Jump to content
Dogomania

aganela

Members
  • Posts

    3558
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aganela

  1. zaznaczam.Długo może u ciebie zostać ? Jaki ma charakter ?:oops: założyłam mu wątek na owczarek.pl [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=16450&PID=893283#893283[/URL] i [URL]http://www.dogomania.pl/threads/8669-Owczarki-Niemieckie-do-adopcji.-Jak-zgłaszać-ONki-str.-1/page140[/URL]
  2. Hop,hop podnoszę pieska....dawno tu nikogo nie było...
  3. chleb rozmoczony w wodzie...:-(:-(:-( :angryy:
  4. UWAGA! W schronisku w Mielcu ,pojawiła się piękna sunia husky potrzebująca dobrego domu...:oops::oops: a nie byle jakiego.. [FONT=Times New Roman]Młodziutka, sympatyczna suczka husky. W wieku ok 1,5 roku, już po kwarantannie, przyjęta 11.08.2010. [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jest na nowych wybiegach sponsorowanych. Jest zaszczepiona, będzie również zaczipowana. [/FONT] [IMG]http://mielec.bezdomne.com/galeria/100_0125.JPG[/IMG] [IMG]http://mielec.bezdomne.com/galeria/100_0129.JPG[/IMG] wątek ogólny(nie ma swojego);[URL]http://www.dogomania.pl/threads/60666-MIELEC-–-zbiór-linków-wątków-na-dogo-psów-ze-Schroniska-w-Mielcu?p=15267939#post15267939[/URL] Sunia wlaśnie,po sterylce została adoptowana !
  5. pekinek do oddania...jeszcze polecają go nawet na reproduktora..[URL]http://allegro.pl/oddam-w-dobre-rece-pekinczyk-i1198414148.html[/URL]
  6. husky,wszystkie do oddania..... ; [URL]http://allegro.pl/husky-oddam-w-dobrerece-i1202075052.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/oddam-psa-husky-i1190619601.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/syberian-husky-oddam-do-adopcji-i1201340426.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/syberian-husky-i1199406657.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/syberian-husky-i1203210031.html[/URL]
  7. Ha ha to dobre-[URL]http://allegro.pl/haski-10-miesiecy-pilne-i1201735553.html[/URL] ''witam dzis mam do zaoferowania psa rasy serbian haski w wieku 10 miesięcy pies posiada książeczke zdrowia i komplet szczepień . Jest wychowany z dziećmi...''
  8. do robienia ogłoszeń po troszku! zgłaszam się ja,niestety namiary nie mogą być do mnie bo często mnie nie ma w domu,no i nie znam kompletnie tych psiaków..szkoda,że pewnie nie sterylizowane,bo wtedy napewno nikt by ich nie rozmnażał a tak w sumie ruletka..
  9. może na tą sunię się 'skusi' [URL]http://mielec.bezdomne.com/galeria.php?ad=0&p=4&pk=P&str=0&sort=data DESC&pid=2825[/URL] a Myszka jaka już 'zrelaksowana' :)
  10. [quote name='martaipieski']dziewczyny tak naprawde moja zasługa w tym nie jest wielka:oops: bardziej niz ja wypatrzyła go Farmerka:) ja zrobiłam zdjecia opis i watek a reszta zajełyscie sie WY kochane cioteczki karmelkowe:D gdyby nie wasze ogłoszenia karmelek i inne pieski nie byłyby teraz w nowych domkach za to dziekuje wam z całego serca!!![/QUOTE] wspaniale ,że Karmalek ma w końcu domeeek!!! Mam nadzieję,że taki do końca życia!
  11. wspaniale :multi::multi::multi: możesz już zmienić tytuł?;)
  12. bądż szczęśliwa...mam nadzieję,że przed adopcją została wysterylizowana? Azo miej szczęście u nowych właścicieli.
