No więc, jak to w końcu jest? Uda się uniknąć papilotów, np. stosując dobre kosmetyki, natłuszczając włos?
Moja psinka jest jeszcze młodziutka, ale za kilka miesięcy pewnie też stanę przed dylematem czy ją zapapilotować, czy nie, bo tak bez obrazy, ale w papilotach to pies wygląda jak "pół dupy zza krzaka". Jak motyl, robiony pięknie na wystawę, a często od razu po zejściu z ringu zawijany. I faktycznie nawet nie ma go gdzie pogłaskać.