Jump to content
Dogomania

zibiman

Members
  • Posts

    51
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zibiman

  1. Cytat: Napisał [B]zibiman[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f206/zawody-agility-wroclaw-29-30-08-2009-a-142089-post12932397/#post12932397"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/styles/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Co do youtuba to nie ma takiej opcji bynajmniej legalnej. (to co ja wiem, bo czytalem regulamin i zapewniaja) ale niektorzy jak sami pisali potrafia to zrobic :smile:[/I] nielagalne jest rownież to że zdjecia ktore ja zrobilam Panu psu bedzie je PAn używał bez zgody. (niektorzy sie czepali mojej gramatyki ale ja sobie odpuszcze) To typowe, ja o youtuubie ty o czym innym I tak to ta rozmowa wyglada. A to fakt masz jedynie prawo do zdjec za ktore zaplacilas za pozowanie osobie ktorej robisz takie zdjecie. To tak uscislajac. Wtedy jest to dzielo i mozesz nim rozporzadzac jak chcesz. Ale tego sobie nie przypominam :-) Wiec prosze bardzo abys nie robila Baremu i mnie zadnych zdjec wiecej, bo inaczej sie nie dogadamy chyba i usunela trwale wszystkie inne zdjecia na ktorych widnieje moja osoba z psem. Dziekuje z gory. a jesli bedziesz chciala zrobic kiedys zdjecie mnie lub Baremu to sie zwczajnie spytaj. I to wszystko w tym temacie. Jesli inni maja na to ochote - co wyrazili swoimi zgodami - to mnie to wogole nie interesuje. Chodzi tylko o moje zdjecia. I nie ma nic tu do rzeczy Agility Fun itp. Licze na wyrozumialosc i zrozumienie i pozdrawiam goraco.
  2. Starty rozpoczalem w zeszlym roku w Kozienicach w Zerowkach. To taka rozgrzewka byla. A powaznie to od Wloclawka w tym roku. A pies ma dwa lata i 5 miesiecy? pozdrawiam
  3. [quote name='Rauni']Zibimanie, czy jak przechodzisz przez drzwi, to czy ego Ci się nie uraża o futryny? A z cyklu przechwałek, to moja suka zrobiła A3 w pierwszym sezonie swoich startów, a drugim zrobiła je drugi raz :evil_lol:. Tego jeszcze nikt nie ścignął póki co :lol:[/quote] Nie ale jestesm dumny z tego co osiagnelismy. Czytaj dokladnie to doczytasz sie czemu o tym napisalem. Bo wyrwalas tylko zdanie z kontekstu. Aha, jeszcze mamy zawody w Wawie wiec ciagle mam szanse :-) No to Ty musialas przebudowac mieszkanie chyba jesli ciagnac dalej z tymi futrynami:-) I kto tu jest zlosliwy? Ale to chyba tutaj standard. wiec juz bede pomalu konczyl te wywody bo to raczej nie ma sensu. A tylko chcialem miec prawo do swoich fotek .....
  4. Zgodnie z teroria o stole i nozyczkach to by tak bylo. Nie nie mowie o Tobie. Ja sam mam sporo disow. Chodzi o to ze zaczelo sie o prawa do moich fotek a skonczylo sie na uszczypliwych komentarzach dotyczacych mojego biegania i tego czy pies powinien byc w koczatce czy nie. Moze zamiast tego dam mu kawalek pizzy w nagrode :-) To fakt Agility jest FUN i tak jest i bedzie. Dla mnie napewno i mojego psiaka. A sam bylem w zerowkach (no dosyc krotko) wiec wiem co to znaczy i jaki to stres i wogole. Ale oby dalej do 1dynek i dalej w gore.
