Jump to content
Dogomania

Ziunia

Members
  • Posts

    147
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ziunia

  1. Ziunia

    czarno-ruda galeria

    o bosz.... biedne zwierzątka. Te łapki przyklejone do ścianek :roll: 'ratunkuuu' :lol:
  2. [quote name='sheltia12'] Ktos tu na poprzedniej stronie napisał że do Olsztyna chcą polski?! [/quote] ops. sory. Tylko ang i dwa do wyboru :oops: Ta matura mi wyraźnie szkodzi :lol:
  3. Życzę wszystkim jutro powodzenia! :) Skoro już polski jest liczony w Olsztynie i Lublinie.. :roll: przyszli weterynarze muszą walczyć i na tej arenie :lol:
  4. To jest sunia z Czech, tak? wyniki dzieci są w porządku. Chociaż nie wszystkie muszą być wklepane. Najlepiej zapytaj Lenkę czy zdarzyła się jakaś dysplazja. Ale niestety u wnuczka już się pojawiła (swoją drogą wynik nie wrzucony na stronkę niestety). Ja bym się nie odważyła, ale to tylko moje osobiste zdanie oczywiście ;)
  5. Przepraszam, mój błąd. Psy i suki urodzone po 01.01.2006, czyli te, które weszły teraz w 'okres hodowlany' muszą już mieć badania, ale z wynikiem C są dopuszczane do hodowli..
  6. Yoshiii, możesz powiedzieć, co to jest za hodowla?? Szczerze, aż nie chce mi się wierzyć. Dla mnie rozmnażanie chorych psów to totalna pomyłka. Niestety u flatów nie mamy nawet obowiązku wykonywania badań :( Zdrowie to priorytet i choćby nie wiem jak wspaniała była eksterierowo, odpuściłabym sobie takiego szczeniaka. (poza tym na serio nie znam tak dobrego polskiego flata, ktory mialby dysplazje - ? i już kilka miotów na koncie... o rany) To na pewno są rodowodowe psy? Kojarze flatkę, która będzie miała w tym wieku dzieci, ale z dysplazją?? nie znam..
  7. aha, hashaa, rozumiem, że Asia nie powiedziała Ci, że najbliższa ciotka i wujek tej suni (siostra i brat jej taty..) też mają dysplazję? Dlatego właśnie wypowiedź hodowcy "dalsze linie byly wolne od dysplazji...takze maluchy nie sa obciazone dziedzicznie" wydają się być śmieszne. :(
  8. Gdzie śpicie jak chodzicie na kilka dni? :) Zdarzają się schroniska, w których przyjmują z psami? (w Beskidzie raczej ciężko.. :( - zostają kwatery prywatne na dole lub pola namiotowe)
  9. [quote name='hashaa'] zaś genetyka ma to do siebie że lubi płatać figle, gdyby wszystko zależało tylko i wyłącznie od tego co siedzi w genach rodziców czy dziadków to już dawno nie byłoby problemu z pojawianiem się chorób u psów rasowych - bez względu czy to dotyczy dysplazji, chorób oczu czy też innych więc dajcie sobie spokój z takimi najazdami [/quote] Może nie byłoby problemu, albo chociaż byłby znacznie ograniczony, gdyby rzeczywiście takie psy się wycofywało. No ale jak widać, nie do końca tak jest.. Także genetyka nie płata nam figli.. Jak Asia była uprzejma przytoczyć, dysplazja dziedziczy się poligenetycznie, stąd tak trudno ją wyeliminować z populacji.. Ale skoro mamy już badania bioder, nierozsądnie jest nie korzystać z ich wyników ;) To nie jest najazd, po prostu nie lubię, jak udaje się, że nie ma problemu, skoro już podjęło się daną decyzję dot krycia, dobrze byłoby odpowiedzialnie mówić o tym, co się wyhodowało ;) (sory, ale nie da się nie zając stanowiska, jeśli chodzi o Twoją ukochaną rasę..)
  10. 8-) tak, Asia, masz rację - wszystkie przypadki dysplazji to wina właścicieli, mamy samych zwyrodnialców, którzy nie mają pojęcia o prowadzeniu młodych psów.. Właściwie po co w takim razie prześwietlałaś swojej suce biodra? Przecież genetyka nie ma nic do rzeczy.. Zlituj się, chyba jednak bardziej cenię Karle niż Ty. Jedyne czego nie mogę Ci odmówić, to wielkiego bagażu optymizmu w hodowli.. Oby to nie zaszkodziło maluszkom, które powołujesz do życia. Jednak na miejscu przyszłych właścicieli, chciałabym być powiadomiona o ryzyku.. Bo niestety istnieje i to niemałe :-( Proponuję, żebyś jeszcze raz przeczytała sobie artykuł, który przytoczyłaś - łącznie z mniej 'wygodnymi' fragmentami i przemyślała sprawę.. :roll:
  11. Kilka osób próbowało i nieźle im szło. Są zwinne, więc nic nie stoi na przeszkodzie...
  12. Dzięki. Nie, nie myślę o wysokich szczytach ;) Na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego są również proste trasy, które nie sprawiłyby psu problemu. (mi raczej chodzi o tatrzańską panoramę, której nie uświadczę w żadnych innych górach :) a do tego nie potrzeba zdobywać najwyższych szczytów). Jednak Park ustanowił zakaz wprowadzania czworonogów "z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony oraz psów pasterskich wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas". A więc niestety trzeba zapomnieć nawet o polskich dolinach tatrzańskich... Słyszałam, że do słowackiego TPN można wprowadzać psy (oczywiście na smyczy), ale nie na wszystkie trasy.. Poszukam jeszcze informacji, jeśli coś znajdę, to wrzucę.
  13. Orientuje się ktoś, czy od strony słowackiej można iść z psem w Tatry? (w Polsce pozostaje to w sferze marzeń..)
  14. Miło wiedzieć. Dzięki! ;)
  15. do olsztyna/lublina raczej mniej. Ale w tym roku wymyślili, że chcą angielski/polski poza biologią i chemią.. Generalnie wcześniej były testy wewnętrzne, więc nie wiadomo za bardzo jak to u nich będzie teraz wyglądało.
  16. biedny statyw firmy "Piotrek" :eviltong: ogolnie to szaaacun ;) Logan Cie fajnie wyrolował z piłką hehe. chlopak mial zawsze leb na karku:lol:
  17. ło jaka skromniacha.. :eviltong: ważne, że narysowane w szczytnym celu :cool3: ...ekhm
  18. [quote name='Babatta']A'propos flaciego forum, od kilku dni jest zablokowane- nie wiecie, czy można coś z tym zrobić?[/quote] hmm mi nic się nie blokuje, także nie wiem. A jesteś zarejestrowana? Nie możesz się zalogować, czy założenie konta nie zostało potwierdzone?
  19. Nie wiem czy powinnam pisać, ale w końcu to info ogólnodostępne.. Siostra mamy szczeniaczków z Sopotu choruje na dysplazję :-( także nie wiem, czy można polecić.. Czasem niestety sympatyczny hodowca to nie wszystko..:-(
  20. [quote name='Babatta']nikt nie kupuje szczeniaka pochopnie tylko sporo czyta na ten temat i stara się poznać z różnych źródeł charakter i psychikę.[/quote] Zapraszam na flacie forum, można się naczytać przeróżnych ciekawych pytań właścicieli ;) ..oczywiście kto pyta nie błądzi. Ale chyba jednak coraz więcej flatów musi radzić sobie z rolą pieska rodzinnego, niekoniecznie pracującego. Stąd wynika trochę problemów. Ale co tam, motywujemy się wzajemnie do roboty :lol:
  21. Nas sędziował w katowicach i poszedł na masę.. czym mocniejszy tym lepszy. Chociaż i od tej reguły były wyjątki. Dokładnie oglądał ząbki z każdej strony :lol:
  22. Ziunia

