Jump to content
Dogomania

aska_b1

Members
  • Posts

    84
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aska_b1

  1. [quote name='Airiana'] Dlaczego nie ma w necie takiego miejsca, gdzie można spisać takich nieuczciwych hodowców? [/QUOTE] Dlatego,że w necie są miejsca, gdzie spisani są uczciwi hodowcy. W przypadku yorków choćby tu: [url=http://www.yorkland.pl/index.php?option=com_bookmarks&Itemid=1&catid=1&lang=pl_PL]Yorkshire Terrier :: YorkLand.pl - Wpisy / Wybierz > / Hodowle/Breedings[/url]
  2. A tak z ciekawości, ile zapłaciła pani w tej rozmnażalni za szczeniaka?
  3. To trzeba było szukać w schroniskach jakiejś bidy "podobnej do yorka". Taniej by wyszło! Ale masz rację: my nie zrozumiemy, ty nie zrozumiesz. I tak można do u.... śmierci!
  4. A może pomożecie mi w wymyśleniu przydomka dla małych piesków. Chętnie anglojęzycznego, albo nieznaczącego, ale ładnie brzmiącego.
  5. Tak na dobrą sprawę to chętni pojawiający się w schronisku po psa powinni przechodzić jakieś "szkolenie", przynajmniej z podstaw budowania relacji z psem. Rzecz jest jednak całkowicie nierealna. Wydaje mi się, że w większości schronisk cieszą się, że udało się psa ulokować i zastanawiają się nad dalszymi konsekwencjami. Nie sądzę też, żeby zabierający psy chcieli słuchać, bo ostatecznie każdy jest najmądrzejszy. Niestety, ale przytłaczająca większość ludzi nie ma żadnej wiedzy o psychice tych zwierząt.
  6. Na forum onetu pojawiła się informacja, że ten pies był u nowego właściciela od dwóch dni.
  7. Ok, my cię nie znamy. Może ty faktycznie nie jesteś taka beznadziejna, jak się na początku wydawało. Jeszcze z siedem razy więcej uzbierasz i będzie cię stać na suczkę z rodowodem. Jeśli wytrwasz w swoim postanowieniu i nie dasz się w międzyczasie naciągnąć na psa z pseudohodowli to będzie oznaczało, że jesteś naprawdę mądrą i dojrzałą dziewczyną, czego ci szczerze życzę!
  8. Ja wszystkie dyskutujące z panną pycią osoby podziwiam. Skąd wy macie tyle cierpliwości?????????? Mnie po dwóch stronach już trafia, a wy dalej spokojne. Pyciu, masz już psy. Zajmij się nimi, jak najlepiej, a jak już będziesz duża to kupisz sobie yorkshire terriera ( bo co to wogle jest ta "yorka" ??? )
  9. Chyba przesadzacie z tak radykalnymi opiniami. Nie popieram pochopnego oddawania zwierząt, ale zdarzają się w życiu sytuacje, kiedy człowiek jest pozbawiony wyjścia. Kobieta nie oddała swoich zwierząt do schroniska, szuka im domu, nie nabrała 14 psów, z którymi sobie nie radzi, proponuje pokrycie kosztów sterylki. Gdyby było jej wszystko jedno to nie zawracałaby sobie głowy pisaniem tutaj. Według tego co piszecie to nikt nie powinien brać zwierząt, bo nie wiadomo, jak się życie może za 3-4 lata pokomplikować.
  10. Bez przesady, może nie od razu potwory, ale myślę, że powinnaś się naprawdę mocno zastanowić nad zakupem jakiegokolwiek psa, nieważne czy yorka. Wpadek z siusianiem nie unikniesz! Jeżeli nie jesteś w stanie się z tym pogodzić, daj sobie spokój z psem. Wydaje mi się, że z takim podejściem, po 15 zasikaniu twojej wykładziny psiak wyląduje w pralni na stałe. I chyba dlatego tak się tej pralni wszyscy "uczepili". A tak na marginesie to wcale mnie nie dziwi,że nie zamierzasz od nikogo stąd kupować psa. Założę się, że kupisz z jakiejś pseudohodowli.
  11. Niestety nie znam tak dokładnie tras. Oto strona: [url=http://www.albatros.przemysl.pl/]Albatros Przemyśl - hotel, restauracja, biuro turystyczne[/url]
  12. aska_b1