  5. Wiesz, teraz to juz wiem jakie ma zdanie na ten temat wiec przy najblizszej okazji pewnie to uczynie. Gdybym tylko wiedzial ze tyle krytycznych i jak sadze budujacych uwag ma to napewno bym podszedl i porozmawial. Ale nie jestesm jasnowidzem :-) A co do owczarkow ktore w Polsce kiedys startowaly to napewno mi wiele brakuje i dziekuje za ta jakze mila i budujaca uwage. Bedziemy sie starac im dorownac a nawet przegonic :-) Wam tez zycze wielu sukcesow bo jak dobrze kojarze, to chyba niezbyt dobrze Wam poszlo we Wroclawiu. Ale to tylko Agility, wszystko sie moze zdazyc:-) Nawet jesli pies nie ma kolczatki to disuje :-)
  6. Byly IPO za to :-)
  7. No coz od zdjecia do kolczatki po moje prowadzenie na torze musztre itp. (moze powinienem poczuc sie zaszczuty) Niezle, Widze ze sami specjalisci ze wszystkich dziedzin sie tu zgromadzili. :-) A chodzilo o to , poraz kolejny to napisze ze nie chce by moje zdjecia sie znajdowaly tam gdzie ja tego nie chce. To tyle w temacie. A co do prowadzenia psa i jego szkolenia itp to prosze sie porozumiec z moim trenerem. Wszelkie uwagi przekaze. Ja nie jestesm nawet godny rozmowy na ten temat bo dopiero zaczynam a do mojego trenera mam pelne zaufanie. Efekty widac. Jeden p PIERWSZy sezon i mamy juz dwie nozki do A3 i puchar za Openy. Niektorzy z tego co sie orientuje to od 4 lat siedza w A1 - moze im warto cos doradzic. Ja mam super terenerow wiec dajemy sobie calkiem niezle rade. Ale mimo to dziekuje za slowa krytki. Traktuje jako komplement. Pozdrawiam ps szkoda ze zabraklo odwagi podjesc na zawodach i o tym porozmawiac:-)
  8. [quote name='Neo&Anti']Mi się też wydaje że trzeba to oddzielić albo najlepiej zamknąć. Jak dla mnie poziom wypowiedzi kolegi mówi sam za siebie. [U]Myślę że na stałe wpisałeś się do historii polskiego agility. [/U][/quote] To wiem napewno, rozumiem ze mowisz o moich osiagnieciach czy o czyms innym? Coz takiego napisalem ze az tak Cie to urazilo i dotknelo? Moze mamy inna wizje agility? Moze inaczej to rozumiemy. Bo ja nie mowie tu o agility a o tym co sie dzieje ze zdjeciami na ktorych jestem ja. Zawsze jesli jest ktos kto napisze cos co nie jest popularne jest skazany na banicje. Liczylem sie z tym rozpoczynajac temat, Ale nie moglem tez przejsc obok tego obojetnie.
  9. Wydzielenie tematu to dobry pomysl. Moze inni sie wypowiedza na ten temat. Sam slyszalem opinnie, a ze mnie osobiscie to dotknelo postanowilem naisac o tym na formum. Jak widac wywolalo to burze w szklance wody. 2. Co do kolczatki. Wiec jak sama slusznie zauwazylas jest to Owczarek Niemiecki. Co do agilitowosci to kiedys tylko ONki startowaly w agility. Kolczatke nosi dla ozdoby raczej, choc jest to tez czesc pozostala po szkoleniu PT. Moj ma dosyc mocny i twardy charakter. Moze tego nie widac na pierwszy rzut oka. Kolczatka to podstawa w sumie. Owczarki tak maja ale to chyba odrebny temat. I nie ma nic tu do rzeczy agility jak widac bo nie krzycze na psa, nie wydzieram sie a mamy niezle osiagniecia. Wiec jedno nie wyklucza durgiego. Zreszta nie wyborazam sobie aby borderowi zalozyc kolczatke - specyfika rasy. Natomoast widac jak razem na sie fajnie pracuje na przeszkodach. W koncu w pierwszym naszym sezonie agility i startowania w zawodach z A1 przeszlismy do A2 i juz mamy dwie nozki do A3 a co