-
Posts
9074 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewab
-
[quote name='Jagoda1']Wpłaciłam skromne 30 zł na leczenie chłopaka[/QUOTE] Dziękuję w imieniu Dylanka:) Myślę, że chłopak nie obrazi się, że zaproszę u niego na cegiełkowe allegro dla Lizy - suni z wnyków, która też jest pod opieką "Zwierzaka" [url]http://allegro.pl/sunia-blagalnym-spojrzeniem-wypatruje-ratunku-i1481898722.html[/url] tu wątek suni [url]http://www.dogomania.pl/threads/202746-Ja-nie-prosz%C4%99...ja-b%C5%82agam-o-miejsce-dla-6-kg-suni-z-wnyk%C3%B3w!!!!!!!zdj%C4%99cia-drastyczne[/url]!!
-
[quote name='divia_gg']W sumie moge sie podjac. Teraz kwestia wysylki fantow. Bo rozumiem ze opcja Ty zrobisz zdjecia i mi same zdjecia powysylasz, ja poprowadze i popodsumowuje wszystko i wysle CI gotowe dane do wysylek odpada? Bo przyznam ze dla mnie to bylo by najlepsze rozwiazanie, bo by poszlo tylko to co wyslane, a tak bym znow zwiekszyla swoja kolekcje niewyslanych rzeczy:) Ale ja sie dostosuje po prostu i czy tak czy siak zrobic bazarek moge;) JAk cos to pisz na prv:)[/QUOTE] Gosia wiedziałam, że można na Ciebie liczyć:loveu:. [quote name='malagos']A jak sunia psychiczne sie czuje, warczy nadal, czy trochę ufniejsza?[/QUOTE] Sunia nadal powarkuje. Ale nie ma się co dziwić. Staramy się ją jak najmniej stresować. Dzisiejsza zmiana podkładu w klatce wyglądała tak, najpierw powoli została wysunięta blacha - sunia przeszła na kratkę, zmiana podkładu, powoli został wsunięty. Liza weszła na podkład i ulokowała się. To jest dopiero trzecia doba po kolejnej operacji.
-
Dziś był telefon o Koni. Pani szukała psa, z którym mogłaby spacerować. No i ma roczne dziecko. Koni kocha swoich ludzi, ale bałabym się ją dać do małego dziecka. Choć zupełnie nie mieliśmy okazji sprawdzić jej w tym kierunku. Edit Przed chwilą był kolejny. Pani pyta o Koni i mówi, że szuka małego psa do bloku:diabloti:.
-
Opcja dowozu jest. Tylko ja z dystansem podchodzę do kwestii zawożenia psa do domu. Wychodzę z założenia, że jak domek chce psiaka, to powinien włożyć trochę wysiłku i przyjechać po niego. Oczywiście są sytuacje uzasadnione, gdzie można psa zawieźć. W przypadku Szopena dom powinien być przygotowany, na wydatki związane z karmą i leczeniem.
-
[quote name='Itske']Cioteczki, dzisiaj niestyety (tzn. dla Bolusia stety) uzbieraną w pracy kasę w calości wyslalam na pogryzionego Bolka, mialam też dla niego rzeczy na bazarek, ale on już przez Gdańsk sowicie zaopatrzony, więc moze ktoś podjąlby się zrobienia bazarku dla malej, fanty wyślę. może tak chociaż pomogę? Sama nie zrobię, sory, nie umiem i nie mam jak. Jeśli coś jeszcze uzbieram tw pracy (a fajni sa ludzie u mnie) to wyślę gotókę, poprosze o numer konta na priv[/QUOTE] Numer konta jest w pierwszym poście. Dla przypomnienia: [COLOR=darkred][B]Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak” ul. Św. Leonarda 1/4 25-311 Kielce PL 68 1240 1372 1111 0010 2812 7861 SWIFT: PKOPPLPW[/B][/COLOR] [B] z dopiskiem - sunia z wnyków[/B]
-
[quote name='marta0731']No i po co tego koooopolca trzymał... I tak się wydostał :D A dlaczego siedzi w lecznicy? On nie miał być w dt?[/QUOTE] Problem był odwrotnej natury. Nie chciał trzymać i często się go pozbywał. Siedzi w lecznicy, bo niestety musiał być długo nawadniany. Chłopak schudł waży teraz 16 kg:shake:. Lecznicę opuści prawdopodobnie jutro. Dylanek mocno zapadł w serducha opiekujących się nim wetów. Codziennie telefonują do mnie z relacjami co niuniek zrobił:p. Dziś do domu wrócił szczeżuj Ares - boksinek z postu 148:multi:.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ewab replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że Pusio pojechał do domku. Erka jeśli Ci smutno, to może coś podrzucić:evil_lol:. -
[quote name='divia_gg']Dzis dziewczyny pewnie zagonione...Nie zawsze maja czas na pisanie. A ja tez nie chce bardzo zameczac p. wet. Musimy wiec nieco poczekac;)[/QUOTE] Dziś miałam problem z zalogowaniem się na dogo. Przez weekend sunia będzie pod naszą bezpośrednią opieką, bo wetka pojechała na szkolenie. Liza jest zmęczona ciągłymi zabiegami, przez dwa dni będzie miała nieco luzu, ograniczymy się do niezbędnego minimum. Myślę, że suczynka da radę i będzie ok.
-
[quote name='tomcug']Dziewczyny czy może mieszka ktoś koło Bilczy? Potrzebna wizyta przedadopcyjna. O wizytę prosi [URL="http://www.dogomania.pl/members/10357-tula"][B]tula [/B][/URL] Tu wątek radomskiego schroniska, gdzie przebywa sunia, dla której potrzebna wizyta: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195056-Schronisko-w-*RADOMIU*-setki-wpatrzonych-w-kraty-oczu-czeka-na-pomoc%21?p=16377040#post16377040"]http://www.dogomania.pl/threads/195056-Schronisko-w-*RADOMIU*-setki-wpatrzonych-w-kraty-oczu-czeka-na-pomoc!?p=16377040#post16377040[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/members/10357-tula"][/URL][/QUOTE] Ja mieszkam niedaleko, ale nie dam rady. Z Dymin do Bilczy rzut beretem, kto da radę?
-
Tak jak napisała Nina sunia miała cały brzuszek podziurawiony, Rany były pełne ziemi i liści. Dlatego są płukane dwa razy dziennie. Trudno było zrobić cięcie tak, aby nie przechodziło przez poranione ciałko. A to są miejsca, gdzie może rozwinąć się infekcja, może zgromadzić się ropa i szwy mogą "puścić":(.
-
[quote name='Nina_Brzeg'] A że startuje z zębami to sie nie dziwie, pewnie nie rozumie dlaczego tyle 'krzywdy' jej robią.[/QUOTE] Ja też się nie dziwię. Bardzo dziękujemy za kolejne wpłaty dla niuni: Dawid B. - 20 zł:loveu: Anna M.W. - 30 zł:loveu: Paulina S. - 30 zł:loveu: Na koncie Lizy jest 140 zł. Weci ocenili koszty operacji i opieki pooperacyjnej na ok. 1000 zł (nie wiem tylko z ze sterylką czy bez:oops:)
-
[quote name='lalla']hej, pod Akademia swietokrzyska na ul swietokrzyskiej (chyba instytut chemii) lezy maly piesek przed kolano, chyba kilkuletni, zanioslam mu przed chwila parówki, zjadl od razu, skakal na mnie i lizal po rekach, nie chcial ode mnie odejsc na krok i odprowadzil mnie pod prace. widze ze tam biega, podchodzi do kazdego, czy daloby rade znalezc mu jakis tymczas albo hotel? jesli tak to jaki jest koszt hotelika? dzieki[/QUOTE] Ceny różne zależnie od hoteliku, zazwyczaj od 10 zł do 20 zł za dobę.
-
Stan Dylana ulega systematycznej poprawie. Jednak jeszcze najbliższe kilka dni zostanie w klinice. Jeszcze nie specjalnie chce jeść. A dokładnie nie ma ochoty na to co powinien jeść. Gdyby ktoś przypadkowo cierpiał na nadmiar gotówki, to mile widziany sponsoring Dylana. Pobyt w lecznicy trochę będzie kosztował:( Konto do wpłat [COLOR=darkred][B]Świętokrzyskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Zwierzak” ul. Św. Leonarda 1/4 25-311 Kielce PL 68 1240 1372 1111 0010 2812 7861 SWIFT: PKOPPLPW[/B][/COLOR] z dopiskiem "dla Dylana"
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ewab replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
SM przywiozła nam wczoraj boksia. Ma 1,5 roku, numerek, ale właścicieli nie udało się znaleźć. Chłopak umie otwierać drzwi, więc pewnie nawiał. [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/7523/ap1010610.jpg[/IMG] -
[quote name='Kapsel']Czy to czasami nie będzie ten???? którego babka chce oddać, bo dziecko ma alergię? Z Kielc ... [url]http://www.forum.boksery.pl/topics8/bokser-szuka-nowego-domu-vt6769.htm[/url][/QUOTE] To nie ten. Oto nasz szczeżuj. Potrafi otwierać drzwi, jest ładnie umięśniony, wie do czego służą zabawki, ale jego myśli są w domu. Pomimo, że psiak ma numerek rejestracyjny nie udało się znaleźć właściciela. [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/7523/ap1010610.jpg[/IMG]
-
Wczoraj Straż Miejska przywiozła nam boksera pręgowanego. Pomimo, że chłopak ma numerek nie udało się zidentyfikować właściciela (pod wskazanym adresem mieszka od niedawna ktoś inny). Pies ma 1.5 roku, jest zadbany, umie otwierać drzwi, zna polecenie siad, umie się bawić zabawkami, choć w trakcie zabawy myślami jest w innym miejscu - pewnie zastanawia się gdzie jest pan/pani. Boksiu ma przodozgryz, jest u mnie na awaryjnym DT.
-
Sunia musiała być wczoraj operowana. Został usunięty płód. Mała startuje z ząbkami, gdy chce się przy niej coś robić. Teraz oczekiwanie aby szwy wytrzymały.
-
Opisałam się i mi dogo zdziamało. Jest lepiej - niuniek chodzi i nawet nieśmiało merda ogonkiem:loveu:. Na wcześniejszych zdjęciach nie było widać chudości, bo Dylan jeszcze schudł (biegunka, wymioty). Był bardzo odwodniony. Wszystko wskazuje na to, że chłopak się zatruł. Czym??? Nie potrafię znaleźć odpowiedzi.
-
Niestety możliwe. Kolejny potencjalny dom ostatecznie nie zainteresował się:(
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ewab replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Eliza jedziesz jutro do Celin? Wzięłybyście od nas sznaucerka? Erka ten znaleziony piesio to chłopak, trochę męskości na fotach mu widać:eviltong: