kurcze na prawde nie ma nikogo z wawy kto by znalazl u siebie maly kacik dla sunki?
ja tez mam psa nie tolerujacego absolutnie innych zwierzat, ile razy pojawil sie u nas ktos z psem w domu byla niezla kotlowanina :shake:
a malenka jeszcze ma cieczke do tego.
kurcze chcialabym pomoc, ale nie mam pojecia jak!
pare groszy moge przeslac dla sunieczki, ale to tez nie bedzie wiele, bo po swietach krucho z pieniazkami :oops:
Ziutko napisz mi konto na PW cos przeleje dla malenkiej jak to cos pomoze.
a aukcja cegielkowa to dobry pomysl.