-
Posts
139 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Teanka
-
[quote name='Usia']czuje ze pijecie do mnie. Ja obstaje przy swoim nadal chce sie spotykać i łazić, ale pewnych rzeczy sie nie da przewidziec :roll: mogłabym Was poinformować, ale jak skoro nr mam tylko do Anki od Wanty Ja za tydzien mam szkołe wiec nam tez odpada :([/QUOTE] Nie pijemy konkretnie do Ciebie, tylko do całej sytuacji, po prostu za mało osób chce przychodzić, miało być 5, zostały 2, w zeszłym tygodniu to samo. Zwyczajnie trochę szkoda, była ładna pogoda a tu nici ze wspólnego spaceru bo brak chętnych. Ja tam poszłabym we dwójkę z Kubą gdyby nie to że nasze psy (Edur i Korek) nie za bardzo przypadły sobie do gustu. Wiem (tzn. tak mi się wydawało:) że za tydzień masz szkołę, Kuby też nie będzie, Anka nie wiadomo a parę innych osób nie ma jak dojechać i stąd napisałam że nie wiem czy w ogóle jeszcze jakiś spacer wyjdzie. Ja też chcę się spotykać dalej, zobaczymy co będzie. Może warto wrócić np do lasku bielańskiego, tam przynajmniej było parę osób chętnych na spacery, ja też mogę zaproponować inne trasy - np kampinos - tam jest wiele możliwych szlaków, czy np wały nadwiślańskie koło mnie na Siekierkach, myślałam tylko że wpierw pójdziemy nad ten nieszczęsny kanał Żerański. Trzeba się zastanowić:) A może więcej osób przyszłoby w sobotę a nie w niedzielę? A co do informacji, trzeba będzie się powymieniać telefonami, żeby można było się nawzajem uprzedzać choćby smsem. Ja wzięłam od Anki numer Kuby w zeszłym tygodniu ale myślę że warto by mieć wszystkie numery:)
-
[quote name='dorota1']Preventic też nie działa. Kiltix jest dużo lepszy pod warunkiem, że nie pada deszcz i jest sucho. Ale Preventicu już więcej nie kupię, załozony świeży, a pełno kleszczy na psie. Najlepszy jest Fronline, ale faktycznie drogi.[/QUOTE] No to ja już nic nie rozumiem:shake: bo mam dokładnie odwrotne zdanie, po frontlinie pełno kleszczy na psach, a po preventicu w ogóle nic nie łapały cały zeszły rok od momentu założenia obroży! (ona działa 24 h po założeniu). Więc ja stosuję preventic. Fiprex i frontline stosowałam wcześniej, ale wydaje mi się że nie działają. Możliwe, że to zależy też od rejonu - np na Mazowszu wydaje mi się że kleszcze uodporniły się na fipronil, substancję czynną fiprexu i frontline.. ale ja z psiakami byłam też w zeszłym roku w górach (Beskidy) dwa razy, a także nad jeziorem no i na paru krótszych wycieczkach i w sumie od maja do listopada ( 2 obroże ) tylko jeden z psów złapał kleszcza raz a na frontline byłam już w rozpaczy, bo było kilka każdego tygodnia! Oczywiście było trochę kleszczy które chodziły po psach , ale nie wbił się żaden (no, jeden, ale później po 3 miesiącach zmieniłam obroże) - a to najważniejsze. No i kąpiele bez detergentu nie psują obroży Ja preventic kupuję na allegro, w szybkiej karmie. Ale trudno go dostać w marcu bo to 'nie sezon na kleszcze' wg ludzi którzy psów nie mają. Poza tym latem jest dużo tańszy - w kwietniu kupiłam za 40 zł, a latem w tym samym miejscu za 22 zł. Zatem zabezpieczyłam się już jesienią na zapas i teraz zakładam nowe obroże. Nie kupuję środków przeciwkleszczowych u weta bo móju wet poleca fiprex który wg mnie nie działa. Co prawda słyszałam o podróbkach preventica które są kompletnie do bani (może na taką trafiłaś?) ale te co kupiłam działają..
