No właśnie, dokładnie postępuj tak jak napisano powyżej. Tylko pamietaj!!!! Żadnych kar cielesnych. Nie może braknąc Ci cierpliwości. Bicie będzie tylko utrwalało złe nawyki. U mnie trwało to też trochę czasu. Ja zauważyłam ze Florek siusia w jednym miejscu na dywan i w to miejsce postawiłam kuwetę. Na szczęćsie było to za fotelami-na środku pokoju pewnie bym jej nie postawiła:):) Załatwia się niestety obok kuwetki i niestety nie byłam go w stanie nauczyć dlatego obok kuwetki położyłam mu jego własny dywanik- serduszko na który załatwia swoje potrzeby a który można w każdej chwili uprać.
Pozdrawiam