Jump to content
Dogomania

Osa

Members
  • Posts

    9155
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Osa

  1. Czy na Pikusia będzie nowa aukcja na Allegro?
  2. Marzą mi się odwiedziny u "synusia"...:rolleyes: Ale trzeba zejść na ziemię i prosić, coby Okta lub wujek Zmysł nie zapomnieli przy jakiejś okazji ucałować Miodka ode mnie... Oktawia to teraz uziemiona Dudusiem... Więc na Zmysła liczę...
  3. Tak czy siak - można śmiało powiedzieć, że Duduś to "wieczny tymczas"... Na "wieczne tymczasy" są robione bazarki... Bo czy on zostanie u Okty czy ktoś go weżmie - to przecież jest pieskiem specjalnej troski...Uratowanym od śmierci (jak nie przez uśpienie to z głodu) Jemu już dużo nie brakowało aby zginął głodową śmiercią... Są na Dogo tak samo drastyczne przypadki jak przypadek Dudusia. Są zbierane pieniążki, są te bidy w DT ... Czy słusznie... Powiem tak... Nie chciałabym być na miejscu Okty jeśli chodzi o podjęcie decyzji co do dalszego losu szczeniaczka... Malutek ma ogromną wolę życia....Nawet weci są zdumieni...Pierwszego dnia jego rokowania na przeżycie określali jako ostrożne... W piątek podczas drugiej wizyty dziwili się, bo mały wyglądał o niebo lepiej i nie był już apatyczny... Jestem daleko, patrzę z dystansu -byłoby mi na pewno łatwiej powiedzieć zrób tak czy tak... A Okta kocha tę rasę, jest przy nim non stop, słyszy jego płacz i widzi jak się cieszy i garnie do człowieka... Tym bardziej że żaden z wetów niczego w tej chwili nie gwarantuje i niczego na 100% nie jest pewien...
  4. Biedak... Tak po cichu miałam nadzieję, że może jednak , że może to oczko .. Shih- mają tak jak pekiny czy mopsy -bardzo narażone oczka na urazy ale... Widzi mi się, że to był kopniak w głowę i akurat popadło na oczko...Ot co.:angryy: Uratowany przez Biankę shih-tzak Kobi, też ma "uraz mechaniczny" noska i szczęki po takim kopie...:angryy:
  5. Można mu moczyć - będzie mu łatwiej.... Mocz chrupki w ciepłej wodzie pod przykryciem.
  6. 12 cegiełek już poszło....:multi: Malagos, to Okta nas tak dopinguje...;-)
  7. Tengusia sprawdż konto - na Szczerbatkę też wpłaciłam na prośbę Oktawii..
  8. Malagos- pekinki są na pewno bardziej charakterne(i częściej potrafią capnąć)...:evil_lol: Ale za to shih są bardziej uparte i niezależne... I za to je tak kocham... Mówię tu oczywiście ogólnie, bo przecież zawsze znajdą się wyjątki, które potwierdzają regułę..;)
  9. Bo właśnie takie te babcie są... I te psie i te nasze... Mam nadzieję, że nikt się za to porównanie nie obrazi -przynajmniej tu na Dogo... Moja ludzka babcia też taka była.... Niestety ludzie mają paskudny zwyczaj pozbywania się takich "babć"... Dla ludzkiej babci "DOM SPOKOJNEJ STAROŚCI" a dla psiej -schronisko lub kopniak i rów... Bo to prawda że jaki mamy stosunek do zwierząt taki i do ludzi...
  10. [quote name='oktawia6']Josi-odkryłam fantastyczny napój w sklepie spożywczym musisz kupic- ą[/quote] Taki napój energetyczny można sobie strzelić w ekstremalnych przypadkach.. Daje super kopa - to prawda ale do czasu... Znajomy "jechał" na takim "napitoku" trzy miesiące -Dostał zapaści- ledwie go odratowli... Osobiście niedawno zaczęłam bliższą acz zażyłą znajomość z mocną czarną kawą... I....Muszę wypić rano i koniec..No w nałóg wpadłam.. Muszę jednak sprawdzić czy przypadkiem nie działa na mnie na zasadzie placebo.. Tylko jak się tu samemu oszukać i wypić nap. zbożową "Inkę"...
