-
Posts
156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Martula_t
-
Masz mi szybko powiedziec jaką to ja tez może się o coś postaram :p:cool3:
-
No tak właśnie myślalam :eviltong:.... mi tam pasuje jak najbardziej :multi:
-
A spoko spoko zapraszam :cool3: a jak moga cię nie póścic na środek Polski jak i tak cię juz do mnie póścili :eviltong:
-
[quote name='madziulik_13']Ja mówiłam że ozp1a :placz: Ja Ci nie odpuszczę ! :mad::shake: Będę Cię szantażować dyskami ! :diabloti::cool3: Marta jestem za ! :multi::loveu::loveu:[/quote] No tylko nie wiem gdzie ?? kiedy ?? tak żeby wszystkim pasowalo najlepiej jak będzie to srodek Polski:cool3: bo tam byloby porówno z odleglościa dla wszystkich chyba że tez moga byc okolice Katowic bo tam jest dużo ludziów
-
W sumie to nie az tak duzo czasu zostalo:cool3: patrząc z perspektywy że po wystawie zobaczymy się dopiero na obozie .... :placz: Nie ja tyle nie wytrzymam jeszcze cos musimy wymyślec nie da rady żeby nie .....co wy na to ??
-
To super :loveu::multi: Kiedy sa zawody w Poznaniu ??/
-
Jak ona pojedzie na inny to nie wiem co jej zrobie :diabloti: nie masz Madziu wyboru z resztą jak mogłabyś zostawic naszą ekipe ??:razz:... nie ma takich:multi: drugich .... niezastąpieni :loveu:
-
Boże Madziu az mi łezka poplyneła jak to przeczytałam :loveu: omg:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: nawet nie wiesz jak sie ciesze chociaz wolalabym żebyś napisała że na 100% :cool3: i przez ciebie bede teraz o tym ciągle myslec :eviltong: A Vini powiem ci tyle że może trochę i tak ale nie ma dnia żebym nie myslała o tym co tam przeżylam a początki miałam bardzo trudne juz jest lepiej ale w sumie to chce to pamiętac bo to była jedna z najlepszych chwil w moim życiu nie mówiąc o osobach jakie tam poznałam ... :loveu: PS może w następnym roku bedziemy na tym samym turnusie [SIZE=1]mam na myśli OZP1a:p[/SIZE]
-
Filmik przedni :loveu: oddaje prawie cały klimat obozu aż mi sie na wspomnienia wzielo i smutno zrobilo :-( Tęskinie ...
-
MY też za rok będziemy na 100% :):loveu:
-
Nasza była ok i gdybym miała jeszcze raz decydować to na pewno nie wziełabym śpiwora. Ja jechałam pociągiem w obydwie strony i mialam bardzo dużą walizke i plecak do tego jeszcze pies... psa trzeba wnieść do pociągu potem jeszcze wsadzic walizke a przejście w pociągu jest wązkie że musiałam pchać bokiem moja walizke bo sie zmieścic nie chciała... a jak jeszcze miałabym do tego spiwór to chyba bym sie zarwała ale jak masz miejsce to możesz wziąść chociaż ja nie widze takiej potrzeby ;) Tak ognisko bylo niezapomniane i jeszcze ta siatka na boso w błocie ... ekstremalnie:loveu:
-
Tam pościel jest ... chyba że wolisz swoją to możesz wziąść :cool3: U nas w domku był dodatkowy koc także jak chciałyśmy złapać trochę słońca to go wyciągałyśmy no i jeszcze przydał się przy ognisku :loveu: Ja nie brałam niczego bo tam wszystko było a jak jechałam pociągniem to każdy zbędny bagaz robił dodatkowe utrudnienie.
-
Koszulka jest z miejscowego kina jeżeli to tak nazwac można ... wszyscy mieliśmy sobie takie kupic lae jak poszliśmy w ostatni dzień to bylo zamknięte a jak Madza kupowala to nie bylo na nas rozmiaru ale w następnym roku będe ją miała na 100%:loveu:
-
[quote name='madziulik_13']Mi tam rybka szczerze gdzie by było bo i tak pojadę :cool3: Ale jednak wolę Ryn tam są wspomnienia :loveu: [SIZE=1]i inne obozy nie prawda Marto[/SIZE],[SIZE=1]Ago[/SIZE]? :evil_lol::cool3:[/quote] Chciałaś powiedzieć dodatkowe atrakcje w postaci uczestników z innych obozów.... wiadomo o co chodzi :lol::evil_lol:([SIZE=1]ziemia ognista:cool3: i ten tekst jak mogłas go wykastrowac i płacz)Nie Madziu i Paulo jak wróci [/SIZE]
-
Konsekwencji nie ma jak psy sie pogryzą ... a w sumie to nie poszło u nas tak bardzo ostro dzięki szybkiej reakcji właścicieli, jednak przez to jedna z włascicielek chciala zrezygnować, ale dzięki namowa zostala i chwała jej za to bo bym sama w domku była... a przy okazji omineła by ją fajna zabawa a my mielibyśmy o jedną fajna :loveu: osobe mniej do naszej paczki. Jak wychodziliśmy pieski zostawaały w domka ale to jeszcze zależy jaka była pogoda bo u nas to było bardzo różnie pod wieczór lało ([SIZE=1]fajnie sie biega po deszczu:evil_lol:)[/SIZE][SIZE=2] czasmi bylo gorąco a czasami tak w sam raz ... zazwyczaj nie chodziliśmy nigdy calą grupą zawsze praktycznie ktos zostawał (zazwyczaj chodziliśmy początkująca zawansowana , lub ci co chcieli iść do miasta albo do kina i tak dalej). Więc jak bylo gorąco to przypinaliśmy jedna długa smycz do drzewa (ci co byli to na pewno wiedza o którym mówie chodzi mi o to duże co jest najbliżej agility od strony domków) a do tej smyczy przypinaliśmy kolejne i kładliśmy psy, oczywiście tylko te co sie ze soba zgadzały i zostawaialiśmy im dużą miske z wodą i tak sobie siedzialy i na100% bylo im lepiej niz w domkach a ktoryś treser zawsze z nimi zostawał.[/SIZE] A odpowiedz na to nasuwa sie sama że nie mamy lepszych domków że psy faktycznie je niszczą u nas na turnusie była wybita szyba porozdzierane kołdry itp Pies to tylko pies i nigdy nie można mu do końca ufac szczególnie jeśli patrzymy z perspektywy organizatora który nas i naszych psów nie zna i nie wie czego może oczekiwac (psy przyjerzdzaja na prawde różne ) Jeśli mieszkaja 2 psy w domku to nie ma problemu bo można zamknąć je w oddzielnych pokojach jak sa 3 to tez w sumie jakoś ujdzie bo jest jeszcze taka mała kuchnia -wejście w której jest zawsze najchłodniej tak że wszystkie psy moga być rozdzielone ;)
-
Każdy ma inne zdanie... a jak jest na prawde to każdy musi przekonać sie sam...porównywałam te oferte z innymi obozami i cena jest porównywalna na wszystkich ... nie powiem bo one ogólnie sa drogie ale nic się nie poradzi... na następny rok jade tam głównie z tego powodu żeby spotkac sie z ludzmi którzy byli teraz (sentyment:loveu:) i dla całej panującej tam atmosfery ... no i oczywiscie dla nauki głównie agility
-
Dzięki, że chociaz jedna osoba mnie wsparła ... A może my byłyśmy na różnych obozach sądząc po waszym zdaniu ???:razz:
-
[COLOR=black][FONT=Verdana]Dawno mnie tutaj nie było i widzę że stronek trochę przybyło[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Tak dla pewnych jasności ja byłam na obozie w tym roku OZP1a (wyjaśnienia dla tych którzy mnie może nie znają ) i powiem że jeśli chodzi o jedzenie to ludzie bez przesady nikt się u nas nie potruł prawie wszyscy :evil_lol: wszystko jedli i nikt głodny nie chodził więc bez przesady z reszta to jest obóz z psem a nie 5 gwiazdkowy hotel dodatkowo czego się nie spodziewała jeśli ktoś jest wegetarianinem to dostaje oddzielne jedzenie [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Co do jeziora to widzę tu kolejne wyolbrzymienia woda jest dosyć czysta u nas większość psów kompała się w niej przynajmniej 1 raz dziennie (Lora I Charlie nawet częściej )i nikomu nic nie było ... tak samo ludziom a parę razy byliśmy na kąpielisku i wchodziliśmy z psami .... [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]i co niektórzy czasami zupelnie przypadkiem w ubraniach .... nie Agus :evil_lol: [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] Nie tylko nasz obóz się kąpał i nie było słychać że komuś cos było chyba że u was woda była dziwnym trafem jakoś skażona :eviltong:..... w co szczerze wątpię bo po co niby jeśli nie było by tam warunków organizowali by tam tyle obozów o tematyce wodnej :roll: [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A co do domków to ja nie miałam większych zastrzeżeń komarów ani innych insektów prawie nie było ale to tak jak wszędzie .... oprócz małych wyjątków np. dużego ślimaka bez muszli który jak z Magdą odkręcałyśmy wodę w zlewie u nas w domku nawiedzała nas śliniąc zlew ale nie powiem że nie było to zabawne ... Pani Karolina jednak pozbawiła go życia i może dobrze bo nie było to milutkie stworzenia [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Bardzo się cieszę że pojechałam na ten właśnie termin i na pewno nigdy nie będę tego żałować ... A to wszystko dzięki osoba które tam były(Szilkowa,Estowa,Lorkowa,Vigowa,Bernisowa... [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]z czy wam się kojarzą te przezwiska oprócz psa chodzi mi o jedne moment na obozie ??[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana] i za wspólnie z nimi spędzony czas ... nigdy was nie zapomnę .... AAAAA i jeszcze jedno wszyscy widzimy się na wystawie w Poznaniu jeśli ktoś miałby jakiś problem z odebranie go z jakiejś bliskiej Poznaniowi stacji bądź jeśli chodzi o nocleg to chętnie służę pomocą [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jakby na to nie patrzeć niedługo się zobaczymy a potem można coś jeszcze wymyślić przed obozem jeszcze jakieś spotkanie :multi::loveu:[/FONT][/COLOR]
-
Uuuuu to nie wiem czy sie tych fotek doczekasz, ale one będa na tej płycie od Pani Karoliny więc spoksik....:lol: Mój pies razem z Lorkową byli przebrani za zebry :cool3::loveu:
-
O to fajnieee, raczej przyjade, ale nic nie obiecuje ;) A zdjęcie rodzinne jest super:loveu:
-
Ja też nie moge, ale pociesza mnie fakt, że się razem ekipą spotkamy w POznaniu. Już odliczam... nadal nie wróciłam jeszcze do normalnego życia i ciągle myśle o obozie. Same wspomnienia .... to jak przyjechaliśmy, podróz pociągiem, pierwsze spotkanie z kadrą , ognisko, kajaki i rowerki, wspólnie spędzone wieczory, Ziemie Ognistą:lol:, pożegnanie .... Ale na pierwszym miejscu tych wspanialych ludzi których poznałam.... To były jedne z moich naj naj naj naj lepszych wakacji. I nie zgodze sie z wypowiedzia z jednych moich poprzedniczek że czasami było nudnio bo to nie prawda. Ja sie ani chwili nie nudziałam zawsze znalazło sie cos do roboty... Musicie wiedziec że bardzo za wami tesknie i mysle że tak jeszcze dlugo zostanie :-( Atmosfera była cudowna nigdy tego nie zapomne .... Tak jak juz Madzia mówiła ten wieczór z pucharami ... cos niezapomnianego .... a potem siatka w błocie ... i ognisko... Niestety to juz tylko wspomnienia Do zobaczenia za rok na 100% na jednym turnusie, mysle o 2 T T :-( ę ę :placz: s s :shake: k k :-( n n :placz: i i :shake: e e :-(
-
Co do podszerstka to też mam taki grzebień także życze ci powodzenia bo daje glowe że nie zadziala :lol::lol: A sms doszedł jak dojade to ci napisze ;), to sie jakos zgadamy
-
Nareszcie net mi zaczął działać, bo myślalam że juz nie wytrzymam i żeby wejśc na forum musialam chodzic do kafejki internetowej :lol: Chętnie pozycze psa do eksperymentow fryzjerskich (sierści z pewnością nie braknie [SIZE=1]może z wyjątkiem ogona ).[/SIZE][SIZE=2]Od 2 tygodni próbowałam wyczesać upiorny podszerstek ze skutkiem miernym. Dam wszystkim spróbowac o czym mówie (chętnym):evil_lol: bo mi brak cierpliwości do tego typu rzeczy[/SIZE] :loveu::loveu::loveu::loveu:[SIZE=4]I jeszcze jedno doz obaczenia jutro[/SIZE] :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='App']sleep walker- Z głownego dworaca przy Placu Wilhelma Szewczyka odjeżdża pociąg z Katowic ? Bo moja mama nie może się dodzwonić do biura... Ja biorę kantarek i kaganiec tak na wszelki wypadek :) Mój generalnie rzecz biorąc dogaduje się z innymi psami, ale do goldenów ma uraz... Ale też nie ma reguły.[/quote] Ja probowałam sie do nich dodzwonić we wtorek, środe i nikt nie odbierał az szlak mnie trwfial bo nie wiedziałam o której mam pociąg:roll:. Na szczeście wieczorem w środe zadzwonili do mojego taty i wszystko mu powiedzieli .
-
Sleep walker, a ty w jakim jestes wieku ??