    Papiloty

    Mam pytanie: Vita Oil z BioGrooma pod papiloty psika się prosto z butelki czy rozcińcza? Jeśli tak to jaką proporcię robicie? 1:10 czy inną?
  13. Jaśnieją z wiekiem.
  14. [B]mamuska[/B] no to świetnie ! Dobrze,że udało ci się przekonać męża. No cóż, mężczyźni to wprawdzie inny gatunek, ale w połączeniu z mądrą żoną, coś z nich może być:eviltong:.
  15. Jak na moje oko to będzie miał taki jak ma, raczej krótszy od setera.
  16. Zadzwoń do Albatrosa - firma, w której jeździ mój mąż - niedawno wieźli panią z pieskiem, dzisiaj jedzie z nim kobieta z trzema kotami.
  17. Licząc po mojej, karmionej Royalem i kąpanej w markowych kosmetykach suczce, koszty utrzymania to ok. 80 zł miesięcznie. [B]Karjo2[/B] mam wrażenie, że starasz się naszą rozmówczynię zniechęcić. Fakt,że na początku wydatki są. Trzeba kupić posłanko,smycz, zabawki, szczotki, ale to wszystko służy potem dłuuuuugo. Można przecież kupić smycz za 30 i za 300, albo więcej złotych.;) Kosmetyki przy jednym psie wystarczają na kilka miesięcy. Sucha karma to jakaś złotówka dziennie. Dodatkowe mięso, jajka, ser gubią się w domowych wydatkach. A odpadkami z obiadu to już chyba nikt normalny nie karmi. Fakt, ewentualne leczenie bywa kosztowne, ale coroczne "przeglądy" po 600 zł, rozumiem, że jako profilaktyka u zdrowego psa, to wybacz, ale jakaś bzdura. [B]Berek[/B] mój york i dzieci ( 15 miesięcy i 4 lata) to idealne trio. Pies je uwielbia, a one jego. Starsza jest bardzo odpowiedzialna, przwidująca. Interesuje się wszystkimi czynnościami związanymi z psem, opieką i pielęgnacją. Młodsza rewelacyjnie się z psem bawi, rzuca piłeczkę, itp. Układ jest więc idealny jeśli ma się dzieci, a nie rozwydrzone bachory. I jeśli od początku jasno ustali się zasady postępowania ze szczeniakiem, np. moje starsze dziecko wie, że psa nie wolno jej brać na ręce, ponieważ mógłby jej spaść. Wie, że nie ma mowy o prowadzeniu psa na ulicy, ale gdzieś z dala od samochodów może trzymać smycz. Kontakty młodszego dziecka z psem do dziś odbywają się pod delikatnym nadzorem. Jak się człowiekowi chce to wszystko można ustawić.
  18. paulina15 to on wcale nie będzie duży. Moja rosła do 5 czy 6 miesięcy i od tamtego czasu stoi w miejscu.
  19. aska_b1

    Wyniki wystaw

    Czy ktoś mógłby podać wyniki z ostatnich międzynarodówek, z Łodzi i Opola, a także z wystaw krajowych. Portal Maltańczykowy nieczynny i nie wiem skąd się dowiedzieć.
  20. Fakt, jeśli masz wątpliwości to się wstrzymaj. Choroby nie zdarzają się często, ale trzeba je brać pod uwagę. Cierpieć zwierzęciu nie można pozwolić, więc właściciela musi być stać na ewentualne leczenie. Ale jeśli chodzi o dzieci, to jako mama dwójki maluchów, powiem ci że szybciej przyniosą owsiki z piaskownicy, niż złapią glistę od psa. Na wszy też od przedszkola wzrastają szansę bardziej niż na psią pchłę. :evil_lol:Zresztą piszesz, że przez 17 lat miałaś psa i żadnych "dodatkowych zwierzątek" od niego nie przejęłaś.
  21. Mój 2 lata psa nie chciał. Dziwak z niego trochę był, bez zwierząt wychowany. Ale tak jakoś po trochę dał się urobić. Potem to już sam zwracał na yorki uwagę na ulicy, właścicieli zagadywał. Ja miałam o tyle lepiej, że decyzje finansowe zależały ode mnie. Kupowałam za swoje pieniądze. Mąż się zgodził z zastrzeżeniem, żeby go rano nie budzić na wyprowadzanie (a teraz kiedy tylko może to z nią na spacerek idzie !!!). A jak się z nią wita, jak do domu wraca...Sunia też w nim zakochana!!! Tylko z okazji jego powrotów przez pół roku przedpokój obsikiwała;) A jeśli chodzi o koszty utrzymania to pies ma prawie rok i chory na szczęście nie był. Więc u weta tylko profilaktyka. Karma Royala 4,5 kg za 100 zł starcza jej równo na 3 miesiące, mięska dodatkowego je tyle, że nawet tego nie liczę, bo koszty groszowe. Kosmetyki trochę kosztują, ale starczają na bardzo długo. Pozatym jak się nie wystawia to można kupić tańsze.
  22. To mu powiedz, że jak będzie z yorkiem iść to żadna laska okok nich obojętnie nie przejdzie:evil_lol: A tak serio to warto pieska uczyć,żeby w takich ekstremalnych sytuacjach zrobił siku do kuwety albo na balkonie. Czasem to ułatwia życie.
  23. Ja tam mam yoreczka i za "paniusię" się nie uważam. Też często słyszę pytania, czy nie ugryzie i przeważnie odpowiadam, że tak. Bo po co ktoś ma ją mackać?
  24. mamuska dzwoń po hodowlach i pytaj o pety, niewystawowe psy, rodzą się w każdej hodowli od czasu do czasu. Możesz wybrać się na jakąś wystawę i tam szukać kontaktów. Myślę, że jakbyś cierpliwie poszukała to napewno znalazłabyś fajnego pieska. Ja bym się na twoim miejscu nie śpieszyła. Lepiej trochę poczekać i poszukać. Ostatecznie to wybór na długie lata.
  25. Za 1200 zł mogłabyś mieć psa z rodowodem. Trzeba by szukać po hodowlach, czasem komuś zostaje piesek z miotu i chce go taniej sprzedać. A miałabyś pewność, że masz yorkshire terriera, że nie będzie gubił włosa. A nad mężem pracuj, uświadamiaj. Niech w wolnej chwili sam poczyta trochę postów. Mój też najpierw psa nie chciał, potem wydawało mu się, że 300 zł to dużo za psa. A teraz zakochany w naszej suczce. Dziś to on mnie namawia na drugiego psa.
×
×
  • Create New...