Jump to content
Dogomania

Osa

Members
  • Posts

    9155
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Osa

  1. Dobrego domku jej trzeba... Dobrych ludzi... Moze znacie kogoś pozytywnie zakręconego?:evil_lol:
  2. Cierpliwości zdjęcia będą.. Przypominam wszystkim że w "Kocim Świecie" jest pod opieką ok. 100 kotów + 22 psy. Zwierzaki terzeba nakarmić, powyprowadzać na spacery,posprzątać kuwety, zrobić pranie,zrobić zakupy itd... Wy możecie poczekać - nic się Wam nie stanie...:eviltong:
  3. [quote name='magdola']Ja tez jestemza sterylka, ale jęsli to nie za duzy problem to można sprawdzić ten tatoo :p. Jeśli nic nie wyniknie z tego to wtedy ciachnąć ;)[/QUOTE] No tak ale nie jesteśmy w stanie potem wyegzekwować zabranie psa tylko dlatego że jest kryta co roku... Wybaczcie ale nie będziemy ryzykować Myślę ze wcześniej czy póżniej malutka znajdzie kochający dom gdzie będzie kochana dla samej siebie a nie trzymana między innymi dlatego że przynosi dochód bo rodzi. A jakie są realia wszyscy dobrze wiemy. Ciężko jest odróżnić kogoś kto chce hodować psy dla samej doskonałości rasy.Z resztą od nikogo nie możemy żądać takich zapewnień.Bo co nam to da? Prawny właściciel jak będzie chciał to będzie krył - a ile razy to jego sprawa aby tylko nie robił tego co cieczkę ale co drugą już może.Takie mamy przepisy ZK.
  4. [quote name='Wiedźma'][SIZE=3][COLOR=Teal][B]Panie, Panowie, nadciąga... (tu, kto lubi, może rapować):[/B][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=Red][SIZE=4]Misio[/SIZE] [SIZE=5]Emisio[/SIZE] [SIZE=6]słodki pysio![/SIZE][/COLOR][/B] [/QUOTE] :multi: Jeden i drugi ma słodki pysio :loveu:
  5. Jutro wkleję nowe zdjęcia - po strzyżeniu i kąpieli... Najważniejsze że już oba psiaki są czyste i szczególnie Albin bez tej tony śmierdzącej skorupy na sobie..
  6. [SIZE="5"][FONT="Georgia"]Szukamy domu dla rasowej suni rasy Bichon Frise o imieniu Barbi Brabi Ma dom:) Bichon Frise - jedna z ras psów, należąca do grupy psów do towarzystwa, zaklasyfikowana do sekcji Biszonów i ras pokrewnych. Według klasyfikacji FCI podlega próbom pracy i jest uznany jako rasa francusko-belgijska. Pielęgnacja wymaga gruntownego szczotkowania dwa razy w tygodniu oraz raz na miesiąc kąpieli. Sunia ma cztery lata i posiada tatuaż. Waży 5-6 kg. Szukamy dla niej opieki najlepiej u miłośnika rasy- u kogoś kto wie, jak się fachowo zająć psem. Sunia niedawno starciła właścicielkę gdy ta znalazła się w szpitalu i ze względu na swój stan zdrowia nie mogła dłużej zajmować się swoimi pupilami. Mała tęskni za dawnym stadem i Panią. Pragnie być jak najbliżej człowieka,być zawsze przy nim. Nauczona spać w łóżku. Straszna przylepa- pchająca się na rączki. Przyszły właściciel powinien mieć czas który może poświęcić suni. Zdjęcie suni:
  7. [quote name='Osa'][B]Piesek obecnie jest w "Kocim Świecie" w Azylu.