Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. sama mam od miesiąca Babunię vel Cypelek vel Tosieńka , ani jednego ząbka, słabo słyszy, oczka już też mgielka pokrywa ale jest najukochanszym psem pod słońcem. Patrząc na Dziadunia :( Mogę jednorazowo dać 30 zł, gdzie wpłacić? Ewa
  2. Bruno jest, ma sie bardzo dobrze, tusza w sam raz :evil_lol: oporny gorzej niz osioł, wielbłąd i muł razem:angryy: Okazuje się ,że On góruje w stadzie i potrafi pogonic a nawet podduszać inne psy. Były próby ; pierwsza sprawdzenie czipa , skończyła się złamanymi żebrami u naszego kierownika przytuliska i poranionym pyskiem Bruna. Potem druga z sedalinem spora dawka i ... prawie wogóle nie zadziałał :crazyeye: Wet i nasz kierownik zlani potem zaszczepili psa ( wścieklizna ) o czipowaniu oglądaniu uszu - ZAPOMNIJ. Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy wobec takiej sytuacji , pierwej pomagamy bidom co to po kątach siedzą , są przerażone. ale i na Bruna przyjdzie czas. Teraz Śledzik, nieufny, przestraszony,skołyuniona sierść. dopiero niedawni udało mi się przy nim usiąśc pogłaskać i ciuteniek poczesać . ale to stanu - jest dobrze, daleko. Ewa
  3. a ja uprzejmie donoszę wpłaciłam dodatkowo na Śledzika 40 zł , Agnieszka jak dotrze do domku też wpłaci swoja deklarację . W końcu musimy dawać przykład:lol: A Śledzik to nasz podopieczny. Próbowałam powiadomic osoby deklarujące wpłaty na Bruna na pw i... nie wyszło:-( ciągle mi krzyczało : operacja nie może byc wykonana ,ble,ble.ble oddziel średnikiem każdego użytkownika . O co chodzi ? Śledzik dostał ostatnie szczepienia . Teraz potwierdzenie od Donki - przyjeżdzajcie drogi przejezdne . Juz ogłaszamy prośbę o transport . Oczywiście zaczniemy od Pati :evil_lol: Ewa
  4. A tutaj Trusia w nowym domku, umorusana śmietanką: [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/3281/trusia.jpg[/IMG]
  5. Ewuniu , żyje ma się dobrze i niestety wymagałaby diety... odchudzającej oraz b.porządnego wyczesania. P. Józef próbuje kontrolować ilości dawanego jedzenia, bo nie tylko Cyganka... :( Rozmów na ten temat bez liku. A naszym paniom się wydaje ,że one wciąż głodne... Jak daja to i jedzą a jeszcze jak żebrzą ... A niestety stan naszych finansów bardzo kiepski. Pensje juz nieco ( czasowo, mamy nadzieję ) obcięte. Może ten argument trafi ? Ewa
  6. Godnie Was reprezentuje :)/Agnieszka
  7. Obfocimy Pana przy odbieraniu psa i na billboardy :)/Agnieszka
  8. Facet zapłacił 130 zł, zostawił też swój dowód osobisty. Jutro się okaże . Oby było tak jak zaplanowane. Oj Zofio, Zofio, zasiewasz niepokój w myślach... ale trudno odmówić Ci racji . Ewa
  9. Super wiadomości z dt . Malutka MidiMaxi znakomicie się zaaklimatyzowała. Zachęca do zabawy Mieszka i Rurka, ba przychodzi na głaski do p. Ewy :crazyeye: Szok. Ba, kradnie ściereczki i skarpety i chowa je sobie pod stołem :evil_lol: Niestety, żeby ja po spacerze zagonić do domu P . Ewa musi dokonywać nie lada sztuczek . A ta cwaniara w moment wyskakuje z szelek . Ewa
  10. DZIEKUJEMY OGROMNIE za to, ze daliscie szanse Sledzikowi! Dzisiaj wieczorkiem wlepie deklaracje, ktore juz wplynely na konto Fundacyjne. I mamy ogromna nadzieje, ze jak tylko pogoda sie poprawi to Sledzik ruszy w droge /Agnieszka
  11. Jeszcze chwila i 11kg kot ja sobie podporzadkuje :) Chociaz nie wygladal na chetnego do ustalania hierarchi, ale kto wie.... super wiadomosci od poczatku tygodnia, oby takich wiecej :) /Agnieszka
  12. wow, to sie nazywa fachowe podsumowanie - dziekujemy :) Dzisiaj wieczorkiem wpisze podsumowanie z naszego konta - juz powinny pierwsze przelewy dojsc /Agnieszka
  13. Hehe, faceta obfocic oplakatowac miasta i pokazywac jako przyklad. Zaprosic do tv i promowac - moze Dzoana Krupa sie tym zajmie ;) /Agnieszka
  14. Misio wzbudzil zywe zainteresowanie w Szwajcarii... byla nawet propozycja przewiezienia go samolotem, ale grzecznie odmowilismy, zeby psu stresow nie robic. Jezeli znajdzie domek za granica, pojedzie tradycyjnie transportem ladowym, mamy nadzieje, ze z kilkoma kompanami :) U nas ciiiisza, ani jednego telefonu, juz z rozpedu nawet na wykladach nie wylaczam, ale nic :( /Agnieszka
  15. Pewnie tradycyjnie skrzynka byla zapchana - juz jest troche odetkana :) Tez lubie "Sledzika", jakos tak przywyklam :)/Agnieszka
  16. To co... jedziemy po nia spowrotem, nie ;) ?;Agnieszka
  17. Przy tylu trzymanych kciukach, nie ma bata - musi byc dobrze :)/Agnieszka
  18. Szczeniory sa kochane :) Wesole, przylepne, radosne, pelne energii i sliczne - czegoz mozna chciec wiecej? :)/Agnieszka
  19. Wlasnie zauwazylam, ze brakuje poduszki dla Figi... /Agnieszka
  20. Mparsley pięknie dziekujemy :) Pieniążki można już wpłacać na podane w wątku konto. Śledzik gotowy do wyjazdu , jak Donka potwierdzi, że dojazd jest już możliwy- w drogę. Ewa
  21. :buzi: to dla Ciebie Mgie . To ja teraz zaklinam, odczynię czary i może pomoże ? E
  22. Tak, co malutkie cudeńko, biedulka świeżo po sterylce . Bardzo cieszy się na widok człowieka , całym ciałkiem , ale jest troszkę bojaźliwa. Ona i midi-Maxi musiały dostać niezły wycisk :( Ze wględu bezpieczeństwo razem z Midi ( już w dt) rezyduje w salce przyoperacyjnej ze staruszkiem Weteranem.
  23. zgodnie z deklaracją 40 zl wpłacone - dzisiaj . Karmę wyśle jak minie mi angina i dotrę na pocztę. A zdjęcia wykąpanych i radosnych "zaginionych " psiaków - super ! Ewa
  24. no bo powinnan być Midi , jest ciut wyższa od swojej towarzyszki a może i matki, Mini ? Tego to się już nie dowiemy. Midi-Maxi, wczoraj wyczułam mały wzgórek na łebku, wet to obadał i stwierdził, ze jak nic to jest po uderzeniu... :( Mini bez oczka ... co te malutkie sunie przeżyły ? Obie maja króciutkie ogonki . Maxi.... to chyba raczej nazwa dla naszej kochanej Diany :) Żyła z Brutusem i Bacą w jednym stadzie. Z takich kudłaczy kaukazowato -bernardynowatych ostała się tylko Ona. No jeszcze jest Frodo syn Freda i Almy-Zołzy, ale to inny wybieg . Baca, Brutus, Fred Dakota i Siwa zostały zawiezione do Biafry. Midi musi się oswoić , zaufać w dt u p. Ewy no i zaufać. Jak będzie gotowa ruszymy z ogloszeniami. Bo Mini jak tylko zagoi się rana pooperacyjna jest gotowa do adopcji. Ewa
  25. a to maleństwo z wielkimi oczami ze strachu na zdjęciach , ta ciemniejsza . To pracownice tak nazwały sunie MiniMini ta malutka szorściaczka i Maxi ta druga choc ona rozmiaru mini... :) Ewa
×
×
  • Create New...