[quote name='majqa'][CENTER][B]Uroda i nadzieja to jedno, co ma. Hope, mix owczarka.[/B][/CENTER]
[CENTER]Pod znakiem jakich przeżyć upłynęły dwa lata jej życia, bezpieczniej
jest nie zgadywać. Młodość, wdzięk, niewątpliwa uroda okazały się mało wystarczające, nie zagwarantowały szczęścia.
[B]Nie ofiarowano jej wolności, na tę wolność została skazana.[/B]
[B]Pech założył na szyję suni obrożę, Kpina Losu powiodła za niewidzialną smycz. Ktoś zamknął drzwi i wyjął klamkę powrotu do przeszłości, jaką Hope tak ukochała.[/B]
Świat i każdy kolejny, wędrowny dzień, stały się szkołą przetrwania,
walką z głodem, zimnem, wszelkiego kalibru niebezpieczeństwem.
[B]Duszę Hope rozdzierał żal...[/B]
[B]Tęskniła za ludzkim ciepłem, któż wie, czy i nie ręką, która, prawdopodobnie wiele razy, wyciągnięta została w stronę suni w innym celu, niż obdarowanie czułością.[/B]
[B]Anioł Litości przywiódł wędrowniczkę pod drzwi człowieka, ten miał serce, a nie...kamień. Wiedziona jakimś przeczuciem, dziwnym przymusem, nie chciała opuścić progu dobroczynności. [/B]
Na nim ją nakarmiono i dano chwilową, cichą przystań.
[B]Hope okazała się niezwykle wdzięcznym stworzeniem.[/B]
[B]Jej oczy biją magią dobrotliwości, delikatności i wrażliwości.[/B]
To nie mylny sygnał. Właśnie z takiej strony pozwoliła się poznać. Nie sposób przejść obok niej obojętnie. Ona dwoi się i troi, by zaskarbić sobie wszelkie łaski.
[B]Jakkolwiek by na to nie spojrzeć, bądźmy szczerzy. Ta rozumna[/B]
[B]i ciężko doświadczona istota walczy o swoje "być albo nie być".[/B]
Doskonale sprawdziłaby się w roli towarzysza człowieka, na dobre
i na złe. Fenomenalnie wczuwa się w nastrój chwili. Kiedy ta jest
mało komfortowa, prowokacją do zabawy i wtulaniem w opiekuna,
stara się rozwiać wszelkie chmury jego zmartwień. Tak jej dyktuje
psi rozum i podpowiada serduszko, być i trwać na straży przyjaźni.
[B]Hope cechuje duża inteligencja, chłonność nowości, potrzeba nauki.[/B]
Wykonuje proste komendy, pięknie chodzi na smyczy, genialnie odnajduje się jako kompan podróży autem. Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że wkomponowałaby się w otoczenie dzieci, na co wskazuje jej uważność,
wyczucie i brak agresji.
[B]Ideał psa, który kiedyś nie zadowolił, nie został dostrzeżony [/B]
[B]i doceniony. Czyjaś strata zaowocuje zyskiem kogoś innego.[/B]
[B]Błagamy o szansę dla pięknej Hope![/B]
[B]Niech nadzieja nie opuszcza czterołapki, a wiatr wspomnianej nadziei przywiedzie właściwego człowieka.[/B]
[B]Marzymy, by zanurzył on dłonie w jej miękkiej sierści i wyszeptał[/B]
[B]aksamitnym głosem: "Hope, idziemy do prawdziwego domu!"[/B][/CENTER]
[LEFT][B]Osoby zainteresowane losem Hope, rozważające jej adopcję, proszone są o kontakt z Panią Anną, dzwoniąc na numer [/B]
[B]0 - 502 22-14-51 lub pisząc na adres mailowy [/B][EMAIL="anuska51@wp.pl"][COLOR=black][B]anuska51@wp.pl[/B][/COLOR][/EMAIL][B] .[/B][/LEFT]
[/quote]
wiesz Majqa ja błądząc po internecie,czytając różne posty myślałem że takich ludzi jak Ty już dawno nie ma.Że wymarli z momentem, kiedy młodzież przestała czytać książki ,a zaczęła bryki, kiedy do głosu dochodzą ci dla których zaliczona matura na 5 znaczy [B]< niz 0[/B].A tu okazuje się że prawdziwi artyści poukrywali się gdzieś po wioskach pod Węgrowem czy pod Łodzią .:diabloti:
gratulacje i dzięki;).dziś muszę już uciekać bo jutro ZUS z pewnością nie zrozumie ,że szukałem domku dla suni a trochę zaniedbałem obowiązki.
pozdrawiam Ciebie ,Folen,i Anetek100.wiadomości odebrałem. Będzie ok:cool1:
[IMG]http://cooldog.pl/files/pol/galleries/bezdomnasuniaa/albumik/medium/19072.jpg[/IMG]