Jump to content
Dogomania

OLUTKA55

Members
  • Posts

    892
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by OLUTKA55

  1. no to podniesiemy myszki
  2. Bilbus tylko badz grzeczny i czaruj swoich ludzi
  3. moja Lale tez tak urzadziła mała bigielka podbiegła i ja ciachneła w fafla krew sie lała ale wygoiło sie,bedzie dobrze tylko szkoda psiaka
  4. :nonono2:ja tam tez jestem nieraz 3 razy dziennie , mysle ze to moga byc psy po wizycie u wet.po zastrzyku na wiecznosc,w dawnych czasach droga obok lecznicy to usłana była takimi kwiatkami, bo kto sie bedzie przejmował martwym psiakiem
  5. :confused:faktycznie chyba pogłupieli nie wiem jak to nazwac
  6. zadna pora nie jest dobra na smierc ale ona przychodzi w najmniej spodziewanym momencie,miało byc juz tylko cudownie i jest ,dla Gero ,biega za TM szczesliwy,:-( gorzej z tymi ktorzy zostaja
  7. Sliczny i szczesliwy:Dog_run:
  8. :painting:zdrowiej Hesiunia i szybciutko do domku
  9. [quote name='Megi428']Magda wspaniała to jest Suńka - zawróciła nam w głowach dosłownie, a ogłoszenia rozwiesiłam, na e-Bogatynia też dałam, no i jedna z was na z-info i oby (trochę egoistyczne no ale cóż :) ) nikt się po nią nie zgłosił, a chipy faktycznie są u nas darmowe. A w ogóle to cieszę się że znalazłam wasz wątek - jesteście wspaniałe/li że troszczycie się o zwierzaki. Często pomaga się ludziom - ja również wynosiłam co mogłam z domu, całą masę ubrań, ręczników itp. ale zwierzaki są zagubione, a Suńka zaczyna nas traktować jak swoich - szczeka już na obcych i mimo że łagodna jak baranek to szczerzy zęby :) A powiem jeszcze że ja zawsze byłam przeciwna psinie w domu - bo to jednak obowiązek ale jak zobaczyłam Suńkę to przepadłam i zabrałam ją do siebie. Chyba tak miało być że miała się zgubić i trafić na nas a my na nią ha ha. Mam nadzieję że nie macie mi za złe że tak się chwalę co u Suńki ale zwariowałam na jej punkcie dosłownie :)[/QUOTE] Nie nikt sie nie dziwi temu co piszesz bo przecierz tu sa dogoMANIACY
  10. :painting:trzymam kciuki
  11. smutne to psie zycie ale moze zaswieci mu jeszcze słoneczko
  12. biedny wilczek ze zdjecia nie rozpoznaje
  13. Napisze cos nie na temat ale co działo sie w Twojej okolicy w tym tygodniu dzis znajoma opowiedziała mi ;siedziała na ławce w pobliskim ci parku obok pijalnia piwa ławka na przeciw młodzi panowie miedzy innymi dwoch mlodziencow z psami ona mowi obronne mysle pitbulki albo amstafki jeden czarny drugi jasno brazowy według niej towarzystwo po piwkach.Gosc od tego jasnobrazowego jakis dobrze zbudowany mocno wyciety mowa o włosach, zaczał sie popisywac znecał sie nad psem podnosił go za tylne łapy i krecił nim w powietrzu pies skomlał i wył nawet go dziabnał a potem szczuł go na tego czarnego psa.Kobieta była zszokowana ale oczywiscie bała sie zareagowac opiepszyłam ja ze nie zadzwoniła choc na SM .Szkoda mi tego psa ze jest u takiego drania moze zauwazyłas cos , a moze jest Ci znany z widzenia taki psiak
  14. :-(czytam i rycze Dafne juz szczesliwa nie cierpi Leonardo dzieki takim ludziom jak ty chce sie zyc
  15. Moze łyknał wody z kałuzy i stad rozwolnienie.Ja mojej suni przemywałam cipuchne riwanolem w płynie wlewałam strzykawka bez igły wet.nie mogł bo by go zezarła
  16. :-(smutna historia czekam na dobre zakonczenie
  17. A zagladałas do hurtowni Agrowet na ulPoluszynskiego tj przy lecznicach wet.
  18. zycze szybkiego powrotu do 100% zdrowka
×
×
  • Create New...