-
Posts
18804 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by Maruda666
-
Przeczytałam ostatnie kilka stron z życia Lusindy i co się uśmiałam, to moje :):) Czyli ze sterylki na razie nici? ( chyba, że jak groziłaś wyżej wzięłaś się za to sama?? ). Takie paradoksalne reakcje po uspokajaczach często występują u osób z organicznym uszkodzeniem mózgu - czyli koncepcja o wcześniejszym urazie głowy u Luśki by pasowała. Delikatne głaski dla panienki ( co by nie budzić tygrysa:) ). Oby Luśka spokojnie przespała całą noc :) ( moja Kota po sterylce, mało co dobudzona wlazła mi pod zabudowaną wannę po drodze jeszcze uwalniając się z ubranka- o mało co nie umarłam ze strachu wyobrażając sobie jak się tam wykrwawia).
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Obiecuję, że jutro wstawię kilka nowych zdjęć moich domowników. Co do dzikusów, to jakoś ich na osiedlu mniej. Przed śmietnikiem czeka na mnie wieczorami biało - czarny kocurek o którym już gdzieś wcześniej pisałam ( ale z tego co wiem, on ma też w sąsiedztwie jakiś drugi punkt żywieniowy ;) ), przychodzą jeszcze dwa czy trzy oswojone, znane mi z zeszłego roku. U pani Krysi, o której pisałam jesienią ( było u niej około 20 kotów i 2 boksery) sytuacja już opanowana - z młodych został tylko jeden bury roczny podrostek, a po za tym starsza kotka, stary kocur i psy, czyli zwierzaki, które były u niej od lat. A w TOZie mamy takie małe 5 miesięczne cudo :) odłowione z pól podzłotoryjskich. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=621219891288236&set=pcb.731847840179125&type=1"][IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/q82/s480x480/10003548_621219891288236_1948692320_n.jpg[/IMG] [/URL][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=621219894621569&set=pcb.731847840179125&type=1"][IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/t1.0-9/p160x160/10154552_621219894621569_909509675_n.jpg[/IMG] [/URL][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=621219904621568&set=pcb.731847840179125&type=1"][IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/p160x160/1958275_621219904621568_908374480_n.jpg[/IMG] [/URL][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=621219901288235&set=pcb.731847840179125&type=1"][IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/p160x160/10001404_621219901288235_527158145_n.jpg[/IMG] [/URL] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#898F9C] [/COLOR] Ciekawe kiedy te zdjęcia mi znikną ;) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Mysza2']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Padłam :lol::lol::lol: A to ja kiedyś zapytałam młodego, a on powiedział "nie jesteś zawalidrogą" - chodzę od tego czasu dumna jak paw :evil_lol::evil_lol: Danusiu, bardzo Ci dziękujemy za pomoc dla Aiszuni :loveu::loveu:[/QUOTE] Co do Aiszy, Myszko, jeżeli przestanę płacić, to przypomnij mi proszę - w mbanku zlecenia stałe nie są takie całkiem stałe i w pewnym momencie się kończą...i się gubię :cool1: Mam nadzieję, że sunia znajdzie dobry domek :) Co do mojej jazdy, to cały czas sobie obiecuję, że sobie co nieco z teorii przypomnę, wezmę kilka lekcji i zacznę - na razie przerobiłam znaki zakazu i na tym skończyłam :evil_lol: Jakoś wygodniej mi jeźdizć z kierowcą ;) - gorzej jak się wyprowadzi :cool3: [quote name='asiuniab']wiem, że już rozmawiałyśmy tel. a wpis dopiero teraz widzę, i o mało nie padłam, bo ja też jestem w play i nie miałam pojęcia, że koszty rozmowy ze mną są dla innych większe;) a co do kotki, to niestety już Jej nie widzę, boję się, że ktoś może Ją odholował do schroniska:( albo co gorszego; co do warunków, we wrocławskim schronie, to nie wiem jakie są dla kotów;[/QUOTE] We Wrocławiu podobno kociate mają dobre warunki. A może ktoś ją zabrał do domu ? :) [quote name='Maciek777']Postanowiłem zapisać by trochę urozmaicić sobie psie subskrybcje:) Nie licząc Majkiego Myszy;)[/QUOTE] Witam Wujka :) Nie ma to jak dobry kot dla urozmaicenia:) Z tego co pamiętam to chyba gdzieś są jeszcze wątki gryzoni :diabloti: -
Zaglądam do kudłaczka z zaproszenia Anuli :) - wprawdzie już się trochę zagalopowałam ze stałymi, ale jeszcze 15zł dla równego rachunku wyskrobię. Tylko prośba - w razie gdybym w pewnym momencie przestała płacić, proszę o wiadomość - mój bank nie uznaje stałych ,,stałych zleceń" - jakiś tam termin muszę podać.
