anhata
Members-
Posts
3681 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anhata
-
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
anhata replied to anhata's topic in Już w nowym domu
tutaj mialo byc..dzieki Marcik :) -
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
anhata replied to anhata's topic in Już w nowym domu
dzieki Marcik :) -
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
anhata replied to anhata's topic in Już w nowym domu
wlansie poprosilam Marcik o pomoc w ogloszeniach...:) -
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
anhata replied to anhata's topic in Już w nowym domu
kurczea amyslalam ze ja teraz bede watek zakladac, jak przyjade ze studiow.....mama mi opowiedziala jak bylo wczoraj an szczepieniu....dzieki Magda za zal watku ...bym teraz siedziala i gdybala jak napisac......kiedy ja te kluchy bede mogla przytulic ???????????????????????????? Dorka kluseczki uciesza sie pewneie z prawdziwej budy.....ile kosztuje jej wypozyczenie, na jakich zasadach to dziala ?????kiedy mozna ja odebrac ? transport jest zalatwiony :) Magda moze by tak napisac w temacie ze posz kogos do zrobienia ogloszen ????????? -
[B][SIZE=5][COLOR=black] Życie bywa zaskakujące. W jednej chwili wszystko może się zmienić. Historia dwóch braci jest burzliwa, przeplatana smutkiem i radością. Oto ich historia...[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=5][COLOR=darkgreen][U][B][COLOR=green]Dwa lata temu , styczeń[/COLOR] [SIZE=4][COLOR=black](słowa napisała Lilith[/COLOR][/SIZE])[/B][/U][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=sienna]Pewien człowiek, któremu wydaje się, że jest człowiekiem wielkiego serca, zawiadomił Anię o istnieniu bezdomnych szczeniaków. Misiaki miały być na opuszczonej działce, po jakiejś budowie - rzekomo. Była wedy zima, mróz i śnieg. Przejęta losem maluszkow Ania, naciskała, żeby pan wskazał miejsce pobytu zwierzaków. Dobry człowiek powiedział, że został już tylko jeden maluch, aczkolwiek jednak został on już zarezerwowany i wkrótce będzie miał domek. Uspokojona Ania odpuściła. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=sienna]Lecz nagle o zgrozo...............[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=sienna]Trzy tygodnie później ten człowiek zaczepił znów Anię. Wyjaśnił, iż maluszki ciągle są na tej działce. Jest ich, aż trzy sztuki (rozmnożyły się widocznie) i ciaglę szukają domu. Umówiłyśmy się i pojechałam z Anią na miejsce, rzekomo opuszczonej działki. oczywiście tu również nie obyło się bez perypetii i zbędnego oczekiwania na dobrego człowieka, bez którego na miejsce byśmy nie trafiły.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=sienna]Lecz o zgrozo jeszcze większa...............[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=sienna]Na miejscu okazało się, iż teren rzekomo opuszczonej działki, nie był działką opuszczoną. Na działce tej stał dom - bynajmniej nie opuszczony. Działka była ogrodzona dookoła, zaś na jej teren można było wejść tylko przez bramę tuż przed domem. Na działce suka nie miała żadnego schronienia. Leżała na górce a obok niej szczeniaczki. Malutkie z racji swoich gabarytów mogły schować się pod palety lub do metalowej rury. Suczka jednak była za duża.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=sienna]Nie było tam miski z wodą. Bączki co najwyżej śniegu mogły się najeść, jak im się chciało pić. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=sienna]Dzięki interwencji mądrych i bardziej doświadczonych kobiet, właściciele działki pozwolili odwiedzać pampuszki. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=sienna]Chłopaki zostały zabrane i przechodzą proces socjalizacji u Lilith. Zapoznają się z człowiekiem i mam wrażenie, iż idzie im to dobrze. Są bardzo grzeczne. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=sienna][URL="http://img19.imageshack.us/my.php?image=06042009162.jpg"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5851/06042009162.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=5][COLOR=darkolivegreen][COLOR=green][B][U]Dnia, 20 kwietnia[/U][/B] [/COLOR][B][U][COLOR=green]2009 r[/COLOR].