Jump to content
Dogomania

loeb

Members
  • Posts

    32
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by loeb

  1. nie mam lecznicy z czytnikiem:/ w ogole najblizsze 2 tyg nie moge ruszyc sie z domu raczej, wiec szukanie lecznic z czytnikami odpada. za 2 tyg jak najbardziej o ile mi sie uda zlokalizowac jakas taka w bełchatowie lub piotrkowie trybunalskim. nie za rozowo, bo akurat za 2 tyg bede musiala juz wiedziec gdzie on idzie bo wyjezdzam:/ powiedzcie mi, jakby mi sie udalo odczytac ten czip, to co dalej?
  2. hmm no moze, obmacalam go, obejrzalam, tatuaza nie widze, ale ma na karku taka gulke ok 1- niecale 2 cm srednicy, moze byc ze czip. jak te czipy wygladaja to nie wiem. co prawda 6-7 do wczoraj hmm zakladajac ze sie ural 7-go troche byl za czysty jak na caly dzien w blocie i deszczu ale nie wiem moze tak im sie siersc szybko czysci.. pozatym pies byl niestety bez obrozy. zadnej adresowki nic. to jest bardzo prowizoryczna obroza naszej produkcji. przespal noc, ladnie sie zalatwil na dworze, najchetniej by lezal na dywaniku kolo drzwi.. niestety nabiera pewnych nieladnych nawykow od moich psow - nasladuje je rowno:> ale ogolnie madry spokojny piesio, taki dosc stateczny
  3. ech wlasnie mi skasowalo calego piknego posta. w skrocie: nie idzie mi cos z wstawianiem fot, prosze niech to ktos tu wstawi, tu sa linki : [url]http://img201.imageshack.us/my.php?image=w2mx7.jpg[/url] [url]http://img293.imageshack.us/my.php?image=w1di0.jpg[/url] pies bardzo garnie sie do ludzi, przytula, boi sie zostac sam. popiskuje cichutko jak zostaje sam, a po jakims czasie idzie spac.. byl zostawiony na pare godzin sam w domu, nic nie zniszczyl, spal na poslanku. jak tylko otwiera sie drzwi do samochodu juz jest w srodku. w samochodzie jak aniol - ani psa nie slychac ani nie widac, spi, albo spokojnie lezy. ech
  4. witam, pies dzis znaleziony w bełchatowie na skrzyzowaniu, w deszczu padajacym od paru godzin, stal na srodku jezdni i zagladal do samochodow, glownie tych wiekszych typu van, ewidentnie szukal wlasciciela.. wyzel niemiecki szorstkowlosy brazowy czysty, zadbany, taki "domowy", zrownowazony. przyzwyczajony do jezdzenia w samochodzie, spokojny.. niezle zniosl moje psy i kota.. zjadl napil sie i nawet sie jako tako slucha...mine ma bardzo zasepiona, widac ze nie wie co sie dzieje, boi sie.. nikomu nie zaginal ? sytuacja dosc pilna, u mnie nie moze zostac. pomozecie znalezc jakis tymczas albo najlepiej domek docelowy?:/ [IMG]http://img353.imageshack.us/my.php?image=w1uy4.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/my.php?image=w2mx7.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...