Jump to content
Dogomania

agnieszka32

Members
  • Posts

    8957
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agnieszka32

  1. Szeleczki niepowtarzalne! Pako w świetnej formie :)
  2. Drops nie jest też w typie asta, taki bardziej mix - większy, potężniejszy. Stąd pewnie małe zainteresowanie miłośników rasy. Generalnie, w większości hoteli psy wypuszcza się na wybiegi, rzadko można spotkać taki, w którym z psem wychodzi się na regularne spacery. Strasznie mi psiaka żal...
  3. Jak Lenka się blondyneczka zrobiła - włoski prawie białe, szok! :loveu: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-903Day40_Pw/UZFieQXhx2I/AAAAAAAAJkc/XNNJ8TAt-0c/s512/IMG_2623.jpg[/URL] Koty są baaardzo fotogeniczne :lol: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-J15itWW3VCI/UZFiVSEhwxI/AAAAAAAAJis/104almkiNB8/s512/IMG_2508.jpg[/URL] Etna też :diabloti::evil_lol: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-2-Nj4NdjKKY/UZFUE8XLoCI/AAAAAAAAJes/OhfqeZIiQv8/s640/IMG_2189.jpg[/URL]
  4. Agata, jeśli chodzi o chwasty, to ja nie mam ich w ogóle, a miałam ich tyle, że nie nadążałam wyrywać. Po prostu, wszędzie (pod krzakami, świerkami, tujami) mam położoną taką specjalną agrowłókninę przepuszczającą powietrze i wodę, a nie pozwalającą przebić się chwastom (czasem wyrośnie pojedynczy, ale to pikuś). Na to wysypuję korę albo specjalne zrębki ozdobne (czy jak to się zwie), w niektórych miejscach żwirek. Chwasty nie mają żadnych szans. Poradził mi to ogrodnik zakładający mi trawnik - generalnie najpierw kładzie się agrowłókninę, potem robi się w niej dziury i w te dziury sadzi rośliny, ale można też położyć jak już rośliny rosną. Może u Ciebie też się to sprawdzi? Np [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/703/p5204720.jpg/[/URL]
  5. [quote name='gagatekk']Zosia ma już dwa lata????????????????????????????????????? :crazyeye: jak to szybko zleciało![/QUOTE] Jeszcze nie, będzie mieć za 3 miesiące - 1 sierpnia ;)
  6. Biegacz... a ja myślałam, że rower. Nie na czasie jestem :oops:
  7. Ależ śliczny chłopczyk! Rewelacyjny! Paulinka, a on tak sam już jeździ na tym rowerku? Sam pedałuje? Co do strachu, to Zośka moja też go nie zna. Upilnowanie jej graniczy z cudem.
  8. [quote name='kamilqax95x']to niedługo samochodem będzie jeździć :P[/QUOTE] Już jeździ - każdego dnia co najmniej 70 km ;) [quote name='Aleksandra95']Ale jakie ma urocze spojrzenie :)[/QUOTE] Dziękuję :lol: [quote name='agaga21']Zaraz miną 2 lata.szok jak ten czas leci.[/QUOTE] Strasznie! A ja ciągle postrzegam Zośkę jako niemowlaka, a to już niezła cwaniara i rozrabiara jest :diabloti:
  9. Tak, jest bardzo duża, nie mieści mi się już do żadnej spacerówki. Dobrze, że lubi chodzić ;)
  10. [IMG]http://imageshack.us/a/img96/4740/p5017368.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img600/7919/p5017369.jpg[/IMG] Ale mam brudną szybę w kominku :oops: [IMG]http://imageshack.us/a/img594/7466/p5047373f.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img834/7421/p5047375.jpg[/IMG] Pozdrawiamy :)
  11. [quote name='rufusowa']Zosia duża i piękne ma oczy oraz loki :) Marusia też fajnie wygląda i miło widzieć ich komitywę, szczególnie przy oknie :D Pozdrawiam Was serdecznie a co do serków "dla dzieci", to daję linka do przeczytania i przemyślenia ;) [URL]http://dziecisawazne.pl/smieci-dla-dzieci-cz-1-serki-owocowe/[/URL][/QUOTE] Dziękuję :) Zosia, na szczęście, serków dla dzieci nie jada ;) Z resztą, jemy same świństwa, nie ma już zdrowego jedzenia. No chyba, że z własnego ogródka. Zośka ma już rok i 9 miesięcy. Dużo mówi. Kilka fotek. Jutro postaram się zrobić zdjęcia Marusi - żyje i ma się dobrze. [IMG]http://imageshack.us/a/img854/8062/p5017352.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img819/9250/p5017357.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img841/6747/p5017364.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img705/9488/p5047377.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img195/3672/p5047379.jpg[/IMG]
  12. [quote name='sara:)']Przeglądałam ostatnio forum rottki krakowskiej i zobaczcie czym się szczyci pani P !! http://forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?p=85345&sid=e8f23723325e3d8423ed21a07652766b#85345 przecież to warunki gorsze niż w nie jednym schronisku :( [quote name='sara:)']Nie przesadzam :( po prostu ta komóreczka z walącym się dachem mnie powaliła . Przecież trzeba polepszać byt tych bidulków a nie tylko zmieniać miejsce pobytu. Znowu ilość kosztem jakości :( Otóż, do Twojej wiadomości, zdjęcia pokazują dobre budy, duże kojce z solidnym ogrodzeniem, posprzątany teren, zadbane psy. Oby wszystkie psy, nawet te właścicielskie, miały takie warunki. Ma się czym szczycić Pani P. A Ty schroniska to chyba na oczy nie widziałaś - radzę się przejść do najbliższego Twojego miejsca zamieszkania, a potem wygłaszać wyssane z palca mądrości. Oj, nudzi się niektórym. I mam nieodparte wrażenie, że zarejestrowałaś się jedynie po to, by dokopać fundacji. Wstyd. :shake:
  13. Dlaczego tak rzadko jest wyprowadzany na spacer? Raz, dwa razy w tygodniu??? Czy inne psy przebywające w tym hotelu również tak są traktowane (czyt. brak spacerów)? Wybaczcie, ale wówczas to właściwie niczym się od schroniska nie różni.
  14. [quote name='głucha']Witam Wszystkich:) Dawno się nie odzywałam.. Może ktoś chce wiedzieć co u Inez? ;>[/QUOTE] Właśnie sobie o Tobie ostatnio pomyślałam :) Co u Was słychać? Jak relacje dzieciaczka z Inez?
  15. Właśnie przeszliśmy trzydniówkę - poza wysoką temperaturą żadnych innych objawów nie było. Co do zbijania gorączki, to moja lekarka twierdzi, że przeciwgorączkowe trzeba podawać non stop, by nie dopuszczać w ogóle do tego, by dziecko gorączkowało, więc zbijać trzeba, jak tylko zaczyna się podnosić i zbliżać do 38 stopni. Ale pewnie co lekarz, to inne opinie ;)
  16. [quote name='GatoNegro22']Dziękuję za tak szybkie odpowiedzi.:) Widziałam w internecie karuzelę z szaroburymi misiami (chyba Canpolu czy czegoś podobnego) i zdziwiłam się, bo chyba niemowlęta lepiej widzą kontrasty?[/QUOTE] Tak, podobno niemowlęta na początku widzą głównie czerń/biel - są takie nawet specjalne zabawki i obrazki dla niemowląt - czarno białe. Co do karuzeli - to nie każde dziecko ją lubi. Moja córka wręcz nienawidziła tych zwisających zwierzątek, a jeszcze bardziej melodyjek i obrazków dookoła. Ale inne - wręcz uwielbiają, często zasypiając przy kręcących się figurkach. Może lepiej jakąś matę? Przyda się na dłużej - są takie, które rosną wraz z dzieckiem i przydatne są przez dobrych kilka miesięcy. Ja byłam z takiej, którą dostałam właśnie w prezencie, bardzo zadowolona. Co do książek o opiece nad niemowlęciem - według mnie szkoda czasu i pieniędzy ;-)
