-
Posts
3572 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by maja602
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
maja602 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Trzeba pamiętć, że Joker cierpi z powodu bólu. Jego zachowanie nie koniecznie odzwierciedla prawdziwy charakter. Dom tymczasowy koniecznie potrzebny. -
MILKA wielka, mega łagodna suczynka w DS!!!
maja602 replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Co u Milki? Jak sytuacja? Zrobiłam kilka ogłoszeń. [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Milka,51793[/URL] -
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
maja602 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Do gory Joker. Może ktoś tu zajrzy i weźmie cię do domku. -
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
maja602 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem takie rany mogą być spowodowane kwasem z akumulatora. Jakiś mózg wielkości "TIC-TACA" wylał kwas np. w krzaki, w które wszedł Joker. To są moje przpuszczenia dotyczące przyczyn tej tragedii. -
Czy byłyście na wątku Jokera? Zajrzyjcie. Cierpi. Potrzebuje człowieka i domu. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217349-Owczarek-szkocki-collie-Joker-kto-wyleczy-jego-rany[/URL]
-
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
maja602 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Jak się przyczepia banerek? -
MILKA wielka, mega łagodna suczynka w DS!!!
maja602 replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Zrobię Milce nowe ogłoszenia. -
Joker-okrutnie poraniony collie - już w nowym domu!
maja602 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
No po prostu brak mi słów. Czy wiadomo co było przyczyna tak strasznego okaleczenia? -
MILKA wielka, mega łagodna suczynka w DS!!!
maja602 replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Jaki ona ma charakter ? Co będzie z Rudym i Czarnym? -
Hektor i Hera w domach stałych!!ale trzeba długi spłacić. Help
maja602 replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, ze Hektor ma swój dom. -
Bezgraniczne CIERPIENIE - MIKUŚ - cały i zdrowy JUŻ W SWOIM DOMU!
maja602 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Weszłam przypadkowo. Zapisuję wątek. Biedactwo. -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
maja602 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Ja ogłaszam Szafranka dopiero od kilku dni. Nie wiem, czy miał wcześniej robione ogłoszenia. Na allegro jest nim bardzo duże zainteresowanie. Przyszły właściciel musi być poinformowany o tym jak Szafranek reaguje na zakładanie obroży. Nie można tej informacji pominąć, ponieważ może się to źle skończyć i dla właściciela i dla Szafranka. Co by nie mówić nie było więcej agrsji z jego strony. To był jeden raz. W nowym dt okazał się pieskiem kontaktowym i sympatycznym. Trzba, aby trafił właśnie do takie domu stałego. Takiego trzeba szukać. -
Leżał ranny Rudy MA DOM i własną kanapę - bądź szczęśliwy Rudasku
maja602 replied to paros's topic in Już w nowym domu
Właśnie to samo robi żelatyna. Chodzi o galaretkę. Żelatyna jest produkowana z kości i chrząstek. -
Czekam na zdjęcia kotów i proszę prześlij mi na PW nr. tel do siebie i miejscowość. Szkotki mają złe warunki u tego chłopa. Domek z ogródkiem z mozliwością przebywania w domu, to najlepsze. Myślę, że do mieszkania też się przyzwyczają. Właściciel wówczas będzie musiał mieć czas na dłuższe spacery. To jest bardzo inteligentna rasa i raz dwa się nauczą czystości.