[/U][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkred][B]Bracia pojechali do nowego domku. Od tego dnia do listopada 2010 r. był bardzo dobry kontakt z ich nowym domkiem. Pani wysyłała zdjęcia, co kilka miesięcy itd.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=green][B][U]Dnia, 8 czerwca 2009 r.[/U][/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=sienna]Goldi, mama psich chłopaków znalazła domek.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][COLOR=green][U]Dnia, 24 listopada 2010 r.[SIZE=4][COLOR=#000000](słowa napisała Lilith[/COLOR][/SIZE][COLOR=#006400])[/COLOR][/U][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=red]Po półtora roku nagle bach......zwrot z adopcji.......[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red]Bracia mają trzy tygodnie a potem niech się dzieje co chce......[/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=4][COLOR=red]Właścicielka umywa ręce i nawet nie chce pomóc finansowo........[/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=4][COLOR=red]Pako i Astor byli maleńcy jak razem pojechali do nowego "cudnego i wspaniałego domku"......[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red]Dziś są dorosłymi średniakami (50 i 60 w kłębie) i już ich podobno Pani nie może mieć.......[/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=4][COLOR=red]Wobec Adoptujacej kobiety zastosowała szantaż emocjonalny......pt: "oddam je do schronu"[/COLOR][/SIZE][/B][B][SIZE=4][COLOR=red]Psy spały na kanapie......a teraz idzie zima, do budy ich wrzucić się nie da.......[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red]Pozostał tylko płacz i zgrzytanie zębów......[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red]Czarna rozpacz i szok, z którego nie sposób się otrząsnąć..........[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=4]Oto ich ostatnie zdjęcia ze ,,starego`` domku. Są z lipca:[/SIZE] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg806/scaled.php?server=806&filename=zdjecia058.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg191/scaled.php?server=191&filename=zdjecia0571.jpg&res=medium[/IMG] [SIZE=5][COLOR=green][B][U]Dnia, 25 listopada 2010 r.[/U][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B][COLOR=sienna]Moja mama dzwoniła do tej kobiety. To była ostatnia normalna rozmowa. Na pytanie : jak jeżdzą w samochodzie? to sama nie wiedziała jak, pytała się dzieci i powiedziały jej, ze :,, tak sobie`` <-- nie potrafiła wytłumaczyc, co to znaczy. Nie wiedziała także, kiedy miały szczepienia. Zaznaczyłą jeszcze, ze z innymi psami sie dogadują i zachowują czystość. Kilka razy powtarzała, że psiaki musimy zabrać do 15 grudnia! Kobieta została poproszona o nowe zdjęcia i napisanie kilku słów o nich. Mamy dzwonić do niej za kilka dni, bo szukamy DT lub hotelu.[/COLOR][COLOR=sienna]Pani została poproszona, by napisała kilka zdań o nich i wysłała zdjęcia. Mama do niej zadzwoni i niech mówi przez telefon. [/COLOR][/B][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=green][B][U]Dnia, 6 grudnia[/U][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=sienna][B]Od 27 listopada kobieta nie odbiera telefonów. Nie odpisuje na smsy Psiaki mają miejsce u Jamora. Sama chciała, żeby psiaki odebrać, a teraz nawet dzwonka nie puśći. Szukałyśmy osób chętnych do przeprowadzenia wizyty. Nikt się nie zgłosił. Zadzwoniłyśmy to sołtysa, ma jechac i zobaczyć.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=green][U][B]Dnia, 7 grudnia 2010[/B][/U][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=sienna][B]Udało nam się dodzwonić. Pomogła nam w tym władza miejscowości Kafar. Nie ebędę tutaj pisać szczegółów tej rozmowy, bo mi ręcę opadły. Kobieta na samym poczatku powiedziała, że ona nie będzie nam pisać żadnej kartki z informacjami o psiakach, i że mamy je odebrać. Moja mama ma do niej dzwonić w czwartek. Ona na koniec rzuciła słuchawką[/B][/COLOR][/SIZE]. [COLOR=green][B][U][SIZE=5]Dnia, 18 grudnia[/SIZE] [/U][/B][/COLOR] [SIZE=3][COLOR=sienna][B]Kobieta wczoraj WRESZCIE podniosła słuchawkę...Tyle czasu nie odbierała telefonu. Nie chciała z moją mamą rozmawiać....Powiedziała, że psy mamy zabrać dziś lub w niedzielę, bo nas poda do sądu, i odłożyła słuchawkę...Moja mama w szoku, znów do niej dzwoniła, ale nie odbierała..Już wiemy, że sami tam nie możemy jechać.Niestety są święta i straszne mrozy. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=green][U][B]Dnia, 6 stycznia 2011[/B][/U][/COLOR][/SIZE] r. [SIZE=3][COLOR=sienna][B]O pomoc poprosiłyśmy p.kierownik naszego schroniska i Włodiego. On odezwał do inspektorów z Piotrkowa. Mają jechac tro lub w sobotę.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=green][U][B]Dnia, 8 stycznia 2011 r[/B][/U][/COLOR][/SIZE]. [SIZE=3][COLOR=sienna][B]Dzis psiaki o godz. 13 zostały odebrane przez inspektorów z Piotrkowa Trybunalskiego. Obecnie przebywają w schronisku, w budynku administracyjnym. Ich byłej właścicielki nie było, tylko mąż w domu. Więcej będziemy wiedziały we wtorek, gdyz wtedy po nich jedziemy. Prawdopodobnie psiaki od dłuższego czasu nie były szczepione, jest coś nie tak w książeczkach. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=green][U][B]Dnia, 11 stycznia 2011 r.[/B][/U][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#483d8b][SIZE=3][COLOR=sienna][B]Jedziemy po Paka I Astora. W schronisku braci zostali zaczipowani. Potwierdziła się również informacja, że ,,dobra pani`` zapomniała ich zaszzcepić w 2010 r. Podróż przebiegła spokojnie, bez żadnych niespodzianek. Chłopaki spały. Po godz. 15 byli już w hotelu u Jamora[/B][/COLOR][/SIZE].[/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=green][B][U]Dnia, 14 stycznia 2011 r.[/U][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=sienna][B]Bracia zostali zaszczepieni.[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#a0522d]ZDJĘCIA Z POBYTU W HOTELU U J[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#a0522d][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0389f9b4139ccaf0.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/962/0389f9b4139ccaf0gen.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#a0522d][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e0c61984674b19f0.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2187/e0c61984674b19f0gen.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ed28e5ea9f7d3197.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2187/ed28e5ea9f7d3197gen.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/98cf91c6020148ef.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1988/98cf91c6020148efgen.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/60d074a654a7dd8d.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/962/60d074a654a7dd8dgen.jpg[/IMG][/URL]AMORA:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=6][COLOR=#a0522d]MIESIĘCZNY KOSZT POBYTU PAKA I ASTORA W HOTELU WYNOSI 800 ZŁOTY. PROSIMY O POMOC FINANSOWĄ.[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=5][B]Numer Konta:[/B][/SIZE] [SIZE=5][B]PKO BP 91 1020 4317 0000 5202 0142 6188[/B][/SIZE] [SIZE=5][B]Anna Kierasińska [/B][/SIZE] [SIZE=5][B]Proszę o nick i dopisek.[/B][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=navy][SIZE=5]WYDATKI W STYCZNIU[/SIZE]:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=blue]80 zł- szczepienia ( 14 stycznia, zapłacone)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=blue]567 zł - hotel ( od 11 do 31 stycznia,czyli za 21 dni, zapłacone)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]20 zł - odrobaczywienie ( zapłacone)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff][U]20 zł- zastrzyki na kaszel (zapłacone)[/U][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]687 RAZEM[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=5][COLOR=navy][B]WPŁATY W STYCZNIU:[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=5][COLOR=#0000ff][SIZE=3]20 zł - AnnaA (grudzień)[/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]50 zł - AnnA ( ze sterylki Tusi)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]50 zł- warenn ( 17 styczeń, bazarek Lilith)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]50 zł - Wiking (24 stycznia)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff][U]48 zł- Asia26 (25 stycznia)[/U][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]218 