-
Posts
3271 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wadercia
-
_paola_ ciesze sie bardzo ze chcesz tu ciotkom pomoc :)
-
w prowadzeniu bazarkow ogloszeniowych najbardziej podobalo mi sie gdy dostalam informacje z ejakis psiak dzieki mnie ma domek! To najcudowniejsza wiadomosc ktora dzial ajak miod na moje serduszko. Ah... :)
-
pierwsze dodwanie ogloszen jest najgorsze gdyz trzeba na wielu portalach sie rejestrowac. :) Ale zycze wytrwalosci bo takie ogloszenia naprawde czesto pomagaja psiakowi/kociakowi znalezc domek :)
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Wadercia replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
w tym tygodniu bede miala wyplate wiec moge wyslac kurierem paczke z rzeczami na bazarek dla znajdek, tylko kto ostatecznie podejmuej sie podjecia prowadzenia bazarku?:) -
Szczeniaki nr 1 ! - [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1908229389[/URL] Ruda sunia - [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1908229783[/URL] Szczeniaki nr 2! - [URL]http://allegro.pl/cudowne-szczeniaki-szukaja-domow-i1908850184.html[/URL] Wszystkie maja podswietlenie :) Czekamy wobec tego na telefony! :)
-
to ja juz zakoncze tutaj konwersacje na temat mojej suni bo to przeciez watek Jasia :) Ja stracilam kompletnie wiare w wetow tutaj w Olsztynie. Moja sunia cudownie ozdrowiala (brak goraczki) i stwierdzili ze nie trzeba juz nic zrobic, zadnych badan. Skad u niej te wymioty? Skad te wysokie goraczki? I ten swiąd? Po biochemi i morfologi, ktorys zlekarzy (w tej klinice jest 3 wspolniedzialajacych) stwierdzil ze sunia ma nadkrwistosc a z tymi objawami wskazuje to im na nowotwor. Nstepnie padla diagnoza nosowka. Bo pies wieczorami spaceruje (to kpina jakas?!). A ze wczoraj powiedzielismy ze nie mamy juz w tym miesiacu na dochodzenie co i jak z psem, lekarz stwierdzil ze jest zdrowa i trzeba ja obserwowac.... Rece mi opadly....
-
ja jestem zalamana. Jeden lekarz mowi ze o serce, przychodizmy na drugi dzien drugi mowi ze to problem z krwia, a dzis okazalo sie ze NOSOWKA?! Cos mi sie wydaje ze moj pies stal sie krlikiem doswiadczalnym. Jutro idzie tam ostatni az tyko i wylacznie do kardiologa. Biora tylko spore sumy za co chwile nowe diagnozy :( Nie wiem o co z tym juz wszystkim chodzi,a pies zaczyna nas nie lubic za ta wszystkei wizyty... :(
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
Wadercia replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem za rozowym! :roll: choc Franio zdecydowanie komponuje sie lepiej z czerwonym kolorem :) :oops: -
nie rozumiem dlaczego ludzie sie po nich nie zglaszaja. Powinni walic drzwiami i oknami :)
-
Alf to w ogole cudowny psiak z jakim spokojem czekal na ciasteczko :) a Baster to chyba taki lekki narwaniec co? :)
-
o nie nie nie... nie bedzie zadnych kont. To wadercia zazwyczaj przesyla ze swojego konta pieniazki na dogo a nie na odwrot :) Poza tym... nie po to pracuej codziennie po 12-15 h i mam od cholery nadgodzin w tym miesiacu by marudzic.. Do wyplaty spokojnie wytrzymam. Nie lubie pozyczac gdyz pozniej ciezko mi oddac. (dziwny nawyk, tak samo nie potrafie sie upominac o swoje pieniazki, niestety) Takze, dziekuje za zainteresowanie. Dam znac w sobote (w piatek 16 h w pracy) co tam z sunia moja grubsza wyszlo. Mam nadzieje jednak ze pan weterynarz dzis sie pomylil i tak naprawde okaze sie to jakas drobnostka. A swoja strona czy mialyscie juz taki przypadek ze swoimi psiakami zeby mialy nadkrwistosc?
-
dzieki :) musi byc dobrze :)
-
i wrocilam... Byla morfologia, biochemia, usg. Pies ma goraczke. Usg wszytko ok. Z badan krwi wyszlo za to za duzo krwinek czerwonych. Zalecenia - w piatek konieczna wizyta u kardiologa. :(
-
wlasnie sunia znowu wymiotowala... :( decyzja zapadla jedziemy niedlugo do weta.