Jump to content
Dogomania

wolf122

Members
  • Posts

    4001
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wolf122

  1. Jestem [COLOR=#ff0000]za wsparciem Roniego i Saszeńki[/COLOR] po operacji guza gdyby ktoś pytał:loveu:
  2. Rudzia wyjaśniła mi pewien problem na który ja mężczyzna niestety nie wpadłem ,przepraszam ale faceci tak mają:lol:Stąd edycja wszystkich moich postów:lol:
  3. Żona mi zawsze mówi,że na mnie czeka jak będę "niegrzeczny" hahahaha:lol:A może mówi poważnie :cool3:????:lol:
  4. Trzeba psiaka zabezpieczyc,bo prędzej czy później coś mu się przytrafi.Radomsko to jak wiem przy trasie Częstochowa-Warszawa.Nieciekawie,bo spory ruch i wypadków multum.Nie ma tam jakiejś ochronki ?
  5. Tutaj znalazłem w miarę porządną budę do kupienia Też z tą pilśnią ale widocznie jako docieplenie wszyscy się tego łapią.Ale jak zaimpregnowane,to może nie jest tak źle:razz:.Nie jest to ideał ale przynajmniej grubość odpowiednia :cool3: http://lawkiparkowe.eu/buda-wzor-6-owczarek-niem-vmp-56.html
  6. Nie chcę się wymądrzać ale pilśnia przy wilgoci będzie się rozpadać choć jeśli to wszystko jest zabezpieczone,to może nie tak szybko.Te budy są robione na pewno z lekkich elementów a to niekoniecznie będzie służyć ciepłu.Pewnie,że styropian,folie itd uszczelniają i ocieplają ale na ile taka buda będzie trwała?Nie wiem.Jasne,że najwygodniej zamówić z netu ale warto,by to było funkcjonalne i ciepłe.Kolejna sprawa czy Farelek będzie wchodził do budy?Oto jest pytanie.Ale nie ma wyboru,musi,choćby z czasem.Nie piszę tego,by wprowadzać mętlik ale nie zbadacie przecież czy Farelkowi nie będzie w niej zimno,producent chwali sie tylko grubością styropianu a nie przenikalnością ciepła.Dlatego lepiej kupować budę z trwalszych elementów,bo na oko widać,że są grubsze i lepiej chronią przed zimnem.Później zamieszczę zdjęcia solidnej budy,samoróbki.Gdyby nie to,że na awarię jeszcze może być potrzebna do użytku z chęcią bym ją przekazał Farelkowi.Może lepiej poszukać stolarza w pobliżu i u niego zamówić?
  7. Dokładnie:roll:Tego się już nie dowiemy ...
  8. To jak poprawiamy nastrój,to ja też -:lol: [url=http://up.programosy.pl/foto/0_0_0_1957289183_middle.jpg][img]http://up.programosy.pl/foto/0_0_0_1957289183_middle.jpg[/img][/url]
  9. Te wszystkie budy,to za przeproszeniem psu na budę :evil_lol:Cienizna i marniutkie.Jeden sezon i się rozsypią.Na oko widać,że płyty jak żyletki .Kasiu nie masz tam u siebie stolarza lub złotą rączkę?Trochę materiału,styropian,projekt z wymiarem i w 200 zł powinno się zmieścić super domek dla psa.Gdybym miał talent,to sam bym to zrobił,bo to naprawdę dla majsterkowicza żadna fantazja.Deski kupić w tartaku inne materiały za pare złotych w markecie....
  10. To rzuca światło na sprawę :roll:czyli nie jest takie proste stwierdzić ,że sunia jest wysterylizowana....Dzięki,bo to wiele wyjaśnia a człowiek może mieć bez tego skrzywioną opinię o bogu ducha winnym wecie.Może w jakimś schronie kiedyś ją poddano sterylizacji?Może być wiele możliwości,przeszłośc może sunia miała dobrą,póki była młoda...
  11. Trzymam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs:
  12. Oooo fajnie by było wilczy zew,bo ciekawe czy w 21 wieku wet musi rozcinać psa by to stwierdzić?Z czystej ciekawości,bo tak jak piszesz Bela najważniejsze,że sunia ma się dobrze:cool3:
  13. Jasne,że Skarpeta może wesprzeć,kwestia czy będzie zgoda (wierzę,że tak) i saldo na plusie.Trzeba skontaktować się z Egradską lub DONnką :)Anett jesteś przecież Członkinią Skarpety,więc nie ma przeciwskazań chyba :loveu:
  14. Prosimy o poradę póki co,bo piesek ma problemy z chodzeniem.Wasze doświadczenie Owczarkarze potrzebne :loveu:
  15. Nie winię Bela,bo nie jestem lekarzem,by to oceniac.Jedynie jako laikowi wydaje mi się ,że to zastanawiające. Poza tym przecież wystarczyło poczekać,czy psina będzie miała cieczkę...Jest i tak po fakcie,szkoda zdrowia suni i portfela właścicieli :)Pokusiłbym się jedynie o komentarz,że wet przeprowadził niezbyt dokładne rozeznanie:cool3:Gdyby to porównać do sytuacji w ginekologii,to .....brrr współczuję :p
  16. Rtg przynajmniej w stopniu podstawowym powie,czy problemy psiaka maja podłoże zwyrodnieniowe.Walcz o ten rtg, tabletki przeciwbólowe/zapalne (jak przypuszczam),to tylko leczenie objawowe i psu się od tego nie poprawi na długo.Problem z przyczyną dalej będzie.A p.Kierownik mówiła jakie to tabletki?
  17. Witam:smile: Co ja mogę napisać,czego Wy nie wiecie?Schron,to wilgoć,beton,brak witamin suplementów.Pies może mieć już zmiany zwyrodnieniowe,neurologiczne itd.Jeśli nie,to po prostu zmiana na lepsze czyli sucho,ciepło -dom:-(Jeśli już sie dzieją z psiakiem takie historie to kasa i dt a równolegle diagnozować i leczyć póki nie jest za późno.Sam jestem kręgosłupowcem:evil_lol: w stopniu paskudnym i gdybym miał cztery łapy,to chyba też już bym przy dzisiejszej pogodzie nimi ciągnął...Na początek rtg,podstawa,jak są zwyrodnienia,to pokaże.Później ewentualnie równolegle neurolog ale w schronie to bajka:roll:Radziłbym zaprosić tu,bo mają spore doświadczenie i fachową wiedzę Owczarkolubne Panie-Joteska,Anett,Kajka72,Egradska i Osoby z wątku Skarpety Owczarkowej.Jest tam wiele osób,które mogą dużo pomóc.Kilka juz tu na wątku widzę :loveu:
  18. Anett czy są już jakieś opcje,działania,nadzieja na lepsze jutro dla psiaka?Jakiś plan awaryjny?Choćby po to by zyskać na czasie...Ja wziąłbym go do siebie ale moje wilki by go zjadły:shake:Siedem miesięcy przerabiałem opcję "trzy owczarki razem na posesji " w tym dwa dominujące samce razem i było to po prostu na zasadzie zamykania w kojcu albo wiązania na łańcuch:crazyeye::lol:(o ja okrutny) jednego,by drugi mógł cieszyć się wolnością.Masakra.I też była taka właśnie sytuacja jak teraz-albo biorę Bruna z lecznicy,bo został oddany na eutanazję(już był po głupim jasiu) albo odpuszczam...Nie odpuściłem ale mój rezydent Amorek był już u kresu życia i wiedziałem,że to potrwa niedługo.Ale mam i tak do siebie żal,że Amorek(Moruś),po to by żył Bruno nie miał komfortowego schyłku życia:shake:Do dziś mam mieszane uczucia ale nie było wyboru,nikt Bruna już nie chciał:shake:Tu pies ma dopiero albo aż 10 lat.Mój Moruś miał 13,6 także....
  19. Hmmm nie jestem lekarzem :lol: ale są chyba jakieś przesłanki,nie wiem blizny,badanie typu usg lub per .... by nie kroić niepotrzebnie psa o nieznanej przeszłosci.Po fakcie ,niemniej dziwne:roll:
  20. Ciekawa sprawa z tą sterylką...To znaczy,że zabieg i narkoza była, czy tylko przymiarka?Fajnie,że u sunieczki ok .Dziękuję Szuwar za wieści :smile:
  21. Biedny,cierpiący Merlinek:roll:Psiak masakra,co za ludzie.Uszy bolą cholernie.O jeżyku się nie wypowiem,bo kompletnie nie mam pomysłu.Za mały by był samodzielny?Pytam,choć znam odpowiedź :roll:
  22. Czytałem wczoraj krótkie info o tej sprawie na fb ale było pisane,że pies jest młodziutki,dopytywałem się o szczegóły ,namiary ale osoba pisząca się już nie odezwała a tu proszę rejon anett ;) i wątek dziś na Dogo.Wkleje to na fb,tam gdzie była mowa o owczarku,może będzie teraz jakiś odzew :) P.S. Event już jest :cool3:https://www.facebook.com/events/367175623362616/
  23. Jak mój kochany Moruś:-( 60 zł dziennie do kiedy?Zawsze?Strasznie mi go żal:shake: Jakie są dla niego opcje?Jak można pomóc?Pieniądze,to wiem ale jakie?Pod czyją opieką jest?Łajzy nie ludzie niezależnie od wszystkiego!!!
×
×
  • Create New...