Jump to content
Dogomania

kaa

Members
  • Posts

    3377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaa

  1. Ariel był wcześniej na dużym wybiegu i potem na innym i był tam za każdym razem po przeniesieniu pogryziony. Został wyleczony i po leczeniu wykastrowany. W tej chwili przebywa na nowym pawilonie , z psami o podobnej wielkości jest ich kilka , czy pogryzł psa- nie udało mu się bo rzuca się na psy większe i silniejsze od siebie i to on obrywał. Na tym pawilonie na którym jest jeszcze nie był pogryziony, co nie znaczy że nie będzie . To pies którego z powodu zachowania trzeba przekładać, jak będzie szumieć tam gdzie jest to będzie problem. Czyli tak jak wywnioskowałaś gryzie się z psami i sam jest gryziony. Przejawia też agresję wobec psów z zazdrości o człowieka.
  2. [quote name='__Lara']To ja też powiem ostatnie słowo: Pani Ania sama mi zaproponowała pomoc, wcześniej miała być dla biedaka z Katowic, ale on znalazł dom, dlatego zaproponowałam Ariela. Nigdy się Pani Ani nie narzucałam, sama się zgłosiła w sprawie katowickiego Miśka i nawet niedawno do mnie dzwoniła i pytała się co z psiakiem, czy jakiś do niej przyjeżdża. To tyle w sprawie.[/quote] Lara nie gniewaj się jeśli masz kontakt z Panią Anią i sama Ci zaproponowała że chce wziąć psa, to w porządku, ja tylko uważam że kojec nie jest dobrym rozwiązaniem dla Ariela, wiem że chciałaś dobrze i cieszę się że pomyślałaś akurat o nim ,:loveu: tylko znam tego psa dobrze i wiem że on potrzebuje więcej uwagi ze strony człowieka, on potrafił się gryźć z psami z zazdrości i rywalizować z nimi o odrobinę pieszczot.
  3. Nie nikt nie pytał ani nie dzwonił :shake: . W jej zachowaniu nic się w sumie nie zmieniło , ona ma problem z pilnowaniem , nadaje się do domu w którym ktoś by wiedział jak ją ułożyć, dla laika absolutnie nie. :shake:
  4. Śmieszku goń koty zamiast piłki :wolfie::kociak:.
  5. Na pewno się z czasem ,doczeka ;).
  6. W górę maleńka, jak będę ,,na chodzie ,, to cię odwiedzę w najbliższym czasie. ;)
  7. W góre Arielku, myślę że pomimo wszystko nie zostaniesz opuszczony i zostawony samemu sobie. :roll:
  8. To by musiała napisać Asta lub Justyna wolontariat ,ja już ponad miesiąc nie byłam w schronisku :-(, Pianka tylko od czasu do czasu ma dostęp do komputera. :roll:
  9. [quote name='__Lara']Brysio, o dt: "Mam możliwość zapewnienia domu tymczasowego dla psa lub kota. Mam dom z ogrodem pod Krakowem, obecność „ludzką” 24 godziny na dobę i doświadczenie w opiece nad różnymi zwierzętami. Niestety nie mogę zapewnić utrzymania przyjętego zwierzaka czy też jego leczenia w ramach moich finansów ( bo sama adoptowałam gromadkę stworzeń „nieadopcyjnych” w związku z ich podeszłym wiekiem lub niepełnosprawnością ) i ich utrzymanie wyczerpuje moje finansowe możliwości. Stąd oferowany dom tymczasowy jako płatny. Stworzonko w” domu tymczasowym” może być zarówno mieszkańcem domu jak użytkownikiem budy z kojcem i wybiegiem w ogrodzie. Może też mieć w zależności od sytuacji : kontakt z innymi stworzeniami ( moimi życzliwymi domownikami : psami i kotami ) lub w razie potrzeby oddzielne pomieszczenie w