Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. Pepsi juz dojezdza do Szczecina... czekamy na wiesci :) /Agnieszka
  2. Biedny Lucky musi szukac miejsca :( w obecnym, gdzie jest na warunkowym tymczasie nie moze zostac :( pomozcie prosze, bo maly nie ma gdzie sie podziac... chociaz DT na troche /Agnieszka
  3. Niestety jest zastój i to jest przerażające. Aż dziw ,że choćby jedna osoba nie odezwała sie w sprawie Rudego :( Aniu, ten uśmiech Fibuli - bezcenne :) Ewa
  4. [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/9914/szczeniaczek2.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/3619/szczeniaczek3.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2865/szczeniaczek1.jpg[/IMG] [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/338/szczeniaczek.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6761/szczeniaczek4.jpg[/IMG] Agnieszka
  5. TADAM! Piękne szczeniaczki, zdjęcia z soboty, proszę zwrócić uwagę na USZY panienki :):):) [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/48/szczeniaczek7.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/1650/szczeniaczek6.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/5199/szczeniaczek5.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/7678/szczeniaczek8.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/1368/szczeniak2.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/6909/szczeniak1.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2113/szczeniak.jpg[/IMG] Prawda, ze fajne??? /Agnieszka
  7. Boguszyckie szczeniaczki, juz coraz smielsze: [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/3544/szczeniak6.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/2219/szczeniak5.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/6742/szczeniak4.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/9607/szczeniak3.jpg[/IMG]
  8. Bez względu jak i co się zadziało, czujemy się odpowiedzialne za sunię. W całym tym zamieszaniu, niedomówieniach pies winien nie jest, nie narazimy też na koszty i inne problemy DT. Zatem prosimy o sterylizację Figi , faktura na OS ( jak wcześniej pisałam dorzucę swój grosz). Książeczka szczepień jest. Czekamy na rozmowę osoby zainteresowanej adopcją z Mestudio. Jeżeli będzie pomyślna, to organizujemy wizytę przedadopcyjna a potem transport. Uważamy, że koszty powinna ponieść osoba adoptująca, bedziemy z Nią o tym rozmawiać. Ewa
  9. Alfik i Omega rosną, są coraz bardziej kontaktowe i skore do zabawy.Znikają zmian skórne. Psiaki są uczone załatwiania na gazety. Alfik jest śmielszy od swojej siostry. Wkrótce wstawimy ich kolejne zdjęcia. E
  10. Ewuniu pięknie, pięknie dziękujemy za wszystko co Ty i Twój TŻ zrobiliście dla Pepsi. Teraz będziemy czekać na wieści z nowego domku. Ewa
  11. Nowe fotki Lucky'ego. Psiak jest bardzo fajny, towarzyski, przylepny, mily no i sliczny :cool3: [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2976/lucky3.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/4601/lucky2t.jpg[/IMG] Agnieszka
  12. No szczek jest nie do podrobienia. Dzidek byl pod wrazeniem :) A w ramach plotek nie na temat - moje wspaniale psy rozpracowaly jak sie otwiera szafke w biurku i spalaszowaly cala szuflade smakolykow (kosteczki, patyczki psie itp). Dzidzius wyglada jak w ciazy , juz trzy razy bylismy na spacerku (od 18.00) :):):) /Agnieszka
  13. Ogladam filmik i normalnie deja vu :):):) Dzidek przylecial i gapil sie na komputer mocno zaintrygowany - do tej pory moj laptop tak sie nie wydzieral :) /Agnieszka
  14. Mestudio, trudno nie zareagowac jak sie co drugu post czyta "OS powinna, OS nie dopilnowala", Tobie tez sie oberwalo, bo przeciez wszyscy dookola sa winni, a Figa byla bezproblemowym aniolkiem, ktory przekraczajac z nami prog starego domu zostal podmieniony na zupelnie innego psa ;). Z naszej strony EOT, nie bedziemy tracic czasu i energii, wyslalam zainteresowanej Pani Twoj numer tel z prosba o kontakt, zeby mogla jak najwiecej dowiedziec sie o Fidze. Plusem tego domku jest to, ze nie ma tam innych zwierzat i Pani jest pozytywnie nastawiona. Minusem - to mieszkanie w bloku i Pani wolalaby aby pies byl uciazliwy dla sasiadow, co jest zrozumiale (a Fige slychac bylo w starym domu od parteru do trzeciego pietra), no i to, ze Pani pracuje i nikogo wtedy nie ma w domu, ale... moze Figa bedac sama, bez innych zwierzat, bedzie sobie spala do czasu powrotu wlascicielki...? /Agnieszka