dla mnie osobiscie najwazniejsze Puchar po wygranych Openach we Wroclawiu :-). A dodac do tego Astro ktory wygral Puchar w Niedziele To Onki gora :-) Jeszcze raz ON to pies ktory na samym poczatku startowal w agility. Kiedy jeszcze nikt nie wiedzial co to sa bordery czy belgi (oczywiscie bez urazy nie mam nic zlego na mysli) Jest duzy -ale jest tez wysportowany. Mimo duzej dyspropocji miedzy nami (mna i moim psem) duzo biegamy i ternujemy. A tyczek raczej nie zwala - to zadkosc u niego. Zakosy tez robi dosyc male. Co do wstydu, to wrecz przeciwnie, Niczego sie nie wstydze i nie mam zandych kompleksow. Agility to naprawde fajna sprawa ale w zdrowym ukladzie. Nie to bylo moim motywem zeby wywolac temat. Chodzi o poszanowanie czyjegos wizerunku i zachowanie kultury (czytaj zdrowych kanonow sztuki fotografowania a nie zachowania sie jak Paparazzi) . Natomiast nie wszyscy to rozumieja. Nawet pisza ze moga do w Fakcie opublikowac (radzilbym zmienic lekture :-)) Ja nie napisalem ze niechce zebysmy z psiakiem nie byli na forum. Pisze o tym ze mam prawo decydowac o swoim wizerunku i chce wiedziec gdzie sie moje zdjecia podziewaja. To naprawde jest normalne. Tylko wsrod agilitowcow (nie wszystkich naszczescie) sie przyjelo zupelnie co innego. I na koniec, wiele razy po roznych zawodach podchodzili do mnie sedziowie, ludzie od ONkow (kiedy np. byly zawody rownolegle z Obidience w Czeladzi) i byli zachwyceni i pelni podziwu ze tak fajnie nam sie pracuje i tak fajnie Bary skacze a ja ze swoim brzuszkiem dosyc zwinnie jak na mnie sie poruszam. Tu nie chce niczego ukrywac. Jak widac nawet ja moge biegac i ostatnio nawet zdazam ze zmianami :-) Chce jedynie miec nad tym "kontrole" i wiedziec co sie dzieje. Wiesz jesli pisze mi dziewczyna, ze nie wie gdzie sa te zdjecia itp. To naprawde dla mnie jest to martwiace. Bo balagan w takiej dokumentacji to pierwszy krok do tego ze jakas plyta wyladuje w koncu ze zdjeciami na smietniku i co wtedy???. Chciala bys aby Twoje zdjecia tam sie znalazly i wpadly w czyjes niepowolane rece? Potem retusz i zabawa gotowa. Co do youtuba to nie ma takiej opcji bynajmniej legalnej. (to co ja wiem, bo czytalem regulamin i zapewniaja) ale niektorzy jak sami pisali potrafia to zrobic :-) Twoja bulka tak apropo jest super. I dalas popalic wszystkim ostatnio pokazujac jak mozna na czysto biec trudne tory. A te tory byly naprawde trudne i bylo widac kto ma jaka klase. Ty biegasz super z nia i osobiscie Wam dopinguje. Pozdrawiam goraco
  10. Ale ja nikomu tego nie bronie. Ze swoimi wizerunkami robcie co chcecie. Poporostu nie chce aby moje zdjecia sie walaly tu i tam. CZy to tak trudo zrozumiec. PS do marysi i gonczego A najlepiej jak sie nie ma co powiedziec to sie mowi byle co. Prawda???? I Marysiu, pocztaj dobrze co komentujesz bo nie ma sensu sie kompromitowac. Taka czy inna impreza to nie ma znaczenia. Jesli nie ma WYRAZNEJ zgody osoby fotografowanej to nie mozesz tego robic. To ze sie przyjelo inaczej i nie mozesz sie z tym pogodzic to nie moja wina.
  11. Napewno nie da sie sciagnac w legalny sposob :-) O ile wiem. Ale moge sie mylic. Poza tym o dostepnie do filmow decyduje ich wlasciciel. :-) I naprawde juz nie odpisuj i skonczmy na tym. Cieszy mnie fakt ze zdjecia Barego i moje nie bede sie juz palentaly tu i tam.
