[quote name='Pysia'][quote name='ilon']
Jesteś na dobrej pozycji, bo Miszka nie boi się psów i go nie zestresujesz ;) Moze spróbuj na początek kupić klatke i wstawuić do niej kota. Lejdik jak wejdzie, to baw się z nią, głaskaj, podawaj smaczki- słowem same pozytywne emocje. Jak kota powącha tylko to chwal i chwal. Jak naszczeka albo zrobi coś nie tak to natychmiast wynocha z pokoju. To wymaga czasu i codziennej pracy. Ale naprawdę mozna poświęcić te pół godziny dziennie na to ;) Można też karmić psa jedynie przy kocie.
Zapytaj może w dziale " Wychowanie", bo ja mam niufy.... Nawet Szelma swojego kota w domu nie goni ;)[/quote]
Próbowałam już w ramach kary zamykać ją w kuchni, przez jakis czas wydawało mi się, ze to pomaga, ale później okazało się, że czeka tylko na ten moment kiedy znów będzie mogła zapolować. Jak zahipnotyzowana czeka na moment kiedy Miszka się poruszy i wtedy rusza w pogoń. I to jest moment, który jest dla niej najprzyjemniejszy i wtedy nic nie dociera do bouvierowej głowy.:shake: Nawet jeśli wykonuje polecenia i dostaje nagrody to myślę, że nie jest tego świadoma.