Witam
To właśnie ja adoptowałem z małżonką małą Smugę.Jest świetna.Szybko się odnalazła w nowym miejscu.Na razie nie łobuzuje. Czasami zdarzy jej się nasikać na podłogę i na dywan ale to żaden problem bo rozłożyliśmy folię na podłodze wiec może sikać do woli :) Zresztą już wczoraj sama szła w kierunku drzwi wyjściowych dając znać,że chce wyjść.Jest małą dziargotką obszczekuje wszystkich,a najbardziej upodobała sobie kamień przed blokiem.Szczeka i szczeka na niego :) Poza tym odkąd wie gdzie stoją jej miski jest częstym gościem w kuchni.Lubi się bawić, ma swoje zabawki,ale i tak najbardziej upodobała sobie kwiatek na podłodze,który jest już łysy na dole :) Myślę, że zaakceptowała nas.
Ponieważ podejrzewam,że możemy być rzadko na forum podaję adres kontaktowy e-mail: [EMAIL="keane72@go2.pl"]keane72@go2.pl[/EMAIL].
ps. Została Smuga.nie zmienialiśmy jej imienia choć kilka pomysłów było...:)