Jump to content
Dogomania

kosu32

Members
  • Posts

    3635
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kosu32

  1. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/302/5a8ddd23071961cd.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/156/46d1f390b9404f98.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/156/a2f78cde29969b25.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/302/d0820e9eb68f8a4b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/302/6e0103ffb51a3c1c.jpg[/IMG][/URL]
  2. [B]Zdjęcia Borysa z niedzieli 6-go czerwca:[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/301/4e9d4702cb8b2d44.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/302/d6d7e55f0d735345.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/297/72d43c2e2f1ea130.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/301/e75cddbb2f69cfb9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/297/d3040d1312ef3ec0.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='sleepingbyday']czekajcie - dlaczego borys miał stracić ds i dlaczego jednak (super) zostaje u beaty? cieszę się, ze mi się trafiło byc jednak poza tym konfliktem, przyznam wam. renata, koczkodanie, co nie odpowiadasz na smsy?????[/QUOTE] Wczoraj napisałam w tym temacie kilka słów tytułem wyjaśnienia, ale zabrali mi jedną fazę i komp przestał działać... Dziś napiszę o co chodzi.
  4. NiJaSe - szybka jak błyskawica ... Twój post wskoczył przed mój:)
  5. Jestem tu na chwilę... Telefonowała do mnie Beata i opowiadała o dzisiejszej wizycie u weta. Dziewczyna uspokoiła się po tym co usłyszała w gabinecie weterynaryjnym. Borys został dokładnie obejrzany i zapisano mu niezbędne medykamenty. Dodatkowo podano wytyczne względem zachowania higieny sierści.
  6. [quote name='Sylwia K']łoł........................... nic nie będę pisać na razie[/QUOTE] Ja na razie napiszę kilka słów, ale później nie omieszkam podzielić się dokładnie wszystkim. [B]Powiem jedno[/B] Dziś będą decydować się [B]losy Borysa. [/B] Dziś dowiemy się, czy Borys zostaje u Beaty czy nie. A miało być tak cudownie [B]Asiu[/B] prawda ??? ...
  7. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dziś spotkałam się ponownie z Beatą by dopełnić formalności. Długo rozmawiałyśmy. Pytałam o pierwszą "wspólną" noc i o jego zachowanie. Borys był grzeczny-no może z wyjątkiem tego, że podczas sprzątania przez Beatę kuchni, wyciągnął z kosza na śmieci rozwaloną przez siebie piszczącą [B]kiedyś[/B] zabawkę. On po prostu uwielbia gumowe piszczące jeżyki. Gryzie je aż milkną a później lubi rozkładać na części pierwsze. Może ktoś z Was ma jakieś sugestie, co można byłoby zakupić temu maluchowi na dłuższą metę, a przy okazji nie stracić fortuny. Beata chcąc nadrobić wyposażenie borysowego ekwipunku, zakupiła mu jakieś cudo do memłania. Cudo niestety nie przypadło do gustu obdarowanemu. Powalczył z nim trochę a później rzucił na luz (nie piszczało, na dodatek było twarde i nie dawało się poszarpać). Co do samej nocy, to ułożył się na swoim nowym posłaniu i zasnął. Rano domagał się wyjścia na dwór tupiąc swoimi krótkimi nóżkami. Podczas spaceru nie okazuje tego by był mistrzem świata w sprincie. Często przystaje wywąchując ciekawe zapachy pośród traw, by potem nagle przyśpieszyć. Prosiłam Beatę by zwracała uwagę na rzeczy, które wynajduje jego poharatany nosek. Borys będzie podjadał suchą karmę, ryż i marchew. Zauważyłam, że ma jeszcze tendencje do drapania się, a jak on zaczyna, to czasem udziela się to Beacie. Trochę zaniepokoił mnie ten fakt gdyż Beata ma skłonności alergiczne. Nie wiem czy to nerwowy wynik reakcji na drapanie Borysa na zasadzie odkręcony kran i lejąca się woda = nagła wizyta w toalecie. Wcześniej miała w swoim domu suczkę i jakoś ogarniała temat. Co do sierści Borysa to wygląda o niebo lepiej niż ta schroniskowa. Na karku widać szeroki pas nowej, ciemnoczekoladowej, lśniącej - takiej grubej szczeciny. Boki i łapy pokryte są jeszcze tą starą matową z dużą ilością podszorstka, którą teraz gubi. Przywiozłam specjalne zgrzebło do wyczesywania sierści zakupione przez Asię. Robiłyśmy próbę i wynik był ok. Teraz Beata będzie pozbywać się sierści podczas spacerów zaopatrzona w torebkę foliową i borysowy grzebień. W tym tygodniu Borys będzie większość dnia spędzał sam w domu (nie licząc dwóch "piszczących" ptaszków). Beata będzie odwiedzać go podczas przerw na obiad w pracy i wyprowadzać na spacer. Ciekawa jest jak mały da sobie radę i czy nie zdemoluje ich wspólnego lokum. Dopytywała mnie też o roleczkę - muszę skontaktować ze sobą koniecznie dziewczyny i umówić na jakiś wspólny wypad w asyście czworonogów. Przypomnę się też psiej Pani trener by odwiedziła wątek Borysa. Może Ona podrzuci jakieś pomysły względem rozruszania malucha podczas spacerów i niezniszczalnych zabawek, które przetrwają dłużej niż jeden dzień. [/SIZE][/FONT]