-
Jasne, dziś świetnie się bawimy, ale każdy we własnym zakresie:( Znów bylibyśmy sami z Kubą i dogadaliśmy się że nie jedziemy, no chyba że Monia się zdecyduje i możemy dojechać trochę później. Ciekawe, czy jeszcze uda się spotkać na dłuższą trasę bo zaczynam powoli wątpić... a szkoda! (myślę że sporo osób odpada na długie trasy ze względu na komunikację - jak Julka na przykład:( i trudno się dziwić, sama też bym bez auta się nie spotykała)
-
A ja mam pytanie czy dalej się spotykacie? I czy można przyjść poćwiczyć czy choćby ew. poobserwować? Bo niestety dopiero teraz przejrzałam ten temat:placz:
-
[quote name='Usia']ja tak po cichutku powiem ze sie bardzo ciesze, mam nadzieje ze to tylko zmiana terminu - bedzie szansa dla nas wystartowac :D Nam sie las bielański bardzo podobał i ja chętnie poszłabym tam jeszcze raz :) ale obawiam sie ze znowu dowali ludzi jak zeszłym razem koło 11 i tyle bedzie łazenia no i błoto wiec obstawiam bardziej na ten weekend trase Ani bo wieksza szansa na dobrą trase mniej osób i prosta trasa którą można isc własnym tempem :) to jesli chodzi o moje preferencje.[/QUOTE] Ja się obawiam że Pawełek po prostu nie będzie... a także nie w każdym terminie mi pasuje więc się martwię. A wystartować to możesz w Złotym Stoku w weekend majowy i w Przesiece pod koniec maja, do wyboru do koloru ja chciałam zacząć już w kwietniu. No ale to i tak nie od nas zależy. Ja też wolałabym kanał, tylko musi się parę osób zgłosić żeby nie było jak w zeszłą niedzielę, tylko ja z Kubą chcieliśmy iść, trzymam kciuki żeby udało się w tym tygodniu. anetta: gdybyś miała kiedyś ochotę wpaść w moje okolice z psiakiem, daj znać może uda się spotkać:)
-
My też będziemy, trzeba tylko zdecydować się na trasę:) A pogoda faktycznie zaskoczyła. Mój zapał nie wygasł, w niedzielę poszłam sobie 15 km koło siebie było fajnie tylko sporo błota. CO do Pawełek: no właśnie, nie wiadomo czy będzie dogtrekking:( ( dla tych co nie zauważyli,informacja na pierwszej stronie:[B]!!UWAGA!! W związku z zakazem wstępu do lasu ogłoszonym przez Nadleśnictwo Herby oraz pozostałe Nadleśnictwa, przez tereny których prowadzi trasa dogtrekkingu termin 10.04.2010 w Pawełkach stoi pod znakiem zapytania. Możliwe, że impreza zostanie przesunięta na termin późniejszy lub zostanie całkowicie odwołana. Przyczyną zakazu wstępu do lasu są poważne uszkodzenia drzewostanu. Prosimy nie zapisywać się do czasu potwierdzenia terminu.[/B]) Ja trzymam kciuki żeby było OK, miejsce w schronisku mam zarezerwowane i się nastawiliśmy, no ale jeżeli nie, to cóż - siła wyższa:( To jak, chcecie się spotkać na Bielanach, koło kanału Żerańskiego czy jeszcze gdzieś indziej?
-
anetta: Tak, dobrze wiem o co ci chodzi, nawet wczoraj też tam byłam:) Z tym że zaraz za tym miejscem gdzie ludzie wędkują jest teren ogrodzony i napisane że należy do elektrociepłowni, jakaś stacja pomiarowa i wstęp wzbroniony. Co do psów to nie same duże gabaryty bo przecież ja właśnie chodzę z 2 beaglami i chciałabym żeby były też psy zbliżonej wielkości:) Na zawodach z dogtrekkingu też bywają mniejsze rasy czy mniejsze kundelki. No a co do przepychanek i kotłowanek to chodzi nam głównie o marsze i długi spacer na uprzęży (dogtrekking) a nie o bieganie luzem, te zdjęcia początkowe to zapoznawanie się było:) teraz mamy już chodzić. A co do rowerów to myślę że za szybko się zniechęcasz, nikt nie odpisuje bo to przecież nieodpowiednia pora mało jest osób które jeżdżą rowerem po śniegu:) Po wczorajszym opadzie to chyba lepiej skijoring uprawiać.. Odśwież temat gdy będzie już pogoda i myślę że na pewno ktoś będzie chciał się spotkać.
-
Porozumieliśmy się z Kubą że jednak dziś nie idziemy bo bylibyśmy sami a pogoda też nie jest najlepsza (błoto) więc w takim razie do zobaczenia za tydzień
-
[quote name='kuba_r']Hej, My z korkiem będziemy o 9 na Pętli (mam nadzieję że jest tam gdzi się postawić), wciąż niememy amortyzatora, jak ktoś ma podwójny to niech o nas pamięta będziemy wdzięczni. Kuba &Korek[/QUOTE] Też mam nadzieję że jest tam gdzie stanąć, gdzieś w pobliżu miejsce musi być. Ciekawe czy ktoś jeszcze poza nami i Julką się wybiera?
-
Ja chętna na niedzielę, zresztą tak się umawialiśmy tydzień temu. Fajna trasa, mam przewodnik rowerowy w którym jest opisana:) Też na 9 rano? Może sprawdź rozkład autobusów o której przyjeżdża na ten przystanek żebyśmy wiedzieli na którą przyjechać autem.
-
Przynajmniej było to bardzo pomysłowe :lol: zresztą mówiłam już podczas spaceru że podziwiam;) bo ja bym na coś takiego nie wpadła a tak na serio to przecież trzeba sobie jakoś radzić dopóki smycze do ciebie nie dojdą a z 2 psami iść naraz ciężko sama wiem coś o tym:evil_lol: @Korek: te smycze amortyzowane są z linki alpinistycznej tak więc 28 kg Korka nie przeszkadza. Nie zauważyłam żeby były jakieś różnice w uciągu pomiędzy smyczami a często szyją je na zamówienie, wtedy podasz rasę i wagę psa. A ja dalej mam problem z jakością zdjęc, sama zmniejszałam na komputerze OK ale po załadowaniu na photobucketa znów kiszka:roll: następnym razem mam nadzieję że będzie lepiej [quote name='anetta'] Corgi, w podpisie jest :p Jeździłam po wale wzdłuż Wisły. Bylwarem Wiślanym>>Czerniakowaska>>Bartycka>>ogródki działkowe>>Most Siekierkowski>>ścieżka na wale. Ale daleko nie dojeżdżałam, najdalej do jakiegoś kolektora?? nie wiem co to było i zawracałam :p bo nie znam tamtej okolicy bo ja z Bielan jestem :evil_lol::evil_lol: Z buta to ja do Kampinosu chodzę. [/QUOTE] Ten kolektor to elektrociepłownia Siekierki. A jak tam wzdłuż tego bulwaru, czy duzo ludzi? W tamtą stronę nigdy nie chodziłam, wolałam ten bardziej odludny kierunek A nie wybrałabyś się z corgim na dłuższy spacer:cool3: taki z tego wątku? W końcu corgi to calkiem spore psiaki są a nam byłoby miło go/ją poznać?
-
Górka nr 2:) [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06089_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06105_1.jpg[/IMG] Nie do końca udany zjazd:) [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06109_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06113_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06114_1.jpg[/IMG] My też tam byłyśmy, a teraz daj smaczka [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06115_1.jpg[/IMG] Ale Korek inaczej wyglądał gdy był mały, tak niewinnie:evil_lol: i inaczej, nie zgadłabym że z tego szorstkowłosy pies wyrośnie. Ale w sumie nie znam się na szorstkowłosych:eviltong: Aniu, jak będziesz miała mapkę trasy wstaw ją proszę może kogoś jeszcze to zachęci?
-
[quote name='Usia']czekamy na fotki z górki ;) Ania wrzuć na dobry humor w nowym dniu ;p[/QUOTE] OK, tyle że o dzień później:) Wczoraj niestety nie wyrobiłam:( Tajmyr [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06071_1.jpg[/IMG] Korek [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06076_1.jpg[/IMG] Shina [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06079_1.jpg[/IMG] Idziemy! [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06080_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06084_1.jpg[/IMG] A oto i górka numer 1:) [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06085_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06086_1.jpg[/IMG] Tajmyr, Wanta [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06088_1.jpg[/IMG] Sheyna [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06093_1.jpg[/IMG] Shina i Hexa [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06097_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Lasek%20Bielanski%207%20III%202010/DSC06096_1.jpg[/IMG] cdn.
