Jump to content
Dogomania

Ropuchwielki

Members
  • Posts

    321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ropuchwielki

  1. pomyśł extra:multi:.takie oczko jest tak intrygujące ,że rzadko kto nie skusi się zeby kliknąc
  2. brawo Folen . to Rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi:
  3. sorry ze się tak mądrzę bo ja ze swoim jednym małym problemem nie mogę sie uporać,a co dopiero sześć ,ale chociaz taka moja pomoc żeby pisać głupoty:p
  4. nigdy nie mów nigdy a za tydzień wszyscy będziemy o tydzień starsi i mądrzejsi;)
  5. zaraz ....:question: źle policzyłem .... dwie pary dziennie .............. ( najlepszym układzie) bo mogą byc jeszcze dwie pary do południa i dwie po południu:diabloti::megagrin:
  6. no wiadomo jak się chce mieć księżniczkę to trzeba mieć koszty,ale czy para białych skarpetek dziennie to nie przesada???:smhair2::evil_lol:
  7. nowy dzień= nowe nadzieje
  8. i żeby był ostatnim dniem niedoli maluchów
  9. witam i życzę wszystkim miłego i owocnego w sukcesy dnia:lol:
  10. no to hopka maluszki w góre powodzenia:bye:
  11. dobrej nocy:chainsaw::diabloti:
  12. Pozdrowienia dla ZUS-u.[/quote] jednego czego bym dla Ciebie nie zrobił to własnie tego:evil_lol::angryy:
  13. [quote name='majqa'][CENTER][B]Uroda i nadzieja to jedno, co ma. Hope, mix owczarka.[/B][/CENTER] [CENTER]Pod znakiem jakich przeżyć upłynęły dwa lata jej życia, bezpieczniej jest nie zgadywać. Młodość, wdzięk, niewątpliwa uroda okazały się mało wystarczające, nie zagwarantowały szczęścia. [B]Nie ofiarowano jej wolności, na tę wolność została skazana.[/B] [B]Pech założył na szyję suni obrożę, Kpina Losu powiodła za niewidzialną smycz. Ktoś zamknął drzwi i wyjął klamkę powrotu do przeszłości, jaką Hope tak ukochała.[/B] Świat i każdy kolejny, wędrowny dzień, stały się szkołą przetrwania, walką z głodem, zimnem, wszelkiego kalibru niebezpieczeństwem. [B]Duszę Hope rozdzierał żal...[/B] [B]Tęskniła za ludzkim ciepłem, któż wie, czy i nie ręką, która, prawdopodobnie wiele razy, wyciągnięta została w stronę suni w innym celu, niż obdarowanie czułością.[/B] [B]Anioł Litości przywiódł wędrowniczkę pod drzwi człowieka, ten miał serce, a nie...kamień. Wiedziona jakimś przeczuciem, dziwnym przymusem, nie chciała opuścić progu dobroczynności. [/B] Na nim ją nakarmiono i dano chwilową, cichą przystań. [B]Hope okazała się niezwykle wdzięcznym stworzeniem.[/B] [B]Jej oczy biją magią dobrotliwości, delikatności i wrażliwości.[/B] To nie mylny sygnał. Właśnie z takiej strony pozwoliła się poznać. Nie sposób przejść obok niej obojętnie. Ona dwoi się i troi, by zaskarbić sobie wszelkie łaski. [B]Jakkolwiek by na to nie spojrzeć, bądźmy szczerzy. Ta rozumna[/B] [B]i ciężko doświadczona istota walczy o swoje "być albo nie być".[/B] Doskonale sprawdziłaby się w roli towarzysza człowieka, na dobre i na złe. Fenomenalnie wczuwa się w nastrój chwili. Kiedy ta jest mało komfortowa, prowokacją do zabawy i wtulaniem w opiekuna, stara się rozwiać wszelkie chmury jego zmartwień. Tak jej dyktuje psi rozum i podpowiada serduszko, być i trwać na straży przyjaźni. [B]Hope cechuje duża inteligencja, chłonność nowości, potrzeba nauki.[/B] Wykonuje proste komendy, pięknie chodzi na smyczy, genialnie odnajduje się jako kompan podróży autem. Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że wkomponowałaby się w otoczenie dzieci, na co wskazuje jej uważność, wyczucie i brak agresji. [B]Ideał psa, który kiedyś nie zadowolił, nie został dostrzeżony [/B] [B]i doceniony. Czyjaś strata zaowocuje zyskiem kogoś innego.[/B] [B]Błagamy o szansę dla pięknej Hope![/B] [B]Niech nadzieja nie opuszcza czterołapki, a wiatr wspomnianej nadziei przywiedzie właściwego człowieka.[/B] [B]Marzymy, by zanurzył on dłonie w jej miękkiej sierści i wyszeptał[/B] [B]aksamitnym głosem: "Hope, idziemy do prawdziwego domu!"[/B][/CENTER] [LEFT][B]Osoby zainteresowane losem Hope, rozważające jej adopcję, proszone są o kontakt z Panią Anną, dzwoniąc na numer [/B] [B]0 - 502 22-14-51 lub pisząc na adres mailowy [/B][EMAIL="anuska51@wp.pl"][COLOR=black][B]anuska51@wp.pl[/B][/COLOR][/EMAIL][B] .[/B][/LEFT] [/quote] wiesz Majqa ja błądząc po internecie,czytając różne posty myślałem że takich ludzi jak Ty już dawno nie ma.Że wymarli z momentem, kiedy młodzież przestała czytać książki ,a zaczęła bryki, kiedy do głosu dochodzą ci dla których zaliczona matura na 5 znaczy [B]< niz 0[/B].A tu okazuje się że prawdziwi artyści poukrywali się gdzieś po wioskach pod Węgrowem czy pod Łodzią .:diabloti: gratulacje i dzięki;).dziś muszę już uciekać bo jutro ZUS z pewnością nie zrozumie ,że szukałem domku dla suni a trochę zaniedbałem obowiązki. pozdrawiam Ciebie ,Folen,i Anetek100.wiadomości odebrałem. Będzie ok:cool1: [IMG]http://cooldog.pl/files/pol/galleries/bezdomnasuniaa/albumik/medium/19072.jpg[/IMG]
  14. no na razie muszę sie pożegnać będę późnym wieczorem.Pozdrawiam wszystkie życzliwe dusze i przekazuję ciepłe liźnięcie psiego jęzora naszej Suni Quinn Doggi:evil_lol:
  15. dzięki Anetek100 pozdrawiam:)
  16. psiaki obstawę maja solidną więc chyba dobrze się to dla nich skończy:diabloti:
  17. o to my z Folen prawie ziomale bo ja mam działke niedaleko Węgrowa:cool1:
  18. ale to z łapa ma 37,02 kb:crazyeye:
  19. psia krew:))))mnie nie wychodzi:angryy:jak u siebie ustawię na kompie 30kb to na stronie przerabia mi na 3kb:mad:.ale widze ze Folen jest expert!!!!:evil_lol:szacunek i głębokie ukłony czapka po ziemi:))
  20. [IMG]http://cooldog.pl/files/pol/galleries/bezdomnasuniaa/albumik/medium/18938.jpg[/IMG]
  21. Ania to Einstein ......no.. prawie.........:loveu:
×
×
  • Create New...