Jump to content
Dogomania

Moria

Members
  • Posts

    1054
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Moria

  1. Musze wam kochane cioteczki w imieniu Neli bardzo bardzo podziękowac. Nie wiem co nela zrobiłaby bez was. Dzisiaj wypusciłam ja biegac po terenie, na szczęscie że zamknietym i oczywiscie jak to bywa zlecieli sie wszyscy. Nela w ogole nie chciala podejść i dać sie złapac, było duzo ludzi, niecierpliwość, dobrze, że ma swoj domek w ktorym czuje sie bezpieczna i tam sie schowała. Dopiero teraz Nela wie że jest Nela, jest naprawde trudnym i cieżkim psem, chociaz juz merda ogonem, bawi sie z psami, chodzi ładnie na smyczy. Nie wie jeszcze, że w domu nie wolno sie załatwiać no i to że ciężko ją złapać jak poczuje wolności, totez jeszcze trochę. Robicie bardzo dobry uczynek wzgledem Neli i zostanie on wam nagrodzony. Totez w imieniu Neli wielkie dzieki.
  2. Na poczatek moze tragicznie...zdjecie z serii... "Łooo Bozeee.... to jezdzi!!! W dodatku jedzie na mnie!" [U][COLOR=#0000ff][IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/21025.jpg[/IMG][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][/COLOR][/U] [COLOR=black]No i reszta....[/COLOR] [U][COLOR=#0000ff][IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/21024.jpg[/IMG][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/21023.jpg[/IMG][/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/21026.jpg[/IMG][/COLOR][/U][URL="http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/21025.jpg"][/URL]
  3. Nela jest rzeczywiście bystra dziewczynka, ale niestety nie jest jeszcze gotowa. Biega już po terenie spuszczona ze smyczy, ale jeszcze nie potrafi się dać sie złapac. Podchodzi do człowieka oczywiście, ale nie daje sie złapac i zapiąć na smycz. WXoli wrócić sama do boksu, totez jeszcze trochę. Potem zaczniemy wychodzić na dalekie spacerki, potem do miasta. Jak na razie to postęp jest taki, że Nela zaczyna w siebie wierzyć potrafi sie cieszyć i pomału zapomina o przeszłości, jest juz u nas czwarty tydzien.
  4. Wyobrażacie sobie Nelę bawiącą się z psami?
  5. Józia rozrabia i jest strasznie szczekliwa. Dla Józi pierwszy spacer na smyczy to był szok, teraz już daje się normalnie prowadzić. Nela była dzisiaj sama w domu przez dwadzieścia minut z Józią, Frotka, Prymulą i Ramzesem.Nie siedziała w kącie ani na łóżku tylko z nimi razem chodziła po domu.Potrafi sama przyjść i się przywitać i co najważniejsze przyjść sama do kuchni po jedzenie, gdy karmi się inne psy.
  6. U józi bez uszka wszystko w porządku. Wyrosła i zrobila sie szczekliwa. Teraz przyucza do życia Nelę.
  7. Kass podejrzewam że jeszcze buty kalosze lub gumofilce, tak mysle, ze po prostu dostawały kopniaki.
  8. Można tez i iść za ciosem. Tylko trzeba pamietac, że Nela całe zycie bylą w schronisku, potem pogryziona schowała sie do budy, potem byla na izolatce, potem trafila do nas gdzie jest juz dwa tygodnie i naprawde pomalu nabiera dystansu do człowieka. Nela sie szarpie, nie zawsze chce wchodzic do domu, boi sie szczotek i miotel, dopiero teraz potrafi z trudem cos wziaść z ręki, nie siedzi juz kącie jak na początku, poznaje u nas róznych ludzi bo nie chcemy żeby znała tylko nas. Nela pomału odzyskuje wiarę w siebie. Znowu mamy jej to zburzyc, a jeżeli ucieknbie tej Pani, a jeżeli będzie sie kłócic z suka tej pani a jeżeli pani będzie miała potem jakies rozczarowania wobec Neli?: Nie chodzi tu o to, że chce Nelę trzymac na hoteliku ze względu na kasę, ja nie chcę by Nela potem wracała i wracała jak bumerang. Jeżeli dostała juz szansę dajmy jej sie zresocjalizować i uwierzyc w siebie, Nela podejrzewam do tej pory znałą tylko ludzkie kopniaki i psie warknięcia w schronisku. Nela jest innym psem niż wszystkie psy. Nie cieszy sie, nie skacze nie merda ogonem. Jeżeli pani będzie bardzo zależec poczeka, a my może dajmy szanse neli troche sie zaadoptować, niech to będzie miesiąc, dwa, niech Nela nie boi sie miasta, uwierzy w siebie niech chwilę pozna dobre życie, niech cieszy sie tak jak inne psy, niech ma to swoje ogromne poczucie własności, które pomału sie w niej buduje. Nie jestem zwolennikiem przechodzenia psow z rąk do rąk, ale uważam, że pies oddany do adopcji, nieurażajac nikogo, powinien byc psem zdatnym do tej adopcji, i nie nalezy każdego obarczac problemem, który potem bedzie przekazywany tylko z rąk do rąk.
