Jump to content
Dogomania

clo

Members
  • Posts

    3742
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by clo

  1. jestem w kropce teraz..:(rozmawialam z pania wlasnie i naprawde brzmi rozsadnie..powiedziala,ze zgadza sie na wizyte jak najbardziej przed i po adopcyjna..i na dodatek co tez dla mnie swiadczy jakby o samym domu dosc dobrze to to ,ze teraz sie znow dopytala bo jak sama powiedzial chce miec pewnosc czy gringo nadaje sie do tego by mieszkac w budzie poza jak sama zaznaczyla bardzo niskimi temperaturami gdzie w zimie bedzie mial do dyspozycji ogrzewane pomieszczenie natomiast tu ja cytuje: chce sie upewnic czy nie bedzie mu zimno i sie do tego nadaje bo nie chce go skrzywdzic tym w zaden sposob..a do domu chetnie by go wziela zeby mieszkal ale jak mowilam jej maz ma alergie na siersc i dlatego nie moze mieszkac w domu na stale..
  2. potwierdzam ,ze wszytkie wplaty wplynely na konto koruni:))to zostaje nam jak narazie te 179zl na sterylke..nie wiem jaki bedzie jej koszt dokladny ale to sie dowiemy od mori jak juz umowi korunie
  3. kurcze..nie wiem w takim razie co zrobic..mialam sie dzis odezwac do Pani co i jak i keidy wizyta ewentualna..czy ktos ma tel do gandzi?bo ja mialam zapisany ale gdzies mi sie zapodzial;///a nie wiem czy juz sie z Pania skontaktowala czy nie..
  4. masz racje truskawa i ja o tym z nimi rozmawialam..dlatego wlasnie oni nie zdecydowali sie narazie na dwa psy..mysla i powiedzieli ,ze do jutra podejma decyzje czy ich na to stac..przez tel naprawde brzmia rozsadnie i zdaja sobie sprawe z wydatkow dlatego tez tak naprawde caly czas mowia,ze raczej zdecyduja sie tylko na gringo bo po 1 zastanawiaja sie czy podolaja finansowo a po drugie co akurat jak dla mnie zabrzmialo na plus to powiedzieli,ze dla nich pies jest czlonkiem rodziny i chca mu poswiecac duzo czasu a dwa psy to jednak ten czas trzeba rozdzielic bardziej.ale jak najbardziej ja tez uwazam,ze dom trzeba sprawdzic dlatego zaraz napisze do Pani kiedy moglaby sie odbyc taka wizyta..tylko ja nie mam w tym tyg za bardzo zcasu ale to najwyzej by sie znalazlo kogos z wawy jesli ja nie dam rady..truskawa ty znasz gringa ja nie..jesli uwazasz,ze nie jest to psiak na dwor to ok ja to rozumiem..panstwo bardziej sie przychylali ku niemu a nie lajce dlatego,ze po 1 ma dluzsza siersc ze zdjec a lajka wydalo sie tez ze moze marznac z krotka sierscia a po drugie dlatego ,ze maja sunie jamniczke sterylizowana ale boja sie czy lajka dogadalaby sie z sunia?co do oplaty za zabranie psa na ds ze schronu to jak najbardziej powiadomilam ich o tym..tylko nie wiedzialam czy jest to konkretna kwota czy tzw"ile kto moze"?zaraz pisze do Pani kiedy ma czas na wizyte no i nie wiem jesli uwazasz,ze gringo nie a jednak lajka to moge im to zaproponowac..a co do kastracji to uwazam,ze to dobrze swiadczy,ze chca psa wykastrowac..daloby rade dowiedziec sie na kiedy moglby byc termin w schronisku?bo oni tez od tego to warunkowali i mowili,ze najwyzej by go wykastrowali u weta u siebie.. ale jak mowie ja nie znam Gringa dlatego wlasnie bardzo potrzebne jest tu twoje zdanie i ocena sytuacji:)
  5. no o lancuchu nie ma mowy z tego co mi powiedziano..panstwo mieli juz psa ktory tak mieszkal juz na dworze..umarl 3 tyg temu ze starosci..no ja nie wiem..do jutra mam dac odp oni sa zdecydowani ale prosza o mozliwosc tej kastracji..
