koala
Members-
Posts
83 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koala
-
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][FONT=Verdana]Jeszcze tylko się pochwale, że Lenie pierwsza w życiu kąpiel nawet się spodobała wydawała sie być nawet taka zrelaksowana i nadstawiała pod strumienie wody wszystkie części ciała po kolei. Niestety do łazienki nie wzięłam aparatu myśląc, ze całe pomieszczenie będzie nadawać sie do remontu po tym wydarzeniu , stad tylko zdjęcia mokrej Leny juz w pokoju.[/FONT][/COLOR][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena14.jpg[/IMG] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena15.jpg[/IMG] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena19.jpg[/IMG] -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena10.jpg[/IMG] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena11.jpg[/IMG] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena12.jpg[/IMG] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena13.jpg[/IMG] -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][FONT=Verdana]Jeszcze dziś postaram się wstawić zdjęcia , najpózniej jutro, no nic przyznam się wstawiłabym je juz dawno temu hmm no ale na dogo nie umiem :oops: więc tak przechodząc do meritum , Lena na dwór wychodzi nadal tylko na ułamki sekund po czym leci pod drzwi cieżkim krokiem nosorożca. Jak juz musi na tarasie czekać aż dojde z resztą psów to ma wzrok bardzo cierpiący i lekko dygocze. Jak tylko wpadnie do domu to zmiana nastroju następuje momentalnie , od razu ze szczęścia rzuca sie na co popadnie głownie niestety na mnie lub na któreś z reszty pogłowia. Ma chyba taką nostalgiczną nature bo jak juz wejdzie do domu albo np sobie podje to lubi sobie popłakać tak w miarę cicho, jak nie ma wody w misce no to tez sygnalizuje to płaczem, nie jakimś szczególnie długim takim krótkim raczej.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Oj River Twoje prognozy chyba niestety sie nie spełnią , jak na razie nie ma szczególnej zmiany z wychodzeniem na dwór, zawsze jest bardzo krótko i zwięzle:)[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ostatnio juz nam sie tu prawie wiosna robiła , okna pootwierane, ptaki ćwierkają... jak na złość oczywiście bo biedny piesek , bohater wątku musiał pod komputer uciekać przez całe te dziwne mało sprecyzowane hałasy.[/FONT][/COLOR] Mogłabym tak jescze długo opowiadać ... Postaram się jak najszybcirj wstawic zdjecia takie domowe niestety a nie ze spacerów, których nie ma:oops: Hesia na pewno będe rozmiawiać z Panią Kierownik, dzisiaj probowałam sie dodzwonic ale jak na razie bezskutecznie. -
[FONT=Calibri][SIZE=3]Dziewczyny mam prośbę możecie mi podać namiary na sprawdzonego weterynarza. Mieszkam w tym rejonie od kilku lat i całe szczęście jak na razie nie musiałam korzystać z usług weterynarzy ( nie licząc szczepień). Pewnie doskonale wiecie do kogo można się udać z psem bez obaw, bardzo proszę o pomoc ( najbardziej interesowałby mnie Żywiec) [/SIZE][/FONT]
-
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
koala replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
transport poszedł Wam dziewczyny w ekspresowym tempie, proponowałam jakies grosze na przewoz no i zeby słowa dotrzymac poprosze o numer konta kasa na pewno sie przyda na operacje Iskierki. -
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
koala replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Super:multi:, chętnie dorzuce pare groszy na transport Iskierki :loveu: -
Też mi sie wydaje , ze Hesia ma racje, zawsze nalezy wybierać mniejsze zło. A tak swoją drogą to jestem ciekawa jak Mel sobie tam radzi. Bo nasza Lenka to jet jak na razie typowym psem domowym, jak juz musi to idzie ale zadne dłuższe przebywanie na dworze nie wchodzi w gre . Ona w ogóle to jest taka ciapa domowa.