  9. Absolutnie, nie mówię, że z pani trzeba zrezygnować. Tylko to wszystko powinno być trochę rozciągnięte w czasie. Nela jest u nas dwa tygodnie, każdego dnia zdarza się coś innego, ale aby jej nie ogłupić trzeba dać jej czas. Uważam, że Nela POWINNA UWIERZYĆ W SIEBIE. To jest najważniejsze. Prosiłam o radę znanego bechawiorystę przedstawiając historię Neli. Odpowiedz i rada na odległość, czas i jeszcze raz czas i oczywiście cierpliwość.
  10. Jeżeli będzie zależec to poczeka, bo trzeba troche poczekac aby nie bylo takiej sytuacji, że Nela ucieknie. Toteż wyslij Rybciu pani zdjecia i bedziemy o wszystkim pani pisac, ale niech chwile poczeka. PS. Caly czas wydaje mi sie ze Nela powinna trafic do kogos kto nie bedzie mial innych psow niz Nela. Ona sie czuje zagrozona jezeli pies wchodzi w jej "przestrzen prywatna". Mam nadzieje ze nie bedzie zadnych przykrych sytuacji w zwiazku z psem ktorego ta pani juz ma ani ze zaden nie bedzie probowal sie zdominowac. Nela wczoraj ugryzla Józie. Nic dotkliwego ale troche siersci Jozi zostalo Neli w pysku.
  11. lilith27 w takim razie daj jej czas tylko pomału dawaj do zrozumienia że w waszym stadzie to ty jestes pies przewodnik. Pozdrawiam i ciebie i znajde.
  12. Lilith 27 Przedewszystkim musisz zaopatrzyć sie w dużą ilość najlepszych ciasteczkowych przysmaków dla psiego dziecka i nagradzać go za każdą nawet najmniejszą probę normalnego pojścia na smyczy. Daj mu dwa wyjścia, albo ciagnij go na tej smyczy na plecach co napewno, jeżeli mysli, nie będzie dla niego przyjemnością, albo sam w koncu zdecyduje sie pojść na tej smyczy. Potrzeba do psa jak i do każdego zwierzęcia dużo cierpliwości i czasu. Mniej drastycznie to można poprowadzic go na smyczy ze znajomym dla niego a umiejącym juz chodzic na smyczy psem. Jeżli już nie będzie sie kladł a zacznie mocno szarpac na smyczy to nalezy użyc leadera, obroży razem z kantarem do której przyczepiona jest smycz co powoduje, że każde szarpnięcie sie z kolei powoduje mocne zacisniecie na pysku. Po za tym nagradzaj i bądz jak najbardziej dla niego atrakcyjna.
  13. Szelki wygodne tylko nie chodzi w nich cały czas, bo boimy, ze mogłaby pogryżć tak jak poprzednie. Przed Nelcia jeszcze długa i daleka droga, nie piszę tego dlatego, że na hoteliku chciałabym ja trzymać i trzymac, ale wszystko u niej postepuje powoli. Dzisiaj mijaja dwa tygodnie od przywiezienia ze schroniska. Kazda nowa osoba to dla Nelki wróg, do ktorego nalezy odnosic sie nieufnie, dlatego chcemy, żeby Nela poznawala dużo ludzi i od kazdego zaznała cos dobrego. Nie siedzi juz w kącie gdy przyprowadzamy ja do domu, lezy na łózku i czasami marszczy nos na konkurencje, kłapie zębami. Najwazniejsze jest rowniez to, że potrafi przyjść zaciekawiona rozdawaniem jedzenia do kuchni, wzięła dzisiaj ciasteczko, chociaz nie wie co to przysmaki psie, mam nadzieję, że pozna. Chcę jej pokazać jak pies bawi sie z czlowiekiem na przykladzie naszej Józi i hotelowego goscia Prymulki, patrzy sie jak suki daja piątki, ale tak ze zdziwieniem, jakby myslala,- co te głupki robią. Poydrawiam Was wsyzstkie w imieniu Nelci i mam nadzieję, że podziekuje wam.