  17. [quote name='lis'][B]Aysel[/B], czyli ludzie ratujący swoje zwierzęta z pożaru, z powodzi, są " chore psychicznie ", bo nie baczy na własne zdrowie, życie? jeśli tak, to jest to odważna teza Słyszałaś może o " szowiniźmie gatunkowym "?, tzw. " gatunkowiźmie "? i nie jest to coś nowego w naszej kulturze Europejskiej, gdyż sięga, bodajże lat 50-60-tych un. wieku.[/QUOTE] [quote name='Aysel'] [B]KAŻDY w sytuacji zagrożenia będzie starał sie uratować swoje dziecko, a nie kociaka, szczeniaka czy dziecko dzika[/B]. No chyba, że ktoś jest osobą chorą psychicznie lub aż tak zacietrzewioną w swoich poglądach (co jest dla mnie rownoznaczne z radykalizmem który potrafi się przerodzić na pewno w różne zaburzenia na tle psychicznym więc wszystko sprowadza się do jednego). [/QUOTE] Czytać trzeba uważnie ;) Wybór - dziecko (ludzkie) i to do tego własne, a dziecko zwierzęcia (psa, kota itd) jest chyba dla każdego oczywisty.
  18. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-rGqBSsxshU8/UWsFBOOubnI/AAAAAAAAI1g/y9T2p3kHLs0/s640/IMG_1216.jpg[/URL] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-l6kKjgLU5NQ/UWsE0wqHKjI/AAAAAAAAI0Y/nOc5_WO-KAQ/s512/IMG_1151.jpg[/url] Urocze :loveu: Ja nie wiem, jak teraz dziecko ubierać - jest gorąco, a za chwilę wieje zimny wiatr...
  19. [quote name='Faustus']Człowiek jest też odpowiedzialny za bliskich, rodzinę, pracę, dom itd itp. W to wszystko wkomponowany jest pies. Kwestia tego jak jest poukładana ważność tych kwestii. I o tym pisałem, nie musisz odwracać kota ogonem ;) I wszystkim wiedzącym lepiej teoretykom, oraz prorokom wiedzącym co będzie za 5-7-10 lat nie życzę sytuacji, w której będzie trzeba podjąć decyzję.[/QUOTE] Całkowicie się z tym zgadzam.
  20. [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-_ADFmTJ8wmo/UWc37zXkWAI/AAAAAAAAIy0/v_ex9Q7uNQI/s640/IMG_1028.jpg[/URL] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A co to za kwiatek, który jest za Anisem?
  21. [quote name='agaga21']dzięki :) karol lepiej a lena ma dodatkowo wysypkę :roll: na szczęście czuje się chyba dobrze, bo psoci i jest wesoła, apetyt też ma. mam nadzieję, że samo jej przejdzie i nie rozwinie się bardziej. ponoć teraz jakaś epidemia tu panuje i mnóstwo dzieciaków ma podobne objawy.[/QUOTE] Agatka, u Zośki było to samo - najpierw przeziębienie, gorączka i kaszel, a potem pojawiła się wysypka. Podobno tak objawia się jakaś trzydniówka - w końcówce jest wysypka, która po kilku dniach sama przechodzi. Oby to było to.
  22. Zgadzam się - niektóre komentarze są tak pełne nienawiści, że aż strach je czytać. Na przykład : Jak można życzyć komuś wypadku, choroby czy śmierci w rodzinie??? Tego nie rozumiem...:shake:
  23. A u mnie za oknem słoneczko :) Szkoda tylko, że w pracy cały dzień siedzieć trzeba.
  24. Czytam cały czas co tam u Was słychać i strasznie mi Ciebie żal - jak nie Kamil, to Lenka, jak nie Lenka, to Karol... (a nie ma nic gorszego niż "umierający" facet - też to teraz przeżywam :roll:). A nam, kobietom chorować nie wolno, o nie - musimy być zawsze zdrowe, silne, odpowiedzialne za wszystko... Agata - podziwiam Cię, szczerze.
×
×
  • Create New...