Jump to content
Dogomania

Bliss

Members
  • Posts

    1780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bliss

  1. kurczę - moje wyobrażenie o kotku? :kociak: powiem Wam jaki był mój ostatni ... łapka na śrubki, łysawy i najbardziej na świecie kochał jeść suszone grzyby :p macie takie cudo? :evil_lol:
  2. [quote name='ockhama']:hmmmm: a mówimy o takim "kotku" na dwóch czy na czterech łapkach? :diabloti:[/QUOTE] może być taki i taki inny tyż :diabloti: ale na początek czterołapy futrzany - jakiś taki pewniejszy mi się zdaje :evil_lol: najwyżej wazon stłucze a nie całe życie wywróci :eviltong:
  3. nie mam teraz kotka :) miałam kotka ale nie mam a lubię mieć :) więc na reszcie sobie jakiegoś poszukam ;)
  4. [quote name='Maupa4'] Dawaj foty. Kosmicznych ulew też ... ;) U mnie jedna była i ... troszkę popłynęłyśmy ...[/QUOTE] jak popłynęłyście? przecież Wy na górce chyba pisałaś? u mnie teraz grzmi i leje jak z cebra ...
  5. [quote name='ockhama']99,9% ludzi miała, ma lub będzie miała ten problem/odczucie... takie życie tacy ludzie.[/QUOTE] mimo wszystko mam nadzieję, że nie jest tak jak piszesz. Wierzę w ludzi. Wierzę w dobre życie. Ja poprostu nie mogę uwierzyć i nie rozumiem że może być coś ważniejszego niż własne dzieci ... bo żona to w sumie ,,obcy" człowiek ... pewnie to muszę jeszcze przeanalizować i wtedy może pojmę ... a na razie cóż - życie toczy się dalej, są inne sprawy ,,do załatwienia" i tyle ... jakie to szczęście, że mnie nie wychowano na bezradną ,,kurę" ... jutro będzie słońce :) koniec tego szita - patrzymy na bulwy :p no przynajmniej ja bo innych bulwoświrów tu nie ma prawda? :razz:
  6. popatrzę sobie dobra? ale popatrzę na koniki i szczęśliwe bulwy ... uszy odpuszczam ... nie mam siły .... sorry ale gdzieś to muszę napisać/powiedzieć ... wybaczcie, że akurat tu ... przydażyła mi się rzecz zupełnie nieprawdopodobna .. znana owszem z opowieści ale żeby mnie? po 15 latach obudziłam się obok zupełnie innego człowieka niż do tej pory ... a może ślepa byłam? ... idę popatrzeć na bulwy - ale te wesołe i szczęśliwe - inne omijam dziś wzrokiem ...
  7. aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!! Dżedaj mimo fipreksa złapał kleszcza!!!! nie mam krzaczorów, trawa ogolona - skąd???? jutro lecimy do cioci co umie wydłubać - mam nadzieję, że nie zarażony :-( jeeeeny no - dzieciaki mi łażą po ogrodzie ....
  8. jakie puchy!!! zaglądam ale nie piszę -jak to ładnie nazwałaś ,,czasobrak" :) ale kibicuję nieustannie i całą galerię przejrzałam - cudne sztuki wszystkie :loveu:
  9. hopsasamy! doooooomkuuuu przyjdź już!
  10. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186279"][IMG]http://i48.tinypic.com/30nb1br.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186279"][IMG]http://i45.tinypic.com/s6njpv.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186279"][IMG]http://i46.tinypic.com/i5qao3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186279"][IMG]http://i49.tinypic.com/dm4jdf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186279"][IMG]http://i46.tinypic.com/21jc321.jpg[/IMG][/URL] takie wydumałam - jakby co to wołajcie ;)
  11. dzieczynki zaraz podłubię banerki :) nie mogłam się ogarnąć bo miałam dzień mamy w przedszkolu w tym roku X2 - bo mam już dwie przedszkolaczki :D no i tak mi się czas skrócił przez te stroje itd ... momencik - zaraz coś wymyślę
  12. pięknotka :loveu: ona szuka DT, DS, kasy? muszę walczyć ze sobą bo zaczynam mieć syndrom zbieracza :roll: - one wszystkie takie cudne, kochane ... edit: razem pisałyśmy :D