  15. Szok, oburzenie, wściekłość i głębokie zniesmaczenie po odczytaniu postów Pań; Zuzy 1954 i MIK. Wynika z nich ,że cała wina leży po stronie fundacji tudzież mestudio ??????!!!!!!!!!!! Jeżeli ktokolwiek jest tu winien to 1. włascicielka Figi - nie radzę sobie z psem to szukam rozwiązania, pytam o trenera, behawiorystę jak wychowywać psa, jak go układać, a nie pozbywam się psa poprzez jego oddanie do schroniska 2. Obu w/w Pań za nieprawdziwy ,nierzetelny przekaz informacji z naciskiem ,że sparwa jest SUPER PILNA, NA JUŻ !. To do mnie zatelefonowała Pani Zuza z dramatycznym apelem o pomoc ; znęcająca sie właścielka nad biedną 1,5 roczna sunią, której się chce na dniach pozbyć wywożąc do schroniska Na Paluchu, notabene to już jest druga taka sytuacja ( dokładniej mówiąc miał to zrobić Jej mąż, ale zachodziły obawy, ze psa gdzies podrzuci ), pies jest bity,zaniedbany, właścicielka ma dosyć bo zjadł jej telefon komórkowy. Sunia jest prowadzana w koczatce ( teraz wiemy dlaczego ) i wedłe słów ( dlaczego miałam nie wierzyć ) pies ciągnie owszem ale są inne sposoby. Nasz błąd należało prozmawiać z... WŁAŚCICIELKĄ w czym jest problem. To dla nas dobra lekcja. Ponieważ znałyśmy ( a przynajmniej tak nam się wydawało )Pania Zuzę, nie zastanawiałyśmy się ani chwili ! Choć mamy w przytulisku w Boguszycach 470 psów i 4 psy na tymczasach w tym jeden odpłatny. Komentarz Pani Zuzy dotyczący organizowania pomocy na rzecz ( no właśnie kogo? Nas ? Czy bezdomnych zwierząt przebywających w przytulisku OS ?) czy nieodebrania 10 kg worka karmy ( a to zostało wyjaśnione ) jest wręcz obrzydliwy, nieelegancki . Wypominanie pomocy jakiej się udzieliło ?! Nieładnie.Za wszelką pomoc na rzecz zwierzat znajdujących sie pod naszą opieką jesteśmy OGROMNIE WDZIĘCZNI. Nie oznacza to jednak,że powinniśmy dawać się zmieszać z błotem! Figa , sunia o przepięknej błyszczącej sierści, niezwykle umięśniona i bardzo silna jak na psa w typie jamnika. Odczułam to jak prowadziłam ją na smyczy- urywało mi ręce, smycz się w nie bardzo bolesnie wrzynała.. Miła i... kompletnie nie ułożona. Mając prawdziwą wiedzę na temat Figi poszukiwałabysmy raczej hoteliku specjalizujące sie w układaniu, socjalizowaniu psów a nie pakowały psa na cito do Mestudio ,gdzie owszem przebywa nasza sunia Pepsi, ale ta jest bezproblemowa, cicha, spokojna i kotów nie gania. Oczekuję przeprosin. A co do wyadoptowania Figi do Pani z Katowic - wszem i wobec oświadczam, mając na względzie postawę obu Pan, Fundacja Ostatnia Szansa nie bierze na siebie ŻADNEJ odpowiedzialności w przypadku , jeżeli Pani zatelefonuje - zabierajcie psa ! Gdyby to był pies Fundacji, to w takim przypadku nigdy nie poszedł by do ds, bez uprzedniej socjalizacji, ułożenia i wysterylizowania. Nie jest sztuką " wypchnąć " psa ! Jest nam przykro, że w taki oto niesprawiedliwy sposób nas oceniono. Niemniej dziękujemy za tą nauczkę. To na przyszłość. A teraz sprawa najistotniejsza ; Figa na cito musi opuścić dt u Mestudio, sunia powinna zostać wysterylizowana, sprawa przeprowadzenia wizyty u w/w Pani - nagłośniona, rozmowa z Panią się odbyła. W naszym odczuciu kompletnie nie zdaje sobie sprawy z wagi problemu. Pies będzie zostawał sam w domu na 9 godzin...Jeżeli sprawa dojdzie do skutku będziemy też próbować szukać transportu. I tu pytanie zasadnicze , kto podpisze umowę adopcyjną z tą Panią? Ani ja ani Agnieszka tej umowy nie podpiszemy. Co do kosztów przetransportowania Figi do Mestudio pokryłam je z własnych środków.[B] Ponieważ jestem aboslutną zwolenniczką sterylizacji zgodnie z idea " by bezdomniaków było mniej[/B] " również z własnych środków jestem w stanie wyasygnować na sterylkę Figi 50 zł . To wszystko na temat. Ewa Wiśniewska P.S byłam dzisiaj w Boguszycach i uważam dwie ręce do miziania to stanowczo za mało :)
