-
Posts
31746 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by phase
-
Pierwszy raz witamy się w galerii :) Będziemy stałymi bywalcami ;)
-
czy psiak się odnalazł?
-
A ja tak z ciekawości zapytam, nie masz czasem dość tej sierści? Czy nie ma takiego problemu? :P Nie dałabym mu 10 lat, wygląda rewelacyjnie!! Trzyma się świetnie! I jeszcze zdrowych, lepszych, wspólnych lat Wam życzę! Wasze wspólne porównywalne zdjęcie fajne, ile to lat minęło.... Ja ze swoją Żabą żadnego wspólnego zdjęcia nie mam sprzed 12 lat, ubolewam nad tym, dlatego przy następnym psie pewnie będę focić ile się da :P
-
watek http://www.dogomania.com/forum/topic/145340-kai-wyrzucony-z-auta-w-strasznym-stanie-potrzebuje-pomocy/
-
Kai- wyrzucony z auta, w strasznym stanie potrzebuje pomocy!
phase replied to ula186's topic in Owczarek niemiecki
O rety jaka kupka nieszczęścia... zapisuję biedaka. -
Beta i Gama dwie siostry dorastają w schronisku, kto pokocha ?
phase replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
Gama w nowym domku czy nadal czeka? -
Ależ do Was zima zawitała! Z chęcią bym dołączyła do tych szaleństw http://www.manteufel.kylos.pl/fora/vert&trinity_zima%201014i15/DSC05866dogo.jpg Fuksio rozkoszny brzdąc :wub:
-
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
phase replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jak to jest z Elzy zaufaniem, pewnością siebie? -
A mi "jak zwykle" brakuje Kali :P
-
w nowym domu
-
za TM.....
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
phase replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ale ma kulę wielką!! Bałwana ulepił? :D Theoś jest pięknie ubrany tak swoją drogą :) Pa mama jaki duzi jestem! http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/2015/DSC_9155_zps2438e96d.jpg :wub: -
Jakby co dawaj znać czy będziesz! :) Nie ma za co, taka szczera prawda :D
-
Jak idzie nauka Doris? ;)
-
Gordonek odnalazł swoją szansę i ma domek!
phase replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
wieczorowa pora zagladam...... -
Zdróweczka dla Oscarka i jak najwięcej lat wspólnie spędzonych życzymy! :)
-
schronisko lodz "W cieniu azalii się skryła, smutna, samotna dziewczyna... Plecie wianki z przebiśniegów - bielutkie, wplata perłowe łzy, przepełnione smutkiem... W bukiety wkłada słońca promienie, cierpliwie czeka na jedno spojrzenie…” Azalia (202) jest w schronisku od 20 listopada 2014 roku. Sunia owczarka niemieckiego, ma około 5 lat. Po raz pierwszy gościła w naszym schronisku w 2011 roku. Dość szybko została adoptowana i wydawało się, że możemy już o ślicznocie zapomnieć, aż do teraz, gdy w listopadzie 2014 roku Azalia znów trafiła na Marmurową. Śledzenie jej losów pokazuje, że piękna owczarka nie ma szczęścia, należy do psów skazanych przez los na przekazywanie z rąk do rąk. W ciągu trzech lat (od 2011 do 2014 roku) miała aż trzy domy. W żadnym nie zagrzała długo miejsca. Pierwszy dom wydawał się doskonały, jednak Azalia niezbyt przyjaźnie zachowywała się wobec małych wnuczków gospodarzy, przychodzących czasem z wizytą i w rezultacie Państwo znaleźli jej nowych opiekunów, posesję z ogrodem, pod Łodzią, bez dzieci. Jednak na przeszkodzie szczęśliwemu życiu w drugim domu stanął lęk Azalii przed burzą, grzmotami, wybuchami, fajerwerkami, nagłymi, ostrymi dźwiękami. Psy z taką fobią, mieszkające w ogrodzie często są skazane na ucieczki i zaginięcia. Tak też stało się z naszą piękną bohaterką, która z drugiego domu uciekła. Potem zaliczyła jeszcze jedno miejsce zamieszkania, aż swoją ciągłą ucieczkę przed własnymi lękami i fobiami zakończyła ponownie w schronisku. Szczęście w nieszczęściu – bo sunia jest, żyje, nie błąka się głodna i narażona na niebezpieczeństwa. Ale szczęśliwa nie jest ani ona, której szanse na dom, pomimo wielkiej urody nie są duże, ani my, którzy zachodzimy w głowę jakim cudem znaleźć jej teraz dom, spełniający wszystkie warunki, konieczne do zapewnienia szczęśliwego i bezpiecznego życia. Dom bez dzieci, mieszkanie lub doskonale zabezpieczona posesja , empatyczni, mądrzy, przewidujący, zaspakajający wszystkie potrzeby i kochający opiekunowie – tylko tyle lub aż tyle. Jeśli nie możesz adoptować suni - pomóż nam dotrzeć do jej człowieka. Na pewno gdzieś jest. Musimy tylko go odnaleźć. Więcej informacji o suni chętnie udzieli: Kasia 503 652 679 (od poniedziałku do piątku 9-19, sobota 9-14) lub Ania 505 105 026
-
Ostatnio zastanawiałam się właśnie albo nad tą Doliną co ostatnio kupiłam albo nad Animondą, no i w sumie zasugerowałam się ceną, bo Dolina jest ciut droższa. :P Hej Oscarki ;) Dzisiaj miałam zerówkę z wykładu, cóż... W sumie praktycznie cały rok myślał, że nie będzie źle, łatwo i da radę ściągać. Co do czego pilnowały nas 3 osoby a test sam w sobie nie był wcale łatwy... Ale na szczęście to zerówka, więc ocena nie będzie wpisana, a poprawa już normalnie w sesji, chociaż łudzę się, że może a nuż się udało. :P Jutro jeszcze kolokwium ostatnie a od przyszłego tygodnia sesyja.... Na szczęście dziś Żabciowe łapki okej. Ufff.