Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. Przykro mi, ze jestes zawiedziona, ale nie bedziemy pakowac psa na sile tylko po to, abys byla usatysfakcjonowana. Poza tym KTOREWOLONTARIUSZKI Twoim zdaniem maja go socjalizowac? Chcialabym bardzo, aby do Boguszyc jezdzili wolontariusze, nieustajaco zapraszamy, niestety chetnych brak. /Agnieszka
  2. Nam tez jest cholernie przykro, jednak kiedy p.Jozef z dwiema innymi osobami sobie nie radzi, to sprawa jest powazna. Przeanalizowalismy sytuacje i nie chcemy psiaka przenosic na sile, bo boimy sie, ze taka trauma moze byc dla niego zbyt wielka... /Agnieszka
  3. No wiec tak, nie mam dobrych wiadomosci :( Pan Jozef poszedl dzisiaj do Brunika, sprawdzic mu czipa do ksiazeczki i takie tam...w trzy osoby nie byli w stanie go zlapac, Brunik dostal szalu, posiusial sie i zakupkal cale pomieszczenie ze strachu, poranil sie mocno, byl straszliwie zestresowany.Nie wyobrazamy sobie transportowania go do hoteliku, lapania do wyjazdu itp... Nigdy nie probowalismy robic nic z nim na sile i pewnie dlatego tak zle zareagowal. W obecnym stanie nie nadaje sie na przeprowadzki. Chyba zrobilibysmy mu wiecej krzywdy niz dobrego, zabierajac go jutro z Boguszyc. Postaramy sie go odrobine chociaz oswoic, ale to moze potrwac :( Biedny Brunik, tak blisko wyjscia a rownoczesnie tak daleko. :(/Agnieszka
  4. May - Cypelka :) juz wysylam Ci zdjecia na maila :) /Agnieszka
  5. Szukamy osoby na wizyte w Katowicach dla Figusi z watku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193326-Figa-w-DT-szukamy-osoby-na-wizyte-w-Katowicach!?p=15426664#post15426664[/url] /Agnieszka
  6. Szukamy doswiadczonej osoby na wizyte w Katowicach. Pani jest zainteresowana Figa, przez telefon staralam sie w miare dokladnie opisac zachowanie Fgusi, mysle ze najlepiej bedzie jesli po ew. wizycie Pani porozmawia z Mestudio, ktora moze powiedziec najwiecej. /Agnieszka
  7. To cudo znalazla kolezanka w Spale. Oczywiscie nie paradowal tak odstawiony po Spale, wygladal duzo gorzej, mial liczne rany po pogryzieniach. Kasia zaprowadzila Malucha do psiego fryzjera, odrobaczyla, wychuchala i... TADAM!!!! /AGNIESZKA
  8. do tej pory nie dawalismy sedalinu. Psy jechaly w obrozce/szelkach, mialy smycze, byly w aucie, wiec nie bylo mozliwosci aby w trakcie podrozy uciekly dachem. Brunik nie jedzie daleko, wiec raczej nie bedzie spacerowal w trakcie podrozy /Agnieszka
  9. Piekny Lucky bedzie mial wiecej fotek w sobote.... :) /Agnieszka
  10. tak do kolanka i wet powiedzial, ze wiekszy nie urosnie :) juz napisalam prosbe o zdjecia, jak tylko beda to wkleje, ale prosze o cierpliwosc w tym zakresie... /Agnieszka
  11. Prosiaczek jest na facebooku :):):) /Agnieszka
  12. no mam tylko to jedno, nie pojade do Gdanska, aby go obfocic. Poza tym widac go pieknie i wyraznie :) W miedzyczasie zmienil imie na Lucky /Agnieszka
  13. chociaz DT.... tez uwazam, ze domek znajdzie, bo jest cudny, ale gdzie go przechowac do tego czasu :(:(:( /Agnieszka
  14. Oj koniecznie...ja sie nie rozeznaje... kolezanka, ktora go znalazla zabrala Skubiego do psiego fryzjera i zrobil z niego takie cudo :):):) .Agnieszka
  15. [url]http://www.dogomania.pl/threads/194134-Znaleziony-pi%C4%99kny-10-miesieczny-SKUBi-nie-ma-gdzie-si%C4%99-podzia%C4%87[/url]! To watek Skubiego, prosimy o pomoc, [B][COLOR=Red]on nie ma gdzie sie podziac![/COLOR][/B] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1523/skubi.jpg[/IMG]