  8. No i Asia mnie uprzedziła... ale od początku Dziś udało mi się w ostatniej chwili przyśpieszyć termin egzaminów. Prosto po nich z wywalonym jęzorem pojechałam na spotkanie do Warszawy (to był istny maraton). Drzwi mieszkania otworzyła mi Pani domu - Beata, w towarzystwie rzecz jasna Borysa. Po chwili zobaczyłam też Asię i koleżankę Beaty która pomogła w trasporcie psiaka. Borys przywitał się uroczo, po czym potuptał do swojego ulubionego przedmiotu - piszczącej zabawki. Wszystko wygląda dobrze. Rozmawiałyśmy sporo o psich sprawach (począwszy od tego dlaczego akurat zwrócono uwagę na Borysa, jak mają wyglądać wspólne wakacje, dlaczego jest warto adoptować psa ze schroniska... [B]lista była dość długa[/B], a skończywszy na koju dla Borysa i niezbędnych dodatkach). Borys będzie miał Beatę wyłącznie do swojej dyspozycji (no może z wyjątkiem dwóch ptaszków które wydają dźwięki podobne do piszczącej piłeczki i przez to często skupiają jego uwagę). Żeby było weselej, będzie mógł chodzić na spacery w towarzystwie [B]Miszki [/B]- uroczej suczki z Celestynowa adoptowanej przez [B]roleczkę [/B]i Jej TZta - mieszkają rzut beretem od Beaty (ich osiedle widać z okna mieszkania). Dzięki tej "psiej" znajomości, Beata może mieć również wsparcie u roleczki w postaci namiarów na wetów w okolicy i rzecz jasna w miłym damskim towarzystwie :) Ciekawe co powie roleczka gdy się o tym dowie (sama gotowa była kleić Borysowe plakaty na słupach i tablicach na swoim osiedlu, w poszukiwaniu domu dla malca). Beata ma plan by zabierać Borysa do siebie do pracy, a Jej praca sąsiaduje z miejscem zamieszkania). W firmie ludzie pytali wciąż kiedy psiak trafi do Niej i kiedy zawita do biura. Pytałam również czy możemy liczyc na to, że już wkrótce zawita na Dogo - odpowiedź brzmi tak. Tajniki związane z Dogo przedstawię Jej podczas niedzielnego spotkania - wtedy też dopniemy formalności. Zabiorę aparat i obfocę wszystko i wszystkich - na wszelkie możliwe sposoby. Sama już nie wiem co mogę więcej napisać. W głowie mam tysiące myśli - może jutro będzie mi jakoś łatwiej to szło. Jutro też dowiem się jak mineła pierwsza noc Borysowi na nowym lokum. Jego kocyk został ułoźony w takim miejscu, z którego widzi całe mieszkanie.
  9. [quote name='Rudzia-Bianca']I jak , wiadomo już coś ?[/QUOTE] Wiadomo, wiadomo ... Zaraz napiszę tylko ochłonę chwilkę ... Przepraszam za tak późną porę ale dziś miałam zwariowany dzień.
  10. [quote name='Awit']Nie rozumiem, to Pani już poznała Borysa? Czy w piątek mają się spotkać?[/QUOTE] Tak[B] Awit[/B]. Pani poznała juz Borysa. Przyjeżdża do niego i wspólnie spacerują wraz z Asią i Jej czworonogami po parku (Waszym parku). Tych wizyt było już dwie albo trzy - Asia musiałaby sama to potwierdzić. Na jutro wstępnie umówiona jest wizyta Asi wraz z NiJaSe. Dziewczyny mają pojechać do Pani wraz z Borysem.
  11. No w końcu udało mi się dotrzeć na wątek Borysa pomiędzy burzami ... wczoraj nie chciałam ryzykować. Mocno trzymam kciuki za piątek - czyli jutro.
  12. Na razie zaczekajmy do piątku i spotkania... Oczywiście trzymanie kciuków wskazane jak nigdy dotąd...
  13. A propos "nosków", to mam już taki jeden ciepły i profesjonalny który obiecał mi że będzie towarzyszyć Asi podczas piątkowej wizyty u Pani. Z tego co mówiła Asia ("tfu, tfu przez lewe ramię"), to Pani wydaje się być idealnym opiekunem dla Borysa. Poza tym że Asia bardzo dobrze odbiera relacje Pani z Borysem, to obie dziewczyny bardzo przypadły sobie do gustu. Ja osobiście nie miałam jeszcze okazji poznać bezpośrednio Pani która chce adoptować Borysa, ale myślę że to nastąpi na przełomie kilku najbliższych dni. Gdyby nie to że ilość moich prywatnych spraw które przypadają dokładnie na ten tydzień, z pewnością zasiliłabym szereg osób które kibicują bezpośrednio naszemu Borysowi i ustawiłabym się jako jedna z pierwszych w kolejce, do poznania Pani zainteresowanej Borysem.
