Jump to content
Dogomania

Osa

Members
  • Posts

    9155
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Osa

  1. Jak dostałam PW od Kasi, że jest "niespodzianka", to aż minie zmroziło... Uwielbiam takie "niespodzianki".. Na prawdę nie wiem, czy się cieszyć czy płakać... Koleżanka dzwoni z płaczem... Dowiedziała się o malutkiej suni pod remizą strażacką... Suka trzy tygodnie temu urodziła na gołej ziemi -nikt nawet szmaty nie podesłał... Baba mówi jej "A szczeniaki to tak piszczeli , tak piszczeli...Ale co robić...Łoj Pani...Co robić było?" Marzenka wzięła sunię z dziećmi do siebie -Wyrwała parę ogromnych kleszczy. Odpchliła.. Sunia szkielecik - waży 1,5 kg...Malutka "taka przy ziemi" kładzie się od razu przed człowiekiem, kuli ale błaga o jedzenie...Dla dzieci... Jedzonko łyka z mocą odkurzacza - w powietrzu...Zanim karma dotknie miski - już znika... Szczeniaczki wyglądają jako tako - matka wszystko zrobi dla swoich dzieci- Trzy "tycieńkie" sunie mają góra ze trzy tygodnie - jak przeżyły na tym zimnie.... Nie wyobrażam sobie jak w ogóle można dać kopa psu a co dopiero staremu, choremu czy ślepemu czy suce w ciąży... Dzisiaj nie ma nic świętego - wszytko można, wszytko pasuje ... Hulaj dusza... Diabli mnie na to wszytko biorą... Pod pocztą staruszka bokserka - patrzy na mnie - czułam przez skórę, że wywalona... Ujechałam 200m spanielek lata między samochodami... Ludzie .... Nic, tylko wypożyczyć autobus i brać ... Ale mam dzisiaj doła...:shake:
  2. Czyli tak do końca nie wiadomo, że to na bank dzieło człowieka? Czy może np. innego zwierzęcia lub, że sunia próbowała skądś się wydostać i tak zdarła ten grzbiet lub została okaleczona przez jakąś maszynę .... Ja wiem, że to nie jest najważniejsze teraz ale jakoś nie mogę się pogodzić z tak bezsensownym okaleczaniem... No chyba że sadysty,psychopaty....:shake:
  3. Właśnie dostałam PW od Kasi.. Oktawia jak założysz wątek tej łódzkiej staruszce to podrzuć... Kasiu....:calus: Teraz Okta zasypie Cię krótko nosami...
  4. Jak można być takim potworem... W głowę zachodzę jak można było jej zadać tyle cierpienia... W imię czego? Bez sensu.. Rozumiem wypadek, nieszczęśliwe zdarzenie - ale to..:shake:
  5. Ta niewidoma pekinka z Palucha jest już przez Oktawię namierzona... To też staruszka...
  6. Czy opieka nad nią jest w ogóle możliwa... Zostają skórzane rękawice ale z drugiej strony dla takiego biedactwa ręce w takich rękawicach to stres nie do wytrzymania... Ile razy można jeszcze ją znieczulać.... To co przeżyła jest makabryczne... Jak jej wytłumaczyć, że teraz ręce chcą pomóc a nie obdzierać ze skóry... Czy jej biedne serduszko to wszytko wytrzyma.. Ale czy można zostawić ją w spokoju w klatce, w odchodach z nieopatrywaną raną....:-(
  7. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jakbym swoje widziała... A "prysnąć" z wanny czasem nie chciała? Piski i wyrywanie też przyjęłabym bez zdziwienia...
  8. [quote name='koci-świat'] Może lepiej już nic nie brać bo ciotka Osa nam zbankrutuje...[/quote] No cóż... Jak pójdę z torbami (co nie jest wcale wykluczone...;)) to zwalam się z całym żywym inwentarzem prosto do Kasi...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  9. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :cool2: :klacz::klacz::klacz:
  10. [quote name='oktawia6'] dziękuję Wam dziewczyny! dzwoniły owszem dzwoniły odnośnie jego babki, jedna "z ulubionym" moim i Kasi textem: "słucha pani" lub z "doświadczeniem": "suka moja rodziła daje ładne mioty" lub "2 czip-su już miałam wpadły pod samochód to 3 se wezne" :grab: [/quote] Jesssu...Rozpacz... Ile jeszcze jest Pikusiów u takich ludzi... Bitych, wykorzystywanych co cieczka do rozrodu, żywionych byle czym,nie znających szczotki do włosów... Zaniedbywanych...Niekochanych...Traktowanych jak towar i tylko żródło dochodu... Siedzących w zimnych komórkach czy śmierdzących klatkach... Itp....Itd.... Przecież one wszystkie chcą tylko, żeby je po prostu kochać.. [B]Na Allegro z 200 zostało tylko 60 cegiełek!!!![/B]:multi::multi:
  11. Do góry Nuka... No tak, Pikuś to bardzo drastyczny przypadek ale i aukcją Nuki też będzie zainteresowanie...Może mniejsze ale zawsze parę groszy wpłynie...
