Jump to content
Dogomania

madcat1981

Members
  • Posts

    5609
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madcat1981

  1. Oj maleńka Myszeńko, że też nie masz ani chwili odpoczynku od chorób :sad: Trzymam kciuki, by to były "tylko" zęby. Chyba za szybko to się rozwinęło, by miało być coś gorszego. Oby jak najszybciej odpuściło maleńkiej...
  2. Ładnie Rysieńkowi w nowej fryzurce :)
  3. ...i myślą sobie pewnie "ale zakręcony koleś..." ;-)
  4. To było jak "sypiając z wrogiem"....:p
  5. Pięknie dzięĸuję za zaproszenie, Oskarek to wspaniały piesek, ale niestety nie jestem w stanie wesprzeć finansowo.
  6. Czy to jemu kochana Tara ['] wylizywała łapinki żeby przywrócić czucie? Dobrze pamiętam, prawda?
  7. Tak, kochani, przepraszam ale ze względu na wyjątkowo duże wydatki na trzy meisiące muszę zrezygnować ze wszystkich deklaracji. Starałam się to przeciągnąć w czasie choć nieraz było trudno, ale dłużej już nie pociągnę:oops: Obiecuję być na wątku i jeśłi nadarzy się okazja to pomagać winny sposób. W nowym roku powinno być już może nie super, ale lepiej niż dotychczas.
  8. Bardzo dzięĸuję Reksiu21, lepiej się czuję wiedząc, że do końca roku ktoś mnie zastąpi.
  9. To wszystko od Anetki, jak zwykle niezawodnej:loveu: Ja tylko przysponsorowałam pocztę polską :oops:
  10. Dziękuję za troskę ciotki:) Koniec końców obyło się bez weterynarza. Piesa wróciła do normy, za to ... hihi ja z mężem wpadliśmy w podobne kłopoty zdrowotne :p Prawdopodobnie coś nam zaszkodziło, ale co dokładnie to jakaś zagadka, bo pies je inne jedzenie niż my. Dziś już wszystko w miarę OK ;)
  11. Napisałam całą epopeję :oops: :) Suńka mi nadal dzisiaj wymiotuje żółcią. Najgorsze, że bardzo długo to trwa i widać, ze się męczy żeby coś z siebie wydusić (sorki za dokładny opis;)) Jest też trochę osowiała, ale dziś u nas taka pogoda, że każdy chodzi senny. Czekam aż mąż odeśpi nocną zmianę i zaprowadzi ją do weta. Do niego ma większe zaufanie i zawsze jest wtedy grzeczna... Mam nadzieję, że to nic poważnego:sad:
  12. A moja psica też ostatnio choruje na sensacje żołądkowe. Zawsze jadła sobie trawkę, ale teraz widzę, że robi to konkretnie po to, by oczyścić jelitka :roll: Jeśli jej się nie poprawi w ciągu 1-2 dni czeka nas wizyta u weterynarza... bardzo teraz nieodpowiednia pora na choroby i drogie wizyty.... jeśli kiedykolwiek jest dobra pora :oops: Justynko, wysłałam Ci pw, ale masz skrzynkę pełną. Chciałam przeprosić, że do grudnia nie będę mogła wpłacać tych 5 zł na Pedro. Strasznie mi przykro, bo wiem jak jest Ci trudno, ale i ja muszę ograniczyć wydatki do niezbędnego minimum. Potem powinno być lepiej, to Pedrowi jakoś postaram się to wynagrodzić, mam zresztą nadzieję, że będę mogła i miała okazję pomóc w jakiś inny sposób. Szczegóły napiszę jeszcze na pw jak tylko zwolni się miejsce u Ciebie na wiadomości. Przepraszam za kłopoty, obiecuję, że to przejściowa przerwa :oops:
  13. Miłej lektury :) Wielka szkoda, że gdzieś zaginął stary wątek Kamienia (moja wielka wina, bo chyba usunęłam go niechcący przy edycji pierwszego postu - a innego źródła wiedzy brak :oops:).
  14. Witam wszystkim, którzy zaglądają do Rudzika. Jak już uprzedziłam kikou, mniej więcej do grudnia/stycznia nie będę mogła wpłacać comiesięcznej deklaracji dla Rudzika (jak i zresztą dla innych psów, dla których mam większe czy mniejsze deklaracje). Przykro mi, ale dłużej już nie mogę tej decyzji odwlekać, nie pozwala na to ani sytuacja osobista, ani finansowa. Mam nadzieję, że z nowym rokiem się odrobinę polepszy i wtedy z nawiązką Rudzikowi tę przerwę wynagrodzę. Póki co może znajdzie się ktoś, kto by mnie zastąpił? Nie mam złudzeń, jak trudno jest znaleźć nową osobę chętną do pomocy:sad:, ale nie zaszkodzi zapytać. Przepraszam za kłopoty:sad:
  15. Grunt, że było wesoło - to widać :D
  16. ssssssssssssssssssssssuper!!! Jest Niko - jest impreza :p Ricardo rządzi a Wega przeobraziła się we wróżkę ;) A była muzyczka? ;)
  17. Jest na wątku Marzenka, jest Anetka - jest dobrze Krzysztofku Kolumbku nasz malutki :loveu:
  18. Chciałam poinformować, że dzięĸi Randzie można kupić leki - dotarło do mnie 100 zł, a ja je przekazałam Zuzi. Będą pewnie jutro. Bardzo dzięĸujemy!!!!!!!!!!!!!!
  19. Oj cudowności już ja wiem komu Cię pokazać :) Mru, w planach mam przeprowadzkę i na pewno będę miała trochę takich staruszkowych rzeczy do oddania, ale to się już tak długo przeciąga... na szybko nic nie mogę obiecać, żałuję :oops:
  20. Witamy, witamy :-) Przekopiuję wiadomości o pieskach do pierwszego postu.
  21. Trzymaj się Aga ... :glaszcze:
  22. Dzięki za odzew dziewczyny. Ja już opłaciłam hotelik, a resztę będę sukcesywnie dosyłać Zuzi.
×
×
  • Create New...