-
Lisiczka w typie sheltie bez szans na adopcję !! Krzesimów MA DOM!!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
Czyli pomoc nadeszła znowu za sprawą AleksandrJ ,Super:multi:.Właśnie musiałam wypuscic psy na dwór , mam taką sugestie odbiegajacą od głownego wątku ale co tam zaśmiece troche.Zawsze chciałam miec psa " na spacery" Miśka całe pięć minut spędziła na sniegu, Lenie spacer zajmuje najwyżej 2 minuty:eviltong:Jednym słowem moje psiny sa wyjatkowo praktyczne akurat dla kogoś któ nie ma na nic czasu...czasami;)Wniosek z tego taki , że moze kiedyś w końcu będzie jakiś pies " na spacery" no ale to oczywiscie juz nie w tym dziesięcioleciu:evil_lol: -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
koala replied to hanek's topic in Już w nowym domu
To ja znowu tak po cichu wspomne o " gotowcu" do weterynarza wojewodzkiego -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
koala replied to hanek's topic in Już w nowym domu
to ja tak gwoli formalności zapytam czy wysyłać petycje za pośrednictwem Poczty Polskiej czy też drogą e-mailowa? -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Miśka ma teraz pełne łapy roboty, musi pilnować kanapy , jednak nie jest to jakoś szczególnie uciążliwe dla niej zajęcie :) Lena nie boi się naszej dwójki no i zwierzaków, parafrazując fajny tekst " reszta człowieków " wywołuje w niej duże obawy. Robiliśmy już różne kombinacje , wychodzenie razem , osobno , z psami i bez nich, na razie najmniej boi się wychodzić nocą . Wszelkie smakołyki odpadają , nie w głowie jej zaspakajanie rozkoszy smakowych gdy jest poza bezpiecznym miejscem. Zostaje nam tylko czekanie aż sie przełamie... może do wiosny sie uda :)[/SIZE][/FONT] -
OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! !
koala replied to hanek's topic in Już w nowym domu
[COLOR=black][FONT=Verdana]Wątek rośnie w szybkim tempie. Widze , że są już jakieś gotowce do wysyłania i klika adresów. Czy nie dałoby się założyć osobnego wątku , który wyjaśni co gdzie wysyłać. Tutaj jest poruszanych jednocześnie wiele spraw wszystko trzeba skrupulatnie przeczytać pewnie wiele osób chętnie wysłałoby listy gdyby wszystko było czytelne.[/FONT][/COLOR] -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
No z tym zadomowieniem to jeszcze długa droga. Lena w stosnku do nas jest już otwarta, jak widać na zdjęciach w domu czuje się bezpieczna ( chociaż też dotyczy to tylko kilku pomieszczeń) absolutnie nie boi się zwierzaków, natomiast mamy jeszcze całkowicie nieuregulowane wychodzenie na zewnątrz. Lenka boi się wychodzić na zewnątrz, wyjście do ogrodu nie sprawia jej żadnej przyjemności jest raczej ostatecznościa, pewnie z czasem to wszystko się ureguluje , przynajmniej mamy taką nadzieje;) Jestem otwarta na wszelkie sugestie, które pozwolą nam rozwikłać problem. -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lenka.jpg[/IMG] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lenka1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lenka2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lenka5.jpg[/IMG] -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena11.jpg[/IMG] -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
No Mel to taki " rasowiec prawie":evil_lol: Ciekawe czy Leny rodzeństwo też jest takie średnio leniwe i opracowuje różne metody ułatwiania sobie życia. Nasz szczeniaczek malutki ostatnio aby nie wstawać do jedzenia przesuwa sobie miche pokaznych rozmiarów z wodą próbowała robić to samo jednak tu metoda zawiodła , w 9 przypadkach na 10 robilo się bajorko , właśnie koce się suszą ;) -
Kat obciął mi nosek-Córunia zKrzesimowa.MA DOM!!!
koala replied to Ala&Zetka's topic in Już w nowym domu
[FONT=Calibri][SIZE=3]Mała została nazwana Leną ( moja mama dzwoniła po 3 razy dziennie z pytaniem czy psiak ma już imię :) Obecnie coraz bardziej się adoptuje , no do odważnych to Lenka nie należy wystarczy , że ktoś zamknie drzwi niezbyt cicho aby szybko sie ewakuować w bezpieczne miejsce. Na dwór też jeszcze nie lubi wychodzić , jak najszybciej zbiera się do domu. Dzisiaj nasz najmniejszy psiak trochę jej towarzyszył na porannym witaniu sie z naturą . Lena nie przepada jeszcze za opuszczaniem tych pomieszczeń z którymi najbardziej się obeznała , ale jak za długo jest sama to popiskuje i zagląda przez otwarte drzwi , pewnie w końcu coraz bardziej będzie się przełamywać.[/SIZE][/FONT] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.stiwix.neostrada.pl/lena3.jpg[/IMG] -
Tak trafiłam na ten wątek dzieki jednemu Panu ...i cały czas obserwuje z ukrycia. Sprawa rzeczywiście jest frapująca. Cięzki orzech do zgryzienia.