  12. NO i super, sami zobaczcie juz sie robie porzadek :-) i Wszystko jest juz jasne. Jednak kazdy zastrzega "agilitowych stronach" czyli cos na rzeczy jednak jest. Cieszy mnie to niezmiernie. :-) To o tej kolczatce to chyba puszcze mimochodem. Bo traktuje to juz jako mega uszczypliwosc. I nie zamierzam tego kometowac bo to chyba cios ponizej :-) Jak sie nie ma co napisac to sie pisze takie glupoty. Sedzia ma oczy i nie mozna startowac z czym kolwiek. A moze warto popatrzec kto ma w kieszeni smakolyki. Oczywiscie poza A0 :-) Aha co do filmow ktore mam na youtoobie to kazdy kto tam biega dal mi zgode i poprosi o te filmy wlasnie w celach treningowych. Bo nie mozna samemu sie widziec jak sie biega. Wiec kazda z tych osob wyrazila "zgode" i chec na te filmy. Poza tym one sa pod kontrola i nigdzie nie sa publikowane. Nawet inni sie zasubskybowali zeby je sobie poogladac. I nie ma w tym nic zlego. Ale jest pelna jasnosc i porzadek. Wiec sadze ze nie ma co sie obrazac a nalezy zachowac minimum etyki fotografa. Czy to naprwade taki duzy problem????
  13. Nikgo nie obrazilem. To po pierwsze. To taka nasza chyba cecha narodowa. To Ty pierwsza wyjechalas z przepisami - wiec nie do mnie pretnesje. Co do sponsorowania to nic takiego nie napisalem. Jedynie podsunalem super pomysl i by sie dziwczyna tyle nie napracowala i miala by porzadek. Ale jak zwykle wszystko rozumiesz na opak. Tak wiec radze dobrze przeczytac poczatek i wszystko jest jasne. Pozdrawiam i chyba nie ma sensu dalej tego kontynuowac.
  14. NO ale to nie na temat. Ja nikogo nie zrazam. Chce jedynie wiedziec co sie dzieje z moimi zdjeciami i to wszystko. Moze niktorym jest wszystko jedno. Mnie nie. I uwazam ze tak powinno byc. Sama sie odnioslas do Niemcow. Tam kazdy ma pewnosc ze zdjecia byle gdzie sie nie beda walac. I tak powinno byc. Pozdrawiam
  15. NIE NIE, zle chyba zrozumialas. Przeczytaj od poczatku watek, Nie wyjechalem ja z zadnym prawem. Ja tylko chcialem aby moje zdjecia byly tam gdzie wiem ze sa i to wszystko. Jesli masz zdjecia Barego to mi je wyslij. Z gory dziejuje. Natomiast nie ja rozpetalem ta cala batalie. Pozdrawiam PS co to tych Niemcow, to tak wszedzie jest i to jest Normalne. I potem nie ma zadnych problemow i wszystko jest jasne :-) Tylko u nas jak na dzikim zachodzie. Ja nie mam prawa do swojego wizerunku :-) TO jest wlasnie paranoja :-) PS 2 Pamietam takie zawody chyba w Bialymstoku, kiedy to byla Sedzina z Francji (jak czegos nie pomylilem) i wtedy tez niektorzy sie dziwili ze trzeba miec numerki przyklejone oraz zeby wyprowadzic wszystkie szczkajace psy. Jak to niektorzy sie wtedy burzyli i bunotwali. A co sie okazalo, jaki byl porzade i jak super szly zawody:-) Wiec moze warto sie otworzyc na cos innego co u nas jest "przesada" itp.
  16. No i dzieki, Juz napisalem ze nie chce fotek i koniec. Po co pisac takie bzdury. Daruje sobie juz odpowiedz bo naprawde rece opadaja.
