-
Posts
2068 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shel
-
Ale dla psa wtedy czasu nie ma, tylko... na gnioty! [img]http://fc02.deviantart.net/fs71/f/2010/198/b/1/butterfly_by_kaskaa96.jpg[/img] [img]http://fc07.deviantart.net/fs71/f/2010/198/a/3/Lady_bug_by_kaskaa96.jpg[/img] [img]http://fc02.deviantart.net/fs70/f/2010/197/8/b/____by_kaskaa96.jpg[/img]
-
Słodziaki! ;-) Gratulacje :]
-
[quote name='RCookie']W takim razie trzeba wcześniej wstać :diabloti:.[/QUOTE] Od kilku dni jestem na nogach od 5 ;-)
-
[quote name='Daga & Maks']u mnie też grzmi, a deszczu ani kropli nie spadnie. Chyba pierwszy raz nie mogę się doczekać aż zacznie padać, bo ta pogoda jest nie do zniesienia[/QUOTE] A kuzynka mnie dobiła, bo mieszka 10km dalej i mówiła, że u niej padało :lol:. [IMG]http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2010/197/0/c/drop_by_kaskaa96.jpg[/IMG]
-
[quote name='Chantell']grzmi u Ciebie? wow. U mnie w ogóle nic się nie dzieje, a na niedziele zapowiadają uley, buerz i co tylko. Akurat wtedy co wystawa ;/[/QUOTE] Już jakieś trzy dni z rzędu po południu zawsze grzmi, dzisiaj dość mocno. Ogólnie dzisiaj i jutro zapowiadają okropne burze z gradem na opolskie i szczególnie dolnośląskie.
-
[quote name='Chantell']kurcze przy takiej przysłonie tak ładnie bokehuje x) Masz nowe Aresowe? :)[/QUOTE] Nie nic nie mam, bo pogoda jakaś taka do d... Jak już się robi chłodniej to słońce schodzi,zaczyna grzmieć i błyskać, ale oczywiście zero deszczu... A potem zdjęć nie da rady zrobić, bo oświetlenie marne ;-) Także na zdjęcia chyba trzeba troszkę poczekać..
-
[quote name='Chantell']Bardzo podobają mi się te dwie pomarańczowe lilie. Z jaką przysłoną robiłaś? Wytarmoś Aresa ode mnie :)[/QUOTE] Ustawiłam f/16, ale z racji, że przy pierścieniach mi nie przymyka, więc będzie jakoś 11 ;)
-
[quote name='deer_1987']Âle ja nie pisze ze sie zle czy dobrze czuje tylko pytam sie ogolnie jak sie czuje czy to sie nadal powtarza[/QUOTE] No to pytaj czy się powtarza, bo zapytałaś jak się czuje.. Dobra nieważne.... Nie powtarza sie od kilku dni.
-
Przecież on się wcale źle nie czuje, pisałam sto razy ;-) Ani razu nie poczuł się źle z tego powodu.
-
Mniej udana kropelka [img]http://fc01.deviantart.net/fs70/f/2010/197/a/f/Water_drop_by_kaskaa96.jpg[/img]
-
SNOOPY - łaciate przygody agilitowo-sztuczkowe :D
Shel replied to Zuzia&Snoopy's topic in Foto Blogi
Brawo Snoopy :) -
Ogrodowe chwasty. [IMG]http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2010/196/5/a/Flower_____by_kaskaa96.jpg[/IMG] [IMG]http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2010/196/1/0/Brothers_by_kaskaa96.jpg[/IMG]
-
[url]http://i444.photobucket.com/albums/qq164/gassira/DSC_9764.jpg[/url] świetne :lol:.
-
[quote name='Agata_Roki'] A poza tym, te Pani Ty bierzesz choma z Diamond's czy to nie Ty ta Shell przy rezerwacji ? :diabloti: [tak pytam,bo biorę też choma z tego miotu i mi się tak przewinęło przez oczy to wszędzie rozpoznawalne "szel" :evil_lol:][/QUOTE] To chyba jednak nie ja :diabloti:.
