-
Posts
2700 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by al'akir
-
ooo, Diabełki kochane:loveu::loveu::loveu: widać, że patrzą na Ciebie z "byka":evil_lol::evil_lol::diabloti: dentastix - to jest takie zalatujące trochę miętą? Mój Kuba to uwielbia:lol: ale jeść nie może:placz: bo on na papkach tylko jest. Od czasu do czasu mu kupię :lol: to zrobi za to wszystko :multi:
-
[quote name='isabelle30']GP - sa alergeny ktore da sie wyeliminowac ze swojego zycia np pies, a sa takie z ktorymi musimy sobie radzic za pomoca lekow, albo chorowac cale zycie i pogodzic sie z tym ze stan naszego zdrowia bedzie sie pogarszac - tzw marsz alergiczny ktory w przypadku alergenow wziewnych konczy sie w 99% astma. W przypadku gdyby okazalo sie ze moja corka ma alergie na psa wolalabym teraz krzyczec w poduszke z bolu ze musialam oddac przyjaciela i patrzec jak cierpi moje dziecko po to zeby za iles tam lat ona mogla spokojnie miec psa i sie nim cieszyc. I po to zeby nie musiala zmagac sie z paskudnymi liszajami na skorze jako dorosla kobieta, i nie miec atakow astmy.... To tyle Nie wszystkie psy wyatawowe sa kapane co dwa tyg. Mamusia Brutusa jest bardzo utytuowana i jest kapana raz do roku. Tatus zreszta tez. Bo wazniejsze od tytulow jest zdrowie[/QUOTE] aha , czyli psa można wywalić, a z pyłkami to trzeba się nauczyć żyć. Gratuluje podejścia. Znam wiele psów kąpanych często, są zdrowe i piękne. Dożywają późnej starości i ładnie pachną. Wystawa psów to jakby nie patrzeć pokaz piękność, jeżeli komuś to nie pasuje, to nie musi psa prezentować. Przy ocenie liczy się też stan szaty. To może pochwal się kto jest mamusią Twojego Brutusa, chętnie sobie ją zobaczę, skoro jest taka utalentowana. Jeszcze bardzo ciekawie mnie Twoja odpowiedź na pytanie zadane przez filodendron : [QUOTE]A gdyby u Twojej córki nie występowały objawy uczulenia jeślibyś kąpała psa raz na dwa tygodnie? [/QUOTE]
-
co tam słychać u mojego ulubieńca, skorupiaka :)?
-
ja tam mam ferie i wakacje cały czas:evil_lol:
-
[quote name='isabelle30']Nie, ja tylko napisalam ze osoba majaca uczulenie na psa nie powinna sobie go sprawiac I wiesz co? Gdyby teraz sie okazalo ze moja corka ma uczulenie na psa, to niestety przy calej mojej i jej milosci do Brutusa, musialby zmienic dom i to w tempie ekspresowym.Sa rzeczy wazne i wazniejsze. Zdrowie nalezy do tych wazniejszych[/QUOTE] ja mam uczulenie na pyłki , a mieszkam koło lasu. Wystosuję pismo do Państwa/Nadleśnictwa/Gminy żeby mi ten las wycieli bo mnie potajemnie zabija :) Jakby miała uczulenie na mojego psa, to nie oddałabym go. Nie ma takiej możliwość.
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
al'akir replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']Chorował? czy stało się coś innego? Bida kochana, odszedł w poczuciu odrzucenia przez człowieka :([/QUOTE] miał dużego guza , był ślepy i głuchy ... kąsał przy dotykaniu , na pewno od dawna wszystko go bolało.. Można przeczytać na ostatnich stronach w jego wątku. -
[quote name='isabelle30'] GP - moje dziecko ma uczulenie na mleko i krowe wogole, a bardzo lubi mleko i przetwory mleczne. I co? Nie jada ich bo ma uczulenie. Sa ludzie ktorzy maja uczulenia na inne zwierzaki i ich po prostu nie maja... I zyja. To taka choroba - masz uczulenie to eliminujesz alergen z otoczenia zamiast sie nim otaczac. I czekc na calkowita ruine wlasnego zdrowia Tyle komentarza zdowotnego[/QUOTE] jak się przestrzega pewne zasady to alergik może sobie z psem żyć. No chyba w innym wypadku wszyscy uczuleni na roztocza i pyłki dawno by wymarli.. Wczoraj np. byłam z uczulonym kolegą po kota (on kupował) - do tej pory żyje.