  16. [SIZE=3][COLOR=blue][B]Lucky [/B][/COLOR][/SIZE]- uroczy 10 miesięczny psiak został znaleziony błąkający się po Spale. Osoba, która go znalazła zabrała psiaczka do Gdańska, miał na niego czekać domek... Niestety domek się rozmyslił :-( Luckyi nie może zostać tam gdzie jest, dwa psy, które już mieszkają w domu, nie akceptują Maluszka... A jest taki kochany! Został odrobaczony, po wizycie u fryzjera prezentuje się niezwykle szykowanie... widać, że biedny Lucky dużo przeszedł, na ciele ma ślady ran i pogryzień. Jest miłym i towarzyskim pieskiem. Lekarz ocenił jego wiek na 10 miesięcy i powiedział, że nie będzie już większy (sięga do kolanka). [B][COLOR=red]Prosimy o pomoc w znalezieniu domu, choćby DT.[/COLOR][/B]..przecież nie po to został uratowany od losu błąkającego się kundelka, aby musiał [COLOR=red][B]znaleźć się w schronisku :([/B][/COLOR] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1523/skubi.jpg[/IMG] [B]kontakt 0 513 430 207, [EMAIL="wesi@gazeta.pl"]wesi@gazeta.pl[/EMAIL][/B]
  17. Hmmmmm, dom dla Figi to musialby w tej chwili byc takiej klasy jak DT u Mestudio, aby Figa nie wlazla komus na glowe i sie nie rozbrykala jak u poprzedniej wlascicielki... Mestudio, moglabys sie dowiedziec ile kosztuje sterylka u weta u Ciebie? /Agnieszka
  18. Ja tam chętnie bym pomiziała Freda, ba bywało i to wcale nie rzadko,że łapami do góry ; miziaj ciotka miziaj :) no i jak wiecie skubaniutki obsikał moją nogę jakbym kurcze pióro drzewem była, wrrr. Mówią,że to z sympatii, taak. I tak mi zostało , z tej sympatii to dwa kolejne mnie... obsikały !!! E
  19. Kłopot żaden, ale... Ja osobiście nie odważyłabym sie na przewożenie psa jakim jest Bruno pociągiem (?!) Nieco nieufny, bojaźliwy, z 3 opiekunów tylko do jednej osoby ma zaufanie. owszem ma ochotę się zbliżyć, ale; "siem bojem " . Dlatego jedzie do hoteliku. Obawiam sie Aniu-Tygrysiczko, że bedziesz miała duuuuuuuży kłopot, oj duży. Bruno nigdy na smyczy nie chodził. Może ktoś jeździ autkiem z Warszawy do Radomia lub z Łodzi do Radomia ? Do Warszawy czy nawet do Łodzi Bruncia przywieziemy. Ewa
  20. A moze Figa nie lubi puchatego kota, bo jej przeszkadza, ze taki nieuczesany ;)? /Agnieszka
  21. ooooo :) potrzebne jakies dodatkowe informacje o Frydze? chetnie sluzymy :) /Agnieszka
  22. Mikoada, w tej chwili mamy problem z transportem do Szwajcarii i probujemy tutaj cos znalezc. Bedziemy wdzieczni za pomoc przy szukaniu transportu, bo juz "robimy uszami". Strasznie, strasznie, strasznie sie cieszymy, ze sie udalo :):):) /Agnieszka
  23. Ufff, jak zobaczylam, ze to TZ Mestudio, to zaraz mi sie przypomnialo jaki sajgon zrobilysmy u Nich w domu i juz widzialam ten sugestywny opis na forum... TZecie Mestudio, uwagi bardzo konstruktywne i fachowe. Na pewno bedziemy zwracac wieksza uwage na charakter psa i problemy jakie moga z nim byc, zanim radosnie pojawimy sie na progu ;) Figa byla taka "niespodziewajka", ktorej tak naprawde nie widzialysmy wczesniej i nie zdawalysmy sobie sprawy z jej mozliwosci wokalnych...Mam na oku kilka slicznych, cichutkich drobiazdzkow z Boguszyc, ale mysle, ze na razie sporo radosci i czasu pochlonie Figa :):):) /Agnieszka
  24. zdjęcia przytulaśnego Śledzika. Niestety nie przytulał się do nas :( Dał się pogłaskać jak był na kolanach opiekuna, ale miał minę jakbym go gorącym żelazkiem prasowala... [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/8344/sledzik2.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/700/sledziks.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/3258/sledzik1.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...