  6. mam wiesci od reni bo jej sie komp zepsul.:(co do zorra to jest podobno anilkiem bardzo,bardzo grzecznym:))ale tez jest dosc czujny i pilnuje domu szczeka czasem jak cos uslyszy na dworze:)chcialabym zeby zorro zostal wykastrowany a takze renia mowi ,ze duzo sie drapie chociaz nie ma pchel dlatego poprosilam ja zeby udala sie z nim do weta zeby go jeszcze dokladnie obejrzal:)dlatego kochane zorrus potrzebuje pieniazkow na kastracje i wizyte u weta!!zbieramy kazdy grosz eis przyda..a moze ktos moze jakims bazarkiem poratowac?zorro wciaz rowniez zbiera na hotelik..bo nie ma pelnych deklaracji nadal..wiec jesli ktos moglby jeszcze powysylac pw..do ludzi byloby super..ja wysylam ale jestem w pracy i mam nie wiele na to czasu..a jak tam ogloszenia zorra?dlugo ma jeszcze allegro?on ma jakies wyroznione?cieszy sie popularnoscia..?nikt niestety z ogloszen jesczez nie dzownil:(tylko wtedy kiedy sie w metrze ukazal..
  7. czy ktos ma jakis kontakt z gandzia?bo nie wiem czy juz dzwonila do Pani..a ja sie na dzis umawialam z Pania na telefon..,ze potwierdze kiedy wizyta i keidy w razie co gufis moze przyjechac..
  8. transport zobowiazalam sie zorganizowac pewnie my bysmy po niego pojechaly.n wizyty sie zgadzaja.no jedyny problem to to,ze mieszkalby na dworzu..i chcieliby by zostal wykastrowany w schronisku i to jak najszybciej sie da bo rozumieja ze potem musi kilka dni odczekac zanim uda sie w podroz a chcieliby by juz byl u nich;)zadeklarowali sie ,ze na sto procent na niego sa zdecydowani..fajnie by bylo gdyby lajka tez mogla pojechac to nie bylby sam wtedy
  9. wiec tak panstwo z ktorymi rozmawialam zdecydowali sie na gringa.chca go wziac i deklaruja ,ze sa tego pewni na sto procent..ale no wlasnie jak zawsze jest kilka ale..gringus mieszkalby w ogrodzie w ocieplanej budzie a w zime ma miejsce w ocieplanym garazu..jednak nie byl by psem domowym..w domu mieszka sunia jamniczka a pan i tak ma alergie na psia siersc..poza nim w domu jest jeszcze pani oraz w drugiej czesci domu mieszka corka panstwa z mezem i dziecmi.pani zapewnia mnie,ze gringo bylby czlonkiem rodziny i,ze beda mu poswiecac sporo czasu..panstwo rozwazaja jeszcze wziecie mu do towarzystwa lajki...bo jak mowia skradla im serce..ale nie maja drugiej budy..i nie za bardzo maja teraz na druga bude fundusze z tego co zrozumialam ale sie caly czas zastanawiaja i do jutra maja dac odp..ja sie zadeklarowalam ze najwyzej moze im cos do budy doloze..sama juz nie wiem..przez tel brzmi rozsadnie i milo..mieszkaja pod warszawa a i chcieliby ,ze jezli jest taka mozliwosc to zeby wykastrowac gringa w schronisku?co wogole myslicie o tej propozycji na dom?
  10. kurcze nie mam czasu teraz niestety tego miau ogarnac..bo ja sie tam nie lapie..narazie przeslalam pani jedna kicie ta co truskawa pokazala..
  11. zaraz obejrze i podesle pani jakby cos;)
  12. pani ktorej podeslalam pieski ta chetna na psiaka do ogrodu ma dzis mi dac ostateczna odp..zastanawia sie miedzy lajka albo gringo wlasnie...chcialam ja namowic na dwa psiaki ale nie ma drugiej budy..