  12. Żadne tam królewskie...:eviltong: Do tego trzeba się przyzwyczaić bo tak jest i basta..;) Moje też tak mają - i wszystkie które znam - Nawet te po przejściach, jak im się "polepszy" dola,a opiekun jest na tyle miękki, że chce niuni czy niuniowi bardzo dogodzić, to tak mają..:evil_lol: (Można by rzec,że wyssały to z mlekiem matek lub inaczej, że mają to we krwi...:loveu:) Ja bym dodała karmienie z rąsi do "wzorca rasy"...:evil_lol: Nastała teraz moda właśnie na westie.... Szczeniaki schodzą w hodowlach i "chodoffflah"jak ciepłe bułeczki... Tylko patrzeć a i ta rasa tak jak wiele innych (między innymi jak pekiny czy shih) zacznie coraz częściej "rezydować" w schronach...:shake:
  13. Zmysł...:crazyeye: No nie mów, że otwierasz bazar z pościelą numer cztery...:evil_lol:
  14. [quote name='enia']Co za obrzydliwy potwór z niej, Osa pilnuj tej suni.......[/quote] Uuuffff... Nie pierwszy i nie ostatni... Nie wiem co ewentualnie "pancia" wybierze czy dobry dom który zadba i zaopiekuje się sunią (obiecałam takowy znależć) czy jeszcze lepszy interes - sprzedanie jej po prostu aby się pozbyć kłopotu....Niekoniecznie mówiąc prawdę nowemu nabywcy... Czekam zatem...
  15. Oktawia ale masz świetne towarzystwo...:evil_lol: Czy to tę piękną pościel wybrał Jacuś do konsumpcji? Ma chłopak gust i "francuskie" podniebienie...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  16. Tak właśnie chodzi o Twoje... Przecież wczoraj mówiłam Ci o tym że go nie mogę znależć.. Oj Oktawia ...Normalnie zaczyna się u Ciebie skleroza...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. Oktawia - podrzuć mi wreszcie link do wątku pekinów...:mad:
  18. Nie spadamy... Pokazujemy się... Może ktoś dorzuci grosika dla ślicznej , malutkiej Nuki....
  19. Gosiu Rycerzyk ma już swoją "Pancię"....Kasię..:evil_lol: On tylko Kasię kocha - jak to napisała Oktawia a Kasia...No cóż... Na pewno również "wsiąkła"...Bo jakże mogłaby się nie zakochać w takim cudzie prawdziwym...:loveu: Oktawia ma na to dobre określenia...Np..."takie cudeńka, to nic tylko podziwiać i kochać....";)
  20. [CENTER] [URL="http://gify.roziu.pl/images/rsgallery/original/usmiechy_09.GIF"] [IMG]http://gify.roziu.pl/images/rsgallery/original/usmiechy_09.GIF[/IMG][/URL][CENTER] [URL="http://gify.roziu.pl/images/rsgallery/original/usmiechy_09.GIF"] [IMG]http://gify.roziu.pl/images/rsgallery/original/usmiechy_09.GIF[/IMG][/URL][URL="http://gify.roziu.pl/images/rsgallery/original/usmiechy_09.GIF"] [/URL] [/CENTER] [/CENTER]
  21. [quote name='koci-świat']W sprawie adopcji proszę się kontaktować bezpośrednio ze mną na priva, maila [EMAIL="fundacja@kociswiat.org.pl"]fundacja@kociswiat.org.pl[/EMAIL] , lub telefonicznie- 603-651-833 [/quote] Kopiuję z wątku Nuki... Na pewno są aktualne bo Kasia napisała to dzisiaj...
  22. [quote name='oktawia6'] Osa-zakładaj wątek i bądź twarda-z takim babami jak ta trzeba do rzeczy-ona chce kryc swoją sukę? weź sukę Shih a jej damy maciorę-załatwię jakąś ze wsi-non stop małe będzie rodzic-nic tylko rodzenie-będzie super.[/quote] Wiem...Wypadałoby tak zrobić... Jednak sunia jest z papierami z uprawnieniami hodowlanymi... Przy jej stanie zdrowia to tylko sterylka i dalsze leczenie... Niestety wszystko odbywa się w majestacie prawa... Według przepisów ZK można sukę kryć do ósmego roku życia i potem można jeszcze złożyć podanie o przedłużenie na następny rok... Mam nadzieję, że decyzja veta będzie na nie... A z ludżmi nastawionymi tylko na zysk, tak naprawdę nigdy nic nie wiadomo..
  23. Ty się przyznaj, że "pietra" miałaś a nie, że niby to taki buziaczek w stylu "amerykańskim z dmuchnięciem..." :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  24. Na razie 50%na 50% Ostateczna decyzja zostanie podjęta po wizycie u veta... Na którą "pancia" "nie ma pieniędzy".... Chodzi o to, czy suka ma "szansę" zajść w ciążę czy nie... No i na ile kosztowne będzie jej ew.leczenie... Czy będzie opłacalne....:cool1: "pancia" się waha...Bo a nóż jeszcze coś z niej wyciśnie...(chodzi oczywiście o szczeniaki) Trzymam rękę na pulsie... Będę działać jakby co...
  25. [quote name='muka1']Jakie warunki należy spelnic ,aby miec szanse na adopcję pekineczki?[/quote] Oktawia będzie tu trochę póżniej i wszystko powie co i jak z tą adopcją...
×
×
  • Create New...