  17. Ale ja naprawde sie nie prosze. (i tak poza tymi co sam lub ktos z moich przyjaciol mi robil to innych nie mam bo nie moglem sie doporosic) Jesli juz ktos mi zrobil zdjecie to je poprostu chce miec i tyle. Mam do tego prawo. Caly wlasnie w tym abmaras. Wiec problem mamy z glowy. Cieszy mnie to bardzo. Najlepiej "strzelic foha" . Pozdrawiam
  18. [quote name='Rauni']Ochrona wizerunku nie obejmuje zwierząt w ogóle ani osób podczas imprez publicznych, tak się ten przepis interpretuje i dlatego na przykład podczas koncertu kamerzysta może robić zbliżenia twarzy poszczególnych osób w tłumie i nikt mu nie wylicza, jaki procent kadru wtedy jej fizjonomia zajmuje i czy aby [B]pejzaż[/B] zza niej wystaje. Zdjęcie natomiast jest własnością tego, kto je wykonał i może on nim dowolnie rozporządzać - opublikować w internecie, udostępnić oryginały lub nie udostępnić... Ja na przykład zwykle nie udostępniam :diabloti:. [SIZE=1]Neo&Anti, jak tam noga pyry młodszej?[/SIZE][/quote] :shake:Niestety musze Cie mocno zmartwic bo nie masz racji. I lepiej uwazaj tak na przyszlosc co robisz z wizerunaki osob prywatnych i gdzie je umieszczasz. Bo nie jest wszystko jedno komu i gdzie robisz zdjecia. Jesli nie masz bezposredniej zgody lub nie masz umowy o wykonanie takiego zdjecia - dziela. . Kazdy na koncercie czy gdzies indziej wykupuje tgz Akredytacje. TO chyba wystarczy. a ponizej przeczytaj tresc powolywanych przepisow Jesli jest zastrzezenie to nawet na publicznej imprezie tego robic nie wolno. Przeciez jest wszystko jasne. [I]USTAWA[/I] [I]z dnia 4 lutego 1994 r.o prawie autorskim i prawach pokrewnych[/I] [I]Art. 81.[/I] [I]1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej.[/I] [I]W braku [B][COLOR=Red]wyraźnego zastrzeżenia[/COLOR][/B] zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli[/I] [I]osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.[/I] [I]2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:[/I] [I]1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem[/I] [I]przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych,[/I] [I]społecznych, zawodowych,[/I] [I]2[B]) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza[/B]. [/I]
  19. Cytat: Napisał [B]zibiman[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f206/zawody-agility-wroclaw-29-30-08-2009-a-142089-post12929528/#post12929528"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/styles/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]No tak, zamiescilas nasza rozmowe, a tam wyraznie widac ze najpierw wiesz o ktorego psa chodzi a potem nie??? [/I] słucham jak zmieniłam:crazyeye: tych oskarżeń trochę za dużo poza tym w pw nie da się zmienić treści nie wysyłając jej a to jest kopia strony;-) nie wiem co chce pan osiągnąć tym co pisze Jak cytujesz to chociaz przeczytaj co cytujesz. Napisalem ZAMIESCILAS a nie jak napisalas ZMIENILAS To zupelnie dwa rozne slowa i nieco zmieniaja sens wypowiedzi.
