Ma się ten gust. :grins: :evil_lol:
Tylko szkoda, że na razie nie idzie ich jej założyć, bo jest beznadziejna pogoda i szkoda by się takie piękne szeleczki pobrudziły. :lookarou:
Wróciliśmy cało i zdrowo z Nowego Sącza, i to jeszcze z wygraną!!! :D :D Pojechało nas baardzo mało, bo raptem 34 osoby. A na dodatek byłam sama dziewczyna. Totalnie nic nie spałam, więc jak wróciliśmy dziś o 4 do domu to padłam, wstałam wcześniej by w nocy zasnąć, więc zaraz na spacerek z Żabkiem i do łóżka.
Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz OKS gra!