  14. W szelkach na spacerze: [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/100_2769.jpg[/IMG] [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/100_2772.jpg[/IMG] [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/100_2768.jpg[/IMG] [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/100_2771.jpg[/IMG] I w domu: [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/Obraz.jpg[/IMG] No i.... złapana na gorącym uczynku....:crazyeye: [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/Obraz025.jpg[/IMG]
  15. Moim skromnym zdaniem, psy w miare mozliwości powinny wychodzic razem na spacer. Niech wiedza, że są w tym miejscu razem i że maja w sobie oparcie, to dla nich ważne.
  16. nelcia aktualnie spi na łóżku i biedna słucha rozwydrzonych gosci hotelowych, biedna tam nasłuchała sie biedy tu rozkapryszenia. Może wyciagnie z życia jakies wnioski.?Chwilę proszę na zdjęcia w szelkach jeszcze poczekac.
  17. Szelki przyszły juz poczta, są śliczne przy najbliższej okazji zrobimy zdjęcie Neli w szelkach.
  18. No a gdzie najlepiej? [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/Obraz043.jpg[/IMG] No na lozku! Wlasnie znalazla nowe miejsce.
  19. Nelki przed kąpaniem: [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/Obraz038.jpg[/IMG] [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/Obraz039.jpg[/IMG] Fochnięta Nelki po kąpaniu: [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/Obraz040.jpg[/IMG] Ale i tak sie pcha w obiektyw =] [IMG]http://i101.photobucket.com/albums/m76/Moria89/Obraz041.jpg[/IMG]
  20. Nela juz jest ciekawa co sie dzieje w pokoju, gdy sama jest w korytarzu, potrafi przyjśc, nie ucieka, gdy zerwała sie z szelek i daje głowe do pogłaskania. Dzisiaj, za chwile bedzie kąpana no i ma od dzisiaj arystokratycznego sąsiada, szar pei, chłopaka, więc może pogadaja i z opowiesci Nela pozna lepszy Swiat.
  21. Nela jest psem, który absolutnie w siebie nie wierzy i należy sprawić aby w siebie uwierzyła. Bierzemy ją do domu, czasami czymś sie zainteresuje, jak np. telewizorem, ale ogólnie woli wejść w kąt i tam przesiedzieć, dzisiaj pokazała zęby kiedy psy radośnie ja obstąpily, właśnie ona nawet nie wie czy radosnie czy nie, czy chcą się na nią rzucić. Zaczyna jeść wtedy gdy nikt sie na nią nie patrzy, nie interesuja jej smakołyki, zabawki, czasami juz potrafi dać łepek do głaskania, bardzo rzadko, zjeść kawałek parówki. Po tygodniu chodzi w miarę grzecznie na smyczy, nie robi fikołków, nie ciąga, tylko wszystko nasłuchuje i byle jakiś hałas -boi się. Nela poznaje świat, a najważniejszą sprawą jest to, aby uwierzyła w siebie i w sobie aby miała oparcie.
  22. Dlatego w naszym hotelu jest zasada że przed oddaniem pies lub kot odwiedza nas i z nami sie poznaje.
  23. Nic zlego nie mam tu na mysli ale...z takim ostatecznym szukaniem domku to bym sie powstrzymala jeszcze chwile. W niedalekiej przyszlosci! Zeby ona chociaz w koncu zrozumiala ze kiedy mowi sie "Neli/Nela" to mowi sie do niej =p chociaz tyle =] ale efekty juz widac. Kto mial okazje widziec jak zuca sie wiszac na smyczy w schronisku moze juz o tym zapomniec i zastapic to widokiem psa ktory co prawda wlecze sie za noga ale nie szarpie i nie probuje uciekac z szansa na jeszcze wieksze postepy. PS. dzis odwazyla sie wziasc ciasteczko z reki. :multi: Biega z innymi psami wiec od nich tez ma okazje troche sie nauczyc. Józia (byla schroniskowa) juz ja zaczepia do zabawy ale Nel nadal pozostaje opanowana =p
  24. Szyja miedzy 45-50cm klatka 65-70cm ocencie co lepsze =]
×
×
  • Create New...