-
Rzadko coś zaglądam do Argusia i chyba pogubiłam się z wpłatami :shake: Wg moich rozliczeń zalegam co najmniej od stycznia a w pierwszym poście w liście dłużników nie widzę się. Nie ma mnie też we wpłatach X-XII - 14 października poszło 30 zł na 3 mies ( chyba że to było do października? nie mam jak sprawdzić ). Przed chwilą poszedł przelew na cały ten rok ( 120zł). Napiszcie ile zalegam, please:) Mocne kciuki za chłopaków :)
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Maruda666 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaglądam do pociętej panny :) - dobrze że pozbyła się tych wszystkich świństw, od razu lepiej wygląda :). Kciuki za szybkie gojenie :) -
Do góry Soyerku :multi: Pokazuj się, niech cię ktoś wypatrzy :)
-
Zapraszam na bazarek - jak coś utargujemy, 20% będzie dla AS http://www.dogomania.pl/forum/threads/250772-Na-sterylki-%28-TOZ-i-Akcja-Sterylizacja-%29-fajne-ciuchy-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Maruda666 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem na podwójne zaproszenie :) Przepraszam, że dopiero teraz, ale coś ostatnio rzadziej bywam na dogo. Dziewczyny :loveu: chylę czoła. Odwaliłyście kawał dobrej roboty :) Rozumiem, że trzeba zebrać na hotelik - postaram się po 20 zł miesięcznie podsyłać. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Mysza2']A może fani motoryzacji po prostu:)[/QUOTE] A o tym to nie pomyślałam:) Zapytałam Sonki jak Maruda jeździ samochodem, a ona mi na to, że chyba nie ma prawa jazdy :evil_lol: -
Oluś vel Onek, a właściwie Owen ;) zamieszkał w Kłodzku! :)
Maruda666 replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Olusia - i ode mnie mocne głaski na niedzielę :) -
Dołączam z kciukami za sunię i maluszka :) Grosik jakiś też podeślę - tylko konto proszę.
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='asiuniab']Maruda muszę Cię tel. nawidzić, bo na kotach się nic nie znam, a u nas na parkingu śmiga taka filigranowa kotka i nie mam pojęcia co mam począć, na razie dokarmiam, ale ona się garnie do człeka:shake:[/QUOTE] Nawiedzaj:) Asiu, może by ją obfocić i koniecznie sterylka. Nie było by może lepiej, żeby trafiła do schronu? - we Wrocławiu chyba koty nie maja źle. Ps - może lepiej telefonicznie mnie nie nawiedzaj - przeniosłam się do Play i chyba do mnie drogo kosztuje. Postaram się jutro zadzwonić ;) ( tylko ta moja skleroza :cool3: ) -
Ma dom!Labus z Sosnowca -trzymajmy mocno kciuki!