-
Śliczny wyrzucony ONek z posłaniem!! MA NOWY DOM!!
maja602 replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='czarna anda']wczoraj wieczorem zamarlam bo dzwonila Pani od aronka - odebralam z bijacym serduchem i Pani mowi ze aron nie chce biegac caly dzien spi - przerazilam si eze babeszja - choc jest zabezpieczony preventickiem zdobycznym i fiprexem ale jednak nigdy nie wiadomo lub rozlizal sobie jajka ktore mu wycieli - poprosilam o pomoc znajomego weta ktory mieszka w legionowie niedaleko Panstwa i byl i juz wiemy ze aron rozlizal sobie jajka bo panstwo nie chcieli go stresowac kloszem :) ufff !! ale to oznacza ze ludzie czujni i ze widza zmiany i ze reaguja i nie maj aproblemu z wezwaniem weta jesli jest taka potrzeba ;) Powiedzieli ze aronek super tylko w niedziele porwal ze stolu kurzcak apieczonego do obiadu i rozwali noca caly smietnik :) a poza tym super a kury mu nie zaluja tylko martwili sie zeby nie zaszkodzily mu kosci a tak to na zdrowie :) to smieciarz jeden wstyd przynosi nienazartek !!!![/QUOTE] Na zdjęciu wyglądał, ze taki GAPCIO, a kurczaka upolować potrafi i to na dodatek już upieczonego. ZUCH chłopak.:lol: -
[quote name='martik b']Warunki średnie aczkolwiek na interwencjach widziałam juz gorsze..cały teren ogólnie w bałaganie, od sąsiadki wiem że było gorzej jak miał te kilkanaście psów, bo kojców tylko kilka z czego zauważyłam, że w każdym tylko 1 buda więc psy za ciekawie to tam nie miały...poza tym nigdy nie widziałam ich na spacerze, wypuszczał je żeby sobie biegały po terenie ale on tam tez ciągle nie przebywa, tylko wynajmuje ten teren i przyjeżdża do nich, latem to go często widziałam, zimą rzadziej więc psy praktycznie większość czasu biedne same siedziały widać, że te collaki szukają kontaktu z człowiekiem, rozpiera je energia, przecież taki pies potrzebuje przestrzeni, ruchu a nie całe życie w zamknięciu :shake: ale całe szczęście nie są wychudzone i dziada się nie boją przypuszczam więc, że bite nie były choć taki plus :roll: ale dziad jest dziwny, niby na pierwszy rzut oka bardzo miły i przyjemny ale coś mi tu nie pasuje bo kręci..nie chce go naciskać żeby powiedział co się stało z pozostałymi psami, bo jak będę za bardzo wścibska to następnym razem zamiast wejść na jego teren to mi podziękuje więc postępuje delikatnie żeby go do siebie nie zrazić choć bym miała ochotę byc całkiem inna...ma też 2 koty na posesji to o kotach ma takie zdanie że przeciez to zwierze sobie zawsze wszędzie poradzi i np koty zostawia same sobie i to w grudniu jeszcze niby jak one mają sobie wtedy poradzić chyba śniegiem się nie najedzą :angryy: ale już mu nic nie mówimy i stwierdziłyśmy z sąsiadką że będziemy im tam codziennie jedzenie zanosić jak się już facet z terenu wyniesie..poza tym sąsiadka ma budkę drewnianą dla kotów więc będziemy je do niej przyzwyczajać[/QUOTE] Chłop jest prymitywny, nie ma wątpliwości, że to JASKINIOWIEC. Trzeba działać ostrożnie dopóki sunie są u niego. Najlepszym rozwiązaniem dla nich to chyba domek z ogródkiem? Teraz szukam domu wśród znajomych ale jest ciężko. Co do kotów. Jeżeli uda Ci się zrobić zdjęcie to prześlij. Zrobię im ogłoszenia. Może ktoś je adoptuje. Czy są wysterylizowane? Mam nadzieję, że szkotkom się uda.
-
[quote name='Lucyja']Asik007 działa tez dla Fundacji DrLucy :) Fundacja już wie o suniach. Teraz czekamy na decyzje w tej sprawie. Narazie może wstrzymajcie się z ogłaszaniem suniek bo bez steryzlizacji ona sa wciąz dobrym łupem dla kolejnych pseudohodowców. Jestem w kontakcie tel. z martik.[/QUOTE] Właśnie tego się najbardziej obawiam, że ktoś będzie je wykorzystywał do rozrodu. No to czekamy na decyzje.