  11. Oktawia padła... Śpi właśnie "jak na porodówce" - malutek zawinięty leży przy niej... Z malutkiem kochanym nie jest dobrze... Ma niedorozwój ciemiączka,obojczyka i bodajże mostku... Trzy łapinki też niedorozwinięte... Czwarta wygięta, podkulona... Jest podejrzenie o wodogłowie ale to jeszcze nic pewnego bo on wygląda nieproporcjonalnie przez duże wychudzenie. Poza tym to rasa "wielkogłowa". W piątek następna wizyta - niech mądrzy weci wypowiedzą się jakie malutek ma szanse(czy w ogóle jakieś ma) na samodzielne chodzenie. Malutek ma siedem tygodni, więc nikt na pewno niczego nie zagwarantuje odnośnie ew. dalszego rozwoju zniekształconych kończyn - może będą wskazania na masaże tych łapinek... :-( "Kupki" robi normalne po gerberkach, czyli pokarmowo na pewno da się go ustabilizować.Jutro Oktawia kupi mu Royala dla małych ras -dla szczeniąt od czwartego tygodnia życia Nie wiem, czy wszytko zapamiętałam... Oktawia w środku nocy tu zajrzy, to dopowie resztę... Biedna. Spłakana bo jak się na taką bidę patrzy, jak chce pełznąć do człowieka,jak się przytula do pięty, to same łzy lecą... Pokochał malutek Oktawię i nie chce bez niej być- płacze za nią jak tylko zostaje na chwilkę sam... Oktawia jak zwykle trzyma nieskazitelny porządek - maluszek ma czyściutko, mięciutko i wszelkie wygody.... Zdjęcia obowiązkowo będą , więc naocznie będzie można się przekonać... Zdradzę, że na zdjęciach będzie także misio przytulak w majtoskach Okty... Acha i jeszcze przy okazji zakupu karmy Oktawia kupi malutkowi zabaweczki... Jeśli ktoś może wesprzeć małego groszem to wielka prośba bo u Oktawii to już szósty psiaczek...A Duduś to dziecko specjalnej troski...
  12. [quote name='koci-świat']Kitka rośnie, a ogon wyleniały i wygryza. Wet powiedział, że alergia jakaś...:placz:[/quote] Kasiu on może mieć również jakieś zaburzenia w gospodarce hormonalnej...
  13. Na Dogo też był kiedyś taki szczeniaczek wyrwany ze schronu ale tamten starszy -i nie taki zabiedzony...Wilczkowaty taki kluseczek z wygiętą - przykurczoną przednią łapinką Z tego co sobie przypominam, to udało się zoperować łapkę i była szansa na normalne chodzenie... Ale tu trzeba najpierw bidusia odratować... Patrząc na niego to same łzy się leją....
  14. Na Allegro u Pikusia tylko 27 cegiełek z 200 zostało... Gorzej jest u Nuki...
  15. [quote name='Nikki']bonsai chodziło chyba o żartobliwą odwrotność tego co ty napisałaś, w każdym razie ja tak to odebrałam[/quote] Faktycznie.. Przepraszam... Miałam właśnie dyskusję z sąsiadem na identyczny temat... bonsai wybacz - kiepski dzisiaj ze mnie kompan do żartów... A i głowa już nie ta... Zero polotu...
  16. [quote name='bonsai_88']Nie można porównywać dziecka z psem :angryy:... [/quote] No tak - pies to kategoria numer dwa... Człowiek zaś numer jeden... Wybacz ale się z Tobą nie zgadzam... U mnie wszyscy traktowani są równo ... Dyskusja dotyczy niszczenia i smrodu... Przecież to cechy osobnicze które uwarunkowane są temperamentem,wiekiem, zdrowiem itd... Każdy pies jest przecież inny.... Wiem jedno, jak się ktoś decyduje na psa, to musi być przygotowany na wszystko bo nie wie jaki pies mu się trafi... A Ci wszyscy którzy uważają, że psiak to tylko na dwór, bo dom ma być sterylny i tak zdania nie zmienią.