[/B] I gwoli jasności nie ma nic wspólnego z shih- tzu tudzież z Lhasa apso tudzież z jakimś innym rasowym psem. Ponieważ panicznie boi się obroży i kompletnie nie chce w niej chodzić wręcz jest sparaliżowany strachem kiedy tylko ma ją na szyi oraz zważywszy na stopień zaniedbania -sądzimy zgodnie, że jest to pies, który mieszkał na wybiegu gdzieś w jakimś gospodarstwie, żywiony ziemniakami,kluskami,mlekiem (lub innym ludzkim jedzeniem - najpewniej resztkami ze stołu) Pączuś nie zna kompletnie co to jest i do czego służy sucha karma a nawet puszka, za to uwielbia wędlinę oraz inne ludzkie jedzenie.. Najprawdopodobniej ze względu na to, że jest szalenie miłym psem i bardzo tolerancyjnym w stosunku do innych psów jak i do ludzi i absolutnie nie nadaje się na stróża, został wywieziony gdzieś w pola... Mało prawdopodobne że ma czipa...Ale ponieważ Kasia będzie z nim lada dzień u weterynarza, oczywiście tego czipa poszukamy. Cale szczęście, że nie trafił do schroniska ponieważ z jego dobrodusznym usposobieniem zginął by tam marnie...[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jest w Nasielsku (niedaleko Wa-wy) w Azylu "Koci Świat" u Kasi Strzeleckiej... Ma około 4-5 lat Nie ma czipa... Bardzo chcemy żeby przed kastrarcją [B]Pączuś [/B]schudł trochę... Niestety [B]Pączek [/B]skutecznie broni się przed utratą zbędnych kilogramów. Nie chcemy go głodzić - dostaje małe porcje ale częściej... Jednak [B]Pącz[/B] ma swoje metody - na przykład mniej kaloryczną karmę rekompensuje sobie mniejszą dozą ruchu :evil_lol: (i tak z reguły mało się rusza) No cóż walczymy o każdy kilogram [B]Pączka[/B] ale nie wiem czemu jakoś czarno widzę to jego odchudzanie.. Powiem szczerze że wolę jednak jak jest odwrotnie i pies musi przytyć a nie schudnąć- jest dużo łatwiej. A może to już taka uroda [B]Pączunia[/B]...:cool3::evil_lol:
  8. [B]Pączuś [/B]jest cały czas na miejscu- na razie nigdzie się nie wybiera... Jest na tzw.odchuchaniu w "Kocim Świecie". Przed nim kastarcja. I musi mu sierść odrosnąć zanim będziemy szukały mu domu.
  9. Sunia jest w Azylu "Koci Świat" Kasi Strzeleckiej w Nasielsku. Szukamy wyłącznie DS. Toleruje psy i suki. Ma cztery lata. ps. To, że ew.ma rodowód to nie znaczy, że ma[B] uprawnienia hodowlane[/B]... Podejrzewamy że suka pochodzi z zagranicznej hodowli- dzisiaj sprawdzę dokłanie ten tatuaż. Jednak przyznam szczerze, że wolałabym aby trafiła do domu gdzie nie musiałaby rodzić. Mało jest hodowców któży kryją sukę dwa razy w jej życiu Dobrze jak robią to co dwa lata lecz przeważnie suki są kryte co rok - na co zezwalają przepisy ZK. Mnie osobiście bardzo się to nie podoba. Sama posiadam doskonałe suki hodowlane które wysterylizowałam...
  10. [quote name='doris2']Ja nie mogę jej przyjąć , bo mam już5 suczek w domu, ale jak będęwiedziała kto by ją przyjął, dam znać;)[/QUOTE] Dzięki Doris:calus:
  11. [quote name='magdola']Jeśli mała ma tatuaż to może dałoby radę odzyskac rodowód??? Może jakiś hodowca by sie znalazł co ma już taka rasę i wie co i jak... Może warto?:cool3:[/QUOTE] [SIZE="3"]My szukamy jej dobrego domu a jak komuś zależy na rodowodzie to niech już sobie go załatwia w ZK na własną rękę... Nie znam się aż tak na tej rasie aby ocenić czy sunia jest "wystawowa"... Więc ma albo wyrobiony rodowód lub posiada tylko metryczkę... W każdym razie i tak zostanie wysterylizowana przed adopcją. Jeśli ktoś dla przyjemności chciałby ją wystawiać to musi papiery odzyskiwać na włąsną rękę. [/SIZE]
