Jump to content
Dogomania

wolf122

Members
  • Posts

    4001
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wolf122

  1. Karolina1981 "nie chcem ale muszem":lol: po tym jak zobaczyłem spojrzenie suni na zdjęciu.Może za jakiś czas będę mógł pomóc bardziej wymiernie.
  2. Odwiedziłem wszystkie wątki,które obserwuję,na wielu cisza:-(.Jest tyle potrzebujących psiaków,że szok.Na końcu zaglądam tu z premedytacją;)Dodam tylko,że takich specjalistów,którzy już sunię spieprzyli(sorry za dosadne określenie faktu) nie potrzeba więcej więc jeśli ktoś Ci Kajka zarzuca drogiego weta,to chyba nie ma pojęcia jakie ceny funkcjonują za leczenie zwierząt.To jest żywe zwierzę a nie rzecz na której można robić fuszerki.Na wątku "konie" w temacie o kucyku też pewna osóbka zamiast pomagać lub bynajmniej nie szkodzić uparcie domaga się pełnych sprawozdań ,wyliczeń etc...Najśmieszniejsze jest to,że sama ani grosza nie dołożyła:shake:A myślałem ,że taki poziom to tylko w polityce:angryy:Cieszę się bardzo,że finanse dzięki Fundacji i dobrym aniołom mają się w miarę dobrze,wiadomo,że to nie zaspokaja wszystkiego ale to już bardzo dużo na początek-super:multi:Najważniejsza wiadomość dla mnie to fakt,że suńka i Ty macie "pałera" jak po red bullu:lol:A to dobrze wróży.Mam nadzieję,że misiek,którego wysłałem do schronu będzie miał szczęście trafić na takiego "ludzia" jak Ty.Pozdrawiam wszystkich dogoaniołów z wątku suni i nie tylko:loveu:
  3. Poczytałem,mówię dzień dobry i podsumowując będzie dobrze:loveu:Najchętniej to wypisałbym czek na większą kwotę na sunię i na wszystkie zwierzaki w potrzebie i po problemie przynajmniej w wymiarze finansowym.Ale z pustego....itd:roll:Obecnie mam bardzo dużo czasu,jak wielu polaków.Może po nowym roku będę miał go mniej i przełoży się to na pieniądze,zobaczymy.Nie ma co narzekać,musi być ok:mad:
  4. Przypomnę miśka.
  5. W górę.Co u miśka,są jakieś dobre wiadomości?
  6. Psiak pojechał.Mieli jeszcze w samochodzie w klatce pit-bulla albo jakiegoś psiaka z tych podobnych ras,nie za bardzo rozróżniam.Piesek grzecznie wskoczył do klatki,złapali go tylko na smycz(założona w pętlę).Aż się zdziwiłem,że nie mieli jakiegoś chwytaka profesjonalnego czy jak to się tam nazywa.Ale na szczęście nie było potrzeby.Oby psina dobrze trafiła,bo po tym co się słyszy o schronach to trochę miałem wątpliwości.Ale nie było alternatywy.Przepraszam za offtop ale jestem troszkę zaaferowany tym psiakiem.Kajka zasmuciłaś mnie tą wiadomością,bo to nie dość,że sunia póki co nie będzie w pełni sprawna to jeszcze gmatwa to sprawę adopcji.Zdrowe psy ciężko wyadoptować,co dopiero taką biedną niuńkę.Kurczę nie wiem co tu mądrego napisać,bo z każdej strony mogą być kłopoty.Wiem,że zdajesz sobie sprawę ale tak czy tak to Ty jesteś na pierwszej linii frontu.Nie znam Twoich możliwości finansowo-bytowych i nie pytam ale nie chciałbym abyś została z problemem sama.Mam nadzieję,że razem wszyscy damy radę , napisz po prostu może jak to wszystko widzisz i czego oczekujesz a co możesz sama zapewnić.Pozdrawiam:loveu:
  7. Czekamy :loveu: a ja dodatkowo czekam na samochód ze schronu.Taki kochany misiek od kilku dni się błąkał koło nas.Nikt go nie chce przygarnąć Dzisiaj zadzwoniłem do schronu choć uczucia miałem mieszane.Ale chyba lepsze to niż potrącenie przez samochód. Moje psy szaleją w kojcu zamknięte a psina czeka na tranport-ech:shake: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/851/20111219731.jpg/"][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/4571/20111219731.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  8. Dziękuję Kajka za newsy:razz:Zbroję się w cierpliwość i oby do jutra:razz:Dobrze,że sunia troszkę lepiej,byle do przodu.Kochane pysio:loveu:
  9. :loveu:Podnosimy suńkę:loveu:
  10. ;)Podniosę psiaczka.
