m@dzi@
Members-
Posts
352 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by m@dzi@
-
[quote name='werbena520']All Systems "Profesional Formuła Shampoo"...godny polecania:roll:[/quote] Czy da się go kupić w zwykłych zoologach?
-
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
m@dzi@ replied to a topic in Już w nowym domu
[quote name='Bakteria']Brawo! Geografia brzmi groźnie :-o Wykosiłaś w takim razie mego kolegę albo z nim konkurujesz, sama nie wiem. Ja dzisiaj miałam finał wojewódzki konkursu o UE, też straszne...[/quote] dzięki :) Geografia brzmi groźnie? A cóż może być w tym groźnego?:cool3: Coooodi....:-( -
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img261.imageshack.us/img261/442/umiech.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img261/umiech.jpg/1/"][IMG]http://img261.imageshack.us/img261/umiech.jpg/1/w254.png[/IMG][/URL]
-
[quote name='gops']a my mamy nowego sasiada :razz: jacys nowi ludzie wprowadzili sie nademna przedwczoraj i maja psa cocker spaniela wczoraj kolo 17 slysze pukanie do drzwi , nie spodziewam sie gosci wiec zdziwiona ,otwieram a tam nowy sasiad pyta sie czy nie pojde moze z moimi psami i z nim na spacer zeby sie poznaly(psy) i nie bylo problemow na klatce z mijaniem itd ;) ale sie zdziwilam :crazyeye: oczywiscie poszlam ,okazalo sie ze to cudny lagodny cocker spaniel (ogolnie znam same agresory) i swietnie bawil sie z moja sucz :multi: (ona nie zawsze akceptuje obce psy) na przywitanie wylozyl sie do gory lapami a moja odrazu go polubila :razz: z moim psem sie powachaly i tyle . wkoncu jest jakas normalna rodzina w tej klatce :evil_lol: mamy suke na parterze z ktora moja sucz sie nienawidza ... i psa yorka podemna ktorego pani na widok innych psow bierze na rece i ucieka (a on chce sie bawic ) musialam to gdzies napisac :evil_lol:[/quote] wreszcie ktoś normalny :)
-
Aha :) To powodzenia w hodowli :) Dużo jest osób chętnych na małe biewerki czy tylko sprzedajesz hodowcom?
-
Mam pytanie: który szampon będzie najlepszy dla psa z przewagą czarnej sierści(b. jasno podpalany)? Możecie jakiś polecić?
-
o a ja tam patrzyłam i nie znalazłam :cool3:
-
a kogo by to nie denerwowało? Gdyby pies rodził się z kompletem szkoleń i umiejętności, nie byłby psem, a jakimś robocikiem Dla mnie zresztą dużą frajdę sprawia uczenie czegoś mojego psa :)
-
u mnie też przyduże, ale po chwili samo się przeskalowuje ;) Czy ktoś kiedykolwiek powie, że to nromalny pies? ;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/9071/dzikus.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img3/dzikus.jpg/1/"][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/dzikus.jpg/1/w592.png[/IMG][/URL]
-
[quote name='Cockermaniaczka']wiosna,wakace beda to i czas sie znajdzie:cool3:Terenowe aglity w lesie czy na lace;)Mozliwosci wiele:p[/quote] Terenowe agility na łące to my mamy prawie codziennie :) A z lasem to raczej latem - można wziąć rower, pies się przebiegnie, dojechać, a potem przejść się po lasku:p
-
[quote name='Migotka']Własnie minęły 2 lata jak przywiozłam Biewery z Lipska - Germanie i Ingberta.[/quote] Hodujesz tylko biewerki czy też yorki albo inne psiaki??? Jakoś mnie to tak zaciekawiło ;)
-
[quote name='Maleńka']Daleko chamstwa szukacie a blisko macie :evil_lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f217/kto-ma-shih-tzu-2471/index12.html[/URL] mówię o poście Yanni :evil_lol:[/quote] Cóż z tego co czytałam później to Yanni często takie... eee... rzeczy pisze, często zaprzeczając swojemu zdaniu wypowiedzianemu gdzie indziej... edit: znalazłam jej posta w temacie : "Shih tzu do adopcji" takiego, co mnie powalił na kolana: "[I]weź go ty .masz juz kilka to ci nie zrobi żadnej róznicy jeden więcej jeden mniej ":-o[/I]
-
a cos moze wiecej powiesz?
-
[quote name='Mqrtynq']Oj wciąga wciąga :razz::razz:[/quote] i to jak :) wprawdzie ja z Tobim nie chodze do zadnego klubu (niestety nie wiem jak mam przekonac rodzicow:shake: ) ale pobrykanie przez samodzielnie utworzone przeszkodki to juz cos ;)
-
Migotka: od ilu lat hodujesz biewerki?