    czarno-ruda galeria

    aa to u Was ta 'pantera' :lol: przyznaj się, że trzymałaś w stodole i nawiała przypadkiem .. ćwiczyłaś na niej Monę :eviltong: to teraz trzyma się z dala od domu...
  23. co do tego filmiku to... :scared: :lol: zartuje, rrrrrr, tak naprawdę aż się zaśliniłam...:loveu: :eviltong: rany, Kasia gdzie ty coś takiego znajdujesz... to pewnie elita siódemy w akcji?:lol:
  24. Ziunia

    czarno-ruda galeria

    [quote name='wiq'] [B]Ziunia[/B], wyobraź sobie, że przestały:roll: ale wystraczyło zmienić rodzaj alkoholu:evil_lol:[/quote] :lol: z kuracji na nerki przestawiłaś się na poprawianie krążenia? hihi.
  25. mani żywieniowej to ja już nie będę komentować.. A ten rogaty stworek to mnie rozłożył.. wiele już widziałam w sąsiedztwie naszej A4 ale czegoś takiego ...:lol: dobrze, że Aiszy nie było. o kasia, jaki masz ładny PARK koło domu do ćwiczeń z frisbee:eviltong: a nad obi sie nie zastanawiaj tylko zbieramy tyłki i idziemy ćwiczyć. A co, pokażemy tym ONkom :eviltong:
×
×
  • Create New...