  20. No tak, zamiescilas nasza rozmowe, a tam wyraznie widac ze najpierw wiesz o ktorego psa chodzi a potem nie??? Nie wiem czy bedziesz robic zdjecia czy nie. Jesli to jest Twoje hobby to rob, ale z zasadami pewnej etyki jak w kazdym zawodzie. Do Neo&Anti Pokaz mi ktore z moich zdjec jest czescia pejzarzu. Jesli moja "skromna :-)" osobka zajmuje wiecej jak 50% zdjecia plus pies to juz duzo wiecej niz 70%. Reszta to kladka i trawa np. To chyba ostre naciagniecie tego przepisu na ktory sie powolujesz. Jakos widze ze nie rozumiesz ze na pierwszym planie nie znajduje sie tlum a ja z moim psem biegam posrod np 1000 osob pokonujac tor przeszkod. To chyba jasne prawda Neo&Anti???? Wiec czy naprawde tak trudno zapytac? A na koniec koncow, Nie byloby tej calej dyskusji gdybym sie doprosil o zdjecie psa i gdybym mogl liczyc na to ze takie zdjecia zanim zostana opublikowane otrzymaja moja zgodne na to. I jeszcze jedno. Mam pelne prawo do tego co sie dzieje z moim wizerunkiem i do jego roporzadzania. Jesli tego sie nie szanuje to musze zareagowac. Czemu az tyle osob tego nie rozumie? Moze dlatego ze inni dostaja swoje zdjecia i wiedza co sie potem z nimi dzieje? Pozdrawiam i koncze temat. :-) Milego popoludnia i milych biegow w Warszawie
  21. Nie moja wina ze sie wzielas za taka robote, Jak sama widzisz nie wystarczy pstrykac migawka. Tak prosilem Ci o zdjecia i do dzis sie ich nie doczekalem. Moze warto by kupic program katalogujacy te zdjecia - bedzie latwiej :-) Z drugiej strony martwi mnie to ze moj wizerunek "wala" sie gdzies tam w goszczu folderow, plikow i innych zdjec na roznych nosnikach. Bo nie wiem czy sama wiesz co sie z tym dzieje, a nie chcialbym wyladowac (znaczy moje zdjecie) na jakims smietniku a potem ktos umiesci je w internecie?????? Moze to jest brutalne co napisze, ale czasami moze warto zrobic jedno zdjecie a porzadne i przy okazji zarobic, I moze wtedy nie byloby calego tego problemu typu "za nic" Bo jasno widac ze robisz to za free. Ja zreszta pisalem wczesniej ze chetnie zaplace ale za dobre zdjecie. Moge Ci jedno takie pokazac :-) Smieszne jest to ze nie mozesz zrozumiec ze "nalezy sie spytac czy mozna" wystarczy raz na jakis zawodach, nie musisz tego robic przed kazdym nacisnieciem migawki - to zwykly przejaw kutury i szacunku dla osoby drugiej. Do Laluna Jak sama przytoczylas wyraznie widac ze nie wolno rozpowrzechniac zdjec bez zgody osoby ktora na tym zdjeciu jest. (dodam wiecej ze jesli jest to nawet osoba publiczna a nie przebywa w czasie pelnienia oboawiazkow sluzobowych - np jest w sklepie- to tez bez jej zgody nie wolno robic fotografi) To jesli chodzi o prawo. Natomiast, nie rozumiem czemu az tak bardzo sie bulwersujesz. Czy spytac sie to tak WIELE. Bo o tym w sumie byl moj list. W koncu nie fotografujesz ptaszkow, czy pszczołek tylko konkretne osoby. A skolnilo mnie to do tego, ze Ci inni fotografowe, co sie pytaja jednak, i jest ich sporo, nie maja z Tym problemu. Dla Twojej wiadomosci to juz jakis czas temu sobie wlasnie zamowilem fotografa co mi zrobil zdjecia i mu za to zaplacilem. (mysle ze wilu znas chocby na pucharze RAS to zrobilo i bez laski dostali zdjecia i nie musieli przechodzic przez las pytan i nieuprzejmosci) Niesety kultury i dobrego wychowania zadna ustawa nie obejmuje. I jezeli poprosilem o zdjecia siebie i swojego psa i natrafilem na opor, grad pytac po co itp, to mnie to zastanowilo i jeszcze wywolany do tablicy nie moglem przejsc obojetnie. Byc moze przyjelo sie tak ze kazdy robi fotki gdzie chce i komu chce. Ale czy to jest moralnie OK i czy to jest zgodne z prawem --mysle ze pojawia sie tu wiele watpliwosci i zwykle "czy mozna zrobic zdjecie" rozwiazuje sprawe. A ponadto dobrym zwyczajem mogloby sie stac, ze jesli ktos Cie prosi o fotke siebie i swojego psa to sie ja mu wysyla - chyba ze masz watpliwosci czy osoba ktora Cie o to prosi przez maila to jest wlasnie ta osoba - To rozumiem akurat. Z reszta sie nie zgadzam. Chyba na tym czas zakonczyc