  16. No mnie tu za moment cos trafi "Fundacja mogla dokladnie rozeznac sytuacje" ??? W ktorym ogloszeniu o Fidze (a bylo ich kilka m.in. na stronach Vivy) napisalyscie Panie, ze Figa szczeka jak opetana? W ktorym mailu dostalysmy taka informacje? Kiedy zasygnolizowalyscie Panie, ze Figa SZCZEKA NIEUSTAJACO??? My mialysmy wpasc na to, zeby spytac czy Figa szczeka jak wariatka??? Pomoglysmy znalezc DT dla Figi, sama prosilam Mestudio, aby ja wziela, chociaz mialam inne psy w schronisku, ktore z wielka radoscia dalabym do niej, a teraz slysze, "moglam dokladnie rozeznac sytuacje"? Jak? Szklana kula??? Prawdziwy charakter Figi zostal pominiety, zeby tylko zabrac ja od kolezanki. A teraz kto ma znalezc DT dla Figi? Podejmuje sie Pani tego, czy ta Fundacja, ktora nie umie rozeznac sytuacji ma sie tym zajac? Zaplaci Pani za hotelik dla psa? Za sterylke? Ktos nam zwrocil koszty przejazdu? Z jednej strony pisze Pani, ze Figa nigdy nie zachowywala sie tak jak teraz, wiec o czym miala Pani uprzedzac OS, a z drugiej - "trzeba bylo wypytac Pania Malgosie" - moze odrobine konsekwencji w tej historii? Odechciewa mi sie wszystkiego, powaznie. /Agnieszka
  17. Nie gniewam sie absolutnie :) Tez sie nie gniewaj, ze reaguje czasami zbyt emocjonalnie, ale rozne wydarzenia w Boguszycach sprawiaja, ze mam pozniesiony poziom stresu do maksimum (ostatnio sporo sie tego uzbieralo). Ogromna ilosc psow a z reguly do Boguszyc jezdzimy ja i Ewa - nie dajemy rady robic wszystkiego :( Tak bardzo bym chciala, aby Brunis pojechal jutro do hoteliku, tak bardzo bym chciala, aby sliczny Sledzik dostal swoja szasne, moj uubiony Czesio, ktory zawsze patrzy w oczy, czy piekny Prosiaczek, ktorego w Polsce nikt nie chce, a do Szwajcarii nie moze jechac, bo ktos obcial mu ogonek :( Dolozymy wszelkich staran, aby Bruno mogl wyjechac do hoteliku jak najszybciej i bedziemy dawac znac jak postepuje socjalizacja / Agnieszka
  18. Bedziemy sie starac, nie chcemy pozostawic Brunika samego sobie... :( /Agnieszka
  19. Nam rowniez jest glupio i przykro, ale wolimy teraz powiedziec jaki jest problem niz udawac, ze wszystko jest ok i jutro wpychac Pati-c Brunika na sile do auta... "Malo profesjonalne" - bo nas jest po prostu za malo! Nie widze chetych na pomoc w przytulisku a mamy do ogarniecia 460 psow. Dzisiaj byl wyjazd 8 do nowych domkow, nie mozemy ogarnac wszystkiego. /Agnieszka
  20. Hm...ciezka sprawa. Osobiscie nie podjelabym sie wydawania Bruna do przewozu w tej chwili. Jutro w schronisku bedzie Ewa, pojdzie do Bruna z p.Jozefem, odwiedzimy go tez za tydzien, Do Boguszyc nie wala wolontariusze drzwiami i oknami, nie mamy wiec jak socjalizowac go przy kazdym przyjezdzie (zreszta raz na tydzien kilka minut, to srednia socjalizacja), a psow do zajecia sie jest multum i ciezko nam sie rozpieciorzyc :(:(:(. Wszystkich chetnych do wyjazdu, pomocy, glaskania psow it - ZAPRASZAMY :) /Agnieszka
  21. Ewuniu mogę pocieszyć... jedynie michałkami :) Nam samym jest ... :( Mamy cichą nadzieję, że nie niechęcisz się do kontaktów z ostatnia szansą ? Ewa
  22. Dodam swoje przysłowiowe 3 grosze. Kierownik schroniska dzisiaj po tym całym wydarzeniu , sam był zaskoczony i przerażony reakcją psa. Był czas ,że kiedy w tamtym rejonie przechodził , pies czasami dawał się pogłaskać, nigdy też nie wykazywał objawów agresji. To,że dzisiaj się nie udało, ze tak w sumie dramatyczny był przebieg wydarzeń, nie oznacza ,że zrezygnowaliśmy. Pisałyśmy wielokrotnie, każdy kto ma ochotę , czas - brama w Boguszycach otwarta. Jak niezwykle ważny jest kontakt naszych podopiecznych z ludźmi, nie tylko z pracownikami , przekonaliśmy się niejednokrotnie. Jak te psy na przestrzeni półtora roku się zmieniają. W sensie pozytywnym. I dlatego warto, zawsze warto . Nie jest naszą ideą trzymanie psów czy kotów latami w schronisku. Jadę jutro ( do Boguszyc ) miejsce w samodzie jest . Wyjazd Warszawa -Bemowo godz. 8.45 . Zapraszam. Ewa
×
×
  • Create New...