domu lub oddzielny kojec - oczywiście z zapewnionymi spacerami po całym ogrodzie. ( PS. Dom mój jest też otwarty na potrzeby świnek morskich i chomików Zapewniam apartamenty w „niekociej” części domu ;-) ) Mój telefon 517 677 767. "[/quote] To na pewno ta sama pani , przecież pisze że ma gromadkę stworzeń nieadopcyjnych, u niej są głównie staruszki lub psiaki chore. Od nas jest tam 13 letni Feniks z chorymi stawami i 2 Letnia Ddżejka po nosówce nerwowej, z tikami nerwowymi. Zobacz to wątek Feniksa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/13-latek-umiera-potrzebne-wsparcie-finansowe-na-leki-juz-w-domku-125099/[/URL]
  10. Mam pytanie, czy Pani Ania z pod Krakowa to ta sama Pani która ma już nasze 2 psy i pokaźną gromadkę swoich ? Jeśli tak to nie jest dobry pomysł aby Ariel tam jechał, on potrzebuje stałego kontaktu z człowiekiem i tak jak Justyna napisała DT gdzie nie będzie psów. Pani Ania pomimo najszczerszych chęci,nie da rady zająć się nim indywidualnie :shake: , ona pracuje a przy kilkudziesięciu psach trudno o jakieś zajmowanie się indywidualne psem , choćby pęknąć, to jest nie wykonalne. A zabrać go i zamknąć w kojcu po to tylko żeby tam siedział to sorry , ale według mnie jest bez sensu. Ta kobieta i tak bierze na swoje barki więcej niż może udźwignąć :roll: , nie obciążajmy jej kolejnym psem. Szukajmy innego DT .
  11. Nie było mnie trochę na wątku a tu takie zmiany, może to i nie najgorsze wyjście z tym domem tymczasowym, i nawet nie za drogi . Mogę zadeklarować , niestety tylko biedne 10 zł :oops: , chyba żeby mi się czasem więcej udało wpłacić.
  12. Na początek śliczny, w tym tygodniu zrobię Ci ogłoszenia,jak tylko mi najwcześniej na to czas pozwoli. ;)
  13. Na spacerek dziadziusiu Śmieszku. ;)
  14. Odwiedzam, odwiedzam tylko nie zawsze piszę ;) , a na banerek to trzeba będzie poczekać jak Pianka z wojarzy wróci , ja bym bardzo chętnie pomogła, ale to dla mnie ciut za skomplikowane. :oops:
  15. Kremóweczka na początek biegnij;).:Dog_run:
  16. Ech, ty masz pecha biedaku, a puki co na spacerek :Dog_run:
  17. [quote name='iwona213']jak się miewa moje maleństwo?? czy była może wczoraj na spacerku??[/quote] Jestem niestety uziemiona przez lekarza i jeszcze długo będę, więc nie bardzo się orientuje co u Małej słychać. Puki co na początek malutka. ;)
  18. Tak ogłoszenie Lotka było w Wyborczej, tylko Pianka jest gdzieś w świecie i nie ma dostępu do internetu, a do niej był numer.
  19. Biedak znowu szuka domu, aż się wierzyć nie chce. :shake:
  20. Frędzel teraz został samotny, bo jego duża kobieta znalazła dom.;)
  21. [quote name='__Lara']I co z tym domem?[/quote] Dzwoniłam pod podany numer, pan chce psa,samca, średniego , ale do 1 roku. Ariel jest za stary.:crazyeye:
  22. Bardzo dziękuję za wyjaśnienie, bo się trochę pogubiłam:oops:. I serdecznie dziękuję za te ogłoszenia.:Rose:
  23. Dzwoniłam dzisiaj do Justyny wolontariat, przed Arielem szansa , w sobotę wyjeżdza na imprezę adopcyjną do Bytomia, i jeszcze kilka jego kolegów z nim jedzie. Justyna mi obiecała że go zabierze, zobaczymy czy się komuś spodoba.;)
×
×
  • Create New...