O rany co to za wieś? Sama poszukuję swojego bokserka, ale z tego co piszecie, ten biedak poniewiera się już od ponad roku. Jeśli będzie potrzeba dorzucę się na hotelik, czy leczenie. Andzia, jutro mogę pomóc w poszukiwaniach.
Pewnie czas świąteczny nie sprzyja pisaniu.
Chciałam Wam i wszystkim psiakom życzyć szczęścia - niestety nie umiem robić takich cudów jak Od-nowa i Betel:klacz:
[quote name='Magdina']o matko!a ja myślałam,że wątek Dedala juz szczęsliwie zakonczony a on takie numery robi:placz: do jedzenia marsz!!![/quote]
Ja też miałam nadzieję, że Dukacio w pełni szczęścia, a tu wymyśla problemy. Zdrówka życzę - nie tylko na Święta.