-
My też jutro będziemy:)
-
[quote name='anetta']Teanka, masz rację :p Aaricia, nad Zegrze, tam mnie jeszcze nie było ;) Tak w ogóle nigdy tam nie byłam :evil_lol: Tak jak pisałam daleko się nie zaciągałam. Jeździałm głównie do Kampinosu i na Siekierki. Nie wiem ile jest nad Zegrze, ja w ostatnim sezonie najwięcej w ciągu jednego dnia zrobiłam prawie 50 km. ale to było juz tak ostatkiem sił ;)) (to był hard core :evil_lol:) I nie było to tak z kopyta, minęło 4 miechy zanim tyle przejechałam. Średnio ok. 25-35 km. robiłam. Teraz jak się zrobi ciepło trzeba kondycję (kiepściutka, jest...ojjjjj kiepściutka...:shake:) podreperować małymi odcinkami :oops: Co do psiaków to faktycznie, upały im nie na...."łapę" :evil_lol: Gdzieś trzeba temat założyć, hmmm.[/QUOTE] Mmm ja też bym chciała tak ze 20 km ... ale piechotą:)) A jakiego masz psa Anetta, na spacerki (może na początku krótsze) się nie nadaje? Bo trasy które wymieniasz są super i ja też tam bywam tyle że chodzę:) Gdzie jeździsz na Siekierkach? ja mieszkam pod Kopcem koło Bartyckiej, a chodzę po Wałach nadwiślanych, dochodzę czasem do Zawad. Do Kampinosu też jeździłam, a nad Zegrze to mówiliśmy wcześniej że wiosną wybierzemy się na dogtrekking:diabloti:.. ja jak dotąd tylko łódką tam byłam ale to bez psów bo nie moja łódka zresztą sama żeglować nie umiem:-( @kiszkoff: ja, kuba z Korkiem i podejrzewam że w tym tygodniu również Usia skoro przybędzie z TZ:diabloti: też będziemy samochodami więc spokojnie parking sie znajdzie
-
To ja proponuję żeby założyć osobny wątek dotyczący wypraw rowerowych w okolicach Warszawy bo tutaj mieliśmy się umawiać na dogtrekking i w przyszłości te wycieczki mają być też długie.. a rower to zupełnie inna bajka, sporo osób pewnie uprawia to i to, jak Aaricia, ale inni w tym ja będą tylko chodzić, więc na rower to może osobno się umawiajcie, OK?
-
[quote name='Aaricia']Ja będę na pewno, narysuje mapkę tego lasku zebysmy wiedzieli jak łazić i żebysmy mogli pochodzic dłużej.[/QUOTE] No to super:) Też poszukam czy nie mam jakiejś mapki lasku Bielańskiego, może coś się znajdzie:)
-
W niedzielę rano przy Lasku Bielańskim, miejsce do uzgodnienia. 9 rano tylko że nie wiem kto będzie poza mną:)
-
[quote name='Aaricia']czyli trzeba mieć psa na 2 smyczach i w razie jak pociągnie bardziej to puścic tą od kantara zeby mu głowy nie urwało? tak? o to chodzi? Wanta na kantarze w ogóle nie robi nagłych wybiegów do przodu idzie sobie spokojnie, właśnie mam flexi dlatego bo sobie pomyślałam, że jakby w razie co jednak chciała gdzieś nagle polecieć to zdążę ja zawołać zanim smycz sie rozwinie, bo ona na "stój" reaguje bardzo ładnie jak jest na smyczy. No ale może rzeczywiście będe używac 2 smyczek.[/QUOTE] Wg mnie jednak wygodniejsza jest wersja z 1 smyczą z 2 karabińczykami, bo z 2 smyczkami można się poplątać... W każdym razie takie rozwiązanie stosuję dla Uthera i staram się tak trzymać smycz żeby trzymać bliżej obroży a nie szarpać za kantarek, bo i tak nie ciągnie gdy go ma Ten Ares to musi być niesamowity! Uther to przecież wielkie psisko ale w życiu by mnie na kantarku nie pociągnął! @ Monia: krótsza smycz amortyzowana wygodniejsza jest na co dzień, a na długi spacer (dogtrekking gzieś w głuszy:) można mieć dłuższą. Problem tylko taki że dłuższa i krótsza to pojęcie względne... moja ma 2,5 m na przykład, nie wiem czy to wg Ciebie długa ale myślę że krótsza byłaby niewskazana... a ta którą ma Fidel jest rzeczywiście bardzo długa, myślę że ze 2 m dłuższa od mojej:). A i jeszcze smycz amortyzowana się wydłuża podczas ciągnięcia, powinno to być podane w parametrach, np moja z 2,5 robi się 3,5. My w niedzielę będziemy na pewno, o 9 rano, tylko musimy się jeszcze umówić w konkretnym miejscu czy znów te place zabaw czy pod Laskiem Bielańskim od strony któregoś wejścia. Mam jeszcze jedno pytanko co do wstawiania zdjęć: ich jakość jest dobra zanim je załaduję do photobucketa a potem gdy je zmniejszam w photobuckecie do rozmiarów wymaganych na dogo robią się kiepskiej jakości. Zauważyłam że inni potrafią wstawiać tutaj ostre zdjęcia, nie rozłażą się tak jak moje. Może ktoś wie co można poprawić przy wstawianiu?
