witam!!!
w koncu udalo mi sie zarejestrowac ;-)
To ja znalazlam zupelnie przypadkowo Agate na allegro i od tego czasu ciagle o niej myslalam i nie dawala mi spokoju mysl ze ja na razie nie moge jej wziasc poniewaz mieszkam za granica.....
takze wyslalam mojej mamie link na maila, ciagle ja podpuszczalam mowilam o niej az w koncu i ona nie mogla pozostawic jej bez pomocy. a moja mama ma super warunki dla pieska. dom z ogrodem, kolege(moze juz nie do zabaw bo za stary) i jeszcze kota Kubusia tez uratowanego z tzw "dzialek". byl przywiazany do plotu z lapka przywiazana do glowy i muchy mu na ranie jaja posadzily..... masakra!! -moj wujek go znalazl ale nie mogl wziasc do siebie poniewaz juz maja kotke ktora jest dosc agresywna.....wiec ja przyniosl mojej babci-ale kot i tak upodobal sobie moja mame;-) dluuuugo sie przekonywal,rok mu zajelo pozwolenie mamie glaskac go po brzuszku....
No ale o Agacie.
z tego co wiem to jest suuper. w ogole nie ma ochoty uciekac, jak czytalyscie wyzej bram sie raz otworzyla a Agata nawet nie drgnela.
Tylko nam biednego staruszka 13 letniego Jerrego ustawia! baba jedna! sliczniusia jest. ten pysio ma taki dlugi i jasniutki i te oklaple uszka....
bardzo chcialabym ja sama na zywo zobaczyc bo nie stety wyjechalam zanim ona do nas zostala przywieziona.
i tu podziekowanie dla dziewczyny ktora ja przywiozla-taaaka droga!
no nic bede konczyc.chcialam sie tylko przywitac. ze zdieciami Agaty na razie to nie bardzo bo moja mama nie ma cyfrowki ale moze jakas kuzynke namowie zeby kilka fotek porobila i mi na maila przeslala to wtedy na pewno cos wrzuce....
bede z wami teraz -madzik77 dala mi wszystkie namiary, takze na pewno jeszce odemnie uslyszycie!
pozdrawiam