Bambino
Members-
Posts
1741 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bambino
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
Bambino replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='KArolKA5611']Wpiszcie mnie w stałe mogę Was wspomóc kwotą 20zł miesięcznie.[/QUOTE] Raz jeszcze dzięki :multi::multi: -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
Bambino replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='KArolKA5611']Jak potrzeba to i ja się z wielką chęcią dołożę.[/QUOTE] KArolKO5611, czy ponka1 może Cię wpisac w stałe deklaracje, czy to raczej jednorazowa wpłata będzie ? A tak w ogóle, to dzięki za zainteresowanie wątkiem. -
[quote name='kikou']czasem chyba winne za długi czas bez domu są wpisy psa w karcie... Dex miał w karcie napisane, że jest niezależnym podwórkowym cwaniakiem... a on faktycznie jest cwaniakiem, w domu gdzie psy przejmują "przewodnictwo stada" być może byłyby z nim kłopoty ale kiedy ma wtraźne reguły...jest przecudowny, ładnie załatwia sie na dworze, reaguje na zakazy...i wcale nie jest taki niezależny, lubi człowieka, spał ze mną wtulony całą powierzchnią ciała...;), a jak gdzieś usiąde to usadawia sie bliziutko... a jak usiąde na podłodze do zabawy to tak szaleje, tak sie cieszy...że aż nie do wiary... poza tym znał schody, kanape i wszystko co wiąże sie z mieszkaniem w bloku... wiec nawet jeśli był podwórkowy to albo zdążył poznać takie rzeczy albo jest taki inteligentny ża natychmiast zrozumiał do czego to jest.... no i po depresji ani śladu, skacze, całuje(liże mnie po uchu jak sie nachylam do niego), biega skradł mi serce na całego... już mi sie chce płakać, że bede go musiała jutro wysłać w podróż.. i jeszcze jeden taki fenomen...nie wiem czy widziałyście jak pieski zabierane ze schroniska ciągną do bramy, to jest po prostu szok, ani sie odwrócą za siebie, Deksiu to prawie na klamke chciał skakać, żebym szybciej otwierała...[/QUOTE] Kaśka, gdybym nie wiedziała, że piszesz o Dexterku, to na 100% bym myślała, że o moim Nevusiu ( też miał przyjemnośc byc przygotowanym w Twojej ekstra wannie do dalszego życia ). Psy ze schronu są niesłychanie inteligentne w przystosowywaniu się do nowych ( lepszych )poschroniskowych warunków.
-
Amiś pies doskonały. Lek na wszystke smutki. ma dom
Bambino replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz'][B]Agata [/B]zmień tytuł na coś w stylu: "Amiś pies doskonały. Lek na wszystke smutki." [B]Amisiński [/B]przeistacza się w księcia. Patrzy już z taką ufnością w oczach... [B]Amiś [/B]umie dokazywać. To pies o niesłychanych zdolnościach. Tylko ktoś kto widział "w akcji" moją [B]Medę [/B]zrozumie o czym teraz piszę. [B]Meda [/B]to dorosła już, dominująca suka, matrona, której należy bezwzględnie okazać szacunek. Dawno już zapomniałam jak wyglądała gdy się bawiła z innymi psami... [B]Amisia [/B]nie przeraziło, że kilka razy dostał od niej w czapę. Chłopak nie rezygnował (jest uroczy i uparty)... aż jednego dnia przecierając oczy ze zdziwienia zobaczyłam jak tych dwoje przeciąga sznurek.[/quote] [B]Medusia,[/B] wariująca jak szczeniak - to musiał być CUDNY widok. :loveu: -
[quote name='GoskaGoska']no nic moze cokolwiek uda mi sié dowiedziec, ale wiecoe jak dzis troszké ochlonélam to tak sobie mysle...ze moze naprawdé to szczésliwe zakonczenie. BYl taki onek staruszke - wygládał strasznie - ten to juz wogole na nogach się ledwo trzymał - w takim okropnym był stanie. ALe,któraś z dziewczyn była jak tez się znałazł właściciel, pies był bardzo szczęśliwy - a ci ludzie ok - i pies cały czas był pod opieką weterynarza. w sumie stary pies i chory, ma tez prawo wyglądać okropnie :roll:. Wolę trzymać się tej myśli - poza tym słuchajecie - ona pewnie za nim tak płakała, nawet jeśli nie ma luksusów to jest ze swoim człowiekiem- a to dla psa najważniejsze. Nawet jesli trafiła by na kanapy to przefajnego domku po tylu latach tak mogłby tęsknic za tym swoim panem. jesli cos się uda dowiedziec na pewno dam znać[/quote] Spróbuj się nie martwić.
