Mój Raptorek dostał no-spe, stoperan... a nawet zioła które zawsze mu pomagały. Jednym słowem nic mu nie pomogło. :placz: Krewka aż leciała mu przy tym rozwolnieniu.
Dzisiaj musiałam zwolni się z pracy i iść do weterynarza. Mam nadzeje, że teraz mu przejdzie, dał doktor jakieś tabletki na tydzień, royal canin, zalecenia żywieniowe. Mniej zapłaciłam niż przez ten tydzień wydałam na jego leczenie. Nawet nie mam pojęcia co mu jest, skąd ta biegunka...