-
[quote name='Saite']Mnie osłabiają i drażnią teksty w stylu "bo on tak warczy i szczeka/atakuje ze strachu, bo kiedyś to mu jeden taki duży pies..." to i tamto. Co mnie to niby ma obchodzić? Czy ja wychodzę z moimi psami, żeby opowieści dziwnych treści wysłuchiwać? Poza tym zawsze przychodzi mi w takich okolicznościach myśl: skoro prowkował tak jak teraz, to się nie dziwię, że go jakiś tam pies zaatakował.[/quote] No tak, to teraz może ja mam siebie obwiniać za to, że ktoś niedopilnował psa??? Szłam sobie spokojnie chodnikiem, mój pies także, bez żadnych prowokacji, a z otwartej bramy wylatuje ONopodobnecoś i atakuje mojego psa? Więc teraz, kiedy na widok każdego ONa lub podobnego psa mój pies kamienieje i nie chce się ruszyć? Więc to moja wina, ten napad??? Czegoś takiego to jeszcze mi się nie zdarzyło usłyszeć, żebym JA PONOSIŁA ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TO JAK INNI PILNUJĄ SWOICH PSÓW!!! Tamten ON na łące wyraźnie ruszył pierwszy, to i mój był niezadowolony, i nie obchodzi mnie to, że właściciel chce, żeby się poznały. Pies atakuje, ZABIERAĆ TEGO PSA!!! :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
-
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
m@dzi@ replied to a topic in Już w nowym domu
[quote name='Bakteria'][B]Madzia[/B] z czego konkurs :razz: ?[/quote] Z geografii. Dostałam się na wojewódzki :bigcool::Cool!: -
[quote name='Shetanka']Chodziło mi o większość, bo raczej ludzie myślą że im mniejszy tym 'łatwiejszy' pies. Chociaż faktycznie, ONków i ONkopodobnych jest całe mnóstwo, bo ludzie widzieli, jaki to mądry był w filmie :angryy:[/quote] Niestety święta prawda:angryy::mad:
-
[quote name='Mqrtynq']Nie będę mieć Beagle ! Decyzja przemyślana, a tak w ogóle to moja Tequilaa zainteresowała sie Aglilte :multi::multi::multi:[/quote] Brawo:) mądra decyzja
-
No i bardzo dobrze! Tyle że przez te cud umiejętności wiele osób bierze sobie takie psy i wierzy że będą od początku doskonałe...
-
Ja też mam historię z dzieciaczkiem:razz: Idę sobie małą uliczką, taką b. rzadko uczęśzczaną, z psiurem, i jak zwykle ćwiczymy różne komendy. Z daleka przyglądają nam się tatuś z malutkim dzieckiem (chodzi a nie mówi, przynajmniej się nie odezwał) i dziecko pokazuje na nas rączką i mówi "O". Tatuś na to "chodź do pieska", podszedł nieco bliżej, tak żeby udało się porozmawiać poza zasięgiem psa, i pyta: "Czy tego pieska można pogłaskać?" Jako że mój psiur lubi ludzi to pozwoliłam, nawet powiedziałam psu leżeć, żeby mały mógł dosięgnąć jego grzbietu. Facet - o dziwo:evil_lol: - dał psu do powąchania rękę "fachowo" się z nim przywitał. Chłopiec powiedział "O" i leciutko dotknął koniuszkami palców milusiej sierści i powtórzył "O" (niebywale rozmowny, nieprawdaż? :cool3: ) po czym z uśmiechem wtulił się w tatę. Facio pogadał trochę ze mną po czym pożegnaliśmy się w niemal sielankowej atmosferze. A co powiedział chłopczyk, gdy Tobi wstał? Oczywiście, "O"! :lol:
-
"Ojojoj, mój labrador sika, gryzie itp!? Co to za labrador, miał być wychowany, przecież to taka super rasa! Do kojca z tym niewychowańcem! I ciągnie na spacerze! To nie labrador, my nie chcemy tego psa..." Co może być dalej, łatwo się domyśleć.
-
UUUUUUFFFFFFFF... Współczuje, bardzo miłe sasiedztwo. Moi sasiedzi, jak moj pies wyje, mowia: a, kazdemu psu sie zdarza. A jak szczeka to"dobrze nie da nas ukrasc :)" ale moze to jest spowodowane tym, ze mieszkam w domu jednorodzinnym (ale b. blisko polozonym miedzy tymi dwoma innymi, ogrod z drugiej strony), a jedni sasiedzi maja laba, a drudzy dobka i bokserke
-
Smacznego:razz:
-
Ktoś wcześniej napisał, że duże psy biorą ludzie bardziej odpowiedzialni, którzy wiedzą jak je wychować (w każdym razie coś takiego). A ja miałam inną sytuację. Otóż spacerowałam sobie z moim - średniej wielkości - psiurem po łące i bez smyczy. Widzę, że po drugiej stronie idzie babka na lice z ONkiem, więc przywołuję psa i zapinam smycz. Babka podchodzi, ON ma obłęd w oczach, rzuca się, warczy szczeka, babka ledwo go trzyma. Mój pies nie lubi ONków (w związku z napadem na niego Onkopodobnegoczegoś - kolejny dowód na to, że nie zawsze duże psy biorą mądrzy właściciele - nie doświadczeni, po prostu mądrzy), więc szczeka z lekka na delikwenta. Pies wyraźnie rusza "do boju". Wrzeszczę na babkę "Pani zabierze tego psa!", a kobit na to [B]"ależ on przecież chce się bawić!":angryy: [/B]Normalnie myślałam że nie wiem co jej zrobię. W końcu, gdy zauważyła że szykuję się "z butem" na ONa, zdecydowała się na odciągnięcie szaleńca. Na odejściu poczęstowałam jeszcze właścicielkę wieloma "miłymi" słowami