-
Posts
3635 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kosu32
-
[quote name='leni356']Kosu, jeszcze jedna rzecz, bo muszę obu paniom powiedzieć - jaka będzie opłata schroniskowa za Kudłacza i Kacperka? Normalnie szczęście w nieszczęściu że się ten telefon zj****ł po wizytach przedadopcyjnych. Ja od wczoraj chodzę blada z przerażenia[/QUOTE] Opłaty adopcyje oscylują pomiędzy 50 a 150 pln. Myślę że za psiaka opłata powinna wynieść 100 pln. Żeby dmuchać na zimne można zaklepać 150 pln a później ewentualną nadwyższkę zwrócić Pani.
-
Zdjęcia małej jak i sama Ona cudne :) Chyba poznałam kolejnego "postrzała fotograficznego" [B]Katerinas[/B] - witaj w klubie :)
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
kosu32 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Hej Pamiętam o Borysku i postaram się powklejać fotki i krótki opis. Na razie walczę - mój TZ wczoraj był zaflikany a mnie dziś pobolewa gardło i mam chrypę. Mam nadzieję że się nie dam - nie chciałabym się rozchorować. -
[quote name='Dogo07']Sylwia, a może jakiś krótki ale ładny tekst o suni, taki jak ułożyłaś dla Rudzika :) ? I danych do kontaktu potrzeba. A wiadomo ile ta sunia ma latek ?[/QUOTE] [B]Dogo07[/B] Sasza jest już starszą sunieczką. Tekst do ogłoszeń mile widziany - może jakoś przerobię ten który pisałam wcześniej do Allegro dla Rudzika.
-
Sama nie wiem ... Może rzeczywiście tak jak pisze Dzika-Figa szukać bezpośrednio dla małej jakiegoś DS. Sasza to prawdziwa przylepa - i to Jej główny atut. A kto mógłby napisać jakiś ładny tekst dla Niej ??? Taki łapiący za serce. Można później zrobić wyróżnione Allegro... Dziewczyny, co Wy na to? Macie jakieś sugestie, propozycje?
-
Młoda suczka spaniela zostaje w dotychczasowym domu
kosu32 replied to Aga-33-76's topic in Już w nowym domu
Od przybytku głowa nie boli - dobrze że jest zainteresowanie małą :) -
Katerinas U mnie ze sprawy nici. Nie byłam przekonana, i jak się okazało miałam rację. Trzymam kciuki za małą i kombinuję nadal jak można Jej pomóc. Pozdrawiam
-
Zdjęcia wstawione a teraz krótki opis z wizyty. Saszę odwiedziłam z jedną z pracownic schroniska - Panią Janką. Jak się okazało Sasza jest ulubienicą Janeczki :) co było widać na każdym kroku. Ta kochana sunieczka nie odstępowała nas na krok do końca wizyty. Sasza jest bardzo spokojną suczką. Delikatna, subtelna, kochana niunia :) Jest ciągle tuż obok człowieka. Kiedy ten na chwilę przystanie i popatrzy się na Nią - Ona jest już u Jego boku. Przytula się do człowieka całym ciężarem swojego ciała - tak jakby chciała poczuć "ludzia" całą sobą. Delikatnie nadstawia pychol do głaskania i ma się wrażenie jakby Ona pragneła by ta chwila trwała wiecznie. Najbardziej lubi drapanie pod pyszczkiem - wyciąga go wtedy ku górze i przymyka oczy. Jak się patrzy na Nią w tym momencie, człowiek zastanawia się co Ona wtedy myśli, o czym marzy, czy Jej myśli kierują się ku wspomnieniom Jej poprzedniego - być może kochającemu domu, czy też napawa się chwilę spędzoną z człowiekiem który dał jej odrobinę swojej uwagi i przyjemności w postaci pieszczot. Może pomyślicie że filozofuję ale Sasza jest jedyna w swoim rodzaju - tak bardzo interesująca, pełna swojego rodzaju gracji, delikatności, subtelnośći ... KOCHANA NIUNIA I TYLE :) Co do stanu zdrowia to jak widać na zdjęciach skóra wygląda o wiele lepiej, niż na tych pierwszych zdjęciach z wątku. Nie mam niestety więcej info a propos Jej zdrowia. Postaram się skontaktować w najbliższych dniach ze schroniskiem i podpytać - być może uda mi się zdobyć więcej informacji. Sasza trochę podkurcza i bardzo delikatnie powleka tylnią prawą łapę podczas chodzenia - widać tam zagojoną choć dość widoczną ranę (ponoć miała tendencje do podgryzania jej). Generalnie daje sobie radę, choć ja marzę by znalazła kochający dom. Jej niewiele potrzeba do szczęścia - wystarczy kochający Ją człowiek.
-
Ostatnie fotki z sobotniej wizyty [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/255/32871a7774b8f7f8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/256/c48a85d1c275c133.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/167/43792210fcaac011.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/250/7ed32d47f43ee02f.jpg[/IMG][/URL]
-
Sasza - ciąg dalszy [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/254/8f88f3275bfa5179.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/110/dfaa39d8e6b943ac.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/254/d4a93d46a945592e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/250/129db12a77502af6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/251/e0c8bd9f4c8009c4.jpg[/IMG][/URL]
-
Kolejne zdjęcia [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/251/96c1b2f254da8443.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/255/05a598bbc8228b57.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/255/aad420feb31050ad.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/255/efe2dd334fde2318.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/167/37e5317233902e3d.jpg[/IMG][/URL]
-
Wizyta u Saszy - 30 stycznia 2010 [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/142/150cb55fa40de942.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/167/c06bcb1b83c069f3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/110/16daefa25852ebc1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/110/0d93141528b44d2e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/142/6ca2463a9c61efe0.jpg[/IMG][/URL]
-
Jestem. Jak nie zasnę przy kompie w przeciągu kwadransa, to powklejam fotki Saszy wraz z krótkim opisem z odwiedzin u Niej.
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/256/661779e62ef2e2d3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/251/96e43b58e840a359.jpg[/IMG][/URL] A tutaj kilka zdjęć z serii mizianko. Tak się skubanemu spodobało, że sam wciskał łepetynkę pod dłonie pracownika schroniska. Oczywiście przez cały czas mówiłyśmy mu że jest wspaniały, kochany, piękny - czyż nie ??? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/255/06c954815a7de0d4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/255/88a6be689edeefbc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/255/dfd599926fdbef14.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/251/1bc9236974e9c6e1.jpg[/IMG][/URL] Na tych zdjęciach widać jaki jest duży - sięga powyżej kolana u osoby mierzącej około1,65 cm. Waży około 30 kg. Ma gęstą sierść pięknie ubarwioną. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/255/0aa931c526cb45d0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/142/22b7a333c14bbbdf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/255/e002f52b6f368e11.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/110/737f9bd6c452fe01.jpg[/IMG][/URL] Mijały kolejne minuty. Było czarowanie, nawoływanie, przykucanie - w końcu Kudłacz dał się pogłaskać i zaczął pięknie pozować do zdjęć. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/250/9787d3f806e2f3f2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/254/eb5810e86821a470.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/142/730d1d7450236e9a.jpg[/IMG][/URL] Fajny ma pychol :) i te uszory tak ładnie nadstawia podczas przysłuchiwania się poszczekiwaniom swoich towarzyszy ze schroniska. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/251/b9379e6a6578b571.jpg[/IMG][/URL]
-
Sobotnia wizyta u Kudłacza - 30 stycznia 2010. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/255/cc170ee06c0dee53.jpg[/IMG][/URL] Tym razem kudłacz powitał swoich gości na budzie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/251/9b3cdaaeb0ae84f5.jpg[/IMG][/URL] Pracownik schroniska bardzo skutecznie nawoływał Kudłacza. Po kilku chwilach Kudłacz był już na ziemi i rozpoczeło się kolejne podejście pod tytułem "daj się pogłaskać". [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/255/641403a71bf2891b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/255/5510970285a42daa.jpg[/IMG][/URL] Działałśmy metodą "przez żołądek do serca" - sucha karma poszła w ruch. Kudłacz nie chciał jej jeść z ręki - wolał wyjadać bezpośrednio z garnka. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/255/68b8833445a97100.jpg[/IMG][/URL]