-
Cd: Lasek Bielański: Hexa też czasem lubi się bawić:) [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05985_1.jpg[/IMG] a Korek bywa czasem baardzo posłuszny [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05991_1.jpg[/IMG] Wanta, Furia i Właścicielki: [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05992_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05997_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC06000_1.jpg[/IMG] Hexa w międzyczasie... [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05993_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC06001_1.jpg[/IMG] I to tyle:)
-
[quote name='Ewa&Duffel']Powinna być jedna smycz, ale z dwoma karabińczykami, jednym podpięta do kantarka, a drugim do obroży lub szelek. Robi się tak dla bezpieczeństwa psiaka.[/QUOTE] Tak, ja też gdy wkładam kantarek Utherowi używam 1 smyczy z 2 karabińczykami, tak jest mu wygodniej. Ale mnie się wydawało że wcześniej Ania miała 2 smyczki przy kantarku (jeszcze w Młocinach), a może to przywidzenie było?:hmmmm: Co do zdjęć mało robiłam i przepraszam trochę mi się przysnęło:oops: z tym wstawianiem ale proszę: Początek /Kępa Potocka/: Furia i beagle [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05959_1.jpg[/IMG] Spotkanie [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05964_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05967_1.jpg[/IMG] Furia i Nikita [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05969_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05972_1.jpg[/IMG] Bemol nie dał się odkleić od Nikity [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05976_1.jpg[/IMG] Wszyscy (no, prawie:) razem [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC05977_1.jpg[/IMG] Rzut oka na Kępę Potocką [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC06007_1.jpg[/IMG] [IMG]http://i379.photobucket.com/albums/oo232/atrol/Kepa%20Potocka%20i%20Lasek%20Bielanski%2028%20II%202010/DSC06008_1.jpg[/IMG]
-
Hej, Przepraszam za tą ciszę myślałam że inni pewnie się już wypowiedzieli:) Trasa ani długa ani trudna nie była aparat też tylko ja miałam i niewiele zdjęć zrobiłam, to co mam wrzucę dziś ale dopiero po południu, teraz nie mam jak. Osób w końcu było 5, i 6 psów bo ja podwójnie:) (Furia, Wanta, Korek, Hexa, Bemol, Edur) Skończyliśmy po 12, nie wiem jak inni ale myślę że fajnie byłoby jeszcze raz do lasku bielańskiego się wybrać, z tym że proponuję żeby dłużej tam połazić, bo wczoraj większość czasu spędziliśmy na Kępie Potockiej. Ja też jestem za niedzielą jak zwykle:) Paulina nas zostawiła na starcie - my poszliśmy do Bielańskiego a 2 dziewczyny (Esja,Nikita)na pl Wilsona zamiast tego. Pozdrawiam:)
-
Morze i plaża - o czym trzeba pamiętać...??
Teanka replied to napciaa's topic in Podróże i wypoczynek
Pocahontas, a czy w Łebie jest też plaża dla psów czy są zakazy wprowadzania psa na plażę? Właśnie zastanawiam się czy nie pojechać właśnie do Łeby nad morze... a, i jeszcze kiedy zazwyczaj tam jedziesz? W sezonie czy poza sezonem? Ja myślę o 2giej dekadzie sierpnia ale dawno już nie byłam nad polskim morzem i możę to głupi pomysł.?? -
My (ja + 2 beagle) też się wybieramy na pewno do Pawełek, zresztą na następne wyjazdy pewnie też, jeśli chodzi o szkolenie/kursy to najwyżej ominiemy jeden weekend:) Jedyny minus dla nas to taki że z Warszawy wszędzie daleko a już do Złotego Stoku i szczególnie Przesieki to bardzo daleko i złe drogi, nad tą ostatnią jeszcze się zastanowimy:) Do zobaczenia w Pawełkach:cool2: A propos: gorąco namawiam do startu w Pawełkach, trasa jest tam łatwa i bardzo dobra na początek i na rozgrzewkę (płaska). Następne starty to już jednak góry, trasa trochę trudniejsza.
-
Ja też będę:) To gdzie w końcu się spotykamy, te placyki zabaw to z której strony? Będę jechać od Wisłostrady, w razie czego zadzwonię jeśli pobłądzę w parku.