klaudiaaa
Members-
Posts
1806 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by klaudiaaa
-
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Kurcze... Już było lepiej. Przychodze z 20 minutowego spaceru a tu za chwile cały pokój, przedpokój i kuchnia zalana. :shake: -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Akurat tego nikt nie napisał,więc nie wiem skąd taki wniosek:roll: Ja nawet tak nie myślę,bo uważam,że KAŻDY pies zasługuje na dom.Jednak nie każdy pies nadaje się w nasze warunki. Powodzenia życzę i wytrwałości:loveu:[/quote] Ale z Panią się z zgadzam, że nie każdy pies nadaję się w nasze warunki i nie mżna narażać naszych zwięrząt ;] Dziękuję. :p -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaja555']żeby już nie roztrząsać sprawy z oddawaniem, a skupić się na poprawie zachowania Maxa - Klaudia, jedyne co miałam na myśli w moim wcześniejszym poście to to, że nikt nigdy nie powiedział że chce Wam odebrać Maxa do hotelu, bo tak żle się nim zajmujesz czy coś takiego. Nikt go nie chciał i nie chce zabierać. Pytałam, bo nie wiem skąd taki pomysł się w ogóle wział i byłam zdziwiona że coś takiego piszesz. Mam nadzieję, że Max się szybko poprawi po kastracji.[/quote] Padały propozycje o hotelu. Nawet ktoś (niepamiętam kto) pisał że załatwił już hotel za 400 zł. Też mam taką nadzieję :p:p -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Pani Magdo, kastracja napewno we wtorek 1 września. W poniedziałek po południu lub wieczorem Max musi być w klinice. Nie wiem czy Pani jest poinformowana, ale wszystko załatwia Pani Aneta. W poniedziałek albo tata albo Pani Aneta zabiora go do kliniki. Doszły nas słuchy, że Pani Grażyna chciała zabrać Maxa, ale odradzono jej to. Dogadajcie się czy Max po kastracji wraca do nas czy zabieracie go do hotelu. Jakby został to u nas taki zastrzyk kosztuje w granicach 35 złoty, ale za to sobie zapłacimy. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gisic87']z kastracją to też nie jest tak że od razu po zabiegu pies się uspokaja czasem to trochę trwa, no nic poczekamy i zobaczymy co będzie a kiedy jest kastracja?[/quote] Ale pani Aneta powiedziała że dostanie odrazu po kastracji zastrzyk, który obniży mu hormony. Kastracja we wtorek. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gisic87']Nie napisałam że pies potrzebuje opieki 24h na dobę jednak na pewno więcej niż niejeden zdrowy pies. Nie uważam także że Klaudia się źle zajmuje Maxem nigdy bym tak nie pomyślała bo wiem że serce do zwierząt ma wielkie co już tu pisałam jednak pomyśleć trzeba nad tym że za tydzień Klaudia zaczyna szkołę i jeśli do tego czasu nic się nie poprawi mam tu na myśli to posikiwanie i jego jak to Klaudia mówiła "odpały" to może być problem. Mam jednak nadzieję z resztą jak każdy z was że wszystkie problemy miną i Max będzie mógł zostać u Klaudii a ona sobie z nim poradzi[/quote] Też bym bardzo chciała żeby został u nas. Rodzice poszli już do pracy ja od wtorku do szkoły (:placz:) i boimy się co zastaniemy jak wrócimy do domu.Mam nadzieję że po tej kastracji sie uspokoi troszkę. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='MagdaH']Klaudia zadzwoniła do mnie w zeszły poniedziałek, miałam spotkanie z klientem, powiedziałam, że oddzwonie po 18tej. Powiedziała mi że mogę psa przywieźć choćby zaraz, i czy moze ojcu przekazać słuchawke. Porozmawialismy chwilę, mówiłam, ze to trudny przypadek, ze za krótko w schronisku był, zebysmy go mogli poznać blizej. Ojciec Klaudie bardzo chwalił, ze tymczasy które mieli, szybko znalazły domki. Dodatkowo jedna znajoma dogomanka też nie mogła sie DT nachwalić. To mnie i Grażyne przekonało. W sobotę dowiedziałam się, że