  11. Jaka dostojna Dożka,Dożynka czy też pani Dog;) Metamorfoza widoczna gołym okiem i oby to naszej Boni dobrze wróżyło,że jej też będzie lepiej:multi:
  12. Wątek Twojej suni widziałem już wcześniej,jestem pełen podziwu,naprawdę.Wiele wątków szczególnie z owczarkami przeglądam ale nie na każdym piszę,bo od samej pisaniny niewiele tym pieskom przybywa choć podnoszenie wątków też ma jakiś sens.Przemiana Sabinki jest niesamowita.W życiu bym jej nie poznał.Widać gdzie trafiła:loveu:.A wracając do kochanej sunieczki na pewno gorączkuje z powodu łapki,organizm walczy,to i temperatura.Co do wychodzenia na zewnątrz to daję głowę,że szybko się to zmieni przy Twoich psach.U mnie Bruno wszystkiego uczył się praktycznie od suki,dosłownie.Etykiety ha,ha;) jaka u nas obowiązuje i napiszę jeszcze,że nasza suńka strofuje go do dziś mimo,że jest od niego niewiele starsza.A on to respektuje i jest karny,że ho,ho:lol:
  13. Fajne ogłoszenie oby podziałało na kogoś.
  14. Pewnie nie najgorzej ale nie tak jak mogłoby być w domku-podnosimy !!!
  15. Bruno ze swoją partnerka,naszą kochaną sunią bodajże zeszłej zimy dla porównania [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/40/dsc00009ly.jpg/"][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7431/dsc00009ly.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Przepraszam za mały offtop na wątku suni ale chciałem pokazać jak może się pies zmienić i nabrać wyglądu po odrobaczeniu i pielęgnacji.Nie wspomnę o miłości,bo to oczywista oczywistość:lol:Po lewej sunia po prawej były chudzielec.Reasumując Boni wszystko kochana suniu przed tobą;)
  16. Wigilia z sunią jak w reklamie-bezcenne.Czekamy na poniedziałek.A co do robali,to my jak wzięliśmy Bruna z lecznicy do której trafił na eutanazję(wcześniej był w hotelu dla psów i w kilku miejscach adopcyjnych), to był tak masakrycznie zarobaczony,że szok A waga ciała to oceńcie na zdjęciu [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/820/dsc00056mc.jpg/"][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/1074/dsc00056mc.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Po lewej zabiedzony Bruno ok1,5 roczny i nasza sunia ok 2 lata po prawej
  17. Po poście Kajki trochę mnie zmroziło , słusznie wstrzymywałem się z hurra-optymizmem.Ale reasumując; schody to sunia ma od samego początku.Wy drogie Panie wyciągnęłyście sunię "ostatnim promem" do życia.A po takich wysiłkach sunia musi żyć i zdrową być.Innej opcji nie ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  18. Piękne wieści Kajka ale wstrzymam się z wiwatami do czasu po drugiej operacji,by nie zapeszać.Mocno trzymam kciuki za sunię,cały czas mam jej smutne oczka w pamięci.Mam nadzieję,że teraz już niedługo,to będą najweselsze oczy zdrowego psa:loveu:
  19. Podnoszę...........
  20. Odwiedzam kolejnego miśka,może ktoś da mu dom?
  21. Kochany miś.W miejscowości gdzie mieszkam psy w większości są na łańcuchach lub kojcach.Całe zycie w zamknięciu.Wiocha typowo polska,mam na myśli mentalność,nie lokalizację.Także ja niestety nie mam w okolicy widoków dla Rexa.Ubolewam nad mentalnością ludzi z mojej okolicy,mieszkam tu już kilkanaście lat ze względu na zieloną okolicę ale ludność z nielicznymi wyjątkami to średniowiecze.
  22. :razz:Ja kciuków w ogóle nie puszczam:cool3:A tak poważniej najważniejszy plus to fakt,że suńka jest młoda a to jest siła życia jak atom.A w takich rękach i przy takim poparciu nawet fluidami mocy:cool3: nie ma innej opcji-będzie dobrze.Pozdrawiam i wszystko w rękach Tego Cudotwórcy Weta:multi:
  23. Szacunek dla Was za to co robicie dla tych zwierzaków.Przeglądam ten wątek od początku ,jak widziałem te zagłodzone psiaki to nie nadaje się do cytowania to co pomyślałem.Zlinczować tego pseudo(czy też tą) to za mało.
×
×
  • Create New...