witam,
pies dzis znaleziony w bełchatowie na skrzyzowaniu, w deszczu padajacym od paru godzin, stal na srodku jezdni i zagladal do samochodow, glownie tych wiekszych typu van, ewidentnie szukal wlasciciela..
wyzel niemiecki szorstkowlosy brazowy czysty, zadbany, taki "domowy", zrownowazony. przyzwyczajony do jezdzenia w samochodzie, spokojny.. niezle zniosl moje psy i kota.. zjadl napil sie i nawet sie jako tako slucha...mine ma bardzo zasepiona, widac ze nie wie co sie dzieje, boi sie.. nikomu nie zaginal ?
sytuacja dosc pilna, u mnie nie moze zostac. pomozecie znalezc jakis tymczas albo najlepiej domek docelowy?:/
[IMG]http://img353.imageshack.us/my.php?image=w1uy4.jpg[/IMG]
[IMG]http://img201.imageshack.us/my.php?image=w2mx7.jpg[/IMG]