Maruda666 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Mocno trzymam kciuki, żeby udało się jakoś pomóc. Jak będzie jakiś pomysł, to jakiś grosik podeślę dla niego. On biedny chyba nie wie co się dzieje :( dlaczego go to spotkało. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='joanka40']No proszę ile tu się dzieje od mojej ostatniej wizyty. Mycie kota, próba przypadkowego usiłowania morderstwa przez psa, akcja szpiegowska spod samochodu, no, no, no... Pozdrawiam serdecznie.[/QUOTE] Asiu, moja Maruda i Szeryf, to takie prawdziwe osiedlowe szpiegulce - całe dnie siedzą na wprost klatki pod samochodami. Gdyby jeszcze umiały mówić ;) Właściwie to ich nie rozumiem, kilka metrów dalej są świetne krzaki, trawa, a te w tym kurzu na asfalcie :cool3: -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Hope2']No...moje dzikusy upodobały sobie ostatnio gnojownik sąsiada-ale ze względu na Tolka-kociego-mordercę do domu nie wchodza...ale zapaszek na korytarzu zostawiaja powalający :) Hades? żartujesz? on muche w pysk złapie-i wypuści żywą...i jeszcze patrzy, czy aby na pewno jej skrzydełka nie uszkodził...[/QUOTE] W pierwszej chwili przeczytałam, że upodobały sobie gajownik sąsiada, czyli coś od gaju ;) - i nie bardzo łapałam jak się ma do tego ten zapaszek :evil_lol: - to już jednak wolę moją Marudę spod samochodu ;) Co do Hadesa, to taki psi anioł?:) Mój Cezar był też takim ,, spolegliwym" zwierzem, małemu krzywdy nie zrobił ( świadomie, bo jednak swoje ważył i nieraz nieszczęścia się zdarzały). Kiedyś w zabawie w łóżku skoczył mi łapą na krtań - cud że żyję :razz: -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Hope2']Kota? na mokro??? one tego nie lubią ;) chociaż...zdarzają się wyjątki potwierdzające regułę :) Za to ja przypadkiem odkryłam co musi zrobić kot,żeby wkurzyć Hadesa-pierdołę :) wystarczy żeby tylko kocisko zainteresowało się jego OGONEM (a nie lubi jak sie ogon dotyka, oj, nie lubi). Kot łapka z pazurkami za ogon-i w sekundę Hades trzyma w pysku...głowę koteczka! Na szczęście trzyma delikatnie,żeby przypadkiem krzywdy nie zrobić...ale kociska jakby respektu nabrały do kumpla, który X lat dawał się bezkarnie prać po pysku:evil_lol:[/QUOTE] Hope, toż ja jej nie kąpałam ;) - ścierą usiłowałam przetrzeć. Siedzi całymi dniami gdzieś pod samochodami, to potem wygląda, że szkoda mówić. Oj żeby się czasem Hadesowi ząbki nie omsknęły :evil_lol: -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Martwi mnie nasz Gucio - z prawie ośmiokilogramowego kocura zostało 4,200. Wyniki krwi ma dobre, na mocz poluję, ale chyba lata robią swoje :shake: Wet go wycenił na około 13 ale myślę, że może mieć ciut więcej. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Martika@Aischa']cudne ogonki :loveu:[/QUOTE] Ogonek to szczególnie ładny ma Szeryf - a głównie wtedy, jak go pręży i patrząc prosto w oczy leje mi na przykład stojąc na stole :angryy: ( Sonka twierdzi, że on wtedy złośliwie się uśmiecha). Zastanawiam się już nawet, czy gdyby go pozbawić ogonka, przestał by lać ?? [quote name='Hope2']Piękne futrzaki :)[/QUOTE] Dziękuję w ich zakurzonym imieniu ;) - dziś usiłowałam na mokro wyczyścić w łazience Marudę - darła się tak, że całe stado zaczęło się mi dobijać do drzwi łazienki, jakbym jej nie wiem jaką krzywdę robiła :crazyeye: A jakie miny mieli jak otworzyłam drzwi ;) [quote name='Mysza2']Ale zadbane ładne kociska:)[/QUOTE] Myszko one są wręcz ,,przedbane" - powinne przejść jak jeden mąż na dietę ;) [quote name='joanka40']Ho, ho, ho Loluś ma gabaryty niczego sobie. Kawał chłopa z niego.[/QUOTE] Loluś wygląda strasznie - króciutkie łapki i wielkie brzucho:cool3:Wczoraj w ramach odchudzania wyniosłam go na dwór ( sierota nie wie do czego służą schody, ale pracujemy nad tym). Poszedł o 12 a koło piątej, jak wróciłam z pracy jeszcze go nie było :shake:Wprawdzie niby sobie tłumaczyłam, że przecież on tutaj mieszkał prawie pięć lat na dziko, ale co się namartwiłam, to moje. Co pół godziny delegacja rodziny wychodziła na dwór i ,, kiciała" - wrócił po piątej:) Dzisiaj mu darowałam spacer. Dziewczyny :loveu: dziękuję, że jesteście:) -
Oluś vel Onek, a właściwie Owen ;) zamieszkał w Kłodzku! :)
Maruda666 replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zosia123']Bardzo Ci dziękuję! :loveu:[/QUOTE] :) Dla pięknego sierściucha :) -
Oluś vel Onek, a właściwie Owen ;) zamieszkał w Kłodzku! :)
Maruda666 replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocne kciuki za aklimatyzację Oneczka :) Poszło dla niego na dobry początek 50zł. Od przyszłego miesiąca już niestety tylko po 20 będzie. -
Śliczny dziadzio:) Ten jego ryjek, nie wiem czego, z tapirem mi się kojarzy :)