zaginiona sara
Members-
Posts
3462 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zaginiona sara
-
Brązek :D, dzieciaki chyba wymyśliły, nietypowe :)
-
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
zaginiona sara replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='FRODKA']Dogooszołomstwo i żenada wynika tylko z Twoich wypowiedzi,miej dalej swoją słuszną rację i kupuj w pseudo.[/QUOTE] Widzę, że czytać nie porafisz. Chore. Za żadnego z psów nie dałam nawet złotówki, cóż za wspaniały zakup darmowe psy z odzysku. Nie ma sensu dyskutować z osobami, które nie bardzo wiedzą do czego się czepić i szukają na siłę. -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
zaginiona sara replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='FRODKA']Bardzo dobrze napisane ,a stanowisko zaginiona sara jest nie tylko "lekko chore" . Dlatego też z tych różnych związków w których psów się nie wystawia i nie maja swojej "bazy" danych psów się raczej nie powinno kupować.[/QUOTE] Dogooszołomstwo wychodzi. Jak zawsze, tyle w temacie. Najlepiej kogoś zgnoić jak się ośmieli nie przyklasnąć. Samo życie na dogo :D. Lepiej się poczułaś? A teraz idź i ogłaszaj się świętą bo "kochasz psy" ale nie masz żadnego szacunku do ludzi. Żenada. Może się ogarnij. Bo jak się nie ma argumentów to najlepiej obrażać. Zapomniałam na dogo może być tylko jedna i słuszna racja. Koleżanka psa szukała długo ale jak wszędzie są oszuści i nie tylko w pseudo to niestety wychodzi się z kilkoma tys. wydanymi na psa i drugie tyle na leczenie albo i więcej. PS. mam 2 psy z pseudo - jeden z ulicy, nie wydałam nawet złotówki za nie, a są zdrowsze niż pies koleżanki za kilka tysięcy. Chyba coś jest nie tak ze związkiem skoro wiele chorych psów wypuszcza, kalekich, ale cóż jest popyt. Szkoda mi czasu na przebywanie na tym forum ale czasem robię bazarki dla psów a nie tylko opluwam jadem tych, którzy ośmielą się mieć inne zdanie. Później zdziwienie, że ludzie się boją wizyt PA jak takich ludzi poczytają. -
Moja suczka ma rodowód z SWKiPR - jestem załamana!
zaginiona sara replied to Amberówna's topic in Wyżeł weimarski
[quote name='aneta']Już wielokrotnie pisałam, że niestety psy z pseudo są tylko POZORNIE tańsze ... Ludzie ciągle patrzą ile a nie za co i co jest naprawdę w pakiecie w cenie ! Dodatkowo często nie zdają sobie sprawy z kosztów utrzymania psa - stąd tyle psich nieszczęść :shake: I jako przykład przypomnę jamnika wtedy jeszcze przyszłych Teściów - jamnik "miniaturka" za 100 zeta nie mający nawet śladu zębów (czyli wiek około 4 msc, osesek) , w wyprawce podrobiona ks zdrowia i parwo w miesiąc kosztował mocno ponad 1000 zeta podczas gdy jamnik rodowodowy wtedy kosztował 500-600 złotych. Do tego koszt specjalnych szczepionek i leki przez całe życie, i pies zszedł w wieku 8 lat , zawsze leczony .... Następny jamnik którego kupili (tym razem ja wybierałam) w wieku 2 msc za 1100 zeta , koszt msc utrzymania - tylko karma i szczepienia ochronne. No i tych kilka wystaw które zrobili bo chcieli :) Jeżeli ktoś mi mówi, że nie ma pieniędzy i dlatego szuka w pseudo to znaczy że nie grzeszy mądrością bo nie rozróżnia "tanio" tzn mały koszt zakupów i przerzucenie dużych kosztów na nabywcę w niedalekiej przyszłości od "drogo" ale za to ryzyko kosztów dodatkowych zminimalizowane. Może nie jest najlepsze porównanie ale ja przyglądam się za co płacę dlatego np nie kupuję "addidasów" na targu chińskim za 49 zeta bo wiem, że moje dziecię załatwi je w 1 msc , wolę iść do sprawdzonego sklepu dać ponad 200 stówy za inną markę ale za to buty ma na cały sezon. Kto umie liczyć to szybko przeliczy prawdziwe koszty "addidasów" i butów sportowych zakupionych w sprawdzonym sklepie...[/QUOTE] Fajny przykład, tylko moja koleżanka jest rewelacyjnym przykładem jak wydać masę kasy na psa z papierem i inwestować w jego leczenie tysiące. Hodowlę wybierali długo, zapłacili za wystawowego, dostali psa z masą chorób, pałętających się przy zwężonej tchawicy. Także z pseudo możesz trafić zdrowego, z papierem padlinę i na odwrót. Nie ma co generalizować, to jest żywy organizm, to nie rzecz żeby gwarancja była. -
Zdolności brak, poszukam kogoś a może koledze uda się mu zrobić lepsze zdjęcia. Ake teraz czasowo nie bardzo jest kiedy.