  13. dziękuję dziewczyny za Wasze kciuki - pomogły :D nic się nie wydarzyło i już spokój :)
  14. po ciężkiej nocy sytuacja wygląda na opanowaną ... woda spada i mam nadzieję, że zrobi to szybko' wczoraj była strasznie duża akcja - było 16!!!! dużych wozów bojowych straży, strażaków 70 sztuk! ściągnęli nurków i umacniali te nasze wały [IMG]http://i46.tinypic.com/2ii7pt3.jpg[/IMG] ta poprzeczka między drzewami w oddali to nasz most - cła ulica zastawiona była strażakami - kiepsko to wyglądało niestety z tego miejsca gdzie zrobiłam fotki do mnie jest jakieś 300-400 metrów cały czas w dół dlatego miałam taki stres jestem jakieś 2 m poniżej lustra wody ... teraz już tylko pozostało czekać że szybko woda spadnie zanim coś gdzieś pęknie ...
  15. mamy też grad ... woda deszczowa już potoki robi na ulicach ... nasza burza: [url]http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1657437,0,,oberwanie_chmury_w_powsinie_burza_idzie_na_warszawe,wiadomosc.html[/url]
  16. jasna cholera - od wczoraj wojują z wałami um acniaja workami przecieki a tu się burza rozpętała ... leje deszcz ...
  17. cóż znaczy dom nie szczekał, nie jadł, wszystko mu wisiało dosłownie i w przenośni a teraz proszę :loveu:
  18. [quote name='mru']słuchajcie czy labka jest w lecznicy? jest dla niej DT z labkowego forum. DT jest w Łodzi tylko trzeba labkę sprawdzić w zamknietym pomieszczeniu na... około 3 letnie dziecko! :P [B]kto pomoże?[/B][/QUOTE] w tygodniu mogę - teraz dzieciaki u babci i nie dam rady :(
  19. [quote name='malawaszka']no to teraz już się nie powinno pogarszać - trzymam :kciuki:[/QUOTE] poziom wody raczej już nie wzrośnie ale wały nasiąkają - właśnie mówią w tivi że w warszawie przesiąkają już ... a to ma tak stać do niedzieli ... powiem Wam że kiepskie to uczucie tak siedzieć na bombie i się zastanawiać czy przerwie a jeśli tak to gdzie i kiedy ... no i tan nasza rzeczka nie płynie ... czyli się piętrzy ...
  20. zdecydowanie większe zagrożenie jest od małej lokalnej naszej rzeczki, w której latem mało co wody w ogóle jest teraz wygląda tak: [IMG]http://i47.tinypic.com/new30p.jpg[/IMG] zwykle między tymi drzewami po środku jest sobie strumyczek ... i problem mają strażacy bo bobry, którym zalało siedziby uparcie drążą nowe w wale ... no nic - czekamy oby nie rozmiękło to będzie dobrze
  21. wygląda na to, że nie jest źle ... przynajmniej od strony wisły na razie spokój zrobiła sobie przebieżkę po okolicy zeby sama sprawdzić. Wszędzie służby w pogotowiu, przy wałach straż pożarna na każdym kroku. Woda większa bywała więc jeśli nie rozmiękczy wałów będzie ok mam nadzieję. W niektórych miejscach musiałam iść kilometr żeby dotrzeć do wałów bo wjazdu nie ma. Podsiąki są praktycznie wszędzie ale takie hmmm ,,w normie" ,,sucha" strona wałów: [IMG]http://i48.tinypic.com/2dsmdxt.jpg[/IMG] czyli wszędzie pomału cieknie tak jest od strony Wisły - górą się nie przeleje mowy nie ma - w 1997 było dużo wyżej ... [IMG]http://i48.tinypic.com/bhk8t2.jpg[/IMG] a to jest fotka z wału - tam za drzewami - jakieś 300 metrów dalej jest właściwy nurt Wisły ... [IMG]http://i48.tinypic.com/i528w7.jpg[/IMG]
  22. no i właśnie zaczęła się ,,cofka" w naszej rzece która normalnie wygląda jak mały kanałek ... Wisła już nie przyjmuje wody
  23. kundle mają się dobrze - nie pozwoliłam im oglądać Tivi żeby się chłopcy nie stresowali :diabloti:
×
×
  • Create New...