Jump to content
Dogomania

Maruda666

Members
  • Posts

    18804
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Maruda666

  1. [quote name='mari23'][B]ale zajrzy tu do nas? [/B] bo to 1,5 roku aż..... no, proszę Maruda zapłaciła do VII 2015, a Aimez paaaaaaaaaaaaaakę ogromną przysłała - nie zginą nasze chłopaki z takimi cudownymi ciotkami :)[/QUOTE] Postaram się poprawić ;)
  2. Przeczytałam ostatnie kilka stron z życia Lusindy i co się uśmiałam, to moje :):) Czyli ze sterylki na razie nici? ( chyba, że jak groziłaś wyżej wzięłaś się za to sama?? ). Takie paradoksalne reakcje po uspokajaczach często występują u osób z organicznym uszkodzeniem mózgu - czyli koncepcja o wcześniejszym urazie głowy u Luśki by pasowała. Delikatne głaski dla panienki ( co by nie budzić tygrysa:) ). Oby Luśka spokojnie przespała całą noc :) ( moja Kota po sterylce, mało co dobudzona wlazła mi pod zabudowaną wannę po drodze jeszcze uwalniając się z ubranka- o mało co nie umarłam ze strachu wyobrażając sobie jak się tam wykrwawia).
  3. Obiecuję, że jutro wstawię kilka nowych zdjęć moich domowników. Co do dzikusów, to jakoś ich na osiedlu mniej. Przed śmietnikiem czeka na mnie wieczorami biało - czarny kocurek o którym już gdzieś wcześniej pisałam ( ale z tego co wiem, on ma też w sąsiedztwie jakiś drugi punkt żywieniowy ;) ), przychodzą jeszcze dwa czy trzy oswojone, znane mi z zeszłego roku. U pani Krysi, o której pisałam jesienią ( było u niej około 20 kotów i 2 boksery) sytuacja już opanowana - z młodych został tylko jeden bury roczny podrostek, a po za tym starsza kotka, stary kocur i psy, czyli zwierzaki, które były u niej od lat. A w TOZie mamy takie małe 5 miesięczne cudo :) odłowione z pól podzłotoryjskich. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#141823][FONT=Helvetica][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=621219891288236&set=pcb.731847840179125&type=1"][IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/q82/s480x480/10003548_621219891288236_1948692320_n.jpg[/IMG] [/URL][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=621219894621569&set=pcb.731847840179125&type=1"][IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/t1.0-9/p160x160/10154552_621219894621569_909509675_n.jpg[/IMG] [/URL][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=621219904621568&set=pcb.731847840179125&type=1"][IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1.0-9/p160x160/1958275_621219904621568_908374480_n.jpg[/IMG] [/URL][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=621219901288235&set=pcb.731847840179125&type=1"][IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/p160x160/10001404_621219901288235_527158145_n.jpg[/IMG] [/URL] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#898F9C] [/COLOR] Ciekawe kiedy te zdjęcia mi znikną ;)
  4. [quote name='Mysza2']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Padłam :lol::lol::lol: A to ja kiedyś zapytałam młodego, a on powiedział "nie jesteś zawalidrogą" - chodzę od tego czasu dumna jak paw :evil_lol::evil_lol: Danusiu, bardzo Ci dziękujemy za pomoc dla Aiszuni :loveu::loveu:[/QUOTE] Co do Aiszy, Myszko, jeżeli przestanę płacić, to przypomnij mi proszę - w mbanku zlecenia stałe nie są takie całkiem stałe i w pewnym momencie się kończą...i się gubię :cool1: Mam nadzieję, że sunia znajdzie dobry domek :) Co do mojej jazdy, to cały czas sobie obiecuję, że sobie co nieco z teorii przypomnę, wezmę kilka lekcji i zacznę - na razie przerobiłam znaki zakazu i na tym skończyłam :evil_lol: Jakoś wygodniej mi jeźdizć z kierowcą ;) - gorzej jak się wyprowadzi :cool3: [quote name='asiuniab']wiem, że już rozmawiałyśmy tel. a wpis dopiero teraz widzę, i o mało nie padłam, bo ja też jestem w play i nie miałam pojęcia, że koszty rozmowy ze mną są dla innych większe;) a co do kotki, to niestety już Jej nie widzę, boję się, że ktoś może Ją odholował do schroniska:( albo co gorszego; co do warunków, we wrocławskim schronie, to nie wiem jakie są dla kotów;[/QUOTE] We Wrocławiu podobno kociate mają dobre warunki. A może ktoś ją zabrał do domu ? :) [quote name='Maciek777']Postanowiłem zapisać by trochę urozmaicić sobie psie subskrybcje:) Nie licząc Majkiego Myszy;)[/QUOTE] Witam Wujka :) Nie ma to jak dobry kot dla urozmaicenia:) Z tego co pamiętam to chyba gdzieś są jeszcze wątki gryzoni :diabloti:
  5. Zaglądam do kudłaczka z zaproszenia Anuli :) - wprawdzie już się trochę zagalopowałam ze stałymi, ale jeszcze 15zł dla równego rachunku wyskrobię. Tylko prośba - w razie gdybym w pewnym momencie przestała płacić, proszę o wiadomość - mój bank nie uznaje stałych ,,stałych zleceń" - jakiś tam termin muszę podać.
  6. Rzadko coś zaglądam do Argusia i chyba pogubiłam się z wpłatami :shake: Wg moich rozliczeń zalegam co najmniej od stycznia a w pierwszym poście w liście dłużników nie widzę się. Nie ma mnie też we wpłatach X-XII - 14 października poszło 30 zł na 3 mies ( chyba że to było do października? nie mam jak sprawdzić ). Przed chwilą poszedł przelew na cały ten rok ( 120zł). Napiszcie ile zalegam, please:) Mocne kciuki za chłopaków :)
  7. Zaglądam do pociętej panny :) - dobrze że pozbyła się tych wszystkich świństw, od razu lepiej wygląda :). Kciuki za szybkie gojenie :)
  8. Do góry Soyerku :multi: Pokazuj się, niech cię ktoś wypatrzy :)
  9. Taka chwytająca za serce szczota :loveu: Oby jak najszybciej trafił się kochający domek :)
  10. Zapraszam na bazarek - jak coś utargujemy, 20% będzie dla AS http://www.dogomania.pl/forum/threads/250772-Na-sterylki-%28-TOZ-i-Akcja-Sterylizacja-%29-fajne-ciuchy-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci
  11. Dyszka dla Ramzesa poleciała - zrobiłam stałe zlecenie. Ładny misiek :)
  12. Jestem na podwójne zaproszenie :) Przepraszam, że dopiero teraz, ale coś ostatnio rzadziej bywam na dogo. Dziewczyny :loveu: chylę czoła. Odwaliłyście kawał dobrej roboty :) Rozumiem, że trzeba zebrać na hotelik - postaram się po 20 zł miesięcznie podsyłać.
  13. [quote name='Mysza2']A może fani motoryzacji po prostu:)[/QUOTE] A o tym to nie pomyślałam:) Zapytałam Sonki jak Maruda jeździ samochodem, a ona mi na to, że chyba nie ma prawa jazdy :evil_lol:
  14. Zaglądam do Olusia - i ode mnie mocne głaski na niedzielę :)
  15. Dołączam z kciukami za sunię i maluszka :) Grosik jakiś też podeślę - tylko konto proszę.
  16. [quote name='asiuniab']Maruda muszę Cię tel. nawidzić, bo na kotach się nic nie znam, a u nas na parkingu śmiga taka filigranowa kotka i nie mam pojęcia co mam począć, na razie dokarmiam, ale ona się garnie do człeka:shake:[/QUOTE] Nawiedzaj:) Asiu, może by ją obfocić i koniecznie sterylka. Nie było by może lepiej, żeby trafiła do schronu? - we Wrocławiu chyba koty nie maja źle. Ps - może lepiej telefonicznie mnie nie nawiedzaj - przeniosłam się do Play i chyba do mnie drogo kosztuje. Postaram się jutro zadzwonić ;) ( tylko ta moja skleroza :cool3: )
  17. Mocno trzymam kciuki, żeby udało się jakoś pomóc. Jak będzie jakiś pomysł, to jakiś grosik podeślę dla niego. On biedny chyba nie wie co się dzieje :( dlaczego go to spotkało.