-
[quote name='marta23t'],,Nie ma czegos takiego jak odzywki zapobiegajace brudzeniu, ze niby co kurz i zanieczyszczenia z powietrza te drobnoczasteczkowe sa odpychane przez warstwe pokrywajaca wlos? Bzdura i zwykly chwyt reklamowy,, nie zgodzę się mój pies po dobrej odżywce nałożonej profesjonalnie przez fryzjera nie łapał brudu, wszystko się wykruszało a łapy były śnieżnobiałe bardzo długo. brud nie wnika tak we włos, błoto spływa zmyte samą wodą. od 16 lat mam psy długowłose więc wiem co piszę-lata doświadczeń i przebojów z długimi kłakami.[/QUOTE] zgadzam się w 100% A sugerowanie Agnieszce , że nie powinna mieć psa ... nie skomentuję .
-
[quote name='marti91'] Przez częste kąpiele doprowadza się do nadprodukcji łoju, w efekcie pies śmierdzi. [/QUOTE] w takim razie, mój pies śmierdziałby już dawno na kilometr.
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
al'akir replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='elinka']niestety, Filusia już nie ma :-([/QUOTE] miałam to napisać:-( Spóźniłyśmy się. -
[quote name='Energy']No cóż podobno maseczki z łajna mogą zdziałać cuda:diabloti:prawdziwy salon kosmetyczny za darmo:evil_lol:[/QUOTE] albo prawdziwe SPA:evil_lol: 100% naturalne i za darmo:lol:
-
[quote name='Energy']Bo pudliszony to farncuskie pieski:evil_lol:[/QUOTE] tak, tak biorą pod uwagę wypady na wieś i tarzanko w kupach to rzeczywiście - francuskie:loveu::evil_lol:
-
[quote name='Energy']Kaja i Maja sporadycznie robią strajk głodowy, a Kumka to najchętniej zjadłaby wszystko, nie tylko ze swojej miski;) więc raczej już nie mam takich kłopotów:multi: Były problemy jak jadły suche, ale puszki wcinają pięknie:lol:[/QUOTE] Kuba też suchego nie lubi , za nic nie zje :) mój Onek zjadał wszystko w każdej ilość, a Kuba taki wybredny:roll:
-
[quote name='Bartiśkowa_']Ale tu cichoo [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG][/QUOTE] cisza, przed burzą:razz:
-
jaka już duża :) słodko z tym włochatym pyszczkiem wygląda:loveu:
-
Madallena , podejrzewam że Ty masz z nim realny kontakt, to jeszcze raz na spokojnie przemyśl to i napisz nam co dalej. Mi się wydaje , że na DS przy jego kąsaniu przy każdej próbie dotknięcia, ma małe szanse. Dlatego z Energy proponujemy DT żeby go ktoś "wybadał" pod kątem zachowania. Chyba, że tam gdzie teraz jest, macie taką możliwość i ktoś może przynajmniej spróbować z nim popracować, żeby "zaufał" ludziom i wtedy szukamy DS. Czy może, trzecia opcja, jest mu dobrze i zostaje tam gdzie jest?
-
nie naprawi, tylko podpowie jak z nim postępować AniaRe zabrała pudelka Yogiego na darmowy DT, mi chodziło cały czas o to żeby ją ściągnąć na wątek i żeby coś podpowiedziała. Wydaje mi się , ze behawioryści muszą mieć pojęcie jak postępować z psem głuchym/ślepym, który ma problemy z zachowaniem. To nie jeden przypadek na milion. Ale skoro nie widzicie takiej potrzeby , to ok. W końcu ja Fifusia nie widziałam, ale po apelu na wątku Supełka, myślałam że jest mu potrzebna pomoc.
-
[quote name='wiki4']Samolotem?! To gdzie Ty pracujesz ?! :mdleje:[/QUOTE] czasem na innym kontynencie :) a czasem latam np. z Krakowa do Warszawy :)
-
a ja wprawdzie nie do szkoły :) ale jeżdżę zawsze samochodem, ewentualnie samolotem:evil_lol: i kto ma najlepiej:razz: