Jump to content
Dogomania

NATKA

Members
  • Posts

    2797
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NATKA

  1. [B]Chita[/B] i jak tam mała się spisała???
  2. [quote name='QQk']Bry! [URL]http://img824.imageshack.us/img824/5/dscf7128.jpg[/URL] - jaki śpioch :)[/QUOTE] Ano się zeszły łocka po czystej :diabloti:
  3. NATKA

    Ares...

    Łomatko i córko, ja tu na fotki przyszłam a wy tu znowu o aparatach zanudzacie zamiast fotki robić :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  4. A co ma nie zadziałać :eviltong: Dobrej nocki życzę :loveu:
  5. A jak, pewnie że najlepsza, a jak jeszcze taka po oczach dająca to już bajerancka - pańcia się będzie lansować, a co :evil_lol: Tylko ciekawe czy Ares będzie chciał ze mną na spacer wychodzić, psisko będzie się bało, że nie podoła obronie pani w takiej biżuterii :diabloti::shiny: ps. a tak na marginesie w jakim sklepie to juziowe cudeńko kilerujące komary widziałaś????
  6. To Ci przyznam racje z tym kagańcem w przypadku dużej różnicy gabarytów. U mnie też był metalowy, ale znowu moje odczucie jest takie że metalowy bezpieczniejszy od powiedzmy tuby - miałam sytuacje kiedy amstafowaty od mojego sąsiada bardzo szybko się takiego kagańca pozbył, co więcej w chwili ataku jeszcze kiedy był w kagańcu zrobił porządnego krwiaka mojemu psu zwyczajnie go szczypiąc zębami. Ha ha z tą obroną to jest tak jak mówisz częściej człowiek musi bronić swojego psa przed innymi psami niż pies właściciela przez innymi ludźmi :p
  7. [quote name='Shel']Słoooooodziak![/QUOTE] Nio, morducha moja kochana :loveu: [quote name='smallpati']On ma taką sierść że prędko się do niego nie dobiorą :diabloti: w połowie drogi do skóry zrezygnują i polecą na ciebie całą chmarą :evil_lol: Były różne kolory, żółty i nawet różowy :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] Zdolne bestie są po nochalu go tną i przy oczach, tam gdzie futrzysko najkrótsze :mad: Oooo juziową chcem, juziową tylko teraz muszę ją dorwać w sklepie :cool1: [quote name='Maks i Spark']ciekawe co mu się śni.... słodkich snów futrzaku:) [URL]http://img824.imageshack.us/i/dscf7128.jpg/[/URL][/QUOTE] Hmmm pewnie mu się śni taka jedna bardzo atrakcyjnie pachnąca suczka z okolicy co ją dzisiaj spotkał :evil_lol:;)
  8. Cudna sytuacja - grunt to dobrzy odpowiedzialni sąsiedzi :mad: Co do tego psa agresorka z dzisiaj to, że tak lakonicznie powiem on już tak ma że lubuje się w bójkach, a kobicina zakłada mu kaganiec i puszcza luzem bo zwyczajnie nie potrafi fizycznie nad nim zapanować, nie mówic o słownym posłuchu. Z dwojga złego wole zakagańcowanego niż zasmyczonego agresora, który w każdej chwili może się wyrwać. ...
  9. [quote name='smallpati']fajne, fajne Sama się zastanawiam czy sobie na zlot nie kupić, bo na Śląsku może już nie być tak pięknie i bez komarów jak u mnie :D coś koło 15 zł to kosztowało więc grosze[/QUOTE] To faktycznie niedrogie :p A te krwiopije to takie namolne, że nawet do Aresa się dobierały. W sumie to psisko powinno być już ponownie zakropione advantixem ale po tym ostatnim zatruciu to wole trochę odczekać bo psiko słabe ale jak już kropelki zastosujemy na futerko, pańcia se odlotową bransoletę strzeli to się będą mogły komarki tylko poprzyglądać i smakiem obejść :evil_lol:
  10. [FONT=Comic Sans MS][B]Ares mówi wszystkim dobranoc ...[/B][/FONT] [URL="http://img88.imageshack.us/i/dscf7129a.jpg/"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/3641/dscf7129a.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Comic Sans MS][B]... i idzie smacznie spać :sleep2: [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/B][FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://img824.imageshack.us/i/dscf7128.jpg/"][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/5/dscf7128.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [/FONT]
  11. [quote name='Maks i Spark']Tak trzeba będzie zrobić;)[/QUOTE] U mnie to zawsze działa hi hi :smile:
  12. Ooo fajne , ciekawe czy uda mi się je kupić bo przecież jak mnie komarzyce do tej pory nie lubiły tak mnie dzisiaj pociachały - krwiopije wstrętne :mad:
  13. Wazelina w jego przypadku guzik daje, w zimę sprawdza się taki kremik homeopatyczny (żeby kulki się nie robiły i sól nie szkodziła, podobno też dobrze natłuszcza zmiękcza i takie tam pierdy)ale żeby zrobić mu delikatne łapki to marzenie ściętej głowy ale co tam w końcu facet to musi być twardy co nie hi hi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:;) Ares też już wiele razy był zaatakowany przez psy. Dzisiaj na przykład kiedy wracaliśmy do domu starsza kobicina - co tu dużo mówić babcia szła z psem (wielkości jak Ares). Ares do witania, a piesek co zrobił??? ano rzucił się na niego pomimo że był zakagańcowany. Ares walki nie podjął, usunął się ale tamtemu było mało, babcia się na niego darła a on to miał głęboko gdzieś i co w takich sytuacjach sobie człowiek myśli - po pierona uczyć psa dobrych manier skoro dostaje za to wciry. Jutro pewnie na spacerze będzie zapobiegliwie próbował unicestwić na swojej drodze każdego psa podobnego do tamtego :shake:
  14. [B]Smallpati[/B] to ja już nie wiem wychodzi na to że te paskudy lepiej się mają na rozlewiskach gdzie woda stoi a w rzece to się raczej nie uchowają :hmmmm: Na łyso go nie zgolę bo już widzę te tyły w gazetach "Szpic morderca zagryzł właściciela" :diabloti::roflt::roflt::roflt: [SIZE=1]ps, ło kurka nowa strona, chyba by się foty przydały jakoweś co nie :cool3:[/SIZE]
  15. NATKA

    Dharma

    No nie mogę, Ty wiesz że Ares miał mniej więcej taki sam przedział czasowy do szaleństw zabawowych jak był szczeniakiem, myśmy nie wiedzieli co z nim zrobić bo tu grubo po 23 a tu pies lata po mieszkaniu jak torpeda z zabawkami i przy tym drze się jak opętany :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Musze przyznać że sąsiedzi w bloku wykazali się dużą dozą cierpliwości na poczynania małego diablątka w skórze jagniątka ;) I żeby było śmieszniej to on też na początku uważał pieszczoty za zbędne, wręcz próbował ręce unicestwić (zwyczajnie gryzł jak opętany) jak go ktoś próbował pogłaskać ale w końcu się przekonał i im starszy tym większy przytulas :loveu:
  16. Boska ta fota :loveu: [URL]http://img202.imageshack.us/img202/1797/dsc0354b.jpg[/URL] Poczytałam też sobie o obróżce i zdartych o opuszkach i o problemach socjalizacyjnych. Co do zdartych opuszek to może z niej taki typ że ma delikatniutkie jak księżniczka, ja znowu narzekam na swojego, że nawet jak łapę podaje to to niebezpieczne bo jak maźnie to ręka pocharatana takie ma ostre i twarde opuszki ale plus jest taki że na 7 lat życia tylko raz rozwalił i to na bardzo ostrym szkle potłuczonym :razz: Co do problemów socjalizacyjnych to coś o tym wiem wcześniej miałam suczkę, która próbowała zjeść każdego napotkanego psa, teraz mam Aresa, który jest naprawdę fajnie socjalizowany i cóż z tego skoro wokoło pełno niewychowanych psów :angryy:
  17. Właśnie sobie wróciłam z piffka z przyjaciółką, Aresiaty też się załapał :p - tym razem piffka nie pił tylko czystą - WODĘ oczywiście. Chyba się nazwy wystraszył - swoją drogą pił ktoś taki wynalazek jak "Żywe Piwo" ;) I macie racje dziewczyny upał nie z tej ziemi, u mnie teraz jest 28 stopni, wcześniej było ponad 30. Komary tną choćby się wściekły ale nie ma co się dziwić tyle powstało wylewisk, że mają świetne warunki do plenienia się :angryy: Futrzaty nie ukrywam za upałami nie przepada ale dajemy sobie rade swoimi sposobami :cool1:
  18. NATKA

    Dharma

    Jak tak czytam o Tolku to Ares ma bardzo podobny charakter, też można z nim wszystko wszyściuteńko zrobić, jest tylko jedna różnica straszny przytulas z niego jest ;) Tolek piękny szczególnie na kanapie :p
  19. Ale fajny wypad mieliście i miejsce jakie urokliwe :) Aportujący haszczak super - swoją drogą mój uparciuch aportowanie ma głęboko nie powiem gdzie - cóż te typy tak mają :cool3: [URL]http://img17.imageshack.us/img17/2875/05062010015.jpg[/URL] He he to jest świetne panienka lajcikowego żuberka popija na ochłodę :evil_lol: [URL]http://img257.imageshack.us/img257/6155/05062010030g.jpg[/URL] .... normalnie jakby swojego widziała tyle że jego ciągnie do strongów :diabloti: [URL]http://img210.imageshack.us/img210/9666/obraz069n.jpg[/URL] Czyżby mała przekąska przed obiadkiem :razz::razz::razz::mdrmed: [URL]http://img36.imageshack.us/img36/6964/07062010003p.jpg[/URL]
  20. [FONT=Comic Sans MS][B]Idę się schować ...[/B][/FONT] [URL="http://img203.imageshack.us/i/dscf6644i.jpg/"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/3053/dscf6644i.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Comic Sans MS][B]... może tutaj ...[/B][/FONT] [URL="http://img229.imageshack.us/i/dscf6686.jpg/"][IMG]http://img229.imageshack.us/img229/6020/dscf6686.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Comic Sans MS][B]... albo tutaj ...[/B][/FONT] [URL="http://img139.imageshack.us/i/dscf6691a.jpg/"][IMG]http://img139.imageshack.us/img139/9003/dscf6691a.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Comic Sans MS][B]... ooo tu powinno być dobrze :eviltong:[/B][/FONT] [URL="http://img541.imageshack.us/i/dscf6690.jpg/"][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/9699/dscf6690.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='Maks i Spark']Masz osobisty grzejniczek:evil_lol:[/QUOTE] Też racja ale raczej wole jak siedzi kuperkiem na podłodze, a nie przyprawia mnie o zmiażdżenie stóp :evil_lol: [quote name='smallpati']Cześć Wygląda jak niedźwiedź :evil_lol: albo raczej pluszowy misiek ;) tyle futra, jak dajecie sobie z tym radę? w sensie pielęgnacji[/QUOTE] Witanko :multi: Hmmm pielęgnacja ło matko toż to koszmar prawdziwy :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Żartuje ;) akurat Ares ma bardzo fajną strukturę futra, można go nawet dwa tygodnie czy miesiąc nie czesać i mu się kołtuny ani filce nie porobią, fakt jak ma wylinkę albo akurat trzeba go wyczesać po kąpaniu i wysuszyć to ręce bolą i kręgosłup też bo niestety pracochłonne i czasochłonne to jest z racji ilość futrzyska i wielkości psiaka :p A takie codzienne (chyba że ma się lenia akurat to nie musi być codzienne ;)) czesanko to rachu ciachu szczotką pół minutki i psiaczek wypiękniony :-)
  22. Poskąpiłaś tych agillitowych fotek :razz: a naprawdę fajnie Ci wyszły Portret Tizzy świetny :loveu: [URL]http://img248.imageshack.us/img248/9255/img1549a.jpg[/URL] A tutaj Tosia mi się bardzo podoba :p [URL]http://img143.imageshack.us/img143/9918/img1598r.jpg[/URL]
  23. NATKA

    Sfora Hektora

    To super że u Ciebie i zwierzyńca wszystko dobrze :multi: Czytałam o ptaszku i z jednej strony szkoda że nie dało się go uratować, a z drugiej skoro miał taką ranę to ciekawe czy mógłby kiedykolwiek jeszcze fruwać gdyby przeżył ... Pozdrowionka przesyłam bardzo słoneczne :lol:
  24. [quote name='Maks i Spark']Pewnie kiedys będą, ale Maks nie lubi być fotografowany i najładniej wtedy wychodzi tylnia jego część ciała;)[/QUOTE] To trzeba Maksia podstępem znienacka na śpiąco upolować ;););)
  25. Dzień Doberek :p
×
×
  • Create New...