  17. [quote name='bernenczyk14'] Otóż jestem ciekawa czy wasze psy niszczą w domu i czy śmierdzą itd. :cool3:[/quote] :confused::confused::confused::confused: A ja bym zadała takie pytanie.... Czy dzieci niszczą w domu i czy śmierdzą itd... Proszę o wypowiedzi...:p ( moje pytanie jest czysto retoryczne oczywiście - bo nie rozumiem takich pytań....)
  18. To oczywiste. Nie wiem tylko, czy istnieją jakieś sposoby, żeby skutecznie uświadomić ludzi, aby takich "niespodzianek" było jak najmniej... Bo skóra cierpnie na to, co się dzieje...
  19. Oktawia - ja już się boję- Przez skórę czuję, co to za "Niespodzianka".... :shake:
  20. [quote name='oktawia6']ta miska jest ściągnięta akurat z zooplusa [URL="http://www.zooplus.pl/"]Internetowy sklep zoologiczny: karma i akcesoria dla zwierząt w zooplus[/URL] takie miski są również zbawienne jak ma się Sznaucera i wszelkie rasy brodate-Afgany mają jeszcze inne potrzeby-te z kolei mają miski trójkątne. :lol:[/quote] Dzięki Ciotka bardzo :kiss_2: Kupię takie na bank... Jak dla moich sucz to rewelacja... Wałek odkłaczający jest też super... Niedawno nabyłam takowy na Dogo.... Zachęcam wszystkich - to jest to... No i wlazłam do sklepu zooplus.. Miska super, to prawda ale droga jak diabli...:evil_lol:
  21. Napiszcie proszę czy coś wiadomo z tym oczkiem.... Oktawia czy on już miał konsultację z dr. Garncarzem? Pytam bo to świetny okulista i niejedne psie oczy uratował... Może i oczko Pikusia ma szansę... A chłopak rewelacyjny... Widać , ze dobrze mu się u Kasi powodzi... Kasiu gumki poszły na bazarku a tu kitka do czesania rośnie...:lol: Jakby co to odeślę...:evil_lol: Zofia&sasza dzięki za świetne foty....
  22. Boziuniu... Malutka - jaka śliczna.... Boziu, Boziu...Kochany.. Ale ma cudne oczka...I jakie smutaśne bardzo... No dobiłam się zupełnie... :-(:-(:-( Jak można było ją wywalić.... Co ona biedna przeżyła... :-(:-(:-( Normalnie potwory chodzą po tym świecie... Potwory w ludzkiej skórze...:shake:
  23. Czy ktoś wie gdzie można kupić taką miskę o jakiej pisze Oktawia dla psów brodatych i z długimi uszami, które często są mokre przy piciu wody ???:modla:
  24. [quote name='oktawia6']tj. chcesz powiedziec że ten szkielet o wadzy 1.5 kg skopali?:crazyeye:[/quote] Na pewno była bardzo bita... Jak Marzenka podchodzi to sunia brzuchem do góry ale oczy to mało jej z orbit nie wyjdą ze strachu i skamle(płacze)przy tym strasznie.... [quote name='koci-świat']Jest bardzo, bardzo źle. Sunia jest cukiereczek-na razie mam tylko kilka zdjęć. Naprawdę jest stareńka bardzo i ciężko chora. Ma chore serduszko. Bardzo chore. EKG wyszło fatalnie po prostu. Wyniki badania krwi będą dopiero po 19. Wcale nie jest "usmarkana" ja stwierdzili w Łodzi. Niepotrzebnie tylko dostawała antybiotyk. Ma zupełnie zdeformowaną przegrodę nosową co bardzo utrudnia jej oddychanie. Zgniłe, zakamienione zęby. Jest niesterylizowana. Czyli przed nią trzy zabiegi pod narkozą, a narazie przynajmniej przez 4 tygodnie trzeba podawać jej leki żeby serce wytrzymało. Nos trzeba zoperować priorytetowo zanim będzie jeszcze gorzej z oddychaniem. Poza tym standart: pchły, rulony z kupą przy ogonie itp. Jest potwornie chuda-szkielecik obciągnięty wyleniałą sierścią.[/quote] Kasiu....:placz::placz::placz: Tak czułam...Bożee.. Oktawia wklej zdjęcia...Pliiissss....:modla:
×
×
  • Create New...