-
[quote name='deer_1987']No wlasnie co jest z collie i czescia lekow? wynik ostrej selekcji czy po prostu jakis blad?[/QUOTE] [QUOTE][COLOR=darkblue]Nadwrażliwość collie na niektóre rasy - dlaczego tak jest:[/COLOR] Genetyczny defekt, który powoduje nadwrażliwość na te preparaty odkryli naukowcy z University of California i University w Giessen. Chodzi mianowicie o zmiany w "MDR-1 transporter". Jest on zlokalizowany na powierzchni watroby, nerek, jelit i komórek mózgowych. Jest on odpowiedzialny za przesyłanie poszczególnych molekuł. Naukowcy odkryli ją badając komórki rakowe, które wykazywały dużą odporność na wiele rodzajów chemioterapii. Na granicy między naczynami krwionośnymi a tkanką nerwową transporter MDR-1 stawia barierę ochronną mózgu. Zwykle MDR-1 jest zlokalizowany na powierzchni komórek pokrywajacych wewnętrzne ściany naczyń krwionośnych. Kiedy wszystko działa dobrze, wtedy żadna toksyczna substancja, jak Ivomec lub Ivermectin, nie moze dostać sie do tkanki nerwowej. W przypadku defektu genetycznego brak jest tej ochrony i substancje szkodliwe w wysokich stężeniach docieraja bezpośrednio do tkanki nerwowej. W efekcie podanie szkodliwych leków psom dotkniętym tym defektem pododuje silne neurotoksyczne skutki uboczne. Objawia się to problemami z ruchem, koordynacją, dreszczami, zawrotami głowy, wymiotami, powiększeniem żrenic, zwiększonym ślinieniem a prowadzi do śmierci. Dużo dużo więcej jest na stronie: [URL]http://www.pnas.org/cgi/reprint/0402374101v1[/URL] ----------------------------------------------------------------------------------- Inny opis: Nadwrażliwość na iwermektynę jest spowodowana uszkodzeniem białka transportowego MDR1 (Multidrug-Resistenz Transporter). Białko to znajduje się na komórkach endotelialnych wyścielających ściany naczyń krwionośnych. Odpowiada ono za zatrzymywanie leków i związków toksycznych w naczyniach krwionośnych mózgu. Mutacja genu MDR1 powoduje, że białko transportowe traci swoją funkcję i w związku z tym substancje takie jak: iwermektyna, loperamid lub inne leki mogą bez przeszkód przekroczyć barierę krew-mózg, co może prowadzić do ciężkich objawów neurotoksycznych. Oprócz iwermektyny i loperamidu znane są inne leki, po zastosowaniu których, w połączeniu z uszkodzonym białkiem MDR1 podejrzewa się możliwość przejścia do tkanki mózgowej. Należą tu m.in.: digoksyna, winkrystyna, winblastyna, doksorubicyna, cyklosporyna, grepafloksacyna, sprafloksacyna, ondansetron, chinidyna, ebastyna, deksametazon. Do listy tej ciągle dodawane są kolejne leki. ----------------------------------------------------------------------------------- [COLOR=darkblue]Lista leków, które [B]mogą[/B] doprowadzić do śmierci psa z powodu defektu genu MDR-1:[/COLOR] (na podst.art. artykułu z dnia 06/09/2004 opublikowanego przez Uniwersytet w Giessen [URL="http://www.uni-giessen.de%29/"]http://www.uni-giessen.de)[/URL] [LIST]Srodki odrobaczające: Ivermectin , Selamectin, Moxidectin, Doramectine, Abamectine, Milbemycine Leki nasercowe: Digoxin, Quinidine, Digitoxine, Diltiazem, V érapamil Gastrologiczne: Loperamid, Domperidon, Cimetidine, Ondansetron, Immodium, Loperal Preparaty immunosupresyjne.: Cyclosporin A,Tacrolimus Sterydy: Dexamethasone, Hydrocortisone Leki onkologiczne: Doxorubicine, Paclitaxel, Vincristine, Vimblastine, Dactinomicine, Mitoxantrone Narkotyki: Morfina Antybiotyki: Erythromycin, Grepafloxacin, Sparfloxacine Środki przeciw-drgawkowe: Fenytoina Środki hormonalne: Oestradiol [/LIST] Szkodliwość udokumentowana lub wielce prawdopodobna: [LIST]Acepromazine (tranquilizer) Butorphanol (pain control) [/LIST] Mozliwość wystąpienia powikłań: [LIST]Ondansetron Domperidone Paclitaxel Mitoxantrone Etoposide Rifampicin Quinidine Morphine [/LIST] ------------------------------------------------------------------------------------ Owczarki szkockie collie nie są jedyną rasą, u której stwierdzono nadwrażliwość na niektóre leki. Wszystkie te rasy, po spełnieniu minimum ostrożności przy podawaniu leków, w żaden sposób nie tracą na swojej wartości czy charakterze. Najlepszym spsobem na zapewnienie bezpieczeństwa swojemu psu jest zrobienie testu na obecność mutacji genu MDR1 [/QUOTE] [COLOR=White] ............................[/COLOR]
-
[quote name='Endher']U nas również jest/było podejrzenie padaczki,mieliście badanie krwi? Ares podczas ataków (w czasie drgawek) sztywnieje czy jednak występują same drgania? Jeżeli okaże się,że to delikatny rodzaj padaczki to myślę,że jeżeli będzie przyjmował leki to wszystko będzie w porządku ale z tego co wiem takie ataki może wywoływać też zwykła kolka.Trzymam kciuki,żeby nie było to nic poważnego.[/QUOTE] Na badania pojedziemy jak znajdę transport... Nie sztywnieje, już pisałam, on nie zdaje sobie sprawy, że coś się z nim dzieje. Niestety (z tego co mówi wet) większość leków na padaczkę może być niebezpieczne dla collie tak jak Sedalin, przez który Ares był na granicy.
-
[quote name='Chantell']omg... biedacwto. Oby nie!![/QUOTE] Właśnie oby nie... Ale wolę nie sugerować się opinią jednego weta, sam z resztą nam to powiedział.
-
Jak powiedział weterynarz - "uszy jak marzenie"(miałam nadzieję, że to zapalenie ucha, ale jednak nie..). Podejrzewa padaczkę [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] Ale robi to w ciemno i może się myli, musimy znaleźć dobrego weterynarza w Częstochowie i porobić badania.
-
Wrzucaj !:diabloti:
-
BOSKA :loveu: A Ty dostaniesz za takie wstawianie zdjęć :mad: "zaległe" - nie powinno takich być :eviltong:
-
[quote name='QQk']A może ma tylko jakieś nerwobóle? Potrafią dać w doopę ale nie są groźne.[/QUOTE] Już chyba wiem co to... Podejrzewam wredne kleszcze a konkretniej boreliozę :shake: to rzadkie, a musiało nam się trafić.. tzn OBY to było to, bo wystarczy 3-4tygodnie antybiotyków. Dzisiaj jedziemy do weta. [quote name='Chantell']To jest jakiś obłęd...i prawo serii z Augie też nie jest dobrze...[/QUOTE] Trzymajcie się ;-)
-
Ale szaleństwa :lol:.
- 5052 replies
-
- dalmatyńczyk
- dalmatynka diana
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
To może na dowód, że Ares żyje i ma się (prawie) dobrze. [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/643.gif[/IMG] Co innego zdjęcia... [img]http://img251.imageshack.us/img251/5949/dsc0002dv.jpg[/img] Nie pozwalam mu dużo biegać, ale chociaż 5minut nie mogę mu odmówić [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/633.gif[/IMG] [img]http://img691.imageshack.us/img691/3520/dsc0006le.jpg[/img] I uśmiech na koniec [IMG]http://collie.info.pl/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] [img]http://img88.imageshack.us/img88/8492/dsc0005so.jpg[/img] Dobrze, że chociaż go nie boli, bo zachowuje się normalnie, a podczas hmm"ataku" potrafi biegać jakby nic nie było, tylko nogi mu się plączą.... Znam go i wiem kiedy go coś boli...
-
Misia - nasz potwór potworny - zmieniam serwer zdjęć - może być bałagan
Shel replied to QQk's topic in Foto Blogi
[url]http://lh4.ggpht.com/_b_RarydfCAY/TDMUE5lpklI/AAAAAAAABa4/TsQpbGveJ5s/IMGP7867.jpg[/url] urlop jak widzę udany :loveu::eviltong: -
Słodka :) ;)