  13. gandzia daj znac jak juz sie skontaktujesz z pania:))
  14. ruda witaj!!musi sie domek dla ciebie znalezc!!!:))
  15. super!!to oby sie udalo domek jak najszybciej sprawdzic..bo pani czeka i niby duzo jest w domu..to by bylo pd razu wiadomo na czym stoimy.:)gandziu fizia podala ci do pani tel to trzeba jej bedzie powiedziec ze najpierw jednak wizyta odbedzie sie bez psiaka bo na poczatku zastanawialysmy sie tez na opcja zeby jechac z gufim od razu bo pani chciala go od razu mowilam jej jak mniej wiecej wyglada i ze ma ok 8lat.ze zostal oddany i mieszkal wczesniej u starszego pana itd.wiec zna histroie.a jesli domek zostanie zatwierdzony to gufi przyjedzie jak najszybciej do niej
  16. wiosenko napisz nam co tam u hebanka slychac?!:)
  17. a ponawiam moje pytanie tez czy ktos ma moze jakiegos kociaka do adopcji?bo zaraz wysylam pani fotke od truskawy..ale moze ktos jesczez ma jakiegos?
  18. zorro moj cudenku jak sie sprawujesz u renatki?:))mam nadzieje,ze dobrze..kto wie moze znow nie dlugo ukazesz sie w gazecie;Poby...no bo gdzie ten domek pieknisiiu...
  19. a jak myslicie czy gringo psiak do ogrodu czy do domku?:)
  20. gufi prosi..caym sercem o pomoc w sprawdzeniu domku..w charsznicy...do soboty musze dac pani odp czy ktos przyjedzie..ja niestety nie dam rady w nadchodzacym tyg az tam sie wybrac..
  21. hebanku moj..dobranoc..obiecuje ci znalezc domek najlepszy..slowo..
  22. fiziu to moze napisz w tytule ze zorrus nadal zbiera na hotelik..bo pelnych deklaracji wciaz nei mamy za duzo wiec sie przydzadza..albo chociaz jakies bazarki jak ktos cos ma..zeby byo wiadomo,ze nadal zbieramy na jego utrzymanie..ale wiecie to cafeanimal najwiecej daje jak narazie..z allegro nikt jeszcez nie dzwonil a dzis z cafeanimal wlasnie mialam dwa tel i to zupelnie przypadkiem;p pani od kotow zadzwonila bo gdzies na cafeanimal moj tel zobaczyla i tak samo jedna pani z wawy..chca pieska..ale tez do ogrodu jednak jako przyjaciela rodziny..i tez zadzwonila bo pytala o jakas sunie ktora byla w ogloszeniu kolo zorra niby ale nie bylo tam tel..i od razu zapytala o zorra ale mowie,ze zorro na dwor nie a pani ze moze jakies inne..wiec sie zastanawiam jakie jej podeslac..pani mila zgadza sie na wizyte przed i po adopcyjna..ale narazie sie zastanawiam ktorego jesli wogole takiego mamy psiaka jej pokazac..?
  23. ok pani chce ciachana jak najbardziej;)pani jest z wawy..wiec kwetsia transportu tez bedzie do omowienia..czy moglabym jej zdjecia prosic na maila tej kici?zebym mogla pani z rana wyslac?i ie kicia ma mniej wiecej? moj mail [email]kstawyska@poczta.onet.pl[/email]
  24. truskawa za to mam pania w wawie chetna na kotka a slyszalam ze ty ktoami sie zajmujesz:)pani ma juz jednego wykastrowanego rocznego kocura i jamnika:)prosila o zdjecia jest zdecydowana obojetnie czy kot czy kotka:) a zorrus..niestety nadal szuka domku:((
  25. niestety domek..ktory mialam jutro sprawdzic jutro z gosia sie wycofal..panstwo zadzwonili,ze niestety maja pogorszenie stanu zdrowia...;///ehh..i ze do odwolania jakby mogli prosic..wiec coz..;/
×
×
  • Create New...