-
Wciskamy go gdzie się da i nic. Nie wiem czy były jakiekolwiek pytania o niego... Czekamy, nie nadszedł jeszcze jego czas.
-
Do domu piesku.
-
Też tak uważam. Porządny pies.
-
Serdecznie dziękuję za pomoc. Pęka mi głowa z tych wariactw ciśnienia i pomga mi taka świadomość bezinteresownej pomocy.
-
Ok. bardzo dziękuję, wysyłam numer na pw.
-
Nie ma wydarzenia. Mój komputer traci sprawność i cięzko sięna nim pracuje stąd takie braki z mojej strony.... Młody jest średni a czy na dużego się zapowiada to ciężko mi określić. Zaprzytulac na śmierć takiego :D
-
Zupełnie nic mu nie jest. Przynajmniej nic nie widać, wizyta u weta była, kręgosłup ok. nogi obciąża prawidłowo. Mało tego, że sam jest grzeczny to jak widzi wyskoki Rudej łapie ją za kark i przypiera do ziemi w zabawie. Czeka chwilę aż ona się uspokoi i puszcza, jest przy tym mega delikatny. Jak ona skacze do dzieci to on ją delikatnie na ziemię. Mieszka na podwórku, kur, kotów, dzieci, nas nie gania.
-
Nie jest u mnie, ja tylko przyklasnęłam temu szalonemu pomysłowi. Z każdym dniem bardziej się przyzwyczaja. Jest zrównoważony, spokojny, grzeczny ogólnie, taki przyjemny sierściuch, lubi się przytulić ale nie jest nachalny jak to rude pokraczne na zdjęciach. Jak to wzięli to się tylko czołgało, takie zastraszone, urodziło się to w szopie gdzieś tam w Polsce i musieli jedno zabrać. Teraz rudy głąbek skacze do dzieci i chce po twarzy z wyskoku polizać, nas też tych większych. A Brązek to piesek chyba idealny, wad u niego nie widzę, muszę nauczyć go chodzić na smyczy. Wygląda zdrowo, zębiska zmienił, lubi podgryzać dzieci w zabawie - bierze rękę do pyska i trzyma z takim roznielonym wyrazem pyska, delikatny jest. Położy się i śpi na podwórku, nawet jak ktoś chodzi, to nie biega jak rude szaleństwo, nie zwraca uwagi. Ma charakter dojrzałego psa. Zapytania, jakby to delikatnie ując, hmmm skromnie albo bardzo skromnie.
-
Młody odkarmiony, spokojny, lubi się bawić. Szuka domu. Sympatyczny, zrównoważony, lubi dzieci, koty, inne psy, przytulanie. Nie jest problemowy. Zęby wymienione. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/919/b6a41f451343f4bcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/921/eb24a18d1d20fbaemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/921/01c9e87e227f1c4dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Wesołych Świąt!
-
Właśnie dostałam nowy adres pieska :D. Czasem zajrzę jak się ma. Dostałam informację o potrąconym, ale chodzącym/utykającym piesku. Młody, na wysokich nogach. Pies cały dzień leżał w rowie przed jakimś domem... Zguba szuka właściciela. Będę jakiś bazarek może organizować na niego, ale to potrwa, jutro pewnie do weta zostanie zabrany. [URL]http://tablica.pl/oferta/znajdka-potracona-przez-samochod-szuka-domu-belzyce-okolice-CID103-ID5ujQT.html[/URL]