Klaudia wcześniej spytała zaufaną osobę, co sądzi o wzięciu Maxa na DT. Osoba ta odradziła twierdząc, ze ten pies moze przerosnąć jej mozliwości. Ja Klaudii nie potępiam, piszę to raz jeszcze, też słyszałam na jej temat wiele dobrego, rozumiem też ze Max wywrócił do góry nogami ich życie. Niestety, nie mam mozliwosci jeździć do niej codziennie i pomagać jej zajmować sie Maxem, mozliwe że ten pies potrzebuje wiecej czasu żeby sie zaaklimatyzować. Przykro mi, że Max sprawia problemy, to ja zostałam potępiona, bo niektóre osoby z dogo zlinczowały mnie prawie na PM, że siłą wcisnęłam na DT ślepego problematycznego psa, a potem zostawiłam ich bez pomocy.[/quote] To nie prawda że Pani wcisnęła nam psa, to była decyzja moja i moich rodziców. Nie chodziło nam o to aby Pani przyjeżdżała do nas, tylko zadzwoniła lub napisała na dogo jak pies się zachowuje i poradziła nam co mamy robić. Max jest wspaniałym, towarzyskim psiakiem. Jedynym jego problem jest że ciągle obsikuje wszystkie kąty, jak przez przypadek wpadnie do pokoju w którym są zwierzaki dostaje szału. Wtedy leje gdzie popadnie.:evil_lol: -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaja555']starszym psem wcale nie trzeba się zajmować 24h na dobę. Piszecie tak, jakby wielu psom w ogóle nie można było pomóc i jedyne miejsce dla nich odpowiednie - to schronisko, bo są tak trudne i wymagające. Wszystkie problemy na początku mają jakiś powód. Po wyleczeniu pęcherza i kastracji, może się okazać że Max wymaga dużo mniej uwagi i czasu. Starsze psy często są po prstu szczęśliwe że mają swój mały kocyk w roku pokoju i mogą sobie na nim większość dnia przespać. Wcale nie chcą, żeby ktoś poświęcał im cały swój czas, rezygnował z życia i znajomych. Wcale się nie zdziwię, jak po kastracji tak będzie i z Maxem. Ale współczuje tego sikania - temu na początek trzeba faktycznie poświęcić dużo czasu. Klaudia - a kto powiedział ze chce zabrać Maxa? Przecież wiemy że to nie od nas wyszłą taka propozycja, bo nie mamy go gdzie zabrać? Ktoś Ci tak powiedział??? :crazyeye:[/quote] Wszyscy to piszą. Powatarzam po raz kolejny: TATA NIE POWIEDZIAŁ ŻE MACIE GO ZABRAĆ TYLKO ŻE SOBIE Z NIM NIE RADZIMY. Wszyscy to piszą, proszę sobie poczytać forum, uwarzają że lepszy będzie hotel niż tymczas u mnie. Trochę głupio mi się zrobiło jak to przeczytałam ale trudno. Ja się prosić nie będę. Mają tyle kasy żeby dać na hotel? To proszę, ale ja chciałam pomóc. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gisic87']Klaudia to bardzo miła i oddana psiakom dziewczyna. Znam ją z naszych akcji w SCC jednak moje zdanie jest takie że niewidomy starszy psiak to zbyt dużo jak dla niej. Taki pies potrzebuje więcej uwagi, sama miałam na tymczasie niewidomego psa i wiem że potrzebuje więcej uwagi i cierpliwości ze strony człowieka. Klaudia miała na tymczasie 2 szczeniaki i jedną suczkę która agresywnie zachowywała się w stosunku do ich psa i musiała wrócić do schroniska. Klaudia ma naprawdę wielkie serce dla zwierząt ale moim skromnym zdaniem ten psiak "nie jest dla niej". Mam nadzieje że Klaudia nie będzie mieć o to pretensji że napisałam ale jak dla mnie to ten pies powinien znaleźć mimo wszystko inny tymczas czy hotelik Przepraszam że wrzuciłam tu swoje 3 grosze:oops:[/quote] Maxem nie zajmuję się tylko ja, ale wszyscy domownicy. Jest rozpieszczany bardziej niż nasza suka i więcej uwagi poświęcamy mu niż jej. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='MagdaH']Nasza kolejna rozmowa, po godz. 20tej dotyczyła wizyty Maxa u weterynarza i koniecznością "złapania siusiu" do badania w celu wykluczenia choroby nerek, bądź w ogóle układu moczowego. Rodzina Klaudii postanowiła dać Maxowi trochę czasu, nie wiem dokładnie ile (Tata Klaudii dał mu czas do najbliższej środy, potem do piątku), nie ukrywają że poza Maxowymi wariactwami jest psem przytulaśnym, liżącym, wtulającym się w człowieka i bardzo przymilnym. Rozmowę zakończyliśmy postanowieniem, że poczekamy na wyniki badania moczu (dziś mają być) a ja na wszelki wypadek zacznę szukać miejsca dla psa w jakimś hoteliku. Mam nadzieję, że sytuacja Maxa w domu szybko się wyjaśni, a hotelik nie będzie konieczny.[/quote] Raczej będzie. Ja go oddawać nie chce, ale wszyscy mnie potępiają i chcą go odemnie jak najszybciej zabrać jakbym go katowała. To ja już nie wiem, miał iść we wtorek do kastracji.... -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='MagdaH']Mam pytanie: czy już znane są wyniki badania moczu Maxa? Przy okazji proponuje [B][COLOR=black]WSZYSTKIE[/COLOR][/B] kwestie związane z Maxem poruszać [B]TU[/B] na wątku, nie na privie i nie na telefon. Unikniemy w ten sposób niedomówień i niejasności;)[/quote] Tak, wyniki znane już były w sobote ale tata nie mógł się do pani dodzwonić. Max bierze tabletki Urosept i Furagine, gdyż może mieć lekkie zapalenie pęcherza. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
no właśnie stosujemy metody które zaleciła pani weterynarz: karcimy, jak sika to rzucamy w kąt rzeczy które hałasują i dajemy tabletki na pęcherz. Kupy odkąd jest nie zrobił ani jednej. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Zależy. Jak się napije to idę tak za 15-30 minut. Dzisiaj byłam z nim rano (na pól godzinnym spacerze ).Tata rano jak wstaje do pracy (koło 4) wychodzi z nim na dwór. Dzisiaj był już 4 razy ale i tak wszystko zesikane. 6-7 razy dziennie zależy od potrzeby, nawet i więcej.. Jak chce kupe to biega po przedpokoju, to wiem że muszę z nim wyjść. Rano i wieczorem jest dłuuuugi spacer. Ale potrafię z nim być 30 minut wrócę a on nasika. Poszłam kupić mu jedzenie do zoologicznego, wracam a on grzecznie leży sobie na kocyku. ;] -
[quote name='Glutofia']Radiowęzeł za dobre sprawowanie będzie :evil_lol:[/quote] Haha ;D.:eviltong: Przeciez my grzeczne byłyśmy:diabloti:
-
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']To dopiero 3 dni, on nie widzi, znalazł się w nowym miejscu, a tu jeszcze królik... To sikanie jest naprawdę aż tak uciążliwe?[/quote] To nie jest troszeczkę, on jak nasika to jest jedna wielka kałuża. Mam panele, wleci po nie to trzeba będzie je zrywać a remont był robiony rok temu. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Sikanie może być też spowodowane tym,że pies znalazł się w nowym miejscu.Z tego co czytam to macie królika.Dom napewno przesiąknięty jest jego zapachem i dlatego Max tak reaguje.Dajcie mu trochę czasu.Czy jeśli sytuacja się ustabilizuje to Max będzie mógł u Was zostać do czasu znalezienia mu stałego domu?Klaudiaaa możesz zapytać rodziców?Dla tego psa powrót do schroniska to masakra :-([/quote] Jeżeli przestanie sikać oczywiście zostanie. W przyszłym tygodniu idzie na kastracje, zobaczymy. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Jeżeli oddaje dużo moczu i często, to znaczy,że pije dużo.A dlaczego pije? tego nie wiemy.Trzeba zbadać mu poziom cukru we krwi i oczywiście parametry funkcji nerek tzn.mocznik, kreatyninę i koniecznie fosforany w surowicy krwi.[/quote] Nie pije dużo wody, tyle ile potrzebuje bo nie prosi o wode, woda jetw misce na okrągło. Przychodzi do miski wtedy, kiedy ma pragnienie, czyli około 3-4 razy dziennie. Nie chce więcej pić wody, za to jedzenia może zjeść tone. :evil_lol: -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Tata rozmawiał z panią Magdą i nie było mowy o oddaniu natychmiast!!!!, pani Magda stwierdziła przez telefon, że dziś nie ma samochodu i ewentualnie moż eprzyjechac po niego jutro ale później rozmawiał z nią po raz kolejny i doszli do wniosku (OBOJE) że pies, czyli MAX, nie może wrócić do schroniska i musimy to zrobić razem, czyli my+wy. Moi rodzice nie chcąc się go pozbyć z domu TERAZ,W TEJ CHWILI, NATYCHMIAST tylko przerasta to nasze możliwości i szukamy pomocy, jednak nikt nie zainteresował się dlaczego chcemy "pozbyć" się Maxa. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