z RAZEM[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=navy]WYDATKI W LUTYM:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=royalblue][COLOR=blue]756 zł- hotel ( wpłata 28 lutego[/COLOR])[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=navy]WPŁATY W LUTYM:[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=blue]40 zł - Asia26 ( 8 lutego)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=blue]100 zł - Monday ( bazarek, 9 lutego)[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=navy][B][COLOR=blue]50 zł- Wujek&ciocia (11 lutego)[/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]20 zł- AnnaA[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]20 zł- Viola005 ( 14 luty)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]20 zł - Lilith ( 20 luty)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]75 zł - Monday ( bazarek, 23 luty)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]20 zł - Lilith27 (24 luty)[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff][B][SIZE=4][COLOR=navy]WPŁATY W MARCU:[/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B][SIZE=3][COLOR=#0000ff][B][SIZE=3][COLOR=#0000ff]50 zł - Moni12 (pozostałość z wątku Misi, która pojechała do DS)[/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]50 zł - p. Ewa Gadzińska (5 marca)[/B][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]20 zł - Lilith ( 14 marca)[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]70 zł - Monday ( 24 marca, z bazarku)[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]40 zł - Asia26 (28 marca)[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]Wydatki:[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B]827 zł - hotel [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B][SIZE=4][COLOR=#000080][B]WPŁATY W KWIETNIU:[/B][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#0000ff][COLOR=#0000ff][SIZE=3][B][COLOR=#0000ff][SIZE=3]20 zł - AnnaA ( 1 kwietnia)[/SIZE][/COLOR][/B][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][B][B]57 zł - Monday ( 4 kwietnia, za dwie ksiązki wystawione na allegro)[/B][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][COLOR=#0000ff][SIZE=3][B]30 zł- Asia26 (21 kwietnia)[/B][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][COLOR=#0000ff][SIZE=3][B]WYDATKI W KWIETNIU:[/B][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#0000ff][COLOR=#0000ff][SIZE=3][B]800 zł- hotel[/B][/SIZE][/COLOR] [B]WPŁATY W MAJU:[/B] [B]20 zł- AnnaA ( 2 maja)[/B] [B]WPŁATY W CZERWCU:[/B] [B]25 zł - Asia26 ( 1 czerwca)[/B] [B]20 zł - AnnaA ( 2 czerwca)[/B] [B]WPŁATY W LIPCU:[/B] [B]20 zł - AnnaA ( 1 lipca)[/B] [B]30 zł - Asia26 ( 13 lipca)[/B] [B]WPŁATY W SIERPNIU:[/B] [B]20 zł - Asia26 (22 lipca)[/B] [B]WPŁATY W PAŹDZIERNIKU:[/B] [B]200 zł - bazarek od Lilith27 ( 21 października)[/B] [B]WPŁATY W LISTOPADZIE:[/B] [B]96 zł -bazarek od Lilith27 ( 2 listopada)[/B] [B]27 zł - bazarek od Lilith27 ( 24 listopada)[/B] [B]----------------------------------------------------------------------[/B] [B]2012[/B] [B]WPŁATY W STYCZNIU:[/B] [B]10 zł - Asia26 ( 5 stycznia)[/B] [/COLOR] [/SIZE] [/COLOR][/SIZE][SIZE=4][COLOR=sienna][B]W lipcu 2011 roku Pako pojechał do domku stałego do Warszawy.[/B][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://images8.fotosik.pl/962/955ac0a909a8d3d4.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5bf0616afa019fa3.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1422/5bf0616afa019fa3gen.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4][COLOR=sienna][B]Astor nadal czeka...[/B][/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images10.fotosik.pl/367/d776c30d4bcaa00fmed.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/340239609c5574b8.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/962/340239609c5574b8gen.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/134e4906d86fd3a5.html"][IMG]http://images10.fotosik.pl/367/134e4906d86fd3a5gen.