  12. [SIZE="5"][FONT="Georgia"]Szukamy domu dla rasowej suni rasy [B]Bichon Frise[/B] o imieniu Barbi [B]Bichon Frise[/B] - jedna z ras psów, należąca do grupy psów do towarzystwa, zaklasyfikowana do sekcji Biszonów i ras pokrewnych. Według klasyfikacji FCI podlega próbom pracy i jest uznany jako rasa francusko-belgijska. Pielęgnacja wymaga gruntownego szczotkowania dwa razy w tygodniu oraz raz na miesiąc kąpieli. Sunia ma cztery lata i posiada tatuaż. Waży 4-5kg. Szukamy dla niej opieki najlepiej u miłośnika rasy- u kogoś kto wie, jak się fachowo zająć psem. Sunia niedawno starciła właścicielkę gdy ta znalazła się w szpitalu i ze względu na swój stan zdrowia nie mogła dłużej zajmować się swoimi pupilami. Mała tęskni za dawnym stadem i Panią. Pragnie być jak najbliżej człowieka,być zawsze przy nim. Nauczona spać w łóżku. Straszna przylepa- pchająca się na rączki. Przyszły właściciel powinien mieć czas który może poświęcić suni. SUNIA JEST PO ZABIEGU STERYLIZACJI. Osoby zainteresowane adpocją proszę o kontakt [B][COLOR="Blue"]603-651-833 [/COLOR][/B]- proszę dzwonić do skutku ponieważ Kasia może być zajęta przy zwierzętach i akurat nie może odebrać telefonu. Zdjęcia suni: [IMG]http://images40.fotosik.pl/196/af0b9875ef03631b.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/196/c96ce298a2ab0d67med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/200/48e8bb5b22710b5d.jpg[/IMG] [B]A tak wygląda wzorzec rasy:[/B] [[IMG]http://images45.fotosik.pl/201/2aa54084a46586f3med.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE]
  13. NIEAKTUALNE!!! [SIZE="5"][FONT="Georgia"]Szukamy domu dla rasowej suni rasy [B]Bichon Frise[/B] o imieniu Barbi [B]Bichon Frise[/B] - jedna z ras psów, należąca do grupy psów do towarzystwa, zaklasyfikowana do sekcji Biszonów i ras pokrewnych. Według klasyfikacji FCI podlega próbom pracy i jest uznany jako rasa francusko-belgijska. Pielęgnacja wymaga gruntownego szczotkowania dwa razy w tygodniu oraz raz na miesiąc kąpieli. Sunia ma cztery lata i posiada tatuaż. Waży 5-6 kg. Szukamy dla niej opieki najlepiej u miłośnika rasy- u kogoś kto wie, jak się fachowo zająć psem. Sunia niedawno starciła właścicielkę gdy ta znalazła się w szpitalu i ze względu na swój stan zdrowia nie mogła dłużej zajmować się swoimi pupilami. Mała tęskni za dawnym stadem i Panią. Pragnie być jak najbliżej człowieka,być zawsze przy nim. Nauczona spać w łóżku. Straszna przylepa- pchająca się na rączki. Przyszły właściciel powinien mieć czas który może poświęcić suni. SUNIA ZOSTANIE WYDANA PO ZABIEGU STERYLIZACJI. Osoby zainteresowane adpocją proszę o kontakt [B][COLOR="Blue"]603-651-833 [/COLOR][/B]- proszę dzwonić do skutku ponieważ Kasia może być zajęta przy zwierzętach i akurat nie może odebrać telefonu. Zdjęcia suni: [IMG]http://images40.fotosik.pl/196/af0b9875ef03631b.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/196/c96ce298a2ab0d67med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/200/48e8bb5b22710b5d.jpg[/IMG] [B]A tak wygląda wzorzec rasy:[/B] [[IMG]http://images45.fotosik.pl/201/2aa54084a46586f3med.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE]
  14. O widzę że i ciocia [B]Isadora [/B]tu jest:loveu: A ja trafiłam na specjalne zaproszenie... Ale powiem, że warto było przeczytać wątek z takim zakończeniem SUPER:loveu:
  15. [B]Albin[/B] jest w dużo gorszym stanie niż był [B]Pikuś[/B]. [COLOR="Blue"]Allegro cegiełkowe zostanie uruchomione pod koniec września.[/COLOR] Co do banerów decyzję pozostawiam Kasi. [B]W tej chwili psy nie szukają domu - priorytetem jest jak najszybsze dokładne zdjagnozowanie obu piesków i ew.dodatkowe leczenie. [/B] [B][SIZE="5"][COLOR="Blue"]Jeśli ktoś chciałby wspomóc finansowo "Koci Świat" to informuję, że pieniążki zbieramy na wszystkie potrzebujące zwierzęta znajdujące się w Azylu. [/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE="3"][B][COLOR="Red"]Faktury w lecznicach płacone są comiesięcznie za leczenie dotyczące wszystkich zwierząt leczonych danego miesiąca, które są pod opieką Fundacji "Kociego Świata".[/COLOR][/B][/SIZE] [B]Ponieważ regulamin Dogomanii stanowi, że jeśli zbiera się pieniążki na konkrtetnego psa trzeba mieć osobne faktury aby rozliczyć się z kosztów poniesionych na tego konkretnego psa co dotyczy leczenia, karmy i wszystkich innych poniesionych na niego wydatków - przy takiej ilości leczonych zwierząt jakie posiadamy i hurtowego zamawiania karmy (bo po prostu jest taniej niż zamawianie pojedyńczego worka) dla Fundacji zbieranie osobnych faktur jest po prostu niewykonalne.[/B]
  16. [COLOR="Blue"][SIZE="4"][FONT="Georgia"]Oba psiaczki są już po strzyżeniu [B]Albin[/B] miał na ciele dziesięcio centymetrowe kołtuno-dredy pod którymi ma żywe rany... Szczególnie na podeszwach łap... Na tylnej łapce ma martwy, uschnięty tzw.wilczy pazur. Jednak to nie jest sam paznokieć to palec z wykształconymi członami kości - zostanie on usunięty podczas kastracji.. Między paluszkami i opuszkami były kamienie z filcu,włosów, brudu i ... No trudno nawet określić z czego, które ugniatając delikatną skórę między paluszkami i opuszkami robiły rany i sprawiały okrutny ból... Właściciele shih- tzu wiedzą, że tej rasie jako jedynej rosną obfite włosy między puszkami łap i trzeba brdzo pilnować aby nie porobiły się twarde kluchy między palcami.. [B]Albin[/B] jest przerażliwie chudy.. Po obcięciu niewiele z niego zostało... Stan skóry mogę określić jednym słowem- ROZPACZ... Nawet sobie nie wyobrażacie radości i dzikiego szału jakiego psiak dostał po zdjęciu z niego tego śmierdzącego kożucha i kąpieli - pomimo ran na łapkach szalał, tarzał się i skakał... Wyprawiał przysłowiowe "cuda na kiju" - widać było, że jest szczęśliwy.. [B]Nikodem[/B]... Już ostrzyżony, czyściutki, pachnący. Martwimy się bardzo czarnymi płatami zgrubiałej, błyszczącej skóry prawie na całym jego ciałku. Badanie zeskrobin wykaże co mu jeszcze dolega oprócz nużycy... Podejrzewamy, że to coś związane z hormonami.. Mamy świadomość,że jego leczenie będzie bardzo długie i kosztowne... Jutro wkleję zdjęcia psiaków po ostrzyżeniu[/FONT][/SIZE][/COLOR]
  17. Oto nowi mieszkańcy"Kociego Świata" zapraszam na ich watek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/shih-tzu-dwa-pieski-ofiary-ludzkiej-glupoty-bezmyslnosci-okrucienstwa-146659/
  18. [COLOR="Blue"]Zapraszamy do odwiedzin wątku na którym są zdjęcia naszych nowych podopiecznych[/COLOR] [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/shih-tzu-dwa-pieski-ofiary-ludzkiej-glupoty-bezmyslnosci-okrucienstwa-146659/"]http://www.dogomania.pl/forum/f28/shih-tzu-dwa-pieski-ofiary-ludzkiej-glupoty-bezmyslnosci-okrucienstwa-146659/[/URL][/B]
  19. Bedzie miał dom a nie ulicę na której wszystko może się zdarzyć... Super! No ciekawe czy będzie chętny do współpracy..:evil_lol:
  20. Niestety Malagos są... I one tym bardziej nie dają sobie rady... Dlatego trzeba je szybko ratować zanim odejdą za TM...