na początku było dobrze, czasami tylko zaznaczył teren. Potem jak mu cos odbiło to masakra: latał po domu, sikał wszędzie (dosłownie), prawie zjadł królika. Tata wybył z domu, zostałam sama z mama i niemogłyśmy sobie rady dać. Jutro oddajemy mocz na badania, jeżeli nic nie wykryją a nadal będzie tak sikał to go kastrujemy, a jak nic nie pomoże ...to masakra :shake:. Rozumiem że czasem może nie wytrzymać, posikać się ale nie co pare minut i to jeszcze zostawiając taką kałuże. -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img193.imageshack.us/img193/2740/img0393gwq.jpg[/IMG] LEŻĘ SOBIE....... W NOWYM DOMU,JEST MI DOBRZE,JEDZONKO MNIAM MNIAM..........:loveu: [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4817/img0398f.jpg[/IMG][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/165/img0401m.jpg[/IMG] nie lubię sam leżeć....[IMG]http://img25.imageshack.us/img25/327/img0414ujt.jpg[/IMG] -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Oczywiście fotki będą niebawem . ;] -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Maksiu (bo chyba tak ma na imie ;p) jest już wykąpany i pojedzony. Kurcze chodzi po domu i mi rzeczy obsikuje, ale tata już go uczy :p. Zobaczyłam jaki on chudy aż mi się ryczeć zachciało :shake: -
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='AlfaLS']Klaudiaaa - jest super że weźmiesz Ślepaczka:multi: ale nie dziw się że pytamy o szczegóły, w końcu się znamy tylko z dogo;) a sama wiesz że może tak być jak ktoś napisał wyżej że ktoś chce dać tymczas a rodzice nic nie wiedzą:mad:.W końcu różni są ludzie, nie każdy jest tak odpowiedzialny jak Ty więc lepiej dmuchać na zimne niż się sparzyć :evil_lol:, SZCZEGÓLNIE ŻE CHODZI O DOBRO PSA, KTÓRY NIC NIE ROZUMIE.[/quote] nie no jasne. Nie powiedziałabym że go wezmę, a jeszcze się rodziców nie pytałam. Wszystko wiedzą.;) Tylko kto tam do niego zagląda? Bo nie mam z nikim takim kontaktu. Pisze do pani Grażyny, ale ona mi nie odpisuje, więc nie wiem. -
[quote name='maciaszek']A mnie poznasz po ubraniu, a właściwie kolorystyce ubrań :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Amikat przesłała mi fotki Kory z nowego domu. Wklejam zatem: Tu będzie miała dobrze ;d. Ma się gdzie wylatać. Cudnie :multi::multi::multi::multi::multi:
-
DT po trzech dniach oddaje ślepego psa, pilnie potrzebna pomoc!
klaudiaaa replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Z góry proszę o zrozumienie,ale czy dziewczyny,które oferują DT są pełnoletnie(bo była mowa o koloniach)? Czy rodzice zgadzają się na zabranie psiaka na tymczas? Niedawno był taki problem na dogo,że niepełnoletnia dziewczyna zaoferowała DT i jak dziewczyny zawiozły jej psa to ojciec się nie zgodził... Mam nadzieję,że nikt nie obrazi się za moje pytania,ale to ważne.[/quote] Czy zeby brac psa musze byc pełnoletnia? Rodzice wiedzą, sami się zgodzili. Jeżeli trzeba mogę podac numer. Z koloni wróciłam ale w poniedziałek jade na wczasy i wracam 16. Była tam propozycja zeby rodzice go wzieli na ten czas. Niestety nie ma takiej opcji, pracuja całymi dniami. Na wczasy tez go nie wezmę, mam swojego psa na którego pani już poburkiwała. Więc 17 albo 18 mogłabym juz psiaka zabrać.