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=4][COLOR=#0000cd]Moi rodzice zawieźli Astora w niedzielę, tj. 14 marca do miejscowości o nazwie Szewce. Państwo, którzy go zaadoptowali to wspaniali i dobrzy ludzie. Mieli wcześniej barneńczyka, który odszedł za TM w październiku ub. roku. Bardzo im się spodobał Astor. Pani śmiała się, że ma rzęsy takie jak Ona i puszystą sierść jak Jej włosy. Psiemu chłopakowi bardzo się spodobało. Sam chyba zrozumiał i poczuł, że jest w domu. W swoim własnym domu. Był spokojny, obejrzał wypasione posłanie i piękny dom. Zaczął się nawet podlizywać i to w całym tego słowa znaczeniu. Dwa razy polizał Panią po twarzy, a potem dwa razy zaczepiał Ją łapą. Łapę także podawał. Położył się na plecach, okazując pełną sympatię. Był zadowolony z głaskania. Bez problemu szedł na smyczy z synem Państwa, Adrianem. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B]Ellig i Ewa Marta chciałam Wam serdecznie podziękować za wstawiennictwo za Astorem. To dzięki Wam Astor ma dom. [/B][COLOR=#0000cd] Dla wtajemniczonych napiszę, że : Astor miał ostatnio zaprzyjaźnionego ze sobą kumpla - Atosa, podobnego jak dwie, duże krople wody do Pako. Atos w ubiegłym tygodniu znalazł dom. W zeszły poniedziałek przyszli właściciele przyjechali osobiście do Jamora po Atosa. Pech i zły los chciał, że Atos nie dojechał do domu. Po drodze koło Bełchatowa wyślizgnął się z auta podczas postoju. Nie dał się złapać. Państwo wołali go, ale na nic. Gdy próbowali się zbliżyć do niego, to on bardziej się oddalał. Aż go stracili z oczu. Jamor też pojechał go szukać. Wziął Astora do pomocy. Jamor to niebywale Wielkie Człowiek. Znalazł Atosa, martwego, prawdopodobnie zabitego przez samochód. Wziął ciało Atosa i zabrał do Warki. Nie zostawił go. Jamor wpadł na pomysł ( i za to jesteśmy mu bardzo wdzięczni), ze może Państwo, niedoszli właściciele Atosa, zaadoptowaliby Astora -przyjaciela Atosa. I tak też się stało.[/COLOR][/SIZE] [B] ATOS, PRZYJACIEL ASTORA... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232091-Kula-potrzebuje-wsparcia-w-utrzymaniu-Berta-i-jej-dzieci-w-DS-Atos-za-TM[/URL]-*[/B] [IMG]http://images10.fotosik.pl/3752/e9d12fe6b985df17.jpg[/IMG] [B]ASTOR I PAKO[IMG]http://images10.fotosik.pl/3374/eff66169944ab66a.jpg[/IMG][/B] [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/9103/astorek.png[/IMG]
-
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
anhata replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Soema jestem pod wrazeniem :)....a skad sa te 2 sliczne sunie ? przynajmniej cos miolego bo zdisiaj mi sie akcja w terenie nie udala...ehhh -
Murka-znaleziona w polu,pojechała do własnego domu
anhata replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
mozliwe... co do pogryzien...... mam pytanie........co robic w sytuacji gdy rzuca sie na nas pies ?????????? -
hallooo ?????????????????????????????????? i co z sunia ???????? moze Pani mieszka obo9k mnie ????????? a moze sie znamy ???????
-
PRZEPREASZAM....widze dokladnie na zdjeciu ze to TOWARZYSZ ;>
-
Nio nio Cezarek bardzo dobrze trafil.....wczoraj sie dowiedzialam ze go glaskala np pani Krakowska ta co grala Jagne ;>.......napisze jutro o tym...bo dzsiiaj dzialalam w terenie i nerwowka straszna ://... a Lili lubi sie fotografowac :) a co to za towarzyszka, towarzysz ?
-
Ten dom musi byc naprawde dobry !
-
szczerze mowiac nie widzialam zadnych plakatow......ale plakaty sa szybko zrywane....tak jak w przypadku Lili :/.....proponuje jeszcze raz rozwiesic.....jak cos moge pomoc ......
-
Jesli miala obroze to czy byly zrobione plakaty i porozwieszane na przystankach ??????????
-
Oki jestem z osiedlam akademickiego :)....nie przejrzalam calego watku.....prosze o konkrety na pw.....suni nie kojarze......:/
-
Murka-znaleziona w polu,pojechała do własnego domu
anhata replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Murka w nowym domku :)))....bardzo Latke pogryzla ???????.....widac bylo ze sunie sie akceptuja i lubia.. -
Lilith i Lili pomagaja tez innym psiakom.....dzieki dziewczyny !!!!!!!! oby kazdty watek konczyl sie pozytywnie ;> a ps: Lizi i Figa pozdrawiaja :D
-
Sara i inne zwierzaki proszą o pomoc.Pani Krystyna odeszła...POMOCY !!!
anhata replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
dobrze ze juz cos ruszylo....kosu32 :)......a ja mam tez sunie bezdomna z trzema szczeniakami...