  21. [SIZE="6"][FONT="Georgia"][/FONT][/SIZE][FONT="Georgia"][SIZE="6"][B][COLOR="Blue"]Nikodem....[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [IMG]http://images40.fotosik.pl/195/003d37d7dd93d169.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/199/28c42645ce87d932.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/199/d7aa1302ae0bbeebmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/111/63678193d4e8d45emed.jpg[/IMG] [SIZE="6"][FONT="Georgia"][COLOR="Blue"]Będziemy starały się na bierząco informować o dalszym stanie zdrowia obu naszych podopiecznych.[/COLOR][/FONT][/SIZE]
  22. [COLOR="Blue"][SIZE="6"][FONT="Georgia"]Dalsze zdjęcia obu psiaków. [B]Albin[/B][/FONT][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://images46.fotosik.pl/199/e5bf3862a8cd6b6cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/200/d6c67e94a2c30fb5.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/199/f24ff9ce4c0805aa.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/195/6958562a98758ab2.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/111/f0394aa8f4f69637.jpg[/IMG]
  23. [FONT="Georgia"][SIZE="6"]Tak naprawdę nigdy nie poznamy ich prawdziwej historii... Ta historia to dramat jakich wiele rozgrywa się w domach naszych sąsiadów a nawet znajomych- dramat rozgrywający się w tysiącach polskich domów i w tysiącach domów na całym świecie. [COLOR="Blue"]Shih- tzu... Piesek szczęścia,opiekun domowego ogniska - dumny Lwi Piesek spoczywający u stóp Buddy. Chluba tybetańskich dynastii, ulubieniec cesarzy, ozdoba pałaców i świętość klasztorów Tybetu... [/COLOR] Shih- tzu... Okrutnie zaniedbany, zagłodzony, bity, upodlony.... Człowiek zdolny jest upodlić każdą świętość, każde życie - nawet swoje własne... Człowiek to brzmi dumnie. Ale czy na pewno...? Nie !!!! - patrząc na to, do czego jest zdolny...[/SIZE][/FONT] [IMG]http://images43.fotosik.pl/199/254b93139303e5c1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/199/03294f6a5f946d6d.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/195/1dbbabaffae36803.jpg[/IMG] [FONT="Georgia"][SIZE="5"][COLOR="Blue"][B]Albin [/B]- [B]16 września [/B]piesek trafił pod opiekę Azylu "Koci Świat" prowadzonego przez wielką miłośniczkę zwierząt w tym także palskatych psów Kasię Strzelecką. Kasia osobiście udała się do Łodzi po pieska co zaowocowało adpocją drugiego shih- tzu[B] Nikodema[/B] chorego i porzuconego tak jak wyrzuca się niepotrzebną rzecz.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [IMG]http://images46.fotosik.pl/199/95fa517f198d587e.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/195/2f831ac8820313fd.jpg[/IMG] [SIZE="5"][FONT="Georgia"]Po wstępnym badaniu weterynaryjnym które oba pieski przeszły jeszcze wczoraj wiemy już, że [B]Albin [/B]jest poważnie chory na serce a u [B]Nikodema [/B]potwierdzono przez pobranie zeskrobin nużycę. Oba pieski miały również pobraną krew do analizy. Niestety spodziewać się można dosłownie wszystkiego.... [B]Albin [/B]to piesek który nigdy nie był należycie (mamy poważne wątpliwości czy w ogóle był) pielęgnowany i karmiony. Pod skorupą śmierdzących kołtunów i dredów można policzyć mu wszystkie kości- to szkielecik, którego można objąć jedną dłonią.... Postępowanie byłego właściciela które doprowadziło psa do stanu obecnego, to jawne okrucieństwo wobec zwierząt. W stosunku do [B]Nikodema [/B]były właściciel też nie okazał się lepszy. Co prawda ogólnie piesek jest w troszkę lepszym stanie niż jego towarzysz niedoli ale prawda jest taka, że chore zwierzę zostało porzucone na pastwę losu. [COLOR="Blue"]Wielkie ukłony dla Pań ze schroniska w Łodzi oraz łódzkich wolontariuszek za to, że poinforowały nas i zrobiły wszystko aby chore pieski jak naszybciej do nas trafiły i otrzymały fachową pomoc i opiekę weterynaryjną.[/COLOR][/FONT][/SIZE]..
  24. A tak informacyjnie - właśnie Kasia jest w drodze powotnej ze schroniska Łodzi.. Oczywiście nawalił samochód w Wa-wie i wyprawa odbyła się pociągiem.. Szczęściem to godzina jazdy. Tak więc na miejsce Fiodorka przyjeżdża dwa pieski shih- tzu masakrycznie skołtunione- jeden ze stwierdzoną nużycą..Właśnie wracają od weta... Wielkie ukłony dla łódzkich wolontraiuszek i kierownictwa schronu. Pieski potrzebują pomocy na CITO i jak zwykle dzięki wspaniałym ludziom udało się je jeszcze dzisiaj przywieść do Azylu. Naprawdę serce rośnie że wszędzie można spotkać ludzi którym zależy. :Rose::Rose::Rose:
×
×
  • Create New...