-
Posts
31746 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by phase
-
kopiuje LOLEK Gatunek: Pies Rasa: Owczarek szkocki collie Płeć: Pies Wiek: 5 lat Kastracja: Nie Odrobaczenie: Tak Szczepienia: Tak Opis: Psiak przebywa w Żernicy koło Gliwic. Tel w sprawie adopcji : 694-049-538 Witam, wiosną pośredniczyłam w adopcji Lolka - 5-letniego collaka, który przez całe życie był gnębiony przez swojego miotowego brata w firmie, w której psy miały za zadanie stróżować. Oba zostały w końcu zabrane do domu przez jedną z pracownic firmy i wtedy okazało się, że psy walczą ze sobą. Lolek został w domu, który miał być tymczasowy, ale jednak zadeklarował się jako stały. Po kilku miesiącach okazało się jednak, że domownicy nie radzą sobie z psem - nie mają doświadczenia, a pani domu ciężko choruje i nie potrafi zająć się psem, kiedy reszta rodziny jest poza domem. W związku z tym szukamy nowego domu dla Lolka - tym razem takiego na całe życie. Bardzo proszę o udostępnienie (za chwilę utworzę wydarzenie). Pozdrawiam Kontakt w sprawie adopcji: 783-100-300
-
[*][*] kopiuje schronisko w Gaju ETER Gatunek: Pies Rasa: Cocker Spaniel Płeć: Pies Wiek: 2013 Kastracja: Tak Odrobaczenie: Tak Szczepienia: Tak Opis: Otrzymujemy telefon od Wiesia że po górce biega pies, którego wczoraj łapał.. zapewne uciekł. Docieramy na miejsce.. Nie był to pies o którym myśleliśmy. Był nim ten spaniel. Przywiązany do drzewka na polu-na pełnym słońcu przy temperaturze sięgającej 31 stopni!, bez wody.. na sznurku.. jednym końcem do psa drugim do drzewa. Podchodzimy do niego, szybka fotorelacja i zabieramy psa do Schroniska. Oceniony wiek na około roku, imię ETER-czarny Cocker Spaniel, wystraszony, wychudzony. Kolejna ofiara wakacji. Nie łatwiej było przywieźć bezpośrednio psa do nas, tylko uwiązywać go na słońcu? Wakacje to okropny czas. Każde zwierze jest traktowane jak rzecz-tak został i on potraktowany. Kim trzeba byc robiąc coś takiego psu który kochał Cię? Był Twoim przyjacielem? Podpowiedź... POTWOREM. Kontakt w sprawie adopcji: 783-100-300
-
kopiuje schronisko w Gaju ASAN Gatunek: Pies Rasa: Husky Płeć: Pies Wiek: 2010 Kastracja: Tak Odrobaczenie: Tak Szczepienia: Tak Opis: ASAN, pies, który jak mu się coś nie spodoba, gryzie. Nie można go łapać za obroże, próbuje się wtedy odmachnąć zębami. Świetnie jeździ przy rowerze. Pies pracuje z behawiorystą. Ma około 4 lat, RASA HUSKY. PIES musi trafić w odpowiedzialne ręce Idealnie nadawałby się do pilnowana posesji. Kontakt w sprawie adopcji: 783-100-300
-
w nowym domu
-
w nowym domu
-
Jaka zmokła kura :loveu: http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/IMG_9499_zpsbe85a59c.jpg
-
KOREK w typie AST/STAFF błaga o pomoc w utrzymaniu lub dom stały!
phase replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Co u Korka? -
MAX...Skrzywdzony, z chorą łapą i duszą DON:( Pomóżmy Mu!!!
phase replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Wszystko w porządku u Maxia? -
w nowym domu..............
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
phase replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Gratuluję Madziu!!!!!!! Theodorek jaki duuuuzziiii :loveu: ps: Witamy się cieplutko. :grins: :) -
Jak dziś Barko? Myślałam, że może jego chcesz wytatułować. :D
-
I jak oczko, wyleczone?
-
w nowym domu.....
-
Imię: Gaja Numer rejestru: 259/2014 Wiek: 4 lata W schronisku od: 12.2013 Wielkość: średnia/duża Uwagi: Gaja po wypadku komunikacyjnym ma uszkodzony kręgosłup. Jest w trakcie rehabilitacji. Wyżełkowata Gaja została znaleziona w rowie przy drodze. Sparaliżowana… Gdy trafiła do lecznicy okazało się, że ma uszkodzony kręgosłup. Obecnie Gaja, otoczona najlepszą opieką weterynaryjną, porusza się dzięki stabilizatorowi chodu. Mimo tego, co ją spotkało sunia jest pełna życia i przede wszystkim cieszy się każdą chwilką spędzoną z ludźmi. Na spacerach dzielnie drepcze za człowiekiem ciągnąc za sobą swoje kółeczka, dzięki którym w ogóle może wyjść na zewnątrz. Jest ogromnym pieszczochem - rozczulającym, kochanym, wzruszająco cudownym :) Najchętniej cale dni spędzałaby wtulona w któregoś z wolontariuszy :) Gaja jest młoda, ma ok. 4-5 lat. Czeka ją długa rehabilitacja, jeszcze daleka droga przed nią… Na razie trudno powiedzieć czy Gaja odzyska sprawność - wszystko jednak wskazuje na to, że sunia będzie w stanie chodzić samodzielnie. Gaja z każdym dniem robi wielkie postępy :) Brakuje jej jednak ciepła, uczuć i prawdziwego domu… Z całą pewnością szybciej dochodziłaby do siebie blisko troskliwych ludzi, którzy przygarnęliby kochaną Gaję i potraktowali jak członka rodziny. Gaja musi jeszcze być rehabilitowana - do adopcji zostanie wydana wtedy, gdy jej stan się na tyle poprawi, by to mogło nastąpić. Można jednak już teraz w jej sprawie zadzwonić, można ją odwiedzić, poznać :) aktualnie Gajunia radzi sobie coraz lepiej! :) Nie są jej już potrzebne kółka, zaczyna chodzić samodzielnie :) Codziennie trenuje (m.in. na bieżni wodnej) i robi wielkie postępy - sunia każdego dnia walczy o sprawność i jest na dobrej drodze do jej uzyskania :) Wyraźnie też Gaja rozumie, że zawdzięcza ludziom ocalenie, że ludzie chcą jej pomóc. Jest wdzięczna i bardzo kochana. I to wzrusza do łez... jesienna Gaja
-
w nowym domu
-
w nowym domu.......
-
w nowym domu......
-
w nowym domu