  13. Niech jeszcze Karolcia dorobi ogłoszeń,bo Ilian musi mieć dobrą obstawę ogłoszeniową:diabloti::lol: jeszcze cafeanimal i wątek na owczarek.pl ; [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=16375&PN=1[/URL]
  14. Ilian ; anonseogloszenia.pl,ojej.pl , rzeszowiak.pl , animalia.pl [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6499397_piekny_typ_owczarek_niemiecki_szuka.html[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=86162[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/27724/Piekny-pies-typ-OWCZAREK-NIEMIECKI-adopcja/[/URL] [URL]http://www.e-zwierzak.pl/najnowsze/0/14442/[/URL] [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Piekny-typ-Owczarek-Niemiecki-szuka-dobrego-domu-W0QQAdIdZ222409431[/URL] [URL]http://lublin.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/467354-piekny_pies_typ_owczarek.html[/URL] [URL]http://www.pineska.pl/?do=view&id=79270&buyOrSell=2[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,18626,Lw==.html[/URL]
  15. [quote name='halcia']Dobrze ,ze trafiły na Ciebie.Oby wszystkie historie takich wedrowników tak sie kończyły,a nie pod kołami aut,na łancuchach czy w schronisku....[/QUOTE] właśnie ta pani Agnieszka opowiadała,jak poprzednim razem go wtedy gdzieś odnalazła ,to ktoś trzymał go na krótkim-1/1,5 m. łańcuchu,bo wył /lub wył przy okazji 2 noce(któraś z tych wersji) .U nas na szczęście nie wył:p,ta pani mówiła,że może dlatego,że chodziłam z nimi na spacery...
  16. Madzia podziękowali ładnie.Najpierw ta starsza Pani z meżem przyjechali się zapytać,czy u nas są te pieski i wyszło,że to rzeczywiście są w ich rodzinie :) Zabrali je ze sobą do samochodu.Yorkowaty wyrażnie się cieszył,bo on należy do tej starszej Pani,a husky do tej córki(ae strasznie się polubili) .Następnie Pani Agnieszka-właścicielka husky przyjechała osobiście nam podziekować:) opowiadała właśnie jak pewnie wyszli i jak szukała ich.;)
  17. No wiec tak,prawdopodobnie husky poszedł z tym małym yorkasem za suką(tu na wsi to dużo piesków chodzi) ,wyszli za ogrodzenie.Miały adresówkę,ale adresówki zgubiły i nie mieli czasu kupić następnych.Córka tej Pani(to właścicielka husky,a York jest tej starszej Pani) objeżdziła okoliczne miejscowości; raniżów,dzikowiec itd.bo podobno ktoś ich widział w raniżowie.Ta córka rozpaczona już miały dzwonić do schroniska i drukować ogłoszenia.Już raz im właśnie husky uciekł,to zdołała go odnależć(może myślała,że teraz uda się podobnie bez internetu?),bo tutaj raczej nikt nie łapie żadnych psów,może jeszcze myślały,że przyjdą w okolice domu.Ta Pani chyba się dowiedziała od'bab; że prowadziłam pieski i po dzisiejszej mszy rannej przyjachali się do nas zapytać,nie mogli znależć do nas nr.tel.żebyzadzwonić.Te pieski mieszkały tymczasowo niedaleko miejsca dzie ja je znalazłam,ale oczywiście ja pomyślałam,że to z zalewu(bo tam jeżdzą ludzie z rożnymi psami,często 'rasowymi').Nie wiem czy oni mają tutaj internet.Rozmawiam z tą córką(właścicielką husky) wydaje mi się,że to sensowna if ajna osoba osoba,mówiła ,że miała dodatkowo trochę urwanie głowy ze swymi malutkimi dziećmi.Napisałam już do super Nowości,że pieski się odnalazły,ale chyba nakładu z tręścią o ogłoszenia,nie da się w tej chwili wycofać.Cieszę się ,że odnależli się właściciele,na tego małego rozrabiaki wołali Pizdryk,a na tego dużego Czako(Czaki),Czako ma już 4 lata..
