Jump to content
Dogomania

ewab

Members
  • Posts

    9074
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewab

  1. Bardzo dziękujemy za wpłaty dla Nutki: KlaudiaD - 30 zł:loveu: Ossa98 - 50 zł:loveu: soboz4 - 30 zł:loveu: contradorra - 50 zł:loveu: kahoona 100 zł:loveu: Musimy zacząć zbierać deklaracje stałe na DT.
  2. Rozmawiałam z Jolą ze Skarżyska. Ona nie daje rady, opiekować się coraz to nowymi psami, już teraz karmi ich pokaźne stado, a kiedyś musi pracować Rozumiem, że są osoby na miejscu, które mogą poinformować Straż Miejską, aby uruchomiła stosowną procedurę. Przeciez nikt nie będzie wchodził na cudzą posesję samowolnie. Jeśli psy mają właściciela, to niech opłaci im hotelik.
  3. Chudzinka jest, ale przybyło mu w ciągu 2 tygodni ponad 3 kg, tj. ponad 20% wagi wyjściowej. Na szelkach chodzi super. To jest w ogóle pies prawie bezobsługowy. Czasem aż za bardzo:eviltong:. Wystarczy go nakarmić i wyjść z nim na spacer. W domu jak siadam przychodzi i kładzie głowę do głaskania, jak wstaję, żeby coś zrobić idzie na swoje posłanie. Wczoraj miał spotkanie z kotem. Przyjął go obojętnie, no może z lekkim zaskoczeniem (chociaz kot się zjeżył). Kontaktu z psami unikamy. Bardzo dziękujemy za pieniążki przekazane z bazarku BeaBono - 21 zł:loveu:
  4. Ciachamy, jeśli tylko można. Im wcześniej tym lepiej. Super, że Miszka robi takie szybkie postępy. Naa dopisz jeszcze w II poście dane posiadacza rachunku (czyli stowarzyszenia)
  5. [quote name='ossa98']A ja nie widzę swojej piątkowej wpłaty:-(. Chyba, że jeszcze nie została zaksięgowana...[/QUOTE] Jeszcze jej nie ma zaksięgowanej. Z którego banku wysyłałaś?
  6. Mozart dziś spędza czas pod moją opieką. Mogę więc trochę lepiej go poobserwować. Moje zoo traktuje jak konkurencję, więc nie bawimy się w stadzie. Zostawiony sam w pomieszczeniu zachowuje się bez zarzutu. Nie niszczy, nie hałasuje. Bardzo cieszy się z bliskości człowieka, bardzo lubi się prztulać i chętnie nadstawia łebek do głaskania. Nie umie bawić się zabawkami, nie wie do czego służy piłeczka i sznureczek, ale chipsy ze świńskich uszu smakują mu bardzo. Nie rzuca się już na jedzenie, choć je z apetytem. Jest bardzo silny. Na spacerze potrafi pociągnąć. Musimy wypróbować chodzenie w szeleczkach. Tak wyglądała doopcia przedwczoraj. Dziś jest jeszcze ładniejsza. Lewa strona jest już zabliźniona, a na ogonku niewielkie strupki. [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/6633/imgp7122.jpg[/IMG]
  7. Bardzo dziękujemy za wpłaty: setery - 100 zł:loveu: joaso1 - 50 zł:loveu: ela_bassety - 20 zł:loveu: Krystyna i Donatt Kasyk z forum bassety - 50 zł + 50 zł:loveu:
  8. Serce boli, kiedy się pomyśli o tym jaki paskudny potrafi być człowiek wobec zwierzęcia:(
  9. [quote name='Miła od Gucia']Umieszczę Niutkę, link i banerek we wszystkich wątkach, gdzie uczestniczę, tyle mogę pomóc przy szukaniu domku. Eneda, napisz co najbardziej potrzebne teraz dla Niutki, czy pieniążki czy może karmę dobrą np. Bento 15 kg dla psa po operacji, my byśmy pokryli koszty karmy i dostarczenia.[/QUOTE] Miła - każda pomoc jest nam potrzebna i pieniądze i karma. Musimy zapłacić za weta i utrzymać psa. Pozostawiamy do Waszej decyzji, która formę pomocy wybierzecie. Za każdą dziękujemy.
  10. [quote name='Jaaga']Prosze o zdjęcie Groszka z pierwszej strony, bo pojechał do domu.[/QUOTE] Właśnie dziś myślałam, że taki cudny psiak i ciągle bez swojego domu. Bardzo się cieszę, że go znalazł. Groszku życzę Ci wszystkiego najlepszego i pilnuj dobrze swojego Pańciostwa:)
  11. [quote name='NaamahsChild']Oczywiście, pamiętam. Wydatki będę wpisywać na wątku. Co do faktur: potrzebne Wam są oryginały, czy wystarczy, jak będę przesyłać skany?[/QUOTE] Koniecznie oryginały. Oto dane do faktury: [SIZE=2][COLOR=black][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak”[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]ul. Św. Leonarda 1/4[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]25-311 Kielce[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]NIP 6572834666[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Adres do korespondencji wyślę na PW.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]Wszytkim chętnym do wsparcia finansowego Miszki podaję nr konta[/SIZE] [B][SIZE=2][COLOR=#0000ff]68 1240 1372 1111 0010 2812 7861[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=2][COLOR=#0000ff]z dopiskiem NICK + "dla Miszki"[/COLOR][/SIZE]
  12. Naa ja też pamiętam Twój poprzedni DT. Mam nadzieję, że Miszka nie będzie Ci drzwi otwierała samodzielnie. Suka cud urody, zwłaszcza gdy doprana i uczesana.
  13. Piękne suczydło:). Miszka miała robione u nas usg. Wet stwierdził, że można jeszcze robić sterylkę aborcyjną. I takie są nasze zamiary wględem suczydła. Mam nadzieję, że stan zdrowia psicy pozwoli na ich realizację. Naa pamiętaj o fakturach za żarełko, weta i medykamenty. Jesteśmy stowarzyszeniem i musimy dokumentować koszty.
  14. Dostałam dziś od Erki 100 zł, które wpłaciła Ulka18. Czy mamy je wpisać na konto tylko Pakoszki czy po połowie Pakoszka i Koniczynka? Agnieszka przeglądałam I post. Nie wiem czy Koni jest on-kowata, czy bardziej beniowata. Napisz też, że trzecie suczydło ciężarówa w typie collie też już w DT. Tu jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178370-WrocA-aw-Tragedia-ciAE-A-arnej-Miszka-mix-collie-juA-w-dt-walka-trwa[/URL]
  15. Na miejscu została jeszcze jedna sunia, która nie jest mile widziana. Dziś trochę utykała na nogę. Nie wiem czy nie oberwała. [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6422/ab7137a.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8439/ab7142.jpg[/IMG]
  16. Havanka dziękujemy. [FONT=Tahoma]Pakoszka wsiadła do samochodu i od razu usnęła. Całą drogę zachowywała się bardzo grzecznie. Była trochę wystraszona. Po przyjeździe do hoteliku nie chciała wysiąść z samochodu. Było tak fajnie, wreszcie trochę cieplej.[/FONT] [FONT=Tahoma]A to dzisiejsza Pakoszka czyli nasza ON-ka bez ogonka.[/FONT] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3339/ab7133.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/6893/ab7134.jpg[/IMG] Pakoszce chyba cos się paskudzi przy lewym oku. Wypadałoby to skonsultować z wetem.
  17. Umowę w wersji elektronicznej wysłałam. Papierowa powinna byc w poniedziałek.
  18. [quote name='Miła od Gucia']Dobrze, to ja powiem wprost, być może mnie zlinczujecie, albo potraktujecie jako osobę ostrożną. Zdjęcia Niutki są drastyczne, ja sama wszystkich nie oglądam - nie mogę. Na dogo jakiś czas temu, a i także w Emirze, pojawiły się dziwne osoby chcące pomagać, właśnie takim sposobem, im bardziej drastyczne zdjęcia, tym więcej wpływa pieniędzy. Jestem z forum bassetów, zajmuję się adopcjami bassetów i nie tylko, każdego bassiora wyciągamy ze schroniska szukamy domów, pomagamy, kastrujemy, sterylizujemy. Wszystko bardzo dokładnie sprawdzamy. Na naszym forum pojawili się userzy, nie do końca uczciwi, w porę to wychwyciliśmy. Na dogo może jakieś pół roku temu, była wielka afera, właśnie wyłudzania pieniędzy. A dlaczego akurat w tym temacie mam wątpliwości ? Dlatego, że jest mało informacji, gdzie była sunia operowana, u kogo teraz jest, kto ją znalazł ? itd. I osoby opisujące losy Niutki, dopiero co się zarejestrowały na dogo. Był wątek Sandi bassetki na dogo - relacje były cały czas na bieżąco, no jednym słowem jasne, klarowne. Zdjęcia Niutki są przerażające, i nie miejcie mi za złe jakichś wątpliwości. Los Niutki wzruszył serce basseciarzy i chcemy Nitkę wesprzeć finansowo, na jej potrzeby, na leczenie. Nikogo nie osądzam, jestem daleka od tego, jestem po prostu ostrożna. Jeśli ktoś jest uczciwy, nie obrazi się na mnie. Ja ze swej strony przepraszam, jeśli kogoś uraziłam. Natomiast w normalnej sytuacji jestem pełna pochwały dla osoby która się Niutką zajęła.[/QUOTE] Nie mamy nikomu za złe, że sprawdza wiarygodność osób z dogo, zwłaszcza, że u nas ostatnio większość wątków dotyczy psiaków bardzo skrzywdzonych:-(. Są to zazwyczaj psy odebrane w czasie interwencji, po wypadkach ew. suki ciężarne lub ze szczeniakami. Ilość zwierząt w potrzebie w naszym regionie jest tak duża, że dla niektórych nie wystarcza pomocy:placz:. Bardzo dziękuję kieleckim dogomankom z nieco dłuższym stażem za potwierdzenie naszej wiarygodności. Chyba mogę powiedzieć, że tu w Kielcach już nas znają:eviltong:.
  19. [quote name='chita']to oznacza ze mamy 2 tygodnie na znalezienie dt...moze znajdzie sie jakis bezplatny albo najlpiej ds....rozmarzylam sie:oops:[/QUOTE] Dokładnie tak mamy 2 tygodnie na znalezienie dt/ds. Eneda chętnie przyjęłaby wszystkie bidy do siebie, ale jej stadko jest bardzo pokaźnie. Niestety ja już nie moge się go doliczyć.
  20. [quote name='kobix']jestem pewna że wiele osób czyta te posty i nie słyszy w nich krzyku rozpaczy tylko litr jadu:diabloti:...a niektórym wypada(a nie jest wygodnie)nie odzywać sie aby nie klnąć w miejscach publicznych i nie używać epitetów powszechnie uważanych za obraźliwe...mogłybyście sobie przestać wycierać [B]mordy[/B] biednym Psinem?![/QUOTE] Nie wiem dlaczego odbierasz słowa przez mnie napisane jako jad. Sytuacja jest dramatyczna, mówimy o tym głośno, nauczone doświadczeniem. Mówimy przed faktem: same nie damy rady, oczekujemy pomocy. Kobix przykro czytać takie słowa. Podaję link do strony suni z urwaną łapką. Może ktoś bardziej znany na dogo uwiarygodni nasze działania: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178180-TRAGEDIA-Sunia-z-urwanAE-A-apkAE-ZdjAE-cia-drastyczne[/URL] Wymieniając psiaki szczególnej troski nie wspomniałam jeszcze o śląsko-kieleckiej Rudej. Choć mam nadzieję, że ona wyjdzie najbardziej obronną ręką.
  21. Czy naprawdę nikt nie czyta tego wątku. Nikt nie słyszy tego krzyku rozpaczy? Czy tylko wygodnie jest teraz nie odzywać się? Mamy pod opieką 4 psy szczególnie szczególnej troski: 1. Albinkę, która bez rehabilitacji nie usprawni łapy i trzeba ją będzie amputować, 2. Jagiego, psa po wypadku i z powikładniami po nosówce, z niedowładem tylnich łap, 3. Nutkę, sunię z amputowaną przednią łapką, 4. Psa, po wypadku, któremu grozi amputacja przedniej łapy. Nie mamy dla nich domów, brak jest środków na leczenie. Nasze siły są na wyczerpaniu, a wciąż dostajemy zgłoszenia o nowych psach w potrzebie. Czy ktoś nam pomoże pomagać? Czy mamy odmawiać pomocy? Czy mamy podjąć decyzję o tym najtrudniejszym kroku, który wydaje się najprostszy?!!! Odpowiedzcie na nasze wołanie.
  22. [quote name='Spinca']Co z tą sunią collie? Ja nic nie wiem :( NaamahsChild, na gg do Ciebie pisałam, bez skutku. Mówcie, mówcie, jaką mamy sytuację? Aga, dlaczego Ty mnie nic nie informujesz?[/QUOTE] W poście 359 masz link do wątku suni.
  23. [quote name='BajkaB']Moze ja bede upierdiwa,ale jakos nie znam organizacji pod opieka której jest Nutka.Proszę o podanie KRS-u i oficjalnych danych tego Świętokrzyskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami ,,Zwierzak,,Bardzo mnie równiez interesuje stan Nutki i adres kliniki weterynaryjnej gdzie byłą operowana.Moze byc na PW.To samo dotyczy DT,w któym Nutka przebywa lub ma przebywac i hoteliku Igiełki.[/QUOTE] Proszę uprzejmie: dokładne dane stowarzyszenia masz w I poście nr KRS 0000324532. Mam nadzieję, że będzie nam miło jak jakoś się poznamy. W jakim celu potrzebujesz danych DT? Potencjalne DT to osoba prywatna, która zgłosiła nam interwencję. Ale to jest potencjalne DT jeśli nie znajdziemy innego. O hotelik Igiełki pytaj bezpośrednio Igiełkę. Póki co nie miałam okazji go poznać. Zdjęcia pooperacyjne postaramy się zrobić jak najszybciej, ale na razie nie wiemy w co ręce włożyć. Zarówno my, jak dziewczyny z kieleckich wątków wiedzą, że ostatnio działań nam nie brakuje. Samopoczucie suni jest adekwatne do zabiegów jakie przeszła. Wodzi oczami co się dzieje, ale o aktywności trudno mówić. Jest drugi dzień po operacji, a w zasadzie dwóch.
  24. Mozart odwiedził dziś weta. Byliśmy dumni gdy słyszeliśmy "to jest [B]ten[/B] Mozart?". Zmiany są widoczne. Pies przytył ponad 3 kg i przkroczył 18 kg. Odleżyna na lewym pośladku już się zabliźniła, prawy pośladek jeszce nie tak dobry ale ta odleżyna była bardzo głęboka. Ogólnie widoczna znacząca poprawa. Ze względu na noc spędzoną w schronisku (delikatnie mówiąc nie jest sterylne) i fakt, że nie był szczepiony dostał profilaktycznie przeciwciała. Mamy nadal podawać antybiotyk, bo Mozart trochę kicha. Na szczęście płuca są czyściutkie. Pani doktor zaleciła przejście na karmę bytową. Za tydzień kolejne odrobaczanie, za trzy tygodnie szczepienia, a potem odjajczanie.
  25. Miszka jet mixem bardzo w typie:). Zestresowana, ale w samochodzie położyła głowę na kolanach Enedy. Nieufna, ale salcesonik tak pachniał... Czy będzie kasę na suczydło zbierasz osobiście czy za naszym pośrednictwem?
×
×
  • Create New...