  22. A co do prawa? To podaj mi prosze ktore to prawo takie rzeczy reguluje? I w jakim zakresie?
  23. Nie ponioslo mnie, Poprostu nei zycze sobie aby moj wizerunek fruwal po stronach www. To chyba proste i zrozumiale. A choci mi o dobry zwyczaj czego w Polsce brakuje. Podobnie jest z innymi sprawami. Ale nie bede sie tutaj rozwlekal bo nie ma sensu. Aha, co do zagranicy, Chetnie bym zaplacil za zdjecie nawet i 20 euro ale naprawde wykonane przez profesjonaliste. Bo wiem ze pstrykanie tylko fotek nie jest trudne, dziecko to potrafi. Ale wykonac ladne zdjecie to juz jest Sztuka i za to chetnie zaplace. Zatem moze ta zasade zastosowac :-) Ciekawe ilu by sie wtedy znalazlo FOTOGRAFÓW przez wlasnie duze F. Wiec moze bysmy jednak sie zastanowili na nad tym czy nie warto by spytac kogos czy ma ochote byc na jakims tam zdjeciu ze swoim psem lub jego brakiem. Jesli nawet Polskie prawo tego nie reguluje to jest cos co sie nazywa kutura osbista -ale jak widze tego sformulowania przynajmniej Wy dwie nie znacie skoro tak ostro oponujecie. PS Nie latwo mi o tym pisac bo wiem przeciw czemu staje. Ale nie wyborazam sobie aby kazdy kto ma aparat strzela mi fotki i potem rozporzadzal moim wizerunkiem gdzie popadnie. Sadze ze znajde wiecej osob ktore podziela moje zdanie. Pozdrawiam
  24. Poniewaz jak sadze, sprawa dotyczy mojej korespondencji i moich "pretensji" do Ciebie. To nie moge obok calej tej sprawy przejsc obojetnie skoro wyciagnelas to na forum. I jako ze czuje sie wywolany "do tablicy" pisze co o tym mysle. Kultura osobista i dobre wychowanie nakazuje aby spytac sie czy "ktos sobie zyczy aby byly mu robione zdjecia lub jego psu" .Szczegolnie wtedy, kiedy fotograf zachowuje sie jak Paparazzi, i na prosbe osoby, ktora zostala wczesniej ofotografowana bez jej zogody, i jej wizerunek "powieszony" na stronie forum, a na osobisa prosbe "msg" o oryginal zdjecia na ktorym jest wizerunek tejze osoby i jejgo pupila, otrzymuje negatwyna odpowiedz i grad pytan "a po co a do czego itp. Zatem moze [B]dobrym zwyczajem[/B] byloby spytac wczesniej czy dana osoba zyczy sobie robienie jej zdjec, a potem wywieszanie ich na ogolnym formum. Sadze ze nie jest to wporzadku jesli nie daje sie zgody na to aby moj wizerunek i mojego psa byl publicznie udostepniony a zdjecia i tak sie znajduja na forum. Nalezaloby zachowac minimu kultury i dobrego wychowania i sie wczesniej zwyczajnie spytac. Pewnie nikt nie mialby wtedy pretensji i kazdy bylby zadowolony zarowno ze zdjec jak i z ich publiczej publikacji. Pozdrawiam i licze ze wejdzie to innym rowniez w dobry nawyk. PS Zdazalo sie juz pare razy, ze podchodzili do mnie inni fotografowe i pytali czy moga zrobic zdjecia. Nigdy nie odmowilem i nigdy tez ONI mi nie odmowili przeslania oryginalnego zdjecia w dobrej jakosci. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/38626.html"]ewka i haker napisala[/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/6stdogomaster.gif[/IMG] a nie pisałam wcześniej wiec pisze teraz, jeśli ktoś nie chce by zdjecia jego psa się pojawiały na forum to proszę powiedzieć to w ogóle mu zdjec nie będę robić jak potem ma słuchać pretensji
  25. Moze to przesada, ale jak by sie udalo wprowadzic dane GPS to bylo by latwiej dojechac. Jest szansa? czy to juz za duza przesada :-)
×
×
  • Create New...