  18. W tej chwili Odnależli się właściciele piesków ! To trochę zawiła historia bo córka takiej Pani przyjechała chyba na wakacje tutaj,aż z warszawy i psy wyszły przez uchyloną bramkę i sobie chodziły.Ja wziełam je do domku,bo bałam się żeby nikt nie zabrał sobie(dla siebie) takich piesków.Ta Pani jest bardzo fajna,więc sądzę ,że jej córka również myślę,że historia się dobrze skończyła;)
  19. Dziękuję,za umieszczenie na stronach:loveu:.Przejechałam się dzisiaj nad zalew,ale nie było żadnych kartek,że ktoś szuka zagubionego yorka lub husky.,:shake:to dziwne,w sumie to wartościowe psy,zawsze mógł je ktoś zabrać dla siebie do 'hodowli'...przykleiłam do drzewa kilka kartek,tylko,źle zrobiłam,bo one są małe(nie A4) mnie zaczyna zastanawiać ten kołtun z sierści na jednej z łapek u yorka:oops:....może on się już dłużej błąka?:shake:
  20. alergię to ja też mam na pseudo.:shake: [U]york jest taki pocieszny[/U],że szybko zdobywa'serce' odkryłam podczas czesania go,że ma kołun na łapce z tyłu i jeden wilczy pazur przerośnięty( nromalne pazury są krótkie)moja mama twierdzi ,że yorkowaty jest b.chudy,no rzeczywiście jest chudy(nie wiadać tłuszczu,ale też nie widać żeber),trochę gorzej właśnie z [U]husky[/U]-nie wiem jak do niego'dotrzeć':oops:,[U]odkryłam,że góra jego oczu-jest jasno-niebieska-prawie przezroczysta.[/U]Tak jak pisałam chyba w pon.ogłoszenie o psach ukaże się w super nowościach,do policji dzwoniałam niestety włącza się poczta głosowa(sobota?),do weta w głogowie też ciągle poczta głosowa,jeszcze dziś muszę objechać na wilczą wolę zobaczyć i porobię ogłoszenia w inernecie,ale wtedy pewnie znowu będzie lawina ' chętnie przygarnę yorka,niestać mnie na kupno,mogę dać tylko symboliczną kwotę':shake:
  21. jak nie odnajdą się ich właściciele,to przecież nie wypuszczę ich w siną dal......najlepiej gdyby jak najszybciej znalezli się właściciele/nowe domy,yorkowaty jest mniejszy to jego obecność łatwiej przejdzie,gorzej trochę z większym huskowatym.Musimy szukać ich właścicieli:oops: do póki mogą u mnie być(mówię,że niestety musze liczyć się ze zdaniem mojej mamy i nie damy utrzymać długo 4rech psów-(u nas są 2 nasze sunie))Muszą gdzieś być ci właściciele:crazyeye::angryy: tymczasem; na wakacje z psem [URL]http://wakacje.wp.pl/gid,12547787,galeria.html?T%5Bpage%5D=1[/URL] a tu takie teksty-co roku zmieniamy pieska:placz:nie wiem czy prawdziwe,czy prowokacja
  22. Jutro jadę w teren,oby tylko pogoda pozwoliła :)dziwi mnie ,że nikt nie szuka nawet właśnie przez inernet yorkowatego.Problemem jest to,że nie chcę każdemu opowiadać,że znalazłam'yorka' bo wiem jaki na wsi jest stosunek do zwierząt,zaraz się zlecą,bo będą chciały wziąźć pieska-yorka lub husky-jak on ładny!:angryy:sami wiecie,że taką rasę teraz wszyscy chcą mieć,nawet niedaleko mnie mieszka sąsiadka z córką,oczywiście córce podobają się yorki,a wiem,że nie powierzyłabym na oddanie im psa na kilkanaście lat,skoro się'znamy' nie chcę być' w dwuznacznej sytuacji' .:shake: do jutra.
  23. Ja też 'miałam nadzieję,że ktoś ich będzie szukał ' nawet w internecie czy Kundelku,ale mam jeszcze nadzieję,jutro(jeśli nie będzie padać)przejadę się nad zalew(mamy do niego ok.8 km),yorkowaty powoli podbija serca,bo jest słodki,niekłopotliwy i ufny,gorzej z husky,myślę,że to pies zakochany w swym włąścicielu na zabój,bo do mnie piszczy przy bramce,płacze,ale np.nie chodzi za mną krok w krok,raczej nie wie co zrobić,no i gdy muszę je zamknąć,to muszę go ciągnąć za szelki bo biedak zapiera się łapkami i tyłkiem i siada na ziemi....;(
  24. [quote name='andzia69']ten husky to wg mnie bardziej alaskan...ale mogę się mylić... moze trzeba dać znać na szpice w potrzebie - moze słyszeli o zaginięciu?[/QUOTE] No więc mi się wydaje,że to bardziej huskowaty,bo nie jest tak strasznie 'duży i misiowaty' ,ale nie znam się tak dokładnie,na szpicach dałam ogłoszenie[U].[B]Patrzyłam do uszu i w pachwiny nie widać tatuażów.....[/B]York jest pogodny i bardzo łagodny,husky jest niezależny widać,ze chyba tęskni za właścicielami,piszczy pod bramą,umie siad,podaj łapę,ale gdy kazałam mu leżeć(leżał na plecach,brzuchem do mnie) i zaczełam głaskać,miziać po przednich łapach i na brzuchu,leżał bez ruchu i czekał na jeszcze!![/U][B]Ważne info,gdy huskowaty leży,na górnej granicy pasek jego tęczówek(na obu oczach) robi się bardzo jasno niebieski!![/B]niestety nie przychodzą na zawołanie..Patrzyłam na ząbki yorkowaty ma jaśniesze,białe,a huskowaty ma troszkę nalot,ale niewielki.
  25. Może napiszcie do niej na priva......
×
×
  • Create New...