  18. [quote name='joanka40']No proszę ile tu się dzieje od mojej ostatniej wizyty. Mycie kota, próba przypadkowego usiłowania morderstwa przez psa, akcja szpiegowska spod samochodu, no, no, no... Pozdrawiam serdecznie.[/QUOTE] Asiu, moja Maruda i Szeryf, to takie prawdziwe osiedlowe szpiegulce - całe dnie siedzą na wprost klatki pod samochodami. Gdyby jeszcze umiały mówić ;) Właściwie to ich nie rozumiem, kilka metrów dalej są świetne krzaki, trawa, a te w tym kurzu na asfalcie :cool3:
  19. [quote name='Hope2']No...moje dzikusy upodobały sobie ostatnio gnojownik sąsiada-ale ze względu na Tolka-kociego-mordercę do domu nie wchodza...ale zapaszek na korytarzu zostawiaja powalający :) Hades? żartujesz? on muche w pysk złapie-i wypuści żywą...i jeszcze patrzy, czy aby na pewno jej skrzydełka nie uszkodził...[/QUOTE] W pierwszej chwili przeczytałam, że upodobały sobie gajownik sąsiada, czyli coś od gaju ;) - i nie bardzo łapałam jak się ma do tego ten zapaszek :evil_lol: - to już jednak wolę moją Marudę spod samochodu ;) Co do Hadesa, to taki psi anioł?:) Mój Cezar był też takim ,, spolegliwym" zwierzem, małemu krzywdy nie zrobił ( świadomie, bo jednak swoje ważył i nieraz nieszczęścia się zdarzały). Kiedyś w zabawie w łóżku skoczył mi łapą na krtań - cud że żyję :razz:
  20. [quote name='Hope2']Kota? na mokro??? one tego nie lubią ;) chociaż...zdarzają się wyjątki potwierdzające regułę :) Za to ja przypadkiem odkryłam co musi zrobić kot,żeby wkurzyć Hadesa-pierdołę :) wystarczy żeby tylko kocisko zainteresowało się jego OGONEM (a nie lubi jak sie ogon dotyka, oj, nie lubi). Kot łapka z pazurkami za ogon-i w sekundę Hades trzyma w pysku...głowę koteczka! Na szczęście trzyma delikatnie,żeby przypadkiem krzywdy nie zrobić...ale kociska jakby respektu nabrały do kumpla, który X lat dawał się bezkarnie prać po pysku:evil_lol:[/QUOTE] Hope, toż ja jej nie kąpałam ;) - ścierą usiłowałam przetrzeć. Siedzi całymi dniami gdzieś pod samochodami, to potem wygląda, że szkoda mówić. Oj żeby się czasem Hadesowi ząbki nie omsknęły :evil_lol:
  21. Martwi mnie nasz Gucio - z prawie ośmiokilogramowego kocura zostało 4,200. Wyniki krwi ma dobre, na mocz poluję, ale chyba lata robią swoje :shake: Wet go wycenił na około 13 ale myślę, że może mieć ciut więcej.
  22. [quote name='Martika@Aischa']cudne ogonki :loveu:[/QUOTE] Ogonek to szczególnie ładny ma Szeryf - a głównie wtedy, jak go pręży i patrząc prosto w oczy leje mi na przykład stojąc na stole :angryy: ( Sonka twierdzi, że on wtedy złośliwie się uśmiecha). Zastanawiam się już nawet, czy gdyby go pozbawić ogonka, przestał by lać ?? [quote name='Hope2']Piękne futrzaki :)[/QUOTE] Dziękuję w ich zakurzonym imieniu ;) - dziś usiłowałam na mokro wyczyścić w łazience Marudę - darła się tak, że całe stado zaczęło się mi dobijać do drzwi łazienki, jakbym jej nie wiem jaką krzywdę robiła :crazyeye: A jakie miny mieli jak otworzyłam drzwi ;) [quote name='Mysza2']Ale zadbane ładne kociska:)[/QUOTE] Myszko one są wręcz ,,przedbane" - powinne przejść jak jeden mąż na dietę ;) [quote name='joanka40']Ho, ho, ho Loluś ma gabaryty niczego sobie. Kawał chłopa z niego.[/QUOTE] Loluś wygląda strasznie - króciutkie łapki i wielkie brzucho:cool3:Wczoraj w ramach odchudzania wyniosłam go na dwór ( sierota nie wie do czego służą schody, ale pracujemy nad tym). Poszedł o 12 a koło piątej, jak wróciłam z pracy jeszcze go nie było :shake:Wprawdzie niby sobie tłumaczyłam, że przecież on tutaj mieszkał prawie pięć lat na dziko, ale co się namartwiłam, to moje. Co pół godziny delegacja rodziny wychodziła na dwór i ,, kiciała" - wrócił po piątej:) Dzisiaj mu darowałam spacer. Dziewczyny :loveu: dziękuję, że jesteście:)
  23. [quote name='Zosia123']Bardzo Ci dziękuję! :loveu:[/QUOTE] :) Dla pięknego sierściucha :)
  24. Trzymam mocne kciuki za aklimatyzację Oneczka :) Poszło dla niego na dobry początek 50zł. Od przyszłego miesiąca już niestety tylko po 20 będzie.
  25. Śliczny dziadzio:) Ten jego ryjek, nie wiem czego, z tapirem mi się kojarzy :)
×
×
  • Create New...