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
Bambino replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='marlenka']Ja narazie jestem pod kreską sama mam 2 psiaki na tymczasie i żadnych dofinansowań ( ale spoko) ale mój maz poszedł do pracy więc może dam radę coś dorzucić , ale nie moge nic narazie obiecać . Dziewczyny robiły bazarek na moja tymczaskę na zapłatę za sterylkę , to jak juz wszystko będę miała pospłacane to podeślę Wam cos na bazarek - zawsze się przyda , a jak Tuptus będzie w Warce to ewentualnie cos mogę Jamorowi kasy podrzucić bezpośrednio jak dam radę , pogadam ze znajomymi może chociaz po 10 zł miesięcznie by się dorzucili :lol: Siostrę napewno namówię na dychę :evil_lol:ona kocha psy i chciałaby miec ale mieszka u dziadka i on się nie zgadza dlatego często w mojej psiarni przesiaduje z dzieckiem to napewno się uda .[/quote] Ale masz opracowany dalekosiężny plan :evil_lol:. I tak trzymaj. -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
Bambino replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='marlenka']Dziewczyny a może by bazarek zrobić ???[/quote] Marlenko, bazarek nigdy nie zawadzi, ale bazarek to taka zapchaj dziura. Poza tym jest ich tyle na wszystkich wątkach, że kupującym brakuje już siana. Potrzebne są stałe deklaracje, nawet po 5 zł. Może zrobimy tak, jak na jakimś innym wątku. Każdy wysłał pw do innych jadąc alfabetycznie. np ja od a-c, marysia55 d-f, agata51 g-j, itp. albo do swoich znajomych z dogo? -
[quote name='xmartix']szkoda ze nie ma takiego przepisu żeby psy zaniedbane nie oddawać wlaścicielom z powrotem i żeby mieli sprawy w sądzie, takie prawo schron, a właściwie organizacja której jest ten schron ma z tego co wiem ale nie ma takiego zwyczaju w Polsce w schronach chyba[/quote] A słuchajcie, sam schron nie może sprawdzić jak pies się ma? W końcu była wciągnięta w ewidencję, więc pies był pod ich opieką. Ja też mam psa ze schronu we Wrocławiu i w umowie adopcyjnej mam napisane, że schron ma prawo skontrolować warunki w jakich przebywa pies. Wiem, że odebranie przez właściciela to nie to samo co adopcja, ale może choć sam schron zobaczy jakie warunki ma Melisa. W końcu to schronisko TOZU czyli towarzystwa opieki nad zwierzętami. Też wolałabym myśleć, że to zaniedbanie to z niewiedzy bądź niegramotności właściciela a nie opinii,że psu nie należy się opieka. A to zdjęcie od Gośki to Hera czy następny onek? Ja oczywiście, jak marysia55 idę na wątek Hery:roll:
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
Bambino replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']Bambino:loveu:, co to, to nie :shake:. Ja tez w to wchodzę "fifti-fifti' :evil_lol:[/quote] Wysłałam Ci pw ( o innym wątku), ale cieszę się że jesteś. [SIZE=1]Na razie dziewczyny się kłócą :evil_lol:[/SIZE] -
[quote name='madcat1981']Mamy 45 zł z bazarku, w które [B]"zamieszane" były Ra_dunia, Dogo07 i Elmira - wybaczcie kochane, ale nie jestem pewna która miała jaką rolę, więc podziękuję potrzykroć każdej:loveu::loveu::loveu:[/B] Przygotowuję właśnie nowe rozliczenie do I postu. Edit. No i tak je przygotowuję, że zasypiam nad klawiaturą... Lepiej zrobię to rano, ze świeżą głową:roll:[/quote] Będę wredna, ale napiszę a co! - Dla mnie też proszę podziękowania - to ja spiknęłam Dogo07 i elmirę ( Ha!) :diabloti:
-
Dziewczyny, czuję ten sam ucisk w gardle, co przy Bezie, kiedy nie było w ogóle wiadomo, co można zrobić ze straszą i może chorą sunią. Wobec tego,że na karcie kredytowej mam trochę siana, to żeby dobrze zacząć ( u Bezy też tak było - zdążyłyśmy z marysią55 zapłacić tylko za 1/2 miesiąca w ulv, bo Beza poszła do adopcji ) na kilka miesięcy opłaty u megii lub jamora by mi wystarczyło. Gdyby kwota była tak ok. 350 zł. Wiem,że nie zostwicie mnie samą z tymi kosztami i na chleb dla mnie i moich 3 piesów któraś coś podeśle. Porozsyłamy wątek, to więcej będzie chętnych. A cegiełki mogą robić osoby prywatne, bo co wątek to inne opinie? [B]GoskaGoska - ja też uwielbiam owczarki[/B] :loveu:
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
Bambino replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Piromanka']Słuchajcie, jeśli chodzi o przewiezienie Tupka ze Straroźrebów do Warszawy - nie ma problemu. Ale obawiam się, że będzie problem z przewiezieniem go ze Staroźrebów do Warki. Rozmawiałam w tej sprawie z TŻtem i będzie problem z autem. Nie chodzi tutaj o pieniądze czy zwrot kosztów, tylko o samochód. TŻ ma pracę, która polega na instalowaniu kablówki, więc dojeżdża do klienta autem. A pracuje codziennie do 21-22 - jak już są w domu po pracy. Więc nie będę mogła pożyczyć od niego nawet auta, żeby sama go zawieźćdo Warki. Słuchajcie, nie wiem już co zrobić w tej sytuacji.... Będę w Płocku albo w ten weekend - czyli 25-26 lipca, albo w następny. Nawet nie wiem na dzień dzisiejszy czy będę na najbliższy weekend, bo to zalezy od tego, czy TŻ będzie pracował w sobotę czy nie....[/quote] Czyli jednak trzebaby przewieźć Tuptusia transportem łączonym. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Bambino replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny z Warki jest też marlenka. Będzie odwiedzać tam też następnego naszego piesa Tuptusia z wątku Ponca1. Wyślę jej wątek Baranka i poproszę żeby zerkała też na niego jak będzie u Tuptusia. Wam na razie wkleję watek Tupteczka, zajrzyjcie proszę, bo piesuś piękny a tak mało ludzi na jego wątku. http://www.dogomania.pl/forum/f28/maly-tuptus-starozreby-bez-oczka-na-lancuchu-w-dolku-deklaracje-na-hotelik-140194/ Na pewno nie zostawimy Hanki z problemem Baranka. Poza tym Madcat jest szaloną kicią-wściekłą kocicą i na pewno żwawo nam da znać, gdyby było coś nie hallo. -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
Bambino replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ponka1']Oktawia rozmawiała właśnie z Piromanką-za zwrot kosztów by ona jako jedyna osoba zawoziła Tuptusia-by go nie stresowac przeładunkiem-tymbardziej że jest to pies uwolniony z łańcucha-i na pewno nigdy nie jechał autem-a jedyna osoba prosto do celu-mniej stresu. dokładnie z W-wy do Warki jest Długość trasy: [B]56,3 km-w obie str. 110 km[/B][/quote] Dziewczyny, ile może kosztować ten transport Piromanki? 35-40 zł. Jeśli tyle mniej więcej i zdecydujecie się na transport Piromanki, to ja pokryję koszty tego transportu. Mam jeszcze pytanie, co do dalszego pobytu Tuptusia u Jamora. Jeśli Marlena w Gorzycach Tarnobrzeskich zrobi kojce, to będziemy go do niej przenosić? Z rzeczy mi wiadomych na pewno koszty będą mniejsze ( bo tylko karma ). Teraz jeszcze to nie jest rzecz nagląca, ale jakbyście tak pomyślały? Bo tak na 1,5 m-ca pobytu u Jamora to w tej chwili nam starczy. Cieszę się że klincz mamy za sobą. ;) st -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
Bambino replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dostałam pw od Mad o zmianie księgowej. Jutro wyślę moje deklarowane 10 zł. A od przyszłego miesiąca ( od sierpnia ) będę przekazywała 10 zł. więcej, czyli 20 zł. Tak gwoli wyjaśnienia. Trochę rozumiem iryska, bo na wątkach psów wrocławskich rzadko się zdarza, żeby były deklaracje na 100% kosztów dt, czy hotelików. Dlatego jak już jest 75% w deklaracjach, to pies jest ratowany. Resztę zazwyczaj udaje się dozbierac z bazarków czy wpłat jednorazowych. Napisałam "zazwyczaj", bo czasami jednak brakuje i pewna dogomaniaczka ( nie ma jej na tym wątku ) nieźle musi się nagłowic, żeby podopinac wszystkie opłaty za hoteliki i płatne DT. Trzymam kciuki, żeby tych stałych deklaracji przybywało, aż będzie.... 450 zł. -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
Bambino replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[B]Ponka[/B], dopisz jeszcze w 1 poście 2 dodatkowe deklaracje stałe: moje 10 zł. /m-c i marysi55 też 10 zł /m-c. Czyli kurcze, tak naprawdę dalej nic nie mamy. U megii gdyby był nie mógłby jeździc do okulisty. U mortki, gdyby się zdecydowała, to dopiero od września. U marleny też dopiero po remoncie kojców, poza tym nie wiem jak z okulistą u marleny. Ale klincz. :wallbash: -
Dzięki , dostałam. Idę spac, bo muszę wstac o 6. :shake:
-
[B]epe[/B] ma rację. Masz [B]Kikou[/B] łeb. Cieszę się, że jeden ze starszaków, których wątek mi podesłałaś w desperacji jedzie do DOMKU i będzie musiał nauczyc się sprechen Sie deutsch. Może u nich jest inaczej niż hau, hau :cool3:
-
Agata51 ( w zastępstwie Lary) - a ja nie mam konta Lary !!!!!!!!
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
Bambino replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
Ok. Dobra, zaraz piszę do Marleny, żeby obiecane mi miejsce trzymała. Wątek jej już przesłałam wcześniej. Te Gorzyce to są Gorzyce Tarnobrzeskie ( chyba jednak ociupinkę inny kierunek niż Zamośc i Lublin, ale tylko ociupinkę ). Ja też mogę dac 10 zł/m-c, bo Rufi od Lu_Gosiak pojechał dziś do domku. Czyli mały musi 3 dni przed wyjazdem do Megii odrobaczony, a szczepiony może byc już u niej. Czyli książeczkę musiałaby załatwiac Okta. Dobrze myślę? Aha! Marlena pisała, że koszt pobytu, to karma i ew. jakieś leczenie. Zresztą wkleję pw, to same se przeczytacie [B]MARLENA [/B]Odp: Tuptuś Znalazłoby się,ale najwcześniej za miesiac Teraz budujemy kojec,wszystko remontujemy więc nawet niezabardzo jest gdzie sierściuchy wrzucać. Mimo wszystko i tak wzięłam Fionkę z Zamościa .. Także na mnie można liczyć dopiero jak wszystko przygotuję ( tutaj wyszło, że za miesiąc, czyli najwcześniej za 30 dni ) [B]MARLENA[/B] Ok, trzymam miejsce dla Ciebie Dam znac jak już będzie wolne i gotowe [B]MARLENA [/B]Odp: Tuptuś Nic dla siebie, karmę,lub kasę na karmę i ewentualne leczenie,sterylke etc. __________________ -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Bambino replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Wysłałam do prawie 50 ludzi, mam nadzieję że będzie jakiś odzew finansowy.