  14. A tak na marginesie, to raptem nie było mnie tu kilkanaście godzin a cała kolejna strona się zapisała ciotkowymi wpisami. P.S. W koću, po kolejnych 5 minutach udało mi się edytować post. Czy tylko ja mam dziś takie kłopoty, czy generalnie Dogo wariuje nocną porą - hę???...
  15. No w końcu ... Siedzę od dobrych kilkunastu minut i nie mogę napisać nic na wątku Borysa, bo jak klikam na "odpowiedz", to mnie wyrzuca gdzieś dalej na Dogo...
  16. No i poszło ...
  17. [quote name='anawa']Dostałam mnóstwo MMS-ów od Doty ale nie umiem zgrać z telefonu. Mam nadzieję, że Dota jest inteligentniejsza ;) Mogę tylko powiedzieć, że na każdym zdjęciu Welsh się śmieje pełną gębą. Jest szczęśliwy jak cholera. Ta wycieczka to było dobre posunięcie. Cierpliwości, jak Dota wróci z działki to i Wy to zobaczycie.[/QUOTE] To ja Ci podpowiem jak to zrobić... Zaraz wyślę Ci mala z instrukcją obsługi :)
  18. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/299/ee75f62421db98cb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/295/8e1b504c0e0d4df6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/211/4f7099859edc368d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/153/ad697bd3c65b4afe.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/295/29262a22ad3b9a2c.jpg[/IMG][/URL]
  19. [B][U]Obiecane zdjęcia Sary z niedzielnej wizyty:[/U][/B] [B]A oto i nasz pączek w maśle - czyli Sara w całej okazałości :)[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/186/5593a2c92bc825d3.jpg[/IMG][/URL] [B]Nasz niunia pięknie ustawiała się do zdjęć - niczym profesjonalna modelka :)[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/299/ad0d59c27134714d.jpg[/IMG][/URL] [B]Nadstawiała uchole na szczekliwe zaczepki naszego Leo :)[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/186/e6c3473877c3f2ae.jpg[/IMG][/URL] [B]Potrafiła też zamykać oczy na zawołanie :)[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/299/cef198a4912edbc8.jpg[/IMG][/URL] [B]A tu w ze swoją ukochną Panią :)[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/153/7e920f2c53d37f6e.jpg[/IMG][/URL]
  20. Trzymamy kciuki. Mam nadzieję że osoba zainteresowana Borysem będzie miała szansę poznać go w weekend osobiście, a Borys zawładnie Jej sercem. To taki kochany psiak...
  21. [quote name='Isadora7'][SIZE=3]Miniatura i link do hostingu:[/SIZE] link: [URL]http://www.sendspace.pl/file/22b20568341382c2765064e[/URL] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/512/borys1aaa.jpg[/IMG][/QUOTE] [B]Isadoro kochana Ty moja Pani Prezes :) :) :)[/B] Dziękuję serdecznie za to kolejne cudo Twojego autorstwa !!! [B][COLOR=red]AJ LOW JU !!! :) :) :) [/COLOR][/B]
  22. [quote name='NiJaSe']a ja mam dosyc dzisiejszego dnia ..... [url]http://www.dogomania.pl/threads/186507-Znaleziony-m%C5%82ody-haszczak-w-okolicy-Wyszkowa-[/url]!!!!![/QUOTE] Witaj w klubie... Na dodatek Dogo chodzi jak żółw. Już trzy razy musiałam się na nowo logować. MASAKRA !!!
  23. No mało ale może jakimś cudem się uda. W rolę wchodzi tymczas płatny do 150 pln. Liczę na to że coś się ruszy w ogłoszeniach i będą jakieś telefony. Rozmawiałm dziś z Asią, nikt nie dzwonił ale będzie informować o wszystkim na Dogo lub telefonicznie. Ogłoszenia poszły dziś, więc trzeba być dobrej myśli. Poza tym dużo dają ładne plakaty...
  24. [quote name='Isadora7']Pani prezes rano wykończy plakat i wrzuci, padam już dziś.[/QUOTE] [B]Isadoro[/B] Jeśli możesz wkleić plakat na wątek Borysa, będę bardzo wdzięczna. Trzeba chłopaka bardzo szybko reklamować i szukać domku. Ja plakaty w kolorze mogę wydrukować we wtorek i porozsyłać do wszystkich osób które będą chciały pomóc. Myślałam by umieścić je w gabinetach weterynaryjnych i na słupach ogłoszeniowych.
  25. Kochani Musimy wykombinować dla Borysa nowy DT lub najlepiej DS. Asia niestety nie podejmie się dalszej opieki nad nim. Jeśli ktoś z Was ma jakiś namiar lub propozycje jak można pomóc małemu - walcie jak w dym. Może śledzicie wątki na Dogo związane z osobami poszukującymi psów lub macie info dotyczące płatnych tymczasów. Wiem że nie będzie łatwo - ale liczę na Wasze wsparcie. Borys może